Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: Międzynarodowy Dzień Języka Polskiego

image



Temat: Potyczki z językiem
Potyczki z językiem
Jutro o godz. 11.00 w Miejskim Ośrodku Kultury rozpocznie się druga edycja
głogowskiego dyktanda.

Tekst przygotowany przez polonistów Małgorzatę Jankowską, Katarzynę Swędrowską
i Artura Telwikasa będą pisać uczniowie głogowskich szkół, urzędnicy,
politycy, nauczyciele i dziennikarze.

Sprawdzian znajomości polskiego został zorganizowany z okazji Międzynarodowego
Dnia Języka Ojczystego. Nagrody będą przyznawane w trzech kategoriach
wiekowych, a w przerwie między dyktandem a ogłoszeniem wyników konkursu będzie
koncert Studium Wokalnego. Zwycięzców współzawodnictwa będzie można poznać o
godz. 14.00.
/g.lubuska/






Temat: Brak znajomości języka-możliwy wyjazd?
Mozliwe jest jako ze znajomsc jezyka nie jest wymagana aby dostac paszport czy wize. Ale czy to ma sens? to zalezy dla kogo i co kto chce osiagnac i w jakim czasie i czy moze robic cos do czego nie potrzebny jest jezyk. Ja wlasnie tak przyjechalem .....i zyje a nawet niezle ale musze przyznac ze mi sie troche udalo poniewaz moglem pracowac w branzy gdzie jezykiem byly schematy i "jezyk miedzynarodowy" tzn moglem pracowac nie mowiac ani nie piszac a wiec moglem pracowac z minimalna znajomoscia jezyka mowionego. Dobra strona bylo to ze znalazlem sie w okolicach gdzie nikt po polsku nie mowil a wiec musialem sie szybko podciagnac. Kilka miesiecy intensywnego kursu postawily mnie na nogi. Jakkolwiek gdybym mial to zrobic jeszcze raz to poswiecilbym rok w Polsce na nauke poniewaz jak sie zacznie z dolka to bardzo trudno potem z niego wyjsc jako ze zycie narzuca swoj rezim i obowiazki a dzien ma tylko 24 godziny. A jak sie do kogos przyczepi latka nieudacznika i niewolnika to trudno ja odkleic. Mozesz wyjechac do Chicago i sprzatac u polakow - tam nie potrzebny angileski ale bedziesz to robic do zasranej smierci bo ci ani czasu ani energii nie wystarczy na nauke bo bedzisz musiec pracowac 18 godzin na utrzymanie... Niestety nawet nie mozna byc porzadna prostytutka bez znajomosci jezyka....





Temat: Wszystko i nic:) II
Po pierwsze: ja się nigdy nie wyrzeknę swojej narodowości- mamy bogatą historię,
piękny język, piękny kraj. Jeśli moja praca nie będzie tego wymagała, to nawet
będzie można zapomnieć na dłuugo kto jest naszym prezydentem. Tfu! Naszym? Ja
nie głosowałam, nie wyrażałam zgody aby mnie reprezentował, więc moim nie jest
:P Jako że mnie interesują stosunki międzynarodowe, to wczoraj słuchałam co na
to powie Europa, Ameryka i Rosja. Wszsycy LEKKO mówiąc nie byli zachwyceni tym
że jego kacza mość został prezydentem, a brat jego kaczej mości kieruje
największą partią w Sejmie. Poczekajmy z rok- przez ten rok nawet Kaczory nie
zniszczą naszej polityki i gospodarki a my ich wypirzymy z polityki i z Polski
raz na zawsze. Wiecie...niektórzy z mojej klasy się cieszyli że wygrał
Kaczyński. A ten co działa w Młodych PO to nie mógł dojść do siebie...
No to na tyle moja wypowiedź. Po studiach się wyprowadzam, conajmniej gdzie
będzie "Jej Królewkska Mość" a nie kacza...
pozdrawiam.
P.S. Moja szkoła mieści się w parku. W parku jest małe jeziorko. I tam dzień
w dzień pływa z 30 kaczek...blee patrzeć na nie nie będę mogła :D




Temat: Western Piknik - Sułomino - 16.07.-19.07.2009
Western Piknik - Sułomino - 16.07.-19.07.2009
XII WESTERN PIKNIK 2009
Folk, Blues & Country Festiwal
Wolin Park Sułomino
16 - 19.VII.2009

Festiwal od lat ma charakter międzynarodowy, tradycją stało się jego
prowadzenie w 3 językach: polskim, niemieckim i angielskim. W programie
mnóstwo muzyki w stylu Country & Western, ale także Folk, Blues, Rock, a nawet
Reggae, parada i pokazy motocyklowe, pokaz sztucznych ogni, a przede wszystkim
4 dni doskonałej zabawy :) Impreza organizowana pod patronatem Ambasadora
Stanów Zjednoczonych w Polsce. Jedyna impreza w Europie Wschodniej znajdująca
się na Światowej Liście Festiwali CMA - Country Music Association z USA. Wstęp
na imprezę jest BEZPŁATNY i całkowicie dobro-WOLNY :)

Więcej informacji na:
western-piknik.pl

SERDECZNIE ZAPRASZAMY! :)



Temat: Poród w USA - istotne sprawy.
wyniki badan -karolina 1319
I tu sie mylisz wyniki nie maja oznaczen miedzynarodowych poza zdjeciem USG.
Wszystkie inne sa w jezyku polskim i ja nie mialam z nich zadnego pozytku tu w
Anglii. A czesto musialam sie naszukac w slownikach zeby lekarzom wytlumaczyc na
co mialam badania. W Polsce robi sie wiecej badan niz tu i czekasz tylko 1 dzien
na wyniki a w Anglii do 8 tygodni. Upewnij sie jak jest w USA i powodzenia zycze



Temat: Western Piknik- Sułomino - 16.-19.07.2009
Western Piknik- Sułomino - 16.-19.07.2009
XII WESTERN PIKNIK 2009
Folk, Blues & Country Festiwal
Wolin Park Sułomino
16 - 19.VII.2009

