Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej

image



Temat: poszukuje pracy we wroclawiu jestem po resocjalizacji
Ukonczyłam 5-letnie studia magisterskie w systemie dziennym na kierunku resocjalizacja w Wyższej Szkole Humanistyczno-Pedagogicznej w Łowiczu.Odbyłam półroczny staz w Miejskim Osrodku Pomocy Społecznej w Kutnie,posiadam kilkumiesięczne doświadczenie na stanowisku młodszego referenta.Poszukuje pracy w zawodzie i nie tylko-interesowała by mnie praca w takich placowkach jak:domy dziecka, bursy, osrodki szkolno-wychowawcze,schroniska, fundacje, stowarzyszenia, miejskie centrum pomocy rodzinie, osrodki pomocy spolecznej,osrodki interwencji kryzysowej, przedszkola, żłobki, domy pomocy społecznej itp.
Jeśli byloby to mozliwe podjęłabym prace pracownika biurowego, sekretarki w podległych instytucjach.Interesuje mnie praca we Wrocławiu.
Z powodu cięzkiej sytuacji na rynku pracy w moim mieście zdecydowana jestem w przypadku oferty pracy zmienić miejsce zamieszkania.
Kontakt :Klarzak Anna kom.781 687 096, (o24) 254 11 32
e-mail:klarzak@onet.eu





Temat: [ Dam Pracę] Oferty Pracy w Miejskim Ośrodku Pomocy Społeczn
Ponieważ nie każdy zagląda na strony Biuletynu Informacji Publicznej naszych Brzeskich jednostek zamieszczam tutaj informację.

Dla szukających pracy (z akcentem na jednostki publiczne) - na stronie BIP'owskiej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej można znaleźć, aż 3 aktualne oferty pracy.

Podaje w formie uproszczonej informacje o ofertach pochodzące z strony BIP (Patrz tutaj).

1. (2008-07-28) Podinspektor w Dziale Świadczeń Pomocy Społecznej Link - do pobierania oferty pracy w formacie *.doc (Word)
2. (2008-07-28) Informatyk w Dziale Świadczeń Pomocy Społecznej Link - do pobierania oferty pracy w formacie *.doc (Word)
3. (2008-08-01) Podinspektor w Dziale Świadczeń Rodzinnych Link - do pobierania oferty pracy w formacie *.doc (Word)





Temat: APEL
Panie Smooth, szkoda nafty na moje pisanie. Ten Ośrodek podlega Gminie i ktoś za odpowiednie pieniądze nadzoruje jego pracę. Skoro kierownictwo Ośrodka pozwala sobie na takie apele wiedząc, że w Biuletynie Informacji Publicznej są wypisane następujące zadania:
„Zadania Miejskiego Ośrodka Pomocy społecznej

Pomoc społeczna polega w szczególności na:

4) analizie i ocenie zjawisk rodzących zapotrzebowanie na świadczenia z pomocy społecznej;
5) realizacji zadań wynikających z rozeznanych potrzeb społecznych;
6) rozwijaniu nowych form pomocy społecznej i samopomocy w ramach zidentyfikowanych potrzeb.

to na kim moje pisanie może zrobić jakiekolwiek wrażenie? Przecież ten apel dokładnie wskazuje na to, że wymienione punkty 4,5 i 6 nie są zbyt dokładnie realizowane. Gdzie ta identyfikacja i rozeznanie potrzeb? Może MOPS poda liczbę ilu bezdomnym w Brzegu w okresie zimy należy zapewnić dach nad głową i ciepły posiłek, i gdzie się oni znajdują?



Temat: Nowa szefowa w MOPS-ie ; Awans za błędy ?
Z Przemian na Szlaku Piastowskim z dnia 19 marca 2004r. dowiedziliśmy, że Pan Prezydent Dziel powierzył kierowanie gnieżnieńskiego MOPS-u Pani Wandzie Kujawie. Czytam w tym wydaniu Przemian, że "Prezydent uznał,że obsadzenie stanowiska dyrektora MOPS osobą z zewnątrz, mającą pełne kwalifikacje, jest najlepszym posunięciem w obecnej sytuacji" i dalej "Wanda Kujawa była ostatnio dyrektorką Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie we Wrześni."

A w Wiadomościach Wrzesińskich (19.03.2004) na pierwszej stronie ukazał się artykuł pt. Awans za błedy ?. A oto fragmenty tego artykułu : Wanda Kujawa była szefowa wrzesińskiego Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, odwołana za szereg nieprawidłowości, znalazła nową posadę.Pracuje teraz w Gnieźnie na stanowisku dyrektora Miejskiego Ośrodka POmocy Społecznej.

i dalej:
W wydaniu "WW" z 13 lutego pisaliśmy, że (...) Dionizy Jaśniewicz starosta powiatu wrzesińskiego, powiedział nam, że na decyzję o odwołaniu wpłynęło złe dysponowanie pieniędzmy PCPR-u, brak współpracy i koordynacji działań z placówkami pomocowymi oraz brak nadzoru nad jednostkami podległymi PCPR-owi."

Pewnej sprawy nie rozumiem, w jednym powiecie odwołana jest osoba za nieprawidłowości a w drugim dostaje prace. Czy zatrudniając nową szefową MOPS-u, zaciągnięto opinii poprzedniego pracodawcy?

PS
Nigdzie nie podano czy przyczyny ( zarzuty ) odwołania we Wrześni zostały potwierdzone przez organy kontroli czy ścigania.



Temat: Nowa szefowa w MOPS-ie ; Awans za błędy ?

No właśnie co dzieje się z byłą szefową MOPS-u w Gnieźnie ? Czy ma ktoś jakieś informacje?

Sąd Rejonowy w Poznaniu ogłosił wyrok w sprawie 14 oskarżonych o oszustwa w gnieźnieńskim Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w latach 1996-2001, którzy przyznali się do winy. Byli pracownicy MOPS-u zostali skazani na kary więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat w zawieszeniu. Wszyscy będą musieli zwrócić zagarnięte pieniądze.

Główną oskarżoną Mirosławę S.-K. sąd skazał na pięć lat więzienia w zawieszeniu na lat dziesięć. Była dyrektorka ośrodka będzie musiała oddać ponad 600 tys. zł i nie będzie mogła sprawować funkcji kierowniczych przez najbliższych 10 lat.
Spłatę zobowiązań oskarżonej ustalono na trzy lata.



Temat: [10.10.2006r.] Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego
13 października 2006 r. w ramach obchodów Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego, rozpoczęty został cykl spotkań ze specjalistą psychiatrą Markiem Tomaszewskim. Tematem spotkania, które miało miejsce w miejskim ratuszu, były: "Zaburzenia depresyjne, lękowe i nerwicowe".
W spotkaniu uczestniczyli m.in. Iwona Ziobrowska - Kowalik (kierownik Biura Spraw Społecznych i Zdrowia Urzędu Miasta w Brzegu) oraz pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i Punktu Pomocy Kryzysowej.
Pan Marek Tomaszewski zwrócił uwagę na częste mylenie objawów depresji i nerwicy. Natomiast właściwa diagnoza jest niezbędna do podjęcia skutecznego leczenia.
Drugie spotkanie odbędzie się 20 października 2006 r. o godz. 18.00 w Dużej Sali Stropowej Miejskiego Ratusza w Brzegu a tematem spotkania będzie: "Stres i zdrowie psychiczne".
Zapraszamy do udziału w spotkaniu wszystkie osoby zainteresowane ww. tematyką.

Sławomir Mordka
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Brzegu



Temat: Prasówki
http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,70905,4781936.html

[Olsztyn] Bezdomni będą mogli napić się w autobusie

Stary Jelcz z MPK przez całą zimę będzie zaparkowany przy dworcu głównym. Tutaj bezdomni będą mogli wypić herbatę.

To pomysł Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Olsztynie. - Zbliża się okres, w którym ludzie bezdomni na pewno będą potrzebować schronienia przed chłodem - mówi Elżbieta Bronakowska, dyrektor MOPS. - Większość z nich znajdzie je w schronisku przy ul. Towarowej. Jednak wiele z tych osób, które żyją swoim życiem, nie chce tam chodzić. Dlatego wymyśliliśmy, by przy dworcu głównym na zimę postawić autobus, w którym ci ludzie będą mogli ogrzać się i wypić gorącej kawy lub herbaty.

Autobus przekaże MOPS-owi olsztyńskie MPK. - Bezdomni znajdą dach nad głową w starym autobusie marki Jelcz, który już i tak miał pójść na złom - mówi Mieczysław Królak, prezes miejskiej spółki komunikacyjnej. - W tym pojeździe jest sprawne ogrzewanie, które działa nawet bez uruchamiania silnika.

Autobus prawdopodobnie jeszcze przed Nowym Rokiem stanie na parkingu naprzeciwko dworca. Będzie przyjmował bezdomnych od godz. 7 do 19. - Zatrudnimy trzy osoby, które będą pilnowały porządku w autobusie i wydawały bezdomnym także gorącą kawę i herbatę - mówi Elżbieta Bronakowska. - Wszystko zależy teraz od pogody. Jeśli nie będzie mrozów, to do autobusu nikt nie przyjdzie.



Temat: Gdzie szukać pomocy?
Katowice: Kliknij po pomoc
Wystarczy wcisnąć jeden klawisz, by wezwać pomoc. Wczoraj w Katowicach rozpoczęło się wdrażanie Miejskiego Systemu Powiadamiania Ratunkowego dla osób z niepełnosprawnością.

Aby to zrobić trzeba mieć w domu telefon stacjonarny lub komórkowy z przyciskiem, który zostanie zaprogramowany na numer 112. Po jego naciśnięciu telefon połączy się z dyspozytorem, któremu na monitorze wyświetlą się w tym momencie informacje na temat dzwoniącego, np. o stopniu niepełnosprawności, o osobach bliskich, z którymi należy się skontaktować itp.

By zarejestrować się w systemie należy wypełnić ankietę, która jest dostępna na stronie internetowej UM, w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej oraz u Pełnomocnika Prezydenta ds. Osób Niepełnosprawnych, oraz złożyć ją w kancelarii katowickiego Urzędu Miasta przy ul. Młyńskiej 4, w pok. nr 4
źródło- niepełnosprawni.pl



Temat: Przystosowanie mieszkań dla ON

Wnioski o udzielenie dofinansowania osobie fizycznej należy składać w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej,
Zdziwiło mnie, że osoby niep. korzystające ze środków PFRON maja skaładac wnioski do MOPS. W naszym MOPS są tak nieprzyjemne panie, zę aż się iść tam nie chce...z reguły się słyszy, że nie ma pieniedzy no i dochody trzeba tam miec wyjatkowo niskie.



Temat: Napisy na murach


Pseudografficiarze niszczą elewacje, a straż jest bezradna

Straż miejska od ponad roku prowadzi wojnę z wandalami, którzy bazgrzą po murach budynków. Ostatnio pseudografficiarze zniszczyli m.in. kamienny mur w parku miejskim oraz kilka stojących w nim ławek. Nie oszczędzili również elewacji Przedszkola nr 4 oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Niestety, jak na razie, górą są chuligani.

- Mamy związane ręce - przyznaje Andrzej Czarnecki, komendant straży. - Możemy jedynie taką osobę ukarać mandatem do 500 zł, a i tak musi ona zostać przez nas złapana na tzw. "gorącym uczynku".

Dlatego strażnicy apelują do mieszkańców, którzy są świadkami takich chuligańskich wybryków, by jak najszybciej takie fakty im zgłaszali. Można to zrobić dzwoniąc pod nr telefonu: 089-625-29-15.



Temat: Zbiórka używanej odzieży - kto, gdzie?


Oddaj bezpośrednio w ręce Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.Moja rodzina
tam pracuje, wiec wiem jak to wyglada , są wdzieczni za każdą ilość rzeczy w
każdym stanie. Lepsze idą do sierocińców, gorsze do schronisk dla
bezdomnych.


OK, dziękuję za wszystkie wskazówki, MOPS będzie chyba najlepszym miejscem.

nijou





Temat: prosze o pomoc...
Witaj ...
Straszna jest choroba HD i musisz pamiętać, że tato jest chory. Ja nie dawno sobie uświadomiłam, ze muszę przeczekać te ataki złości u mojego taty, bo nie można z tym nic zrobić. Zszokowała mnie Twoja wypowiedź ... odnośnie alkocholu. Nie powinien pić jeśli przyjmuje leki ... Przede wszystkim powinniście, a przynajmniej ja bym tak zrobiła, porozmawiać z psychiatrą, jeśli Twój tato ma problem z alkocholem powinien również leczyc sie w tym kierunku. Psychiatra będzie wiedział co zrobić ... moze leczenie na oddziale odwykowym. Poza tym " ktoś " powinien uświadomić twojego tatę jakie są konsekwencję spożywania alkocholu i przyjmowania tabletek. Przyjmuje Twój tato jakieś leki na HD?
Jeśli chodzi o jakieś placówki, to powinniście przejść sie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, tam napewno uzyskacie informację na ten temat, jak i na temat umieszczania osób w domach pomocy, mozliwe, ze informacji udzieli Wam też lekarz.
Trzymaj się cieplutko i pisz do nas co u Ciebie!