Festiwal od lat ma charakter międzynarodowy, tradycją stało się jego
prowadzenie w 3 językach: polskim, niemieckim i angielskim. W programie
mnóstwo muzyki w stylu Country & Western, ale także Folk, Blues, Rock, a nawet
Reggae, PARADA I POKAZY MOTOCYKLOWE :>, pokaz sztucznych ogni, a przede
wszystkim 4 dni doskonałej zabawy :) Impreza organizowana pod patronatem
Ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce. Jedyna impreza w Europie Wschodniej
znajdująca się na Światowej Liście Festiwali CMA - Country Music Association z
USA. Wstęp na imprezę jest BEZPŁATNY i całkowicie dobro-WOLNY :)

Więcej informacji na:
western-piknik.pl

SERDECZNIE ZAPRASZAMY! :)



Temat: USA tracą rolę lidera światowej nauki
Burza umyslow szaleje na tej stronie internetowej. Ile pogladow, a ile madrych
rad i bystrosci w postrzeganiu swiata. My to, a wy tamto i tak sobie wyliczja
dyskutanci. Ja tymczasem proponuje spokojnie wziasc sie za siebie i do roboty
panowie. Zdobywac wyksztalcenie, podnosie cpoziom wiedzy i znajomosci jezykow.
Wprowadzac to w zycie na kazdym kroku np. w sklepie, w urzedzie itp. Podniesc
ilosc ludzi posiadajace wyzsze wyksztalcenie bo srednia na tysiac mieszkancow
jest niziutka, oj niziutka w porownaniu z innymi krajami. A jak sie juz ma to
wyksztalcenie (najdoskonalsze, bo polskie) to trzeba robic z niego uzytek, a
nie koncentrowac sie na zdobywaniu kolejnych stopni naukowych dla samej radosci
ich posiadania. No i podniesc w Polsce (tak, tak) poziom nauczania, bo w
miedzynarodowych rankingach stoimy niziutko. I tak np. w czytaniu rezultaty sa
tragiczne. A tutaj mamy burze najdoskonalszych umyslow z Polski i ze swiata.
Panowie, do roboty. Nie obcyndalac sie. Widzicie USA, a polskiej edukacji nie.
Czy wyeliminowano juz kumoterstwo przy przyjmowaniu kandydatow na pierwszy rok
najbardziej obleganych kierunkow studiow???
Jesli Polska wypracuje u siebie konkurencje typu "skunks works" i jeszcze
bedzie dobrze placila, to zapewniam, ze uczeni z calego swiata, lacznie z
Japonia i USA, beda walili drzwiami i oknami do Polski, aby w szczesciu i
spokoju, z szacunkiem spoleczenstwa pracowac nad popchnieciem naszej
cywilizacji poza obecne granice.
Tymczasem popatrzcie jak wyglada rzeczywistosc dnia codziennego, jak wygladaja
nasze ulice i chodniki , a jak wyglada przestrzeganie prawa ? Czy aby juz nie
ma korupcji w Polsce ????



Temat: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II
Rita - to jest tak...
Wstaje sobie i mysle, ze kolejny dzien przed mna, ale to juz o jeden dzien
blizej do powrotu. POwietrze tu jest takie samo. Deszcz pada tak samo, jesien
taka sama, zima zbliza sie wielkimi krokami. Ludzie nieco wieksi, samochody
nieco wieksze. Typowe miasteczko to duzo domkow oraz jeszcze wiecej sklepow -
hipermarketow, sklepikow roznej masci. Jak rano wstaje, to mysle, ze na
sniadanie zjadlabym sobie taki polski, zwykly twarozek... ALe po taki twarozek
trzeba jechac do Chicago, wiec nie mam go na co dzien...
Co do chlopow mowiacych w innym jezyku... Tak, znam roznych, ale oni jacys
tacy dziwni sa... Inni niz nasze swojskie chlopy;) Moze trzeba jechac do
duzego miasta, moze tam jacys lepsiejsi...? Niedlugo czeka mnie impreza w
miedzynarodowym towarzystwie, to zobaczymy...;)




Temat: PiS na kryzys z Niemcami
Niemcy - tak nieładnie być dłużnikiem! Oddajcie 50bln$
Polska, której bandyta Hitler- z nasienia niemieckiego i jego
przyjaciel Stalin zafundowali Polsce II wojnę światową +
hitleryzm + komunizm, ciagle czeka, aż Niemcy nabiorą kultury i
oddadzą to co Polsce są winni, czyli 50 bilioników USD
odszkodowań za niemieckią grabież i niemieckie zbrodnie w
Polsce. A może nie czekać tylko zacząć pisać pozwy do
międzynarodowych sądów ?
Byłem we Wrocławiu na operze Wagnera "Zloto Renu". Uświadomiłem
sobie jak krzykliwy jest język niemiecki. Tak jakby psy
ujadały. Nadaje się głównie do wrzaskliwego wydawania rozkazów.
Biedni Niemcy jacy Oni muszą przeżywać stres posługując się na
co dzień takim językiem. Tak wrzaskliwą forma wypowiedzi można
łatwo ogłupić cały naród. Pewnie niemiecki charakter narodowy
jest podobnie ukształtowany jak ich język. Ja wiem, że to nie
jest winą obecnych Niemców, ale i nie jest to moja wina -
słusznie powiedział Andrzej Rosiewicz, że nie należy mówić przy
dziecku po niemiecku.



Temat: Świadkowie Jehowy na Stadionie Śląskim
Wczoraj zakończyło się nasze zgromadzenie i...
Wczoraj zakończyło się nasze zgromadzenie. Ostatnio na takim zgromadzeniu
międzynarodowym byłam...w 1989 roku jako 4 miesięczny bobas :) i niewiele z
tego pamiętam, teraz mam 17 lat i właśnie teraz zdecydowałam się wziąść chrzest
(jako jedna z 567 osób z samej południowej Polski). Nikt mnie do tego nie
zmuszał, sama podjęłam tą decyzję na podstawie swojej wiary w to czego się
nauczyłam z Biblii. Atmosfera która tam panowała była niesamowita! Mimo bariery
językowej wszyscy byli dla siebie bardzo życzliwi. Jak powiedział jeden brat z
USA- "nie znam polskiego ale potrafie się uśmiechać w każdym języku" :-).
Otrzymaliśmy też premierową książkę pt. Stale pamiętaj o dniu Jehowy. Wróciłam
zbudowana i szczęśliwa, że mogłam się spotkać z braćmi nie tylko z naszego
kraju ale z całego świata oraz dumna, że wreście zdecydowałam się na to aby
oficjalnie należeć do tej wspaniałej społeczności i spełniać wolę Boga Jehowy,
która wcale nas z niczego nie ograbia tylko dba o nasze zdrowie duchowe i
fizyczne co w rezultacie zapewnia niekłamane szczeście.



Temat: PLAN-iści - czy się PLAN z-iści?
ukladam na biezaco. dzien wczesniej siadam sobie ze starta planow i patrze na
co by sie tutaj wybrac:-)
i tak mam ulozony piatek poniedzialek i wtorek, po czesci czwartek. do tej pory
byly to glownie zajecia organizacyjne, wiec ciezko powiedziec cos wiecej i moze
z czegos jeszcze zrezygnuje
podjelam decyzje o wzieciu jak najmniej zajec 'teoretycznych' w tym semestrze.
spodowane jest to tym, ze nie mam czasu na jezyki - a sa mi koniecznie
potrzebne do... wszystkiego, zwlaszcza do dzialalnosci w kolach naukowych,
gdzie czesto projekty sa miedzynarodowe.
no wiec mam troche lektoratow, zajec z filologia, badz zwyklych ale w obcym
jezyku (najwieksze nadzieje wiaze z gender studies - choc bylam przekonana ze
sa po polsku, i zrobilam glupia mine, kiedy prowadzaca weszla z angielskim na
ustach:-)




Temat: Polacy w Szwecji
Pewnie prrzyjezdasz w ramach sprowadzania lekarzy z Polski. W wielu miastach
takie programy maja miejsce wiec pewnie przez kontakt z innym szpitalem
znajdziesz kontakt z innymi w tej samej sytuacji. Ze srodowiskiem lekarzy nie
mam do czynienia ale moge Ci napisac jako pacjent ze sprzet jest dobry i
lakarz inaczej przyjmuje pacjenta niz w Polsce. Jest bardziej przyjacielski
mniej z dystansem. Wogoel etykieta jest bardzo inna niz w Polsce. Chyba
przylaczam sie do reszty poczytaj zanim przyjedziesz. Ja nie porozumiewam sie
szwedzkim , ale mieszkam W STHLM i do tej pory ,3 lata nigdy nie mialam
problemu z porozumieniem sie po angielsku z lekarzem . Angielski jest drugim
jezykiem Szwedow i bardzo dobrze go znaja. NIe wiem jak jest 500 km od Sthlm
ale szpital jest w miescie wiec nie wyobrazam sobie inaczej, ja bym w kazdym
razie na Twoim miejscu przed wyjazdem przysiadla solidnie nad angielskim bo
moim zadaniem Szwedzki to za malo. Tutaj jest bardzo duzo imigrantow i Szwecja
jest bardzo miedzynarodowym krajem.
Wspolczuje Ci ze przyjezdzasz na zime, jest to chyba najgorszy moment. Dni sa
naprawde krotkie i jest szaro i latwo o depresje. Jezeli jedziesz na polnoc to
przygotuj sie ze naprawde moze byc zimno. I jeszcze jedno w Polsce jest wiekszy
wybor lekarstw niz w Szwecji. W Szwecji nie ma niektorych lekarstw wogole, albo
nie ma dawek ktore sa w Polsce.Zazwyczaj lekarstwa sa w mniejszych stezeniach.
I wogole ludzie tutaj mniej biora lekrstw niz w Polsce.
PS i na poczatku nastaw sie ze jezeli chcesz miec znajomych to Ty musisz byc
aktywna w zapraszaniu i podtrzymywaniu kontaktow, bo Szwedzi zazwyczaj juz maja
zycie ulozone i nie potrzebuja nowych znajomych.



Temat: Kiedy nowa rezolucja antyiracka?
CO TY PIEPRZYSZ?
Zajrzyj, kretynku, na stronice IAPA - to miedzynarodowe stowarzyszenie agencji
au pair. Au pair nie jest i nigdy nie bylo PRACA, tu nie o szmal chodzi, a
WYMIANE KULTURALNA I NAUKE JEZYKA. W Szwajcarii amerykanskich Zydowek - au pair
nie widzialam, ale widzialam je w Paryzu. Bardzo zadowolone.
A moze ty do tych polonusow-swoloczy nalezysz, co sciagaja au pairs z Polski
jako zle oplacane maid do wszystkiego, z 24 godzinnym dniem pracy?



Temat: Samodzielna, atrakcyjna, pogodna i samotna...
Znalem kiedys dziewczyne - dwadziescia kilka lat, doskonale wyksztalcenie, piec
jezykow obcych, glowny specjalista w swojej dziedzinie w polskiej spolce
wielkiej miedzynarodowej korporacji, dwuletni syn, fajny maz, zarobki na
kosmicznym w Polsce poziomie.

Kiedy zginela w wypadku samochodowym, cala firma nie pracowala w dniu pogrzebu,
aby w komplecie pojawic sie na cmentarzu brudnowskim. Zareczam Ci, ze nie ze
wzgledu na zajmowane przez nia w firmie stanowisko. Znasz teze o miedzi
brzeczacej ?



Temat: Francja
Najpierw dam Wam przyklad jak sie zostaje rasista z pomowienia.W pracy jem obiad
bo mam daleko do domu.Razem ze mna zostawal mlody turek,moj uczen.Podczas
jedzenia mlaskal jak swinia i zwrocilem mu uwage zeby tego nie robil bo to jest
nieladnie.Odpowiedzial mi ze on w domu tak je i nie zamierza sie uczyc obyczajow
odemnie.No podniosl mi cisnienie i go poprostu za ucho wyprowadzilem na
zewnatrz.Nawet na mysl mi nie przyszlo zeby to kojarzyc z jego
narodowoscia.nastepnego dnia przyszedl z ojcem do pracy i zaczeli mnie straszyc
zemsta/fatma/.poskarzyli sie tez szefowi.Szef sie nie chcial angazowac,zostawil
decyzje mnie,ale jasno stwierdzil ze to ja wychowuje uczniow a nie uczniowie
mnie.Ale zostalem rasista mimo woli.Chuliganstwo i bandytyzm jest miedzynarodowe
i nie przypisane do zadnej narodowosci.To co jest teraz we Francji to moim
zdaniem skomplikowany problem,ale mieszanie kultur to bardzo ryzykowna
sprawa.Znamy przeciez przypadki rodzinnych bojow na dolnym slasku pomiedzy tymi
zza buga a tymi z Polski centralnej w latach 50-tych.Ja mysle ze wejscie Turcji
do EU przeleje dzban.Bo to nieprawda ze nieznajomosc jezyka
dyskwalifikuje,dyswalifikuje brak checi do pracy.Ja mowie slabiutko po francusku
i jakos nie bylem nigdy dyskredytowany.Naturalnie nie moglbym byc
funkcjonariuszem panstwowym i to tyle.W mojej okolicy tez spalili pare aut,ale
mysle ze to sa dzialania zorganizowane przez kogos kto stoi z boku i zaciera
rece.Zdecydowanie jestem przeciw mieszaniu kultur,to nic nie przyniesie dobrego.