Ps. A rozważaniami sie nie przejmuj na temat papryki to te chorubsko, które nie daje spokoju, ja wiem, ze to złości. Wiesz jak pierwszy raz ja się odezwałam na forum wszyscy, zeczyli mi duuuuuużo cierpliwości ... właśnie dla takich chwil, jak u Ciebie z papryką.

Pozdrawiam wszystkich i słoneczka zyczę w nowym tygodniu



Temat: Tatusie,Mamusie,Ciężarówki i Przyszłe Mamusie akt 17
Kamiś, w miejskim osrodku pomocy społecznej(MOPS) tam tez składasz wniosek o becikowe

Wiesz mój maluszek tez sie tak skradał na swiat i wyszedł 2 tygodnie po terminie i to jeszce miałam cc ale tobie z całego serducha zycze szbkiego rozwiazania( w ciagu kilku dni) i to naturalnie



Temat: :: Pedagogika - opieka i wychowanie ::


Orientuje się ktoś czy na opiece można zrobić praktykę w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej (tzw. MOPS), jako pracownik socjalny ?


tzn nie wiem czy dokładnie jako pracownik socjalny, ale chyba mozna
moja kumpela robiła na I roku właśnie w MOPSIE

aaaaaa
zaznaczam (jesli tego nie wiecie) że praktyki które bedziecie odbywać w placówkach które nie podlegają pod oświatę będą niepłatne (wasz opiekun nie dostanie kasy)
czyli np. we wspomnianym MOPSIE tak bedzie, że niepłatne

a co z tego wynika? jeśli UKW nie zapłaci może zdarzyć się tak, że nie będą chcieli Was przyjąć na praktyke :/ wiem, bo sama tego doświadczyłam z koleżanką... do jednego z domów dziecka w Bydgoszczy nie chcieli nas przyjąć właśnie dlatego, że nie dostaliby za to kasy



Temat: Podsumowanie
Podsumowanie jest elementem umiejętnego przekazania mieszkańcom tego co zostało zrobione przez ostatnie cztery lata.Proszę zatem o opinie na ten temat bowiem mnie osobiście w tym podsumowaniu brakuje wykazu wzrostu zatrudnienia jak również jakie nowe podmioty gospodarcze powstały na terenie naszego miasta za wyjątkiem Kauflandu Lidla czy Plusa.Wszyscy wiemy ,że najważniejsza jest produkcja lecz wskażnikiem dobrobytu mieszkańców jest zmniejszanie liczby osób korzystających z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.Trzeba zatem pomyśleć szczególnie w okresie zimowym o uruchomieniu darmowej stołówki dla najbiedniejszych gdzie darczyńcami winni być przedsiębiorcy a organizatorem urzad miasta.Jeżeli władza samorządowa i ludzie bogaci nie zabezpieczą bezpieczeństwa socjalnego ludziom biednym sami bezpiecznie czuć sie nie będą. Z powazaniem Roman Zdrzewielski P.S już dzisiaj musimy pomyśleć o bezdomnych by nie zamarzli na naszych oczach znanej znieczuliczy społecznej.



Temat: cukrzyca a renta
witaj Agnieszkaa.problem z renta w cukrzycy lerzy tylko w kwestji lekarza.ja choruje na cukrzyce 4 lata,biore insuline 5 razy dziennie.oprocz tego choruje na niedoczynnosc tarczycy w przebiegu choroby Chasimoto i mam nawracajace infekcje drog moczowych.poproszu nerki nienajlepiej pracuja.Niestety niemam rety.Kiedy zachorowalem przyznano mi rete tz szkoleniowa na pol roku.potem stawalem jeszcze na 3 komisje + jedna w sadzie pracy i niestety,na rete sie nienadaje.A po ostatniej komisji poprostu dalem sobie spokoj.Lekarz potraktowal mnie jak na kontroli po przebytej grypie.Radze twojej mamie niech zlozy podanie do miejskiego osrodek pomocy spolecznej.zespol do orzekania niepelnosprawnosci i niech zrobi sobie grupe.Bo grupe niepelnosprawnosci nieustala ZUS. i powodzenia



Temat: Znęcanie się psychiczne/fizyczne

jeśli sytuacja się pogłębia, policja w sumie może go tylko spisać zatrzymać na 24, i wypuścić, twoja mama może zgłosić sprawę rozwodową do sądu, albo do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (wiem że brzmi nieciekawie ale powinni pomóc)

Niby tak, ale nie napisałeś czy twoja mama chce rozwodu. Niby wydaje się to oczywiste ale czasem, wcale nierzadko jest tak, że ofiary będące w toksycznym związku nie wyobrażają sobie życia bez oprawcy.
Nie wiem czy to coś pomoże ale może ty byś poszedł do jakiejś pracy? Wtedy ojciec nie czepiałby się, że jesteś na jego utrzymaniu a może pomógłbyś też finansowo mamie żeby się trochę uniezależnić?



Temat: XXIII sesja Rady Miasta Luboń
XXIII sesja Rady Miasta Luboń odbędzie się 25 września 2008r. (czwartek) o godz. 16.30
w sali sesyjnej Urzędu Miasta.

Porządek obrad:
1. Otwarcie sesji i stwierdzenie quorum.
2. Propozycja uchwały w sprawie przyjęcia Strategii Rozwoju Miasta Luboń na lata 2008-2017.
3. Propozycja uchwały w sprawie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Luboń.
4. Projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie miasta Luboń na rok 2008.
5. Informacja Burmistrza Miasta Luboń o przebiegu wykonania budżetu Miasta Luboń za I półrocze 2008 roku oraz o przebiegu wykonania planu finansowego samorządowych instytucji kultury za I półrocze 2008 roku.
6. Propozycja uchwały w sprawie upoważnienia Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Luboniu do załatwiania spraw z zakresu działań podejmowanych wobec dłużników alimentacyjnych.
7. Informacja Burmistrza w sprawie ewentualnego porozumienia w sprawie komunikacji między Luboniem a Poznaniem – stanowisko Rady.
8. Sprawozdanie Burmistrza z bieżących prac i z wykonania uchwał.
9. Sprawozdania komisji Rady.
10. Interpelacje i zapytania.
11. Wolne głosy i wnioski.
12. Przyjęcie protokołu z XXII sesji Rady Miasta Luboń.
13. Zakończenie obrad.

informacja pochodzi z oficjalnej strony miasta.



Temat: [Ploteczki] Jednak kombinują z emeryturkami!!!
A zarobki zawsze podawane brutto co każdy bierze za pewnik, że na rękę. Nie daj Boże średnia w wojsku...
A emerytura jak już wspomniałem nie obchodzi nikogo ile % i ile to wychodzi na rękę. Solą w oku jest sama możliwość pójścia na emeryturę, a reszta nikogo nie obchodzi. Może gdyby nazywało się to zasiłek, a nie emerytura to nie kojarzyło by się źle?
Każdy jest kowalem swojego losu - jak wybrał tak ma, a drogi do wojska nikt nikomu nie bronił.
MON do ZUS-u się nie miesza więc wara cywilom do budżetu i emerytur MON. Jeszcze tego brak żeby MON wkładał do dziurawego worka ZUS-u.

Posiadam swoje decyzje z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej o przyznaniu "dodatku mieszkaniowego" z kilku ładnych lat jako dowód bogactwa kadry podoficerskiej.



Temat: Nieruchomości
Tańsze mieszkanie

Wystarczy niski dochód i mały metraż. Kogo nie stać na regularne opłacanie czynszu, może dostać pieniądze od gminy. Nie musi być nawet właścicielem mieszkania

Dodatek mieszkaniowy przyznawany jest także najemcom, członkom spółdzielni mieszkaniowych, a także osobom, które korzystają z cudzego mieszkania na podstawie umowy użyczenia.
Muszą tylko spełniać trzy warunki:
1. Dochód – średni miesięczny na osobę w rodzinie z trzech ostatnich miesięcy:
1.045,56 zł brutto w gospodarstwie jednoosobowym, 746,83 zł brutto w gospodarstwie wieloosobowym.
2. Metraż – liczy się powierzchnia użytkowa mieszkania. Trzeba zsumować powierzchnię wszystkich pokoi, kuchni, spiżarni, przedpokoi, alków, holi, korytarzy, łazienek oraz innych pomieszczeń służących naszym potrzebom. Wynik musi zmieścić się w określonych granicach (szczegóły w infografice).
3. Formalności – trzeba złożyć wniosek w swoim gminnym lub miejskim ośrodku pomocy społecznej i dołączyć deklarację o dochodach oraz powierzchni użytkowej mieszkania. Decyzja powinna zostać wydana w ciągu 30 dni. Dodatek można dostawać nie dłużej niż 6 miesięcy. Pieniądze na pokrycie czynszu, opłat za energię, wodę lub odbiór nieczystości będą wpływać bezpośrednio na konto administracji domu.

Katarzyna Zimna - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska





Temat: urlop wychowawczy
Sumujesz i Twoje i męża, ale dzielisz na 4
Jeżeli dochód nie przekracza 504 zł na członka rodziny to możesz starać się o zasiłek rodzinny 58zł/miesięcznie + 400 zł miesięcznie jako dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego.
Jeżeli się załapiecie to możesz chyba starać się o jednorazowy dodatek 1000 zł {Jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka (becikowe ustawowe)}.

Dodam tylko, że Twoje przebywanie na urlopie macierzyńskim wliczasz jako dochód utracony - więc może się załapiecie - musisz przeliczyć a jeżeli nie jesteś pewna to idź do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Twoim mieście - tam Ci wszystko wyjaśnią,



Temat: Kolejny "fantastyczny" pomysł ministra Romana
Nauczyciel jak kapo - kontrowersyjny pomysł MEN
"Metro": Ma nadzorować chuliganów, ale i kolegów z pracy, mieć kontakt z policją i kuratorem. MEN zażądał by każda szkoła wyznaczyła nauczyciela do zadań specjalnych.
Szkolni koordynatorzy ds. bezpieczeństwa muszą się pojawić w każdej szkole do wakacji. Będą przewodzić zespołowi nauczycieli, na których barkach spoczną wszystkie kwestie związane z bezpieczeństwem.

- To jest jedno z założeń programu "Zero tolerancji" zmierzające do podniesienia bezpieczeństwa w szkołach" - wyjaśnia gazecie Jan Butrym z lubuskiego kuratorium

Nauczyciele już się buntują. - Boję się, że stanę się najzwyklejszym kapo. Wyjdzie na to, że mam donosić na uczniów i innych nauczycieli - mówi pedagożka wyznaczona na nowe stanowisko.

Nauczyciele mówią dziennikowi, że to jedynie tworzenie nowej nazwy, bo ludzie o takich kompetencjach w szkołach pracują od dawna.

Sensu w powołaniu koordynatora dbającego o bezpieczeństwo nie widzą także instytucje, z którymi miałaby taka osoba mieć ścisły kontakt, czyli policjanci i pracownicy socjalni. - Często kontaktuję się ze szkołami, w których uczą się moi podopieczni - wyjaśnia Agata Kuczyńska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Warszawie. - Do tej pory nie miałam z tym żadnych problemów. Pedagodzy szkolni są przeszkoleni. Wiedzą, jak współpracować z różnymi instytucjami. Boję się, że pojawienie się nowej osoby wprowadzi niepotrzebny zamęt - dodaje.
onet.pl

no comments



Temat: LETNIE MAMUSIE 2006
Lena, do urzędu muszą zgłosić się oboje jeśli nie są małżeństwem, jeśli któreś z nich jest urodzone w innym mieście to akt urodzenia, jeśli któreś jest po rozwodzie to wyrok.
A po becikowe zgłaszasz się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (lub Rodzinie w każdym miescie nazywa się inaczej) tam wypełnisz druczek + akt urodzenia dziecka, + ksera dowodów osobistych i po tygodniu masz becikowe. Jeśli chodzi o drugie becikowe dla osób zarabiających poniże 504 na osobe, to musisz miec z urzedu skarbowego zaświadczenie o zarobkach za 2005 rok i wypełnic jeszcze jeden druczek.



Temat: LISTOPADOWE MAMUSIE i MALUSZKI 2005
Byłam dzisiaj u lekarza.Mój synuś już waży 5450.Za dwa tygodnie
będzie szczepiony.Muszę kupić szczepionkę bo niewszystkie są refundowane.
Co do spania to ostatnio ma trudności ze spaniem w dzień.Pużniej jest
tak zmęczony że niema siły wypić flachy.
Z kupkami raczej niema problemu.Narazie.
MISIUNIAAA sprubuj małemu zaparzyć mocniejszego rumianku.
Co do zasiłku porodowego,u nas tzn.katowicach załatwia się w miejskim
ośrodku pomocy społecznej.zasiłek rodzinny też.Ale puki co to nic nie załatwiłam po potrzebny jest pesel dziecka a jeszcze go niemam.



Temat: 100 pytan do Bartka T.
Jest Komisja zdrowia, spraw społecznych i rodziny. Nawet jestem jej członkiem. Ale ta Komisja nie zajmuje się społecznością Romską jako taką, a społecznością brzeską jako całością i problemami z jakimi się boryka. Komisje Rady Miasta są ciałami doradczo - opiniującymi Rady i same z siebie nie wiele mogą zrobić. I nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że tak jest to skonstruowane.
Zgadzam się, że coś należy robić: nie zbroić się bo to bzdura, ale wdrażać programy, które sprawią, że Ci ludzie przestaną być wykluczani, że będą musieli zacząć w miarę normalnie funkcjonować, etc. Komisja może wyjść z inicjatywą (dość ogólną) żeby to zacząć robić i sprawdzać na bieżąco postępy. Nie ma ani informacji ani możliwości wykonawczych. To zadanie burmistrza, a ściślej podległych mu: Straży Miejskiej (posiadającej informacje o przestępczości, skupiskach i rozeznanie w terenie i społeczności), Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, który tak naprawdę utrzymuje ludzi ubogich - nie tylko pochodzenia Romskiego i ma także o nich informacje oraz Biura Spraw Społecznych i Zdrowia w Urzędzie Miasta, który ma możliwości i środki na wcielenie w życie takiego czy innego programu. Poza tym ten ostatni ma informacje z wojewdóztwa i stolicy na temat funduszy czy gotowych programów tego typu funkcjonujących w innych miastach.



Temat: [Luty 2008] Szefowie Stowarzyszenia Romów u burmistrza
6 lutego br. w brzeskim magistracie burmistrz Wojciech Huczyński spotkał się z Romanem Kwiatkowskim (prezesem Stowarzyszenia Romów w Polsce) oraz jego zastępcą Józefem Jochymczykiem. W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele brzeskiej społeczności romskiej, a także Iwona Ziobrowska – Kowalik (kierownik Biura Spraw Społecznych i Zdrowia w Urzędzie Miasta) oraz Beata Kamińska (dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej) wraz z zastępcą Anna Trzaskowską.
- Goście przedstawili pokrótce zakres działalności stowarzyszenia. Rozmawialiśmy też, między innymi, o planach jego funkcjonowania w Brzegu – mówi burmistrz Wojciech Huczyński. – Romowie chcieliby utworzyć w Brzegu coś na kształt świetlicy dla dzieci, gdzie można byłoby poznawać na przykład kulturę romską. Ustaliliśmy, że przedstawiciele stowarzyszenia przyślą szczegółowe propozycje dotyczące tych planów.
Niewykluczone, że w Brzegu zaprezentowana zostanie wystawa związana z kulturą romską, czy też odbędzie się koncert związany z tą kulturą. Poza tym przedstawiciele stowarzyszenia chcieliby, aby ich członkowie w czasie specjalnych spotkań przedstawiali uczniom brzeskich szkół tradycje romskie, a także sprawy dotyczące funkcjonowania tej społeczności.
- Członkowie stowarzyszenia zapewnili mnie także, że będą się starali pozyskać pieniądze z programów unijnych i przeznaczać je również na działania – choćby edukacyjne - w Brzegu – dodaje burmistrz.
Sławomir Mordka
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Brzegu



Temat: Nauczyciel jak kapo...
Następny genialny pomysł MEN


"Metro": Ma nadzorować chuliganów, ale i kolegów z pracy, mieć kontakt z policją i kuratorem. MEN zażądał by każda szkoła wyznaczyła nauczyciela do zadań specjalnych.
Szkolni koordynatorzy ds. bezpieczeństwa muszą się pojawić w każdej szkole do wakacji. Będą przewodzić zespołowi nauczycieli, na których barkach spoczną wszystkie kwestie związane z bezpieczeństwem.

- To jest jedno z założeń programu "Zero tolerancji" zmierzające do podniesienia bezpieczeństwa w szkołach" - wyjaśnia gazecie Jan Butrym z lubuskiego kuratorium oświaty. Nauczyciele już się buntują. - Boję się, że stanę się najzwyklejszym kapo. Wyjdzie na to, że mam donosić na uczniów i innych nauczycieli - mówi pedagożka wyznaczona na nowe stanowisko.

Nauczyciele mówią dziennikowi, że to jedynie tworzenie nowej nazwy, bo ludzie o takich kompetencjach w szkołach pracują od dawna.

Sensu w powołaniu koordynatora dbającego o bezpieczeństwo nie widzą także instytucje, z którymi miałaby taka osoba mieć ścisły kontakt, czyli policjanci i pracownicy socjalni. - Często kontaktuję się ze szkołami, w których uczą się moi podopieczni - wyjaśnia Agata Kuczyńska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Warszawie. - Do tej pory nie miałam z tym żadnych problemów. Pedagodzy szkolni są przeszkoleni. Wiedzą, jak współpracować z różnymi instytucjami. Boję się, że pojawienie się nowej osoby wprowadzi niepotrzebny zamęt - dodaje.

źródło:onet.pl

szkoda słów...



Temat: GWIAZDKA
Dzisiaj byliśmy w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej "Bławatek" Bydgoskie Centrum Wsparcia Rodziny w Bydgoszczy ul. Dunikowskiego 2 i po rozmowie z panem Kierownikiem ustaliliśmy:

1. Składamy się po 30 zł na sprzęt AGD (pralka) a pozostałą kwotę (jak zostanie) przeznaczymy na zakup słodyczy i mleka dla niemowląt żeby każde dziecko dostało równy prezent i nie czuło się pokrzywdzone.
2. Zebrane przez klubowiczy zabawki zawieziemy wcześniej i zostaną przydzielone według wieku
3. Dzięki uprzejmości pani przedszkolanki (znajomej davida6666) dzieci z przedszkola wystawią Jasełka

Jak ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to proszę pisać i powoli zbierać zabawki.

PILNE: Zbiórkę pieniędzy rozpoczynam już od najbliższego spotu tj. 13.10.07 żeby później nie było że ktoś nie wiedział albo że został za późno poinformowany i mam nadzieję że poważnie podejdziecie do sprawy bo na początku listopada ponownie spotykamy się z panem Kierownikiem i myślę że przekaże mu dobre wiadomości. Licze na WAS!!!



Temat: Prace UM Brzeg nad rozwiazaniem problemu Romow w Brzegu

Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz ze strony UM. Jak tak odpowiadacie swoim petentom, to gratuluje reakcji. Przypomne tylko, ze czas na odpowiedz na zadane formalnie pytanie to 14 dni.

Przypomnę tylko, że odpowiedzi na forum do tej pory udzielałam ja - w miarę możliwości, oczywiście. Urzędnicy UM nie mają obowiązku udzielania odpowiedzi na zadane tutaj pytania. Forum to nie jest Biuro Podawcze UM.

Przypomnę też, że oprócz tego, że jestem urzędnikiem, jestem też człowiekiem, korzystającym z prawa do przysługującego mi urlopu wypoczynkowego, co jest chyba normalne.

Czy takie wnioski i działania na rzecz społeczności romskiej były poczynione - odpowiem, jak tylko otrzymam informację z Biura Spraw Społecznych i Zdrowia, Biura Oświaty, Kultury i Sportu oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.



Temat: Gronicz wspiera handel - w marketach

Gronicz wspiera handel – w marketach

Dzisiaj Burmistrz Rafał Gronicz rozesłał do mediów apel do mieszkańców, w którym prosi o „wsparcie działań humanitarnych adresowanych do najmłodszych”. W najbliższy poniedziałek w hipermarketach rozpocznie się zbiórka zabawek, które po zakupieniu można przekazać w specjalnym punkcie. Podarunki zostaną przekazane na rzecz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Widać mali handlowcy się nie liczą dla burmistrza, choć pomysł akcji sam w sobie nie jest zły. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu w wywiadzie dla naszego dziennika burmistrz stwierdził, że w ciągu miesiąca od wywiadu spotka się z mniejszymi przedsiębiorcami. Jak dotąd do spotkania nie doszło, a Gronicz zamiast wspierać lokalny rynek woli pomagać marketom.

W Zgorzelcu funkcjonuje kilka dużych organizacji zrzeszających przedsiębiorców. Mały Rynek, Biznes Klub, czy Stowarzyszenie Handlowców Zgorzelec – Bogatynia, które na chwilę obecną zrzesza 80 osób, co daje łączną liczbę około 120 sklepów na terenie Zgorzelca i Bogatyni. Nikt z miasta jeszcze z nami w tej sprawie nie rozmawiał – stwierdził sekretarz Stowarzyszenia Handlowców Krzysztof Bajda.

Sam pomysł zbiórki i pomocy biednym dzieciom jest świetny, ale dlaczego produkty muszą być nowe, a punkty zlokalizowane na terenie marketów ? Kupując „u gigantów” sprawiamy, że część zarobku idzie na uch utrzymanie, a reszta wypływa ze Zgorzelca. W takim razie choć to stwierdzenie na wyrost, jesteśmy namawiani do podcinania gałęzi na której sami siedzimy.

Oto cała treść komunikatu:

APEL BURMISTRZA MIASTA ZGORZELEC
1 czerwca tradycyjnie już przypada Międzynarodowy Dzień Dziecka, w związku z tym zwracam się do Państwa z prośbą o wsparcie działań humanitarnych adresowanych do najmłodszych mieszkańców Zgorzelca żyjących w niedostatku.

Ofiarując zabawkę, przybory szkolne lub sprzęt sportowy pomożecie im Państwo rozwijać się emocjonalnie, intelektualnie i fizycznie.

Zbiórka przeprowadzona będzie w supermarketach „Real”, Kaufland”, Carrefour” w dniach od 14.05.2007 r. do 28.05.2007 r.

Kupując zabawkę sprawicie Państwo radość dzieciom i pomożecie tym, którzy nie mają. Zebrane przedmioty trafią do dzieci podopiecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zgorzelcu.

Rafał Gronicz
Burmistrz Miasta Zgorzelec




Temat: Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Brzegu - APELUJE!
Corvin, siostra zakupiła pięknego kotka, coraz bardziej lubię te zwierzęta, więc jeśli już musisz być cięty to nie rób z kota ofiary.

Przyznaje się bez bicia, że biegły nie jestem w procedurach, ale o ile nie jestem zalany w trupa (a nie bywam) to rozróżniam problem bezdomności od problemu alkoholizmu, czy też pijaczków i może jakbyś zadzwonił do odpowiedniej instytucji czyli do Policji (bo chyba ona się zajmuję pijanymi osobami, prawda?) , to może nie kierowałbyś żali w złą stronę!

Kiedyś zaproponowałem swoją pomoc starszej kobiecie... w podziękowaniu za zainteresowanie dostałem wiązankę przekleństw... może nie do końca to adekwatne do sytuacji porównanie, ale do dnia dzisiejszego jak tylko mogę, oferuję swoją pomoc!..mimo, że moje ego wówczas dostało małego kopniaka
Dlaczego o tym piszę? Bo nie chciałbym, żeby tak ważny APEL został rozmyty, przez jeden rozmydlony i niejednoznaczny przypadek!
Jeśli chodzi o zdrowie i życie człowieka, to nie wydaje mi się aby dobrym pomysłem było wykorzystywanie takiego apelu do wyżalania się na system i szukania jakiejś dziury!

Nie mam zamiaru rozmawiać o znudzonych głosach (bo często ważne problemy są sprowadzane do parteru poprzez czepianie się błahostek) ..chciałbym, tylko aby APEL pozostał APELEM a nie areną do wyżalania się i myślę, że to chyba nie jest trudne uszanować dobre intencje, prawda?

Dodatkowo jeśli jesteśmy zainteresowani tym co się dzieję wokół nas, każdym problemem i to nie tylko podczas zimy, możemy wejść na stronę Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, a konkretnie Tutaj (rejony / ulice) wyszukać po ulicy pracownika socjalnego odpowiedzialnego za tę ulicę i dzwoniąc prosić o niego!