Temat: Tak walczymy z korupcją
Tak walczymy z korupcją
swego czasu mialem przygode z policjantami z tytulu pobicia, bylo kilka
interwencji u mnie w domu i bylem k.......a przerazony,, mam wyzsze
wyksztalcenie co prawda nie prawnicze ale bardzo zblizone jak chlopaki
wpadali na interwencje to sie okazywalo ze traktowany bylem jak terorysta,
kominiarki bron wywalona z kabury wymachiwanie rekoma grozby o oskarzenie z
powodu roznoszenia wirusa HIV no i przeklenstwa a interwencja wygladala tak
ze zlapali rece wykrecili do sciany i po pysku, nie przecze ze zachowalem sie
jak bandyta ale co to K.......A bic sie juz nie wolno, ja udezylem ale z tego
co sie dowiedzialem to bardziej chyba mozna krzywde i jezyczkiem zrobic
rozpowiadajac niestowrzone rzeczy dotyczace innych ludzi i ich szkalujace,
moim zdaniem nie droga w tym zeby na policji zrobic czystke to bydowac sluzbe
wewnetrzna bo to prowadzi do zostrzenia kontroli i tego ze ludzie
(policjkanci) beda sobie wilkiem ale szkolenia z zakresu prawa, historii
jezyka polskiego i jezykow obcych, kiedys bylem swiadkiem jakstudenci prawa -
przyszli panowie prokuratorzy (notabene bylo to kilka lat temu dzis juz
niejeden jest sedzia i prokuratorem) - zrobili doswaidczenie zart - nachlali
sie i wszczeli awanture o 2.00 nad ranem, sasiedzi przedzwonili na policje i
przyjechal patrol a ci swoje ze im w........la i takie tam teksty, policjat z
tego tytulu ze prosty czlowiek to sie wku..l (sorry za slowo) przedzwonil po
innych i przyjechala cala brygada juz mieli ich zamykac a na to studenci
wyjechali im z artykulami z K.K., kodeksu wykroczen, prawa miedzynarodowego i
ci zdebieli - pol policji (ludzi majacych sluzbe w nocy) zaalarmowane po to
azeby dostac wyklad z prawa - a trzy dni pozniej pol wydzialu na
uniwersytecie sie smialo jacy to panowie policjanci nie sa wyksztalceni

informacja dla tych z gory co podejmuja decyzje - zanim stworzysz biuro do
waliki z przesztepczoscia zorganizowana na policji to zrob jedna rzecz wyslij
mlodych adeptow prawa na patrol z kraweznikiem niech we dwojke se pochodza i
pogadaja a potem podejrzewaj plutonowego o to ze jest zlodziejem - albo
najlepiej sam sie przebierz i idz zobaczyc jak to bylo na poczatku twojej
kariery

a dlaczego to pisze bo nie chce placic podatkow na cos co z gory bedzie
nieefektywne, bo jestem tego calkowicie pewien ze jak ci z biura kogos zlapia
to bedzie to plotka a ten co naprawde szmal kasuje nadal go bedzie kasowal a
kto inny bedzie na niego tyral

takze nadal sie bawmy w policjanto i zlodziei

powodzenia



Temat: Pilnują siebie, a nie nas
swego czasu mialem przygode z policjantami z tytulu pobicia, bylo kilka
interwencji u mnie w domu i bylem k.......a przerazony,, mam wyzsze
wyksztalcenie co prawda nie prawnicze ale bardzo zblizone jak chlopaki
wpadali na interwencje to sie okazywalo ze traktowany bylem jak terorysta,
kominiarki bron wywalona z kabury wymachiwanie rekoma grozby o oskarzenie z
powodu roznoszenia wirusa HIV no i przeklenstwa a interwencja wygladala tak
ze zlapali rece wykrecili do sciany i po pysku, nie przecze ze zachowalem sie
jak bandyta ale co to K.......A bic sie juz nie wolno, ja udezylem ale z tego
co sie dowiedzialem to bardziej chyba mozna krzywde i jezyczkiem zrobic
rozpowiadajac niestowrzone rzeczy dotyczace innych ludzi i ich szkalujace,
moim zdaniem nie droga w tym zeby na policji zrobic czystke to bydowac sluzbe
wewnetrzna bo to prowadzi do zostrzenia kontroli i tego ze ludzie
(policjkanci) beda sobie wilkiem ale szkolenia z zakresu prawa, historii
jezyka polskiego i jezykow obcych, kiedys bylem swiadkiem jakstudenci prawa -
przyszli panowie prokuratorzy (notabene bylo to kilka lat temu dzis juz
niejeden jest sedzia i prokuratorem) - zrobili doswaidczenie zart - nachlali
sie i wszczeli awanture o 2.00 nad ranem, sasiedzi przedzwonili na policje i
przyjechal patrol a ci swoje ze im w........la i takie tam teksty, policjat z
tego tytulu ze prosty czlowiek to sie wku..l (sorry za slowo) przedzwonil po
innych i przyjechala cala brygada juz mieli ich zamykac a na to studenci
wyjechali im z artykulami z K.K., kodeksu wykroczen, prawa miedzynarodowego i
ci zdebieli - pol policji (ludzi majacych sluzbe w nocy) zaalarmowane po to
azeby dostac wyklad z prawa - a trzy dni pozniej pol wydzialu na
uniwersytecie sie smialo jacy to panowie policjanci nie sa wyksztalceni