Nikt też nie broni osobom posiadającym internet napisać maila...

ps. przekaże piszemy w tym kontekście przez ż



Temat: Stypendium
Cześć dostałam się na pierwszy rok i mam pytanie o stypendium, wykazujemy dochody za rok 2007 i nie wiem co jeżeli w 2007 miałam dochody niskie nie przekraczajęce 572 zl, natomiast w roku 2008 oboje rodzice juz pracuja, wiec czy pomimo tego dostane stypendium (bo interesuje dziekanat tylko 2007 rok) czy juz nie. Nie rozumiem również "W przypadku dostarczenia przez studenta wniosku z wykazanym dochodem ujemnym lub poniżej ustalonej przez Rektora kwoty minimalnej, student załącza również zaświadczenie wydane przez Miejski lub Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej dotyczące otrzymywanych świadczeń. ", nie dostawalam zadnej pomocy pienieznej od Ośrodka pomocy spolecznej, wiec nie musze nic dolaczac?Troche maslo maslane, ale mam nadzieje ze pomozecie:)



Temat: zasiłek pielęgnacyjny (czy co ?)
Witam,


nie idź do zusu to nie oni będą wypłacali twój zasiłek
idź do ośrodka Pomocy Społecznej


Mimo tylu odpowiadających dopiero ta informacja jest właściwa.
Wniosek należy złożyć w Miejskim (Gminnym) Ośrodku Pomocy Społecznej, tam
też można pobrać druki i uzyskać wszystkie niezbędne informacje.

Informacje np. na stronie:
www.swiadczenia.krakow.pl/

tabela ze świadczeniami na stronie:
www.swiadczenia.krakow.pl/tabela.doc

Pozdrowienia

wa





Temat: Prawo rodzinne - pytanie


Dlaczego sadzisz, ze jest to pytanie z prawa rodzinnego ?

O jakim zasilku mowa i czy przypadkiem nie chodzi o Miejski/Gminny Osrodek
Pomocy Spolecznej, a nie UP ?
[Jarek J.]


 Przepraszam za wprowadzenie w blad. Faktycznie chodzi o Gminny Osrodek Pomocy
Spolecznej. Dziewczyna zalatwiala sprawy we wszelkich mozliwych urzedach i
chyba nie nadazylam za jej sprawami. Wiem, ze tego typu instytucje sa biedne i
przyznaja pieniadze tam gdzie uznaja to za stosowne.  Wszystkich nas jednak
zastanowilo wlasnie to wyjasnienie, tzn obowiazek utrzymania doroslej kobiety
z dzieckiem przez jej rodzicow.
    Nie jestem w stanie wyjasnic tego wachowo, bo jak juz pisalam nie mam z
prawem nic wspolnego.
    Dziekuje za zainteresowanie i pomoc.

Pozdrawiam

--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-soc-prawo
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-soc-prawo/






Temat: Becikowe
należy złożyć wniosek do MOPS - Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej



Temat: Kozetka
może zadzwonić do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej?



Temat: Moze kawal jakis...?:-)
Michał K
Niestety wiem, moja Mama pracuje w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.
Pomaga tym ludziom już 13 lat i wyrobiła sobie czarny typ humoru, jakoś przeszło na mnie, wybaczcie.



Temat: Zbiórka używanej odzieży - kto, gdzie?
Oddaj bezpośrednio w ręce Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.Moja rodzina
tam pracuje, wiec wiem jak to wyglada , są wdzieczni za każdą ilość rzeczy w
każdym stanie. Lepsze idą do sierocińców, gorsze do schronisk dla
bezdomnych.
Pozdrawiam




Temat: Znęcanie się psychiczne/fizyczne
jeśli sytuacja się pogłębia, policja w sumie może go tylko spisać zatrzymać na 24, i wypuścić, twoja mama może zgłosić sprawę rozwodową do sądu, albo do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (wiem że brzmi nieciekawie ale powinni pomóc)



Temat: komu i gdzie oddac uzywane ubrania


komu i gdzie mozna oddac uzywane ubrania (wyprane i w dobrym stanie)?
damskie i meskie na wysokie osoby
szkoda zeby sie zmarnowaly


Do jakiegokolwiek ośrodka pomocy społecznej (MOPS).
Adresy znajdziesz w googlach.





Temat: Stypendium
cytat z oficjalnej strony:
"Wnioski o przyznanie pomocy materialnej z dochodami ujemnymi lub poniżej ustalonej przez Rektora kwoty minimalnej nie będą rozpatrywane, jeżeli student nie wykaże, że korzysta z pomocy Miejskiego lub Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Nie dotyczy pełnych sierot i wychowanków domów dziecka. "

Stad nasuwa sie moje pytanie



Temat: Stypendium

cytat z oficjalnej strony:
"Wnioski o przyznanie pomocy materialnej z dochodami ujemnymi lub poniżej ustalonej przez Rektora kwoty minimalnej nie będą rozpatrywane, jeżeli student nie wykaże, że korzysta z pomocy Miejskiego lub Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Nie dotyczy pełnych sierot i wychowanków domów dziecka. "


Tak też powiedziała Pani w Dziekanacie nawet nie ma po co składać wniosek, jak się nie ma tego potwierdzenia

[ Dodano: 2008-09-25, 09:24 ]
Chyba, że jak czytałam posty wcześniej sytuacja materialna się zmieniła to może inaczej będzie rozpatrywane - tego to już nie wiem



Temat: Dlaczego Tamron i Sigma nie robią portretówek?

Eldred, gdzie Ty pracujesz, że 1800zł (tyle mniej więcej kosztuje DA 70) to dwie pensje?

Informatyk/serwisant w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie (wcześniej pomocy społecznej) w Lubilnie (najbiedniejsze pensje w kraju) 1056zł na rękę, w styczniu spłacam ostatnią ratę za kasetkę 600zł, i zostaje mi po odliczeniu 90zł na bilety i telefon jakieś 370zł, gdyby nie to, że jeszcze nie mieszkam z moją dziewczyną (zamierzam na wiosnę) tylko w domu z rodzicami i bratem to nie kupiłbym nawet i kasetki, teraz mam właściwie jedyną szansę, żeby skompletować jakiś w miarę fajny sprzęt na lata, dlatego to 370zł idzie w przyszłym tygodniu na 50mm SMC A 1.7, a w lutym kupuję zooma (prawdopodobnie tamron 70-300 LD DI macro)



Temat: odwolanie od decyzji.....
mal, ja dostaję taki zasiłek.Właśnie w tym roku koniec Maja kończy mi się okres orzeczenia(miałam na 3 lata).mIałam umiarkowany stopień niepełnosprawności.Teraz muszę iść do lekarza u którego się leczę;wypisuje mi wniosek i z tym idę tam gdzie orzekają stopień niepełnosprawności.Jak mam to orzeczenie to idę do ośrodka pomocy społecznej i składam wniosek o zasiłek pielęgnacyjny.
Jeżeli tak jak mówisz u ciebie ta osoba ma stałe orzeczenie to powinna dostać ten zasiłek.Podam ci strony na których może dowiesz się jeszcze więcej.
http://www.mops.gda.pl;
http://www.gdaskon.gdansk.pl/index.html.



Temat: Czerwcóweczki 2007 część 2
jusia222, gratuluję drugiego synka, czyli córcia następnym razem
Super że jesteś zadowolona z wizyty i z USG.

Też się orientuję w sprawach kasiorki "za urodzenie dziecka" na tyle, że jest becikowe które się należy każdemu bez względu na sytuację finansową ( trzeba złożyć wniosek o te pieniądze w MOPS-ie lub Urzędzie Gminy w terminie 3 miesięcy od urodzenia dziecka) i drugi 1000 jako zasiłek za urodzenie dziecka jeśli dochody na członka rodziny są niższe niż 504 zł. Jeśli ktoś jest ubezpieczony to dostaje się jeszcze pieniądze z ubezpieczenia. I nawet jeśli jest się ubezpieczonym w kilku ubezpieczalniach to pieniądze się dostaje z każdej z nich. I jeszcze jedno od września zeszłego roku świadczeń rodzinnych nie wypłaca zakład pracy tylko wnioski składa się w ośrodku pomocy społecznej.

Moja dzidzia wreszcie się rozkręciła i kopie często i mocno Aż miło.

[ Dodano: Czw 22 Lut, 2007 11:42 ]



Temat: Prawo rodzinne - pytanie

: Witam wszystkich.
:
: Mam pytanie:
:      Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
: wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
: rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
: dzieckiem.
:     Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
: potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
: sie od tej dezycji.
:
: Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew

Dlaczego sadzisz, ze jest to pytanie z prawa rodzinnego ?
O jakim zasilku mowa i czy przypadkiem nie chodzi o Miejski/Gminny Osrodek
Pomocy Spolecznej, a nie UP ?
[Jarek J.]





Temat: zasiłek pielęgnacyjny (czy co ?)


[....................]
Mimo tylu odpowiadających dopiero ta informacja jest właściwa.
Wniosek należy złożyć w Miejskim (Gminnym) Ośrodku Pomocy Społecznej,
tam też można pobrać druki i uzyskać wszystkie niezbędne informacje.
[...................]


Chcesz powiedzieć, że ZUS nie wypłaca zasiłków
pielęgnacyjnych?. Jeśli tak, to twierdzę, że ta
informacja jest niewłaściwa.





Temat: [Ważne] Prośba o pomoc!
Informacja uzyskana od MOPS w Brzegu:


Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Brzegu zwraca się z uprzejma prośbą do
wszystkich mieszkańców o pomoc rzeczową dla rodziny, która w pożarze w dniu
14.08.2007r. straciła cały dorobek swego życia.
Chętnych, którzy chcą przekazać poszkodowanej rodzinie nadające się do
użytku meble pokojowe, kuchenne, wersalki, sprzęt AGD, odzież męską, damską,
pościele, firanki itp. Prosimy o kontakt telefoniczny z tut. Ośrodkiem pod
nr 077/ 416 81 68 lub 404 55 95 w godzinach od 7 do 15




Temat: Nowa dyrekcja zespołu szkół
Urząd Miejski w Przedborzu,Biblioteka Miejska,Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej,itepe.....



Temat: Nowa dyrekcja zespołu szkół

Urząd Miejski w Przedborzu,Biblioteka Miejska,Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej,itepe.....
Oraz coś tam do spraw Alkoholowych ? Komitet, Fundacja ? Czym taka komórka się właściwie zajmuje? Bo skoro szyld widnieje na froncie UM to chyba coś poważnego?



Temat: Historia Pani Ani z Gdańska . POMOCY !!!
Jaka smutna historia...smutna tym bardziej, że w Gdańsku jest przecież tyle instytucji, które mogłby pomóc....Elzo pisała już o Miejskich Ośrodkach Pomocy społecznej, one powinny przydzielić usługi opiekuńcze. Myślę, że wystarczy zadzwonić do MOPS i pracownik powinien przyjść zrobić wywiad środowiskowy http://www.mops.gda.pl/index.php?id=71
To jest strona gdzie jest podane sa namiary do ktorego Osrodka trzeba się udać, namiary na podstawy prawne...
Jest jeszcze caritas, urzad miasta ktos musi pomoc tej Pani....Jak dobrze Ewa, ze udalo Ci się skontaktować z Panią Ania...daj znać czy można w czyms pomóc tak na odleglość i czy uda się zorganizowac uslugi opiekuńcze....( a propo wolontariackich grup to one czesto dzialaja wlasnie przy Mopsach)....

[ Dodano: 2006-10-29, 21:14 ]
o przepraszam....ten rumieniec to przez przypadek, chyba coś nie tak nacisnelam...wlasnie znalazlam,ze centrum wolontariatu jest przy caritasie, ul Jesionowa 6, tel 0 58 345 47 96...może tam uda się coś zalatwić...



Temat: [pr] Darmowe bilety dla bezrobotnych
http://www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,588454.html
Darmowe bilety dla bezrobotnych - c.d.

bj 14-01-2003, ostatnia aktualizacja 14-01-2003 17:32

Łódzcy radni szukają w budżecie 8,5 mln zł, żeby pokryć koszty darmowych
biletów MPK dla bezrobotnych.

W Łodzi jest ponad 50 tys. bezrobotnych bez prawa do zasiłku. Jeżdżą na gapę
autobusami i tramwajami, bo nie mają pieniędzy na bilety. Klub radnych
Samoobrony zgłosił projekt uchwały, by zwolnić ich z opłat za przejazdy.
Okazało się jednak, że wprowadzając taki przepis gmina będzie musiała płacić
MPK 8,5 mln zł rocznie. Skąd wziąć te pieniądze? Zastanawiały się nad tym
komisje Rady Miejskiej. Prezydent Jerzy Kropiwnicki zaproponował tylko 700
tys. zł i to pod warunkiem że zostaną zlikwidowane darmowe przejazdy z
okazji różnych świąt (np. w Dzień Dziecka). Oto zgłoszone pomysły i
propozycje radnych.

Komisja rozwoju i działalności gospodarczej:

Przyjąć prezydenckie 700 tys. zł i dołożyć do tej kwoty 1,2 mln zł z rezerwy
ogólnej budżetu. Bezrobotnych, którym należałyby się bilety, wytypują
Powiatowe Urzędy Pracy w porozumieniu z Miejskim Ośrodkiem Pomocy
Społecznej.