informacja dla tych z gory co podejmuja decyzje - zanim stworzysz biuro do
waliki z przesztepczoscia zorganizowana na policji to zrob jedna rzecz wyslij
mlodych adeptow prawa na patrol z kraweznikiem niech we dwojke se pochodza i
pogadaja a potem podejrzewaj plutonowego o to ze jest zlodziejem - albo
najlepiej sam sie przebierz i idz zobaczyc jak to bylo na poczatku twojej
kariery

a dlaczego to pisze bo nie chce placic podatkow na cos co z gory bedzie
nieefektywne, bo jestem tego calkowicie pewien ze jak ci z biura kogos zlapia
to bedzie to plotka a ten co naprawde szmal kasuje nadal go bedzie kasowal a
kto inny bedzie na niego tyral

takze nadal sie bawmy w policjanto i zlodziei

powodzenia




Temat: język polski ekstrapolowany
kanarek2 napisała:
> Wątek Kiciora o tworzeniu języka nasunął mi problem mniej ambitny, za to
> weryfikowalny (za jakiś czas). Mianowicie: jak wyglądać będzie język polski za
> 50 lat?( … ;.
Trudno uchwycić zwykłemu użytkownikowi języka wszystkie zmiany, jakie zaszły w
języku polskim w ciągu minionych 50 lat, a tym bardziej trudno przewidzieć w
nim te przyszłe.
Gdyby spytać dzisiejszych 70letnich naszych współobywateli, w jakim języku
mówili w młodości, powiedzieliby, że w tym samym – polskim. Czy coś się w tym
czasie w nim zmieniło? Odpowiedź nie jest prosta. Zmiany w języku nie następują
z dnia na dzień i jego użytkownik nie zauważa, że narzędzie, które służy mu do
komunikowania się z innymi ludźmi, już jest nieco inne. Językoznawcy z
obowiązku odnotowują te zmiany, ale zwyczajny użukownik zaskoczony pytaniem
potrzebuje dłuższej refleksji, żeby uświadomić sobie, że w tym czasie poznał
słowa, które dopiero powstały, a spora liczba tych znanych zmieniła znaczenie.
Zna więcej słów niż jego rodzice, bo postęp techniczny, zmiany obyczajowe i
powszechność nauczania wymagały nazw dla nowych pojęć. Niektóre stare słowa
stały się niepotrzebne. Zmieniła się trochę ortografia, a najmniej chyba
gramatyka..
Podobne zmiany zachodzą w języku stale, ale tempo zmian może się zmieniać i te
przyszłe mogą przebiegać szybciej. W związku z międzynarodowymi procesami
integracyjnymi na pewno powstaną neologizmy, które rozpowszechni Internet, a
nawet spodziewać się można rozwoju „internetowego” języka, funkcjonującego obok
polskiego. W tym jednak polegałbym bardziej na przewidywaniach Lema.
Szczegółowe prognozy są jednak bardzo ryzykowne i wolałbym nie poddawać ich
weryfikacji.




Temat: Skutki czytania dzieciom " Murzynka B . "autentic
Jeszcze jedna rzecz chciałam napisać o tym znajomym prawniku z Konga .
Poznalismy 2 lata temu w wakacje w dość specyficznych okolicznościach przyrody .
Wracalismy z niemężem do domu po długiej i nużącej wizycie na " miedzynarodowej
poczie "na Chmielnej Stalismy na przystanku Dworzec Centralny .
Niemąż zobaczył jakiegos czarnoskórego męzczyzne rozglądającego sie .
Widoczne było , ze chyba czegos szukał , czuł sie zagubiony itd .
Okazało sie , że Afrykanin ( mieszkający na Pomorzu )przyjechał do Wawy na
jeden dzień załatwic cos w British Council .
Nastepnego dnia miał jechac do Londynu .
Miał własna szkołę językowa na Pomorzu , chyba w Łebie .
Chciał , zebysmy mu pomogli w znalezieniu British Council .
Skonczyło sie tak , że zaprosilismy go na obiad do siebie .
Na owym przystanku był tez ten prawnik z Konga .
Zaczęlismy rozmawiac .
Okazało sie , ze jedziemy wszyscy w tym samym kierunku .
Mój niemąz był wtedy jakies dwa miesiące w Polsce .
Był lipiec , upał ,tłok w tramwaju , ja w 9. miesiącu ciąży .
Stalismy więc w ścicku niemiłosiernym w czwórke , kobieta w zaawansowanej ciązy
czyli ja i trzech czarnoskórych facetów .
Rozmawialismy po angielsku , głównie z tego względu , ze mój niemąz nie mówi po
polsku , bo reszta rozmówców bardzo dobrze mówi w naszym języku .
Rozmawialismy o róznych sprawach ,głównie o polityce .
Prawnik z Konga powiedział , że jest uchodźca , ze lubi Polske , ma polska żone
i że czuje sie Polakiem w pewnym sensie (!)
Rozmowa była bardzo interesująca ale także bardzo długa .Oczywiście nikt nie
ustapił mi miejsca w tramwaju , mimo ,że było tłoczno , ja w widocznej ,
zaawasowanej ciąży itd .
I cóż sie okazało ?
Na jednym przystanku tramwaj szarpnął , prawnik z Konga niechcący nadepnął na
nogę młodemu chłopakowi i z rozpędu powiedział : " excuse me ". .
Na co ten młody szczyl walnął gadke umoralniającą po angielsku :
Zanim nazwiesz sie Polakiem naucz się mówic po polsku takie słowa jak : dzień
dobry ( na co prawnik po polsku ; dzien dobry ")
dziekuję ( na co prawnik po polsku : "dziękuje ")
i przepraszam ( na co prawnik z Konga bardzo uprzejmie powiedział do gówniarza
po polsku : " przepraszam ").
Oczywiście Prawdziwy Polak ,Specjalista od Dobrych Manier i od Dobrego
Wychowania Pan Dydaktyk nie zauważył , że kobieta w ciąży czyli ja stoi przez
całą droge w zatłoczonym tramwaju w upalne popołudnie.
Trudno zauważyć babkę w 9.miesiącu ciąży stojącą wraz z trzema czarnymi
facetami , doprawdy ...
Chyba na tym polega schemat " Murzynka Bambo ".
Uczy się zawsze z murzyńskiej czytanki .
Nie ważne , że jest prawnikiem , zna języki itd .