Komisja gospodarki mieszkaniowej i komunalnej:

1. Podnieść ceny biletów MPK, co pozwoli "wygospodarować" potrzebne 8,5 mln
zł.

2. Jeszcze bardziej ograniczyć liczbę linii i kursów tramwajów oraz
autobusów.

3. Zmniejszyć zasiłki społeczne i przeznaczyć zaoszczędzone pieniądze na
bilety.

4. Pozbawić prawa do darmowych przejazdów pracowników MPK i ich rodziny,
radnych i posłów (w Łodzi korzysta z tego przepisu 29 tys. ludzi. Wszystkie
uprzywilejowane grupy społeczne, które jeżdżą za darmo, kosztują budżet 164
mln zł rocznie).

5. Podnieść granicę wieku, od której można jeździć za darmo. W Łodzi jest to
70 lat, a ustawa przewiduje, że bezpłatnie mają prawo podróżować
75-latkowie.

Komisja finansów, budżetu i polityki podatkowej:

Uzupełnić projekt Samoobrony o zapis, że jeździć za darmo mogliby tylko
bezrobotni, zarejestrowani w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.





Temat: Komórka lub... zasiłek
Za posiadanie komórek ubodzy z Katowic tracą prawo do zasiłku. "Jak złapię dorywczą robotę, jeśli szef nie będzie miał do mnie numeru?" - pytają. Jak przypomina "Gazeta Wyborcza", zgodnie z ustawą o pomocy społecznej człowiek, który nie sprzeda dóbr zbędnych do przeżycia, może stracić prawo do zasiłku. W Katowicach za taki luksusowy przedmiot uznano telefon komórkowy.

"Jeśli ktoś dostaje od nas 140 zł na żywność, bo nie stać go nawet na chleb, to skąd bierze pieniądze na telefon? Musi mieć dodatkowy dochód albo marnotrawi zasiłek" - mówi gazecie Barbara Kowalczyk, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Katowicach. Choć ubodzy nie chwalili się komórkami, jej podwładni wykryli, kto je ma. "Nasi podopieczni pobierają zasiłek z bankomatu. Zauważyliśmy, że na umowach z bankiem na pytanie o kontakt telefoniczny wielu podawało numer komórki" - mówi Kowalczyk. W listopadzie wszczęto 620 postępowań w sprawie posiadania komórek. 20 osób już straciło zasiłki - pisze GW. Andrzej, 20 lat, bezdomny mówi: "Szukam pracy. Jak ma mnie ktoś zawiadomić, że znalazła się dla mnie oferta? Komórka to mój jedyny adres!" - tłumaczy dziennikarzowi "Gazety Wyborczej". Komórki mają nawet mieszkańcy kanałów: "Boimy się kradzieży, pobicia, podpaleń. Dzięki komórce można chociaż zawiadomić policję albo straż pożarną" - mówią.

Jolanta Łukasik z ministerstwa pracy i polityki społecznej jest zdumiona postępowaniem katowickiego MOPS-u. Mówi, że nie istnieje lista dóbr, które osoba musi spieniężyć, żeby otrzymać zasiłek. "Czy telefon jest luksusem?" - zastanawia się. "Dla mnie jest po prostu ważny. Jak mi go skradziono, nie bardzo wiedziałam, gdzie jestem, dokąd iść. Może w Katowicach chodzi o to, że ktoś wydaje na rozmowy telefoniczne pieniądze przyznane na żywność i teraz chodzi głodny on albo jego dzieci? Gdy ktoś oszczędnie korzysta z telefonu, to nie widzę żadnego problemu" - mówi - dziennikarzowi gazety. Dodaje, że jeśli ktoś poczuł się pokrzywdzony przez odebranie zasiłku, może się odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego - informuje "Gazeta Wyborcza".
pap



Temat: Newsy 2008
[WROCŁAW]

Mniej ubogich ludzi

Eliza Głowicka 2008-10-23 10:01:21, aktualizacja: 2008-10-23 10:01:21

We Wrocławiu ubywa biednych i bezdomnych. Dzieje się tak, bo wielu z nich zaczęło pracować.

We Wrocławiu systematycznie spada liczba osób ubogich i bezdomnych. Tak przynajmniej wynika z danych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Pracownicy socjalni oceniają, że z różnych form ich pomocy korzysta obecnie tylko około 3-4 proc. mieszkańców Wrocławia. O ponad 12 tys. mniej niż trzy lata temu.

- Z roku na rok coraz mniej osób korzysta z zasiłków - przyznaje Danuta Zawilla, zastępca dyrektora wrocławskiego MOPS. - Dzięki temu więcej pieniędzy można przeznaczyć np. na kursy zawodowe.

W ciągu trzech ostatnich lat wśród klientów MOPS ubyło zarówno bezrobotnych, niepełnosprawnych, jak i matek samotnie wychowujących dzieci. Rzadziej po pieniądze zgłaszają się też byli więźniowie, którzy opuścili zakład karny i alkoholicy.

Tymczasem kryterium dochodu, konieczne by móc dostać zasiłek, nie zmieniło od czterech lat. Dla osoby samotnie gospodarującej dochód nie może przekraczać 477 zł, a na osobę w rodzinie mniej niż 351 zł. Zdaniem Danuty Zawilli, biednych ubyło głównie dlatego, że poszli oni do pracy. Najpierw ukończyli bezpłatne kursy poszukiwanych zawodów.

Erazm Humienny, kierownik domu socjalnego dla mężczyzn, ma podobne spostrzeżenia.
- We Wrocławiu jest zauważalnie mniej bezdomnych niż pięć lat temu, o latach 90. nie wspominając. Owszem, jest grupa tych, którzy nie chcą iść do schronisk, ale jest ich niewielu - uważa. - Poza tym, nie da się ukryć, że biologia sprawiła, iż starszych bezdomnych jest mniej. Młodsi zaś starają się zrobić kursy zawodowe i wielu staje na nogi.

Jego zdaniem, aż 40 proc. osób biorących pieniądze z MOPS to kombinatorzy.
- Znaleźli tani sposób na życie. Dlatego wszystkie kuchnie charytatywne w mieście wydają posiłki o tej samej porze, żeby każdy miał do nich równy dostęp - mówi.

http://polskatimes.pl/gazetawroclawska/ ... ,id,t.html



Temat: Nie jesteś biedny, nakarm innych
Właściciel sklepiku mięsnego we Wrzeszczu codziennie wystawia kosz z jedzeniem dla potrzebujących, dwie piekarnie z Wrzeszcza i Przymorza przekazują biednym chleb i bułki. Sprawiła to akcja pomocy "Okruszek". To wciąż jednak za mało.

Na razie trzy gdańskie firmy przyłączyły się do charytatywnej akcji "Okruszek" Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdańsku.

- Pomagamy z dobrego serca - mówi Gerard Gneba, właściciel piekarni Gneba przy ul. Dąbrowszczaków na gdańskim Przymorzu. - Dajemy ludziom chleb, bułki, ciastka. Przychodzą bezdomni, samotne matki, po prostu biedni ludzie z naszej dzielnicy. Przerażające, że jest ich coraz więcej.

Gerard Gneba, jego żona i trzej synowie, którzy prowadzą piekarnię, pomagają biednym od co najmniej pięciu lat. Wieść szybko rozeszła się po dzielnicy i z dnia na dzień potrzebujących, którzy nie mają pieniędzy nawet na bochenek chleba, jest coraz więcej.

- Wchodzą tu nieśmiało, od razu widać, jaki mają problem, pomagamy, jak możemy, nie odmawiamy, chyba że ktoś jest pod wpływem alkoholu, to wtedy mówię, żeby przyszedł, jak wytrzeźwieje - opowiada pan Gerard. - Na weekend lub święta zawsze dostają od nas ciasto.

Podobnie jest w piekarni Rogalik we Wrzeszczu przy ul. Grunwaldzkiej. Codziennie rano chleb, bułki, rogaliki i ciastka stoją w magazynie przygotowane dla potrzebujących.

- Wiemy, co to za rodziny, skontaktował nas z nimi MOPS - mówi Jarosław Wrocławski, właściciel Rogalika. - Nie czekamy, aż przyjdą do nas, pieczywo rozwozimy do sklepów najbliżej ich domów, żeby nie musieli wydawać na dojazdy. I tak już od 10 lat.

Pan Jarosław nie ukrywa, że zdecydował się pomagać po tym, jak jemu nie odmówiono wsparcia. - Zachorował mi ojciec, w ostatnich chwilach jego życia pomagali nam ludzie z MOPS - wspomina mężczyzna. - Dlatego nie zastanawiałem się, kiedy do mnie zwrócili się z prośbą o udział w akcji "Okruszek".

Sklep mięsny Kaczorek przy ul. Waryńskiego we Wrzeszczu każdego dnia tuż przed otwarciem wystawia skrzynkę z mięsnymi resztkami. Są tam kości, wędliny, kurczaki.

- Kolejka potrzebujących ustawia się wcześnie rano - mówi Krzysztof Sidor, właściciel Kaczorka. - Wiem, że przyjeżdżają po to nawet z Oruni. Są dzieci, samotne matki, bezdomni. Czasem się kłócą, co komu się należy.

Pan Jarosław do akcji "Okruszek" przyłączył się przeszło dwa lata temu. - Ja nie zbiednieję, a innych mogę nakarmić - uzasadnia krótko.



Temat: 1
Igor Sypniewski stacza się na dno



Były reprezentant Polski stacza się na samo dno. Ósma rano, Łódź-Koziny. Miejscowi żule piją piwo pod sklepem. Alkoholicy, dla których nie ma już ratunku. Żyją tylko po to żeby pić, obojętnie co, byle miało parę procentów. Niestety, jest wśród nich Igor Sypniewski.

Niewyspany, upaprany, jakby noc spędził gdzieś pod gołym niebem, "Sypa" popijał piwko i wraz z kumplami szukał pieniędzy na następne. "Trzeba k... skombinować dwa złote" - mówili do siebie. Długo się kręcili po osiedlu, żebrząc. W końcu udało im się zdobyć trochę forsy. Sypniewski z kumplem wzięli taksówkę i pojechali do pobliskiego miejskiego ośrodka pomocy społecznej. Po co? Po kasę, na pewno większą niż sami są w stanie wyżebrać - pisze "Fakt".

Żule żyją w komunie. Jak któryś dostanie pieniądze w MOPS-ie, to zaraz je wydaje na alkohol dla wszystkich. Dobrze wiedzą, kiedy który ma otrzymać wypłatę. Jak "szczęśliwiec" nie ma siły dotrzeć do MOPS-u o własnych siłach, to inni mu pomagają. Sypniewski, pseudonim "Mongoł", jest szanowaną postacią wśród żuli na Kozinach. Grał w końcu w reprezentacji Polski, w Lidze Mistrzów i walnie przyczynił się do powrotu KS do ekstraklasy. Kiedy był piłkarzem łódzkiej drużyny, pilnował go były zapaśnik Marek J. Nie zawsze z powodzeniem, ale "Sypa" jakoś się trzymał i grał.

Niestety, później Sypniewski wyjechał do Szwecji, gdzie pił i wydawał resztki swoich oszczędności. Wrócił chory i spłukany. Marek J. już mu nie mógł pomóc, bo zniknął. Podobno siedzi w więzieniu w Ameryce Łacińskiej za próbę przemytu narkotyków. "Kumple z bramy są dla mnie najważniejsi" - lubi mówić Sypniewski.

Dziecko, narzeczona, rodzice - zeszli na dalszy plan. "Nie żal ci ich?" - nieraz pytali go koledzy z ŁKS, kiedy Igor pił po kątach. "Było, minęło" - odpowiadał i pił coraz więcej.

Igor coraz częściej ma kłopoty z prawem. Dostał wyrok w zawieszeniu za burdę, jaką wywołał podczas wiosennego meczu ŁKS z Lechem. Latem chciał mu pomóc właściciel łódzkiego zespołu Daniel Goszczyński. "Wytrzymam bez alkoholu" - mówił wtedy "Faktowi" Sypniewski. Niestety, nie wytrzymał. Niedawno znowu zatrzymała go policja, bo groził byłej narzeczonej. Pewnie pójdzie za kratki i wyjdzie jeszcze gorszy niż jest teraz. Dla byłego "czarodzieja boisk" nie ma już chyba ratunku.





Temat: psychole bo jak inaczej?
Jak znam życie i takie przypadki, to pewnie ona wierzy, że miłość może wszystko on jej wciska kity, że to już się więcej nie zdarzy itp.
Dziwnie czasem postępują ludzie, ale nie nam to oceniać..