Temat: osmieszenie Bydgoszczy.
rhemek napisał:

> ale czego tu sie czepiac, skoro w kasach miedzynarodowych na dworcu
centralnym
> Kasjerki nie mowia w zadnym obcym jezyku, skoro na ukrainie ruszyly pierwsze
ex
> pressy wyposazone m.in. w telewizory i szybkosc jazdy ok. 200 km na godzine,
a
> my podrozujemy rdzewiejacym zlomem placac za express...
> polacy chyba nie dorosli do wlasnego panstwa i widac to niestety na kazdym
krok
> u...

Rhemku,tutaj zgadzam sie z Toba calkowicie.W KASACH MIEDZYNARODOWYCH na dworcu
Centralnym, kasjerki powinny umiec poslugowac sie jezykiem angielskim
(przynajmniej).Przeciez to jest STOLICA POLSKI.

Odnosnie "rdzewiejacego zlomu " ? - zgadza sie,nie dosc,ze zardzewialy- to
jeszcze trzesie na prawo i lewo.Strach poprostu jezdzic.Przytocze tutaj
przyklad z AUSTRII z kolei.Pociag lokalny - panuje taka cisza w czasie jazdy.
Nie ma nawet najmniejszego zakolysania- no coz....

"polacy chyba nie dorosli do wlasnego panstwa,widac to na kazdym kroku ".
Otoz Rhemku,pomyslmy : tyle lat PRL-u - pod OBCYM PANOWANIEM.Pod panowaniem
takiego panstwa,ktore samo prowadzilo taka GOSPODARKE,aby tylko " Z DNIA NA
DZIEN ".Przeciez po wojnie bylismy doszczetnie ROZKRADANI.Wywozono co mozna
bylo wywiezc z POLSKI.Niszczono i dewastowano - rowniez i samo SRODOWISKO.
Co tylko ZIEMIA przyjela - zakopywano.Tych przykladow jest duzo wiecej.
PZPR bez KPZR nie mogla duzo zmienic.

Mysle,ze chyba dlatego jestesmy nieraz - jacy jestesmy.Odebrano nam przez lata
KOMUNIZMU - WLASNA WOLNOSC,mozliwosci dokonania wyborow.Kazde POMYSLY na zmiany
pachnialy "SANACJA".Pachnialy "BURZUAZYJNOSCIA",pachnialy "ZGNILYM ZACHODEM".

Te lata KOMUNIZMU w naszym kraju daja jeszcze nieraz znac o sobie - niestety.

Cala NADZIEJE widze w MLODYM POKOLENIU.Dzisiejsza mlodziez jest juz inna -
jest poprostu SWIATOWA.To wlasnie MLODZIEZ ma OGROMNA SZANSE zmienic WIZERUNEK
POLSKI- czyniac ten kraj NOWOCZESNYM.

Potrzeba nam tylko WZAJEMNEGO POSZANOWANIA oraz CHECI do DZIALANIA, a bedzie
dobrze.

pozdrowienia
radca




Temat: Skandaliczna pomyłka pracowników Akademii Bydgo...
Bez emocji
Zapis Uczelni nie jest pomyłką i nie widzę tu śladu skandalu.
Jeśli mówimy o jakichkolwiek normach czy "ustawach" dotyczących
formatu numerycznego zapisy daty, to z całą pewnością istnieje
Polska Norma PN-90/N-01204 „Numeryczne zapisywanie dat i czasu
dnia”, oparta na normie międzynarodowej ISO 8601. Zgodnie z tymi
normami, data podana przez uczelnię jest prawidłowa. Podobny
format cyfrowego zapisu daty, z tym że wyłącznie z rokiem 4
cyfrowym, potwierdza także orzeczenie Rady Języka Polskiego PAN
dotyczące ortografii liczebników. Nie znam natomiast żadnych
norm, czy ogólnych przepisów prawnych, nakazujących czy
dopuszczających jakikolwiek inny format, np. "dd.mm.rr",
lub "dd.mm.rrrr"!
Lepiej byłoby, gdyby Uczelnia użyła formatu "rrrr.mm.dd" (z 4
cyfrowym rokiem), ale trudno uznać format z rokiem 2 cyfrowym
za "pomyłkę", a tym bardziej za "skandaliczną pomyłkę", bo
polska norma dopuszcza także format z rokiem dwucyfrowym. Ktoś
może powiedzieć, że dopóki na polską normę nie powołuje się
Ustawa lub Rozporządzenie, nie jest ona prawem, a więc możemy
nadal bezkarnie pisać "dd.mm.rr". Ktoś inny powie, że nie jest
przestępstwem także nieortograficzne pisanie czegokolwiek, w tym
dat, np. "dd.mm.rr" czy "dd.mm.rrrr". Ale tym bardziej nie jest
przestępstwem napisanie daty w formacie "rr.mm.dd"
czy "rrrr.mm.dd", gdyż "prawnie" (zarówno PN jak i norma
ortograficzna), to te właśnie formaty są poprawne lub bliższe
poprawności. Artykuł
www.kablomedia.pulawy.pl/iso8601.html dostarcza wielu
argumentów za słusznością wyboru formatu "rrrr.mm.dd", zarówno
przez twórców PN, jak i normy ortograficznej. A oto inne
przykładowe teksty źródłowe w tej sprawie:
www.qsl.net/g1smd/isoimp.htm
www.bibl.amwaw.edu.pl/LPJ/faqjezyk.htm#daty



Temat: Oriflame w Anglii i Irlandii
oriflameuk napisała:

> Wiele osób mieszkających w Anglii i Irlandii sprowadza sobie
> kosmetyki z Polski - niepotrzebnie. My też tu jesteśmy i nasza
> Polska grupa konsultantów jest w tej chwili najlepiej rozwijającą
> sie grupą w Wielkiej Brytanii. Wielu Polaków rozwija się i
awansuje
> na wysokie poziomy menadżerskie zbierajac przy tym bonusy od £60
do
> £750. Prowadzone są nawet bezpłatne szkolenia w języku polskim!
>
> Co więcej nie ma opłat wpisowych i umowa nie jest zobowiązująca i
> mozna zrezygnować w kazdej chwili.