Trzeba rozpatrzeć wiele czynników:

Czy Twoja koleżanka jest czynna zawodowo?
(Kobiety wyłączone z życia zawodowego bez własnych środków do życia, mogą czuć się uzależnione od swojego oprawcy - bo kto mnie teraz utrzyma?)
Czy jest aktywna społecznie?
(Kobiety bywają też, wyłączone z życia społecznego - często stara się o to ich partner, nie potrafią podejmować samodzielnie decyzji, boją się nowego, wolą żyć z tym co już mają, bo wiedzą czego mogą się spodziewać)
Czy mają dzieci?
(Może się o nie bać, o ich przyszłość, lub też zadawać sobie pytanie - kto mnie przyjmie z dzieckiem)
Czy ma gdzie wrócić? / Czy jej rodzina akceptowała wcześniej ten związek?
(Te pytania się uzupełniają ponieważ, może być tak że rodzina na pozór wyciąga do ofiary ręce, ale zaraz pojawia się zdanie "Przecież Cię ostrzegaliśmy, wiedzieliśmy, że tak będzie." tu następuje wycofanie i nie mówienie o problemach )

To tylko część problemów które trzeba przeanalizować. Trzeba pamiętać, że przemoc to nie tylko siniaki, ale również znęcanie się psychiczne. "Kat" doskonale potrafi uzależnić od siebie ofiarę, odciąć ją od znajomych, rodziny, sprawić żeby czuła się gorsza, wmówić, że bez niego to sobie nigdy nie poradzi i że to jej wina, że ją pobił, bo przecież powinna zauważyć, że miał zły dzień i cicho siedzieć..

Takie rzeczy dzieją się wszędzie nie ma na to wpływu środowisko społeczne, pochodzenie, wykształcenie.. Myślę, że gorzej jest w takich małych miejscowościach, bo tu nie ma - paradoksalnie anonimowości - psycholog okaże się kolegą ze szkoły, pracownik socjalny kuzynką, a o takich sprawach łatwiej rozmawiać z całkiem obcą osobą, która nas nie zna, nie jesteśmy z nią w żadnym emocjonalnym związku.

Jeżeli są dzieci sprawę można zgłosić do PCPR - Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, jeżeli dzieci są w wieku szkolnym również do Pedagoga szkolnego.

Polecam coś poczytać na temat przemocy w rodzinie i z poradnictwa socjalnego.
Zaznaczam, że też ze mnie żaden specjalista, najlepiej po poradę udać się np. do MOPSu - Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

A teraz przypadek z życia moich znajomych z czasów szkolnych:
Ojciec katował wiele lat całą rodzinę, do czasu, aż koledzy z podwórka moje pobitej koleżanki sami mu nie natrzaskali tak, że przez miesiąc dochodził do siebie.
(Nie namawiam oczywiście do przemocy, ale może parę słów do słuchu by pomogło)



Temat: [pr] Darmowe bilety dla bezrobotnych
JacekSo najlepiej wie, co nas kręci, a co nie:


http://www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,588454.html
Darmowe bilety dla bezrobotnych - c.d.

bj 14-01-2003, ostatnia aktualizacja 14-01-2003 17:32
1. Podnieść ceny biletów MPK, co pozwoli "wygospodarować" potrzebne 8,5 mln
zł.


No suuuper.


2. Jeszcze bardziej ograniczyć liczbę linii i kursów tramwajów oraz
autobusów.


Jeszcze lepiej.


3. Zmniejszyć zasiłki społeczne i przeznaczyć zaoszczędzone pieniądze na
bilety.


Bez sensu - lepiej dostać pieniądze do ręki i płacić za bilety...


4. Pozbawić prawa do darmowych przejazdów pracowników MPK i ich rodziny,
radnych i posłów (w Łodzi korzysta z tego przepisu 29 tys. ludzi. Wszystkie
uprzywilejowane grupy społeczne, które jeżdżą za darmo, kosztują budżet 164
mln zł rocznie).


Taa, na pewno. Jeśli chodzi o pracowników i rodziny, to za odebrane
przywileje wypadałoby podnieść im płace.


5. Podnieść granicę wieku, od której można jeździć za darmo. W Łodzi jest to
70 lat, a ustawa przewiduje, że bezpłatnie mają prawo podróżować
75-latkowie.


Nie bardzo rozumiem, dlaczego od pewnego wieku przejazdy miałyby być
bezpłatne. Ale może ktoś mi wytłumaczy...


Uzupełnić projekt Samoobrony o zapis, że jeździć za darmo mogliby tylko
bezrobotni, zarejestrowani w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.


Najlepsze rozwiązanie: dawać bilety bezrobotnym kierowanym do
potencjalnego pracodawcy.





Temat: Bardzo przyziemne
Świadczenie to wypłacają Ośrodki Pomocy Społecznej (MOPS, GOPS) lub
urzędy miasta, gminy w zależności, która instytucja zajmuje się wypłatą zasiłków.

Świadczenie pielęgnacyjne
Świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad dzieckiem przysługuje matce lub ojcu dziecka albo opiekunowi faktycznemu dziecka, jeżeli nie podejmuje lub rezygnuje z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad dzieckiem legitymującym się orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, albo orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje w wysokości 420 zł. Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 583 zł. miesięcznie. Świadczenie pielęgnacyjne przysługujące za niepełne miesiące kalendarzowe wypłaca się w wysokości 1/30 świadczenia pielęgnacyjnego za każdy dzień. Należną kwotę świadczenia zaokrągla się do 10 groszy w górę.

Świadczenia pielęgnacyjne nie przysługują, jeżeli:
1) osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury, renty, renty socjalnej, zasiłku stałego, zasiłku przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego;
2) osoba wymagająca opieki:
a) pozostaje w związku małżeńskim,
b) została umieszczona w rodzinie zastępczej albo w związku z koniecznością kształcenia, rewalidacji lub rehabilitacji, w placówce zapewniającej całodobową opiekę przez co najmniej 5 dni w tygodniu z wyjątkiem zakładów opieki zdrowotnej;
3) osoba w rodzinie ma ustalone prawo do wcześniejszej emerytury na to dziecko;
4) osoba w rodzinie ma ustalone prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego albo do świadczenia pielęgnacyjnego na to lub na inne dziecko w rodzinie.



Temat: [www.trójmiasto.pl] - Dworzec PKP będzie w nocy zamykany
Od poniedziału budynek Dworca Głównego PKP w Gdańsku będzie w nocy zamykany.



Od przyszłego tygodnia Dworzec Główny PKP w Gdańsku będzie w nocy zamykany.

Po raz pierwszy drzwi budynku zatrzasną się o godzinie 1 w nocy z niedzieli na poniedziałek. Ponownie otworzą się 2,5 godziny później.

- Będzie tak do końca kwietnia. Od maja wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy pociągów godziny te ulegną zmianie - tłumaczy dyrektor spółki PKP Dworce Kolejowe Adam Neuman.

W czasie, gdy dworzec będzie zamknięty na jego terenie będzie działała ekipa sprzątająca. Do schronisk Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wyprowadzone zostaną osoby bezdomne.

Najprawdopodobniej w maju od godziny 20 będą również zamykane górne piętra budynku. Pojawią się zabezpieczające kraty bądź żaluzje. Znajdująca się na piętrze dworca galeria handlowa to jedno z ulubionych miejsc noclegowych bezdomnych.

Pomysł zamykania dworca pojawił się już prawie rok temu. Z planów nic jednak nie wyszło. W budynku dalej nocowali bezdomni, było brudno, czasami unosił się trudny do zniesienia fetor. Na sytuację na dworcu nieustannie skarżyli się mieszkańcy Trójmiasta i podróżni.

Obecna decyzja to efekt spotkania przedstawicieli miasta, PKP, policji, MOPS-u, straży miejskiej, sanepidu i Służby Ochrony Kolei, które odbyło się na początku tygodnia. Magistrat przestawił na nim wyniki zleconych przez siebie kontroli. Nie były one pozytywne, stan dworca i jego okolic systematycznie się pogarszał. Teraz sytuacja ma się zmienić.

całość: http://www.trojmiasto.pl/...p?id_news=27609

No i Zarządca budynku poszedł po najmniejszej linii oporu, wzorem dworców angielskich, metra itp. zamiast popędzić ochroniarzy, SOK, Straż Miejską, Policję i sprzątaczy do sprzątania będzie dworzec zamykał. Może to lepsze niż nic nie robienie, wiadomo, nowy Zarządca - nowe porządki :) Tylko zobaczymy co z tego sprzątania będzie, bo jak dla mnie to ta przerwa za krótka.

Czy w waszych miastach dworzec jest zamykany?



Temat: Rozkminy jakieś
LPR dorobił się swojej Barbary Blidy


Polityk LPR rzucił się z czwartego piętra

Dariusz M., szef powiatowych struktur Ligi Polskich Rodzin w Łowiczu, rzucił się w środę rano z okna swojego mieszkania na IV piętrze. Wyskoczył, gdy grupa policjantów przyszła go zatrzymać pod zarzutem korupcji. Stan jego zdrowia jest poważny.

Tuż po godz. 6 policjanci zapukali do mieszkania bloku na osiedlu Starzyńskiego w Łowiczu. Drzwi na IV piętrze otworzył gospodarz, 39-letni Dariusz M., działacz LPR i radny powiatu. Nie sprzeciwiał się policjantom. Poprosił tylko o wyrozumiałość - w domu była jego żona i dwoje dzieci. Policjanci nie kryli, że przyszli zatrzymać polityka pod zarzutem korupcji. Skuli go i przeszukiwali mieszkanie. Potem zdjęli mu kajdanki, żeby mógł się ubrać. M. podbiegł do okna i wyskoczył.

REKLAMA Czytaj dalej

Już nie spałam. Usłyszałam huk. Gdy wyszłam z psem, widziałam jak karetka zabiera mężczyznę. Był zakrwawiony, w samych slipkach - opowiada sąsiadka.

Dariusz M. trafił do łowickiego szpitala, z którego przewieziono go na ortopedię do Skierniewic. Przeżył tylko dlatego, że spadł na drzewa, których gałęzie zamortyzowały upadek. Jego stan jest poważny. Mężczyzna ma otwarte złamanie uda i miednicy, połamane żebra, uszkodzony kręgosłup. Wczoraj był operowany.

Mł. insp. Lech Biernat, komendant wojewódzki policji w Łodzi, natychmiast po wypadku skierował do Łowicza funkcjonariuszy wydziału wewnętrznego.

M. jest zastępcą dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łowiczu. W latach 2002 - 2006 był szefem miejskiej komisji mieszkaniowej, która opiniowała przydzielanie lokali komunalnych. Wczoraj policjanci planowali zatrzymać także osiem osób, które miały wręczać pieniądze za załatwianie mieszkań. M. był podejrzany o przyjęcie kilkunastu łapówek od kilku do kilkunastu tysięcy zł za przychylność przy przydziale mieszkań.

Policyjną akcję ostro skrytykował Roman Giertych, przewodniczący Ligi Polskich Rodzin. To, co się stało w mieszkaniu naszego łowickiego kolegi, jest elementem nagonki na naszą partię. Przypuszczam, że M., podobnie jak Barbara Blida, nie chciał być ofiarą tych działań. Będę się domagał wyjaśnień od prokuratury - powiedział nam Giertych.


Nie wiem, co zrobił pan Dariusz, ale Giertych używający SLD-owskich argumentów n/t Blidy i przyczyn jej śmierci to ciekawe zjawisko.



Temat: Szkoła przy ul.Barlickiego
Szkolny kapo

Poniedziałek, 16 kwietnia (06:43)

Ma nadzorować chuliganów, ale i kolegów z pracy, mieć kontakt z policją i kuratorem. MEN zażądał by każda szkoła wyznaczyła nauczyciela do zadań specjalnych - czytamy w "Metrze".

Myszkuje po korytarzach, sprawdzając, co dzieci robią po kątach, czy nauczyciele nie opuszczają klas. Jest na gorącej linii z policją, kuratorem sądowym i kuratorium. Wszyscy drżą, gdy się pojawia. Kto? Szkolny koordynator ds. bezpieczeństwa, czyli wyznaczony jeden człowiek z kadry pedagogicznej, który według założeń Ministerstwa Edukacji Narodowej pomoże uczynić szkołę bezpieczną.

Koordynatorzy muszą się pojawić w każdej szkole do wakacji. Będą przewodzić zespołowi nauczycieli, na których barkach spoczną wszystkie kwestie związane z bezpieczeństwem. - To jest jedno z założeń programu "Zero tolerancji" zmierzające do podniesienia bezpieczeństwa w szkołach - wyjaśnia gazecie Jan Butrym z lubuskiego kuratorium oświaty.

Nauczyciele już się buntują. - Boję się, że stanę się najzwyklejszym kapo. Wyjdzie na to, że mam donosić na uczniów i innych nauczycieli - mówi pedag wyznaczona na nowe stanowisko.

Nauczyciele mówią dziennikowi, że to jedynie tworzenie nowej nazwy, bo ludzie o takich kompetencjach w szkołach pracują od dawna. - Zajęcia koordynatora pokrywają się z tym, co do tej pory robił nasz pedagog szkolny - twierdzi dyrektorka Gimnazjum nr10 w Rzeszowie Grażyna Lachcik.

- U nas koordynatorem ds. bezpieczeństwa został były wicedyrektor, który wiele lat pracował w szkole i zna ją od podszewki - dodaje wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 21 w Gorzowie Wielkopolskim Iwona Turczyńska. - Ale szczerze mówiąc, od jakiegoś czasu bardzo uważamy na to, co się dzieje z naszymi uczniami, dlatego pojawienie się koordynatora jest tylko potwierdzeniem status quo - dodaje.

Sensu w powołaniu koordynatora dbającego o bezpieczeństwo nie widzą także instytucje, z którymi miałaby taka osoba mieć ścisły kontakt, czyli policjanci i pracownicy socjalni. - Często kontaktuję się ze szkołami, w których uczą się moi podopieczni - wyjaśnia Agata Kuczyńska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Warszawie. - Do tej pory nie miałam z tym żadnych problemów. Pedagodzy szkolni są przeszkoleni. Wiedzą, jak współpracować z różnymi instytucjami. Boję się, że pojawienie się nowej osoby wprowadzi niepotrzebny zamęt - dodaje.

- Wszystkim w szkole powinno zależeć na zwiększeniu bezpieczeństwa, dlatego powołanie osób za nie odpowiedzialnych jest niezbędne - broni pomysłu Jan Butrym. - Być może ministerstwo powoli będzie zwiększać ich kompetencje - dodaje rozmówca "Metra".

Źródło informacji: PAP



Temat: [Wrzesień 2008] Sesja Rady Miejskiej 5 września br.
OGŁOSZENIE
Uprzejmie zawiadamiam, że w dniu 5.09.2008 r. o godzinie 9.00 w Ratuszu odbędzie się sesja Rady Miejskiej w Brzegu z następującym porządkiem obrad:
Porządek obrad:
1) Otwarcie obrad sesji.
2) Wnioski do porządku obrad.
3) Przyjęcia protokołu z sesji Rady Miejskiej z dnia 23.06.2008r.
4) Sprawozdanie Burmistrza z bieżącej działalności.
5) Interpelacje i wnioski radnych.
6) Ocena wyników finansowych oraz funkcjonowania spółek miejskich za 2007 rok oraz ZNM.
7) Informacja na temat realizacji Programu z funduszu spójności pn. „Oczyszczanie ścieków w Brzegu”.
Przyjęcie uchwał w sprawie:
a) zmian w budżecie miasta na 2008 r. (druk nr 1, 2);
b) zatwierdzenia skonsolidowanego bilansu jednostki samorządu terytorialnego – Gminy Brzeg za 2007 r.(druk nr 3);
c) upoważnienia Burmistrza Miasta Brzegu do zaciągnięcia zobowiązania z tytułu umowy na wykonanie zadania p.n. „Wykonanie prac pielęgnacyjnych na drzewostanie na terenie części ogrodowej w Parku Wolności w Brzegu” realizowanego w ramach zadania inwestycyjnego p.n. „Rewitalizacja Parku Wolności w Brzegu” (druk nr 4);
d) zbycia niezabudowanej nieruchomości stanowiącej własność Gminy Miasto Brzeg położonej w Brzegu przy ul. Ciepłowniczej (druk nr 5);
e) opinii dotyczącej umorzenia wierzytelności Gminy Miasto Brzeg (druk nr 6, 7);
f) opinii dotyczącej rozłożenia na raty wierzytelności Gminy Miasto Brzeg (druk nr 8, 9, 10);
g) zasad i trybu przyznawania oraz wysokości nagród i wyróżnień dla zawodników oraz dla zasłużonych trenerów, instruktorów i działaczy za osiągnięcie wysokich wyników sportowych w międzynarodowym lub w krajowym współzawodnictwie sportowym (druk nr 11);
h) rozpatrzenia skargi na działalność Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu (druk nr 12, 13);
i) rozpatrzenia skargi na działalność Burmistrza Miasta Brzegu (druk nr 14).
9) Oświata w Brzegu w latach 2008-2013 – plan inwestycyjny oraz demografia.
10) Informacja o stanie przygotowania placówek oświatowych do rozpoczęcia roku szkolnego 2008/2009.
11) Odpowiedzi na interpelacje i rozpatrzenie wniosków radnych.
12) Wolne wnioski i informacje.
13) Zamknięcie obrad sesji.

Serdecznie zapraszam
mieszkańców miasta do wzięcia udziału

Przewodniczący Rady Miejskiej Brzegu
(-) Mariusz Grochowski



Temat: Nie przychodzi, to nie uchwalimy
Wydaje się, że święte oburzenie roztropka i Szanownego Pana Radnego Bartka T (teraz czerwonoskórego) jest nie na miejscu. Sprawę można prosto i bez przesadnie oburzonej pozy obrażonych niedoradnych przedstawić. Panowie radni mieli czas od -05-12-2006 na przysłanie jakiegokolwiek (słownie 1=jednego) wniosku lub zapytania do budżetu. Nie uczynili tego aż do sesji 25-01-2006 (słownie ponad miesiąc=>1). Wnioski są banalna aczkolwiek wykluczające się:
1. Może nie mieli uwag do budżetu (czemu go więc nie uchwalili???)
2. Może nic nie chciało im się w tym czasie robić, oprócz dzielenia się opłatkiem.
3. Może przez ponad miesiąc "generowali we w głowach" a potem przelewali na papier zeznania majątkowe.
4. Może tak dbały w poprzednich kadencjach o terminy, które zresztą sobie RM sama narzuciła, przewodniczący Ogonek "pogubił się"
5. Może radni się uczą dopiero, jak mówił w wywiadzie radny Podgórski
6. Może dla "nowych spoza układu młodych i niepalących radnych ważniejsze od uchwalenia budżetu jest zaistnienie na sesji.
Patrząc na ten problem chłodno można by jeszcze gdybać i ... wysnuwać przypuszczenia itd.
Problem jest jednak w tej chwili ogromny. Wystarczy spytać petentów Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy nie mogą pobrać przysługujących im zasiłków, bo budżet nie jest uchwalony (obowiązuje tzw. dyscyplina budżetowa!!!). Podmioty, które wykonują zadania zlecone przez UM tez mają problemy itd.
Może radnych to nie obchodzi ... tylko gdzie podziało się głoszone w wyborach wszem i wobec: " Dobro mieszkańców i dobro miasta"?
Do roztropka:
Nie rozumiem jak ma się niezależność czy zależność gazety do obiektywnego opisywania postawy radnych? Nie żyjemy w Indiach, tam tylko pewien gatunek jest uznawany za święty...
Czy zatem według roztropka radni to krowy...?



Temat: Dzieci: Przemoc, adopcje itp
...czyli nie cierpiąca zwłoki sprawa dla wrażliwych i nieobojetnych!

MOPSy poszukują osób do prowadzenia zawodowych rodzin zastępczych

Kilkadziesiąt a nawet kilkaset dzieci w każdym wiekszym mieście czeka na rodziny.
Te, w których przyszły na świat, się nie sprawdziły; więc trzeba im
znaleźć tatę i mamę, którzy będą "zawodowymi rodzicami", co nie oznacza
jednak, że kochać je będą mniej. Wszystkie MOPSy w Kraju poszukują osób, które stworzą zawodowe rodziny zastępcze. To nowa forma opieki.

Co to takiego zawodowa rodzina zastępcza? Rodzina niespokrewniona z dzieckiem, która najpierw podpisuje umowę z gminą, że podejmuje się opieki nad nim, a potem za tę opiekę dostaje wynagrodzenie.

- Prowadzenie rodziny zastępczej traktujemy jak każdy inny zawód. Za pracę należy się wynagrodzenie - mówi Marta Chechelska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie. - W przypadku osób, które poprowadzą taką rodzinę, każde pieniądze będą jednak niewspółmierne w stosunku do wykonywanych obowiązków; to praca przez całą dobę. Kochania dziecka nie można wycenić.

Trochę łatwiejsze

W ubiegłym roku MOPS szukał osób, które mogłyby poprowadzić rodzinne domy dziecka. W Krakowie udało się stworzyć trzy takie placówki; w każdym opiekę znalazło ośmioro dzieci. Chechelska mówi, że to był sukces. Czy tak będzie i w przypadku zawodowych rodzin zastępczych? Możliwe, bo prowadzenie takiej placówki, będzie łatwiejsze niż rodzinnych domów dziecka. Rodzina zastępcza może opiekować się nie więcej niż szóstką dzieci (rodzinny dom dziecka - ósemką), a przede wszystkim zastępcza mama i zastępczy tato nie będą musieli prowadzić księgowości. Wiele osób z rodzinnych domów dziecka narzekało właśnie na niepotrzebną biurokrację. Jest tylko jeden warunek: o ile rodzinne domy dziecka dostają od gminy lokale, o tyle osoby, które zdecydują się zostać zawodowymi zastępczymi rodzicami - przyjmują dzieci do swoich mieszkań. Chyba, że otrzymają lokal od fundacji lub stowarzyszeń. W rodzinie zastępczej dzieci mogą zostać nawet do ukończenia 18 lat.

W tym roku MOPS chce uruchomić też wyjątkową formę opieki w rodzinie zastępczej - dla dzieci chorych, niepełnosprawnych (rodziny specjalistyczne) -prowadzone przez tych z "zawodowych rodziców" którzy będą posiadać odpowiednie kwalifikacje.

Przede wszystkim wrażliwi

Kto może założyć taką rodzinę? Nie ma kryteriów dotyczących wykształcenia; nie jest potrzebne wieloletnie doświadczenie pedagogiczne. To zdobędzie się w czasie kursów w ośrodkach adopcyjno-opiekuńczych. Dobrze by było, gdyby osoba, która decyduje się zaopiekować dziećmi, miała swoją rodzinę - współmałżonka, własne dzieci.

- Zawodowi rodzice muszą być cierpliwi, odpowiedzialni i silni. A przede wszystkim wrażliwi - tłumaczy Chechelska.

MOPS ma nadzieję, że nie będzie problemów ze znalezieniem zawodowych rodziców - do prowadzenia innych placówek opiekuńczych zgłaszały się osoby, które pracowały kiedyś na przykład w przedszkolach albo domach dziecka.

- I nie wyobrażają sobie już innego zajęcia, jak właśnie opieka nad
dziećmi - dodaje Chechelska. - Stworzenie zawodowej rodziny zastępczej to
nie tylko pomysł na życie prywatne, to również pomysł na życie zawodowe.
Dobrze, jeżeli jedno uzupełni drugie.

Niedługo ruszy kampania społeczna informująca o tym, czym jest zawodowa
rodzina zastępcza. Do zostania zawodowymi rodzicami zachęcać mają
billboardy. Pieniądze na nią będą pochodziły ze środków unijnych.

Więcej informacji można uzyskać pod numerami lokalnych osrodków pomocy społecznej.

U nas w Chorzowie:

Ośrodek Pomocy Społecznej w Chorzowie poszukuje rodzin zastępczych

Ośrodek Pomocy Społecznej w Chorzowie
Poszukuje rodzin zastępczych chętnych do zaopiekowania się dziećmi pozostającymi bez opieki rodziców.
Rodzinom zastępczym oferujemy:
Pomoc pieniężną na częściowe pokrycie kosztów utrzymania dziecka, pomoc w rozwiązywaniu zgłaszanych przez rodzinę problemów, pomoc pedagogiczną i prawną, odpowiednie przeszkolenie.
Aby uzyskać szczegółowe informacje należy się zgłosić się do nas: Ośrodek Pomocy Społecznej w Chorzowie ul. Kruszcowa 22 pokój 45 (I piętro) w godz. 8.00 – 15.00, tel. 2496-228 wew. 337

------
Jeśli doczytałeś-doczytałaś do tego miejsca -znaczy że ta trudna sprawa nie
jest ci obojętna - może więc roześlij choć ten tekst mailem dalej ludziom których uważasz za wartych zainteresowania tematem -OK?

Pozdrawia- sam zastanawiający się poważnie od jakiegoś czasu
/pomimo bieżących rozlicznych trudności/
czy nie zostać w nieodległej przyszłości również "zastepczym" Tatą-
Krzysztof

Tekst zedytowany na podstawie:
http://miasta.gazeta.pl/k...006-02-16-03-05



Temat: Gdzie zlozyc podanie o mieszkanie komunalne?


A nie wiesz czy w przypadku braku meldunku w Wawie jest możliwość
ubiegania się o przydział?