+++Jak moze umowa nie byc zobowiazujaca?
Jesli tak byloby to nie byłoby umowy z definicji.

W kazdym kraju mozna zrezygnowac w kazdej chwili.

I sa tu 2 opcje: składajac pisemna rezygnacje, przez bierne
zaprzestanie zakupów- wtedy wygasa po 12 miesiacach.

Nie ma tez problemów z brakami
> tak jak to jest w innych krajach, a paczki są dostarczane do domu
w
> ciagu 3-7 dni.
>
> Zachęcam wszystkich lubiacych kosmetyki Oriflame do zostania
> konsultantami. Do wszystkich zainteresowanych wysyłam bezpłatne
> katalogi pocztą oraz informacje dotyczace prowizji ze sprzedazy i
> budowy grupy. Wystarczy wysłać do mnie swój adres sms'em:
> 07872331823 GG:7045781
>
> Osoby które nie moga znaleźć konsultantki w swojej okolicy
zapraszam
> do mojego sklepu internetowego (można znaleźc wiele ofert
> pozakatalogowych i wyprzedaży których nigdzie nie znajdziecie)
> www.oriflame-yourstore.com
>
> Jezeli macie pytania piszcie na forum a będzie łatwiej i szybciej
> dla wszystkich

A co ze sponsorowaniem miedzynarodowym z UK?
Co z działąnoscia gospodarcza? Jak płacicie Królowej?




Temat: Ciekawe, czy i ile zdobędą?
Był czat
Będzie gówno :(
Pan Prezydent nawet nie wiedział!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Był czat. Zadałem kilka pytań. Odpowiedzi na większość nie otrzymałem. Ale Pan
Prezydent albo często zapomina, albo nie wie, albo kłamie.

Wystąpiłem jako „baba”, chociaż zauważyłem, że ktoś zalogował się jako „BBB” :)
Chyba nie miał szans na odpowiedź :)))
Ignrancja?!

baba#: Panie Prezydencie, czy zgłosił Pan chociaż jeden projekt z dziedziny
kultury finansowany z odpisów LOTTO?
Pan Prezydent:
Z odpisów LOTTO finansuje się obiekty sportowe, a nie kultury. Zgłosiłem dwa
duże przedsięwzięcia - stadion piłkarski i halę.

baba#: Myli się Pan, Panie Prezydencie! Z LOTTO były środki na kulturę!
Wystarczyło poczytać lub wejść na stronę Ministerstwa Kultury!
Pan Prezydent:
Dotychczasowe doświadczenia nie wskazują na skuteczne ściąganie takich
pieniędzy. Proponuję zajrzeć na stronę internetową Urzędu Marszałkowskiego.

Cytat ze strony Ministerstwa Kultury:
„DOTACJE 2004
(ŚRODEK SPECJALNY)
Szanowni Państwo,
Minister Kultury informuje, że w roku 2004 zadania z zakresu kultury objęte
mecenatem państwa będą promowane i wspierane z publicznych środków finansowych
pochodzących z dopłat do stawek w grach stanowiących monopol Państwa.

Na mocy ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.
U. Z 1998 roku Nr 102, poz. 650 ze zmianami) na podstawie art. 47b środki
specjalne pochodzące z dopłat do stawek w grach stanowiących monopol
Państwa są przeznaczone wyłącznie na promowanie i wspieranie:
1) ogólnopolskich i międzynarodowych przedsięwzięć artystycznych, w tym o
charakterze edukacyjnym,
2) twórczości literackiej i czasopiśmiennictwa oraz działań na rzecz
kultury języka polskiego i rozwoju czytelnictwa, wspieranie czasopism
kulturalnych i literatury niskonakładowej,
3) działań na rzecz ochrony polskiego dziedzictwa narodowego,
4) młodych twórców i artystów,
5) działań na rzecz dostępu do dóbr kultury osób niepełnosprawnych...”.

„Drużyna Marzeń” :))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Do podziału było 50 milionów PLN :(((((((((((((((((((



Temat: dlaczego
moore_ash napisał:

> a w jakim celu mielibysmy sie trzymac razem?

no wlasnie, dlaczego polacy nie maja takiej potrzeby (choc z tego copisze
maria- wynikaloby ze nie do konca)?
wynikaloby z tego- ze nasza kultura - nie chodzi mi o kulture "wysoka"- bo ta
jest miedzynarodowa - ale taka codzienna kultura zycia, zartowania- nie jest
wystarczajaco sielnym czynnikiem konsolidujacym...

> kilku przyjaciol czy znajomych. wspomnienia z polonia nowojorska mam,
> delikatnie ujmujac, niemile.

wlasnie, dlaczego niemile?

niby po co mi polska dyskoteka (juz pomijam fakt,
> ze w ogole po co mi jakakolwiek dyskoteka)? co oni mi tam zagraja? przeciez
>i tak bedzie tam leciec szanaja tlejn to co to za polska dyskoteka?

to tylko przyklad...:) na dyskoteki nie chadzam i nie chadzalam w polsce...
nie wiem co to szanaja tlejn-
ale mialam przyjemnosc byc- na rosyjskich "wieczierynkach" (oni tak to
nazywaja :))) nie wiem jak to sie pop polsku aktualnie nazywa- chyba party bo
nawet juz nie impreza :(
no- to jednak cos innego- (nawet pomimo tego, ze towarzystwo niekoniecznie
bylo "wybrane"- chociaz jednak glownie studenci lub mlodzi po studiach)- niz
to samo w wersju niemieckiej... zdecydowanie innego- i zdecydownaie mi
blizzsze - ba sympatyczniejsze nawet niz wersji polskiej-podobne, ale mniej
pretensjonalne i bardziej spontaniczne...

ponadto- rosjanie byrdzo lubia sie bawic- robia to wspaniale. rozwineli
caly "biznes" imprezowy- taki na swoje potrzeby-
oragnizuja wesela- no wesela t ok, ale tez np urodziny, rocznice slubow itp-
na 100-200 osob :))

> > W "trzymaniu sie razem" celuja oczywiscie zydzi-
> no widzisz, i co z tego maja? wrogow...

co z tego maja??? hehe. prace maja. z reguly- dobra prace maja.
to tak na szczeblu podstawowym.
ale to tez sie przeklada na szczeble wyzsze.
to nie "antysemityzm". to podziw.