Nie. Sprawami lokali komunalnych zajmuje się samorząd terytorialny, który
dba o swoją, lokalną społeczność.
Zdarzają się jednak przydziały w tbsach dla repatriantów ze wschodu. Może
gdzieś jeszcze na stronie www.bielany.waw.pl jest opis takowej akcji.  Dla
osób z innych stron Polski nie widzę żadnej możliwości przydziału lokalu,
co dziwnym i niesłusznym nie jest.


Bo to troche może być obosieczne: ktoś kto ma zameldowanie
w Wawie może być potraktowany jako ktoś kto ma już
gdzie mieszkać.


Zgadza się, gdyż lokalne komunalne są w pierwszej kolejności dla tych,
którzy mieszkają w ruderach do rozbiórki.
Lokale te są budowane z budżetu Warszawy i dla Warszawiaków przeznaczone.


A kobita ta ma stałe w Lublinie, a tutaj mieszka na
stancji bez zameldowania (i raczej to nie wchodzi w grę).


Takich ludzi są tutaj grube tysiące i żadne lokale tu im nie przysługują.


Może zostać  ewentualnie zameldowana czasowo u mojej siostry,
ale nie wiem czy to  pomoże, czy zaszkodzi.


Nie pomoże. Aby ubiegać się o lokal na zasadach socjalnych, trzeba mieć
bodaj 3 albo 5 lat stałego meldunku w Wawie, wcześniej, za czasów gmin był
jeszcze wymóg zameldowania w danej gminie. Teraz to się chyba zmieniło.


Co do pomocy społecznej to osoba ta jest pod stałym (od lat) okiem
Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (kiedyś w Lublinie, teraz w Wawie)


Tak, ale to nie uprawnia ją jeszcze do wciągnięcia na DŁUGĄ listę
oczekujących na lokal.
Ową długą kolejkę tworzą sami tylko Warszawiacy, że o przybyszach nie
wspomnę.


Jest to matka samotnie wychowująca dziecko (6 lat), w dodatku studiuje
zaocznie i nie ma żadnego dochodu poza pieniędzmi z MOPR'u


Tym gorzej, bo swego czasu czytałem, że pierwszeństwo będą miały osoby
(rodziny) pracujące. Ten wymóg postawiono, aby rozmaite niebieskie ptaki
nie wyłudzały mieszkań.





Temat: bla bla bla

jak dostac pracę w UM przedbórz

Najlepiej złożyć "papiery", śledzić stronę UM, sprawdzać tablicę ogłoszeń UM, czytać gazety a potem znowu "złożyć papiery".
a najlepiej siedzieć w domu i czekać, aż burmistrz zadzwoni i zaproponuje Ci pracę w zawodzie hydraulika choćaż jesteś elektrykiem!!!

O co mi dokładnie chodzi, podam na przykładzie:

1. Konkurs na kandydata na stanowisko Dyrektora Szkoły w Górach Mokrych
- zgłosił się 1 (słownie: jeden) kandydat

2. Konkurs na kandydata na stanowisko Dyrektora Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Przedborzu
- zgłosił się 1 (słownie: jeden) kandydat

3. Nabór na wolne stanowisko pracy Specjalisty do spraw pozyskiwania środków z funduszy europejskich w Urzędzie Miejskim w Przedborzu
- zgłosił się 1 (słownie: jeden) kandydat

3. Konkurs na stanowisko pracy: Główny Księgowy
- zgłosiło się 0 (słownie: ZERO) kandydatów

4. Nabór na wolne stanowisko pracy Kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przedborzu
- termin składania dokumentów upłynął 29.10.07

5. Nabór na wolne stanowisko pracy podinspektora d/s majątku gminy w Urzędzie Miejskim w Przedborzu

Termin i miejsce składania dokumentów aplikacyjnych

Wymagane dokumenty aplikacyjne należy składać osobiście w siedzibie Urzędu Miejskiego /sekretariat/, lub pocztą na adres Urzędu Miejskiego w Przedborzu z dopiskiem: „Dotyczy naboru na stanowisko: podinspektora d/s majątku gminy", w terminie do dnia 20.11.2007 roku do godz. 15.30.

6. Dyrektor Publicznego Zespołu Placówek Oświatowych w Przedborzu ogłasza konkurs na stanowisko pracy: Główny Księgowy

Wymagane dokumenty należy złożyć w nieprzekraczalnym terminie do dnia 21.11.2007r.

7. Dyrektor Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Górach Mokrych ogłasza konkurs na stanowisko pracy: Główny Księgowy

Wymagane dokumenty należy złożyć w nieprzekraczalnym terminie do dnia 21.11.2007r.

Jedno mogę Ci obiecać jak nie złożysz dokumentów to pracy nie dostaniesz !!!

Źródło:
http://przedborz.bipst.pl/index.php?grupa=394



Temat: Sesje Rady Miejskiej......w internecie i popołudniami
W dniu 26 kwietnia br o godzinie 9:00 w budynku Miejskiego Domu Kultury w Kolbuszowej odbędzie się IX sesja V kadencji Rady Miejskiej.

Porządek obrad obejmował będzie:

1. Otwarcie sesji.
2. Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji.
3. Informacja o działalności Burmistrza Kolbuszowej w okresie między sesjami.
4. Rolnictwo w Gminie , informacja odnośnie pracy i zamierzeń jednostek działających na rzecz rolnictwa w Gminie Kolbuszowa.
5. Podjecie uchwały w sprawie przyjęcia sprawozdania Burmistrza Kolbuszowej z działalności finansowej Miasta i Gminy Kolbuszowa za 2006 rok.
6. Podjęcie uchwały w sprawie udzielenia absolutorium Burmistrzowi Kolbuszowej.
7. Podjęcie uchwały w sprawie zmian w budżecie Miasta i Gminy Kolbuszowa na rok 2007.
8. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany zakresu wykonywania wieloletniego programu inwestycyjnego pod nazwą „Poprawa infrastruktury drogowej w gminie Kolbuszowa” przyjętego Uchwałą Rady Miejskiej w Kolbuszowej Nr VI/41/07 z dnia 22 lutego 2007 roku w sprawie uchwalenia budżetu miasta i gminy na rok 2007.
9. Podjęcie uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej dla Powiatu Kolbuszowskiego w formie dotacji celowej, na dofinansowanie zadania pn.: „Zakup sprzętu rehabilitacyjnego do Działu Rehabilitacji przy SP ZOZ Kolbuszowa”.
10. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały Rady Miejskiej w Kolbuszowej Nr XXXI/259/05 z dnia 04.02. 2005r. w sprawie sprawowania pogrzebu przez Gminę Kolbuszowa.
11. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Statutu Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kolbuszowej.
12. Podjęcie uchwały w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Kolbuszowej Dolnej.
13. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wysokości opłaty stałej za świadczenia prowadzonych przez gminę przedszkoli publicznych.
14. Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż bez przetargu niezabudowanej nieruchomości gruntowej stanowiącej własność Miasta i Gminy Kolbuszowa położonej w Kolbuszowej przy ul. Rządzkiego.
15. Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż w trybie przetargowym niezabudowanej nieruchomości gruntowej, własności Miasta i Gminy Kolbuszowa położonej w Kolbuszowej przy ul. Św. Brata Alberta.
16. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia Zintegrowanego Programu Rozwoju Miasta i Gminy Kolbuszowa na lata 2007-2013.
17. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania.
18. Interpelacje i wolne wnioski.



Temat: [Wydzielone] O szkoleniach i egzaminach

maar napisał/a:
Przecież wiadomo powszechnie, że mieszkańcy Wrocławia powinni z własnych podatków (na podobieństwo mieszkańców Warszawy) umożliwić Pewnemu Orionowi bezpłatne korzystanie z przystani, terenu, nabrzeża, etc.

Rozumując w ten sposób jaki tu zaprezentowałeś - powinno się w te pędy zburzyć Twoją chałupę i wybudować na jej miejsce pięciogwiazdkowy hotel. Przecież z takiego obiektu miasto mogłoby osiągnąć dochody nieporównanie większe niż osiąga obecnie z czynszu jaki płacisz! A może zaszczycisz swoją obecnością najbliższe spotkanie Komisji Dialogu Społecznego ds. Warszawskiej Wisły (19 lutego 2009 godz. 17:00, ul. Senatorska 27)? Będziesz mógl tam zaprezentować swoje oryginalne propozycje. Na przykład ogrodzenia całego miejskiego odcinka brzegów Wisły wysokim parkanem z napisem "Warszawskie Lazurowe Wybrzeże" i ustawienia przy każdym przejściu budki w której będzie się pobierać opłaty w wysokości 100PLN za weekendowy bilet wstępu. Z jakiej racji wodniacy, wędkarze czy plażowicze mają jak dotąd korzystać z Wisły bezpłatnie?
Cytat:
Można tez było psioczyć na władze Rucianego-Nidy, że nie zapewniają toalet, koszy na śmieci, że w mieście jest bałagan, że tamtejszy Ośrodek Pomocy Społecznej nie ma funduszy na pomoc najuboższym mieszkańcom, że to, że tamo.

To niech idą na całość i ustawią jeszcze na drodze (oraz torach) prowadządcych do miasta i pobierają myto od każdego przyjeżdżającego. Przecież taki samochodziarz (lub pasażer pociągu) też może zechcieć skorzystać z toalety, wyrzucić do kosza choćby zawartość popielniczki swojego auta, albo potrącić staruszkę na pasach którą trzeba będzie potem rehabilitować w tamtejszym Domu Opieki.
Cytat:
Wiesz, że są na świecie kraje, w których budżet opiera się w całości na dochodach z turystyki?

Choćby taka na przykład Rosja. Tam jest bardzo prawdopodobne że autokar którym podróżujesz zatrzyma lub do pociągu w którym jedziesz wsiądzie ekipa dobrze zbudowanych osobników która każe sobie płacić "za ochronę". Bo na czym miałby się teraz opierać ich osobisty budźet skoro specnaziści już ich zatrudniać nie chcą?

Tomek Janiszewski

????????????
Czytam to sobie i czytam, przestałem się udzielać już wcześniej, ale nie mogę zrozumieć skąd ta zawiść, układy i cała reszta...



Temat: [Wydzielone] O szkoleniach i egzaminach

Przecież wiadomo powszechnie, że mieszkańcy Wrocławia powinni z własnych podatków (na podobieństwo mieszkańców Warszawy) umożliwić Pewnemu Orionowi bezpłatne korzystanie z przystani, terenu, nabrzeża, etc.
Rozumując w ten sposób jaki tu zaprezentowałeś - powinno się w te pędy zburzyć Twoją chałupę i wybudować na jej miejsce pięciogwiazdkowy hotel. Przecież z takiego obiektu miasto mogłoby osiągnąć dochody nieporównanie większe niż osiąga obecnie z czynszu jaki płacisz! A może zaszczycisz swoją obecnością najbliższe spotkanie Komisji Dialogu Społecznego ds. Warszawskiej Wisły (19 lutego 2009 godz. 17:00, ul. Senatorska 27)? Będziesz mógl tam zaprezentować swoje oryginalne propozycje. Na przykład ogrodzenia całego miejskiego odcinka brzegów Wisły wysokim parkanem z napisem "Warszawskie Lazurowe Wybrzeże" i ustawienia przy każdym przejściu budki w której będzie się pobierać opłaty w wysokości 100PLN za weekendowy bilet wstępu. Z jakiej racji wodniacy, wędkarze czy plażowicze mają jak dotąd korzystać z Wisły bezpłatnie?

Można tez było psioczyć na władze Rucianego-Nidy, że nie zapewniają toalet, koszy na śmieci, że w mieście jest bałagan, że tamtejszy Ośrodek Pomocy Społecznej nie ma funduszy na pomoc najuboższym mieszkańcom, że to, że tamo.
To niech idą na całość i ustawią jeszcze rogatki na drodze (oraz torach) prowadządcych do miasta i pobierają myto od każdego przyjeżdżającego. Przecież taki samochodziarz (lub pasażer pociągu) też może zechcieć skorzystać z toalety, wyrzucić do kosza choćby zawartość popielniczki swojego auta, albo potrącić staruszkę na pasach którą trzeba będzie potem rehabilitować w tamtejszym Domu Opieki.

Wiesz, że są na świecie kraje, w których budżet opiera się w całości na dochodach z turystyki?
Choćby taka na przykład Rosja. Tam jest bardzo prawdopodobne że autokar którym podróżujesz zatrzyma lub do pociągu w którym jedziesz wsiądzie ekipa dobrze zbudowanych osobników która każe sobie płacić "za ochronę". Bo na czym miałby się teraz opierać ich osobisty budźet skoro specnaziści już ich zatrudniać nie chcą?

Tomek Janiszewski

[ Dodano: Czw 12 Lut, 2009 09:45 ]




Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 92 wyników • 1, 2
Szablon by Sliffka