> tutaj, to znaczy gdzie?

.de

> i mamy panstwo w panstwie? i mieszkamy tam 10 lat i nadal gadamy tylko po
> rosyjsku? nie, dziekuje.

dlaczego tylko po rosyjsku? ale tez po rosyjsku. rosjanie sie tak nie
wyglupiaja jak polacy (polscy niemcy?)- ktorzy na sile - nawet w domu probuja
mowic po niemiecku. w efekcie po prau latach nie umieja sie wyslowic w zadnym
jezyku. ktorzy gdy do nich moiwe po polsku - odpowiadaj apo niemiecku- bo
przez 5 lat pobytu tutaj "zapomnieli" polskiego...

moze - faktycznie duze znaczenie przynajmniej w niemczech m afakt bliskosci do
kraju. (rosjanie sa jednak dlej)
ale mimo wszystko- gdy sei wyjezdza 1-2 x do roku, na kilka dni maksymalnie-
to jednak nie jest to "kontakt" z prawdziwego zdazenia.

pzdrw.



Temat: MIĘDZYNARODOWA WYSTAWA POETYCKO - PLASTYCZNA "PO
MIĘDZYNARODOWA WYSTAWA POETYCKO - PLASTYCZNA "PO
MIĘDZYNARODOWA WYSTAWA POETYCKO - PLASTYCZNA "POEM - EXPRESS"
i DNI Z "POEM - EXPRESS" - 17.11.-21.11.2004
w Domu Kultury Śródmieście, ul. Smolna 9 - WSTĘP WOLNY

POEM - EXPRESS czyli cykl warsztatów, spotkań autorskich, koncertów,
przedstawień i promocji książek związany z otwarciem wystawy.

"Poem - Express" to międzynarodowy festiwal poezji i sztuki dla dzieci i
młodzieży. Inicjatywa pochodzi z Holandii (Fundacja Boekie-Boekie:
www.boekie-boekie.nl; www.poem - express.com). Po raz pierwszy Poem -
Express gości w Polsce - dzięki inicjatywie Pracowni Plastycznej Domu
Kultury Śródmieście, której uczestnicy są finalistami tego konkursu.
Od 1992 roku obrazy z wierszami podróżują po całym świecie. Tysiące młodych
ludzi z różnych krajów: Anglii, Argentyny, Australii, Austrii, Belgii, Chin,
USA, Grecji, Izraela, Japonii, Macedonii, Holandii, Rosji i Polski,
uczestniczy w konkursie i przysyła obrazki z wierszami w swoim ojczystym
języku. W projekcie uczestniczą dzieci i młodzież w wieku od 6 do 18 lat.
Tekst jest prezentowany w formie afisza (plakatu). Słowa są tu czymś na
kształt tajemnych znaków.

Liczymy na udział Państwa w konferencji prasowej, która odbędzie się 16
listopada 2004 o godzinie 12.00 w DK Śródmieście ul. Smolna 9, a przede
wszystkim przybycie na uroczyste otwarcie wystawy w dniu 17 listopada
2004 roku.

Patronat Honorowy: Burmistrz Dzielnicy Śródmieście Miasta Stołecznego
Warszawy- Jarosław Zieliński
Patronat Medialny: TVP 3 Telewizja Polska, Warsaw Voice

szczegółowy plan imprez pod adresem:

www.dks.art.pl/index.php?go=41#LISTOPAD_2004
pozdrawiam




Temat: Chamstwo w Strasburgu
Chamstwo w Strasburgu
Szakal, podchwycilem twoj watek...

"Euroleniuchy precz!

Skandal, wstyd, kompromitacja - tak politycy komentują opisane przez nas
poczynania grupki polskich obserwatorów w Parlamencie Europejskim.

Na okładce wczorajszego Życia Warszawy znajdowało się zdjęcie Andrzeja
Leppera i Krzysztofa Filipka zrobione podczas ostatniej sesji Parlamentu
Europejskiego w Strasburgu. Panowie zamiast obserwować pracę zachodnich
parlamentarzystów, zabawiali się na staromiejskim rynku. Była wycieczka
łódką, zwiedzanie katedry, zakupy i zimne piwo w kawiarni.

Ujawnione przez naszą gazetę beztroskie zachowanie polskich obserwatorów
zaniepokoiło marszałka Sejmu. - Będę wyjaśniał tę sprawę - zapowiedział
Borowski. Na jego interwencję liczy Marta Fogler z Platformy Obywatelskiej,
która zasiada w komisji europejskiej.

- Mam nadzieję, że marszałek wyciągnie konsekwencje wobec tych
parlamentarzystów. Poczynania klubu Samoobrony, o których donosi wasza
gazeta, to kompromitacja naszego kraju na arenie międzynarodowej. Do
Parlamentu Europejskiego powinni zostać wydelegowani najlepsi posłowie.
Fachowcy od stosunków europejskich, tacy, którzy władają zachodnimi
językami - mówi oburzona posłanka.

Zbulwersowania nie kryje także inny parlamentarzysta komisji europejskiej
Ryszard Zbrzyzny z SLD. - Nie wyobrażam sobie, jak można zachować się w ten
sposób na oficjalnej delegacji zagranicznej. To skandal. Jeżeli ktoś tak
traktuje obowiązki obserwatora, to co będzie, jak zostanie deputowanym do
Parlamentu Europejskiego? Może ci panowie mają odrobinę honoru i po tej
kompromitacji zrezygnują z dotychczasowej funkcji - mówi poseł.

Także Dariusz Rosati, były minister spraw zagranicznych, jest zaniepokojony
publikacją naszej gazety. - Misja polskich obserwatorów nie polega na
robieniu zakupów. Takie zachowanie fatalnie wpłynie na wizerunek Polski w
Parlamencie Europejskim. Szanuję odrębne poglądy Samoobrony, rozumiem, że są
eurosceptykami, jednak, wyjeżdżając na sesję do Strasburga, reprezentują
nasz kraj i nasz polski Sejm, więc powinni zachować się godnie. Tym bardziej
że podczas przemówień w polskim parlamencie mają pełne usta frazesów o
patriotyzmie - zauważa Dariusz Rosati. - Mam nadzieję, że zaobserwowane
przez reporterów ŻW praktyki nie są nagminne, bo jeśli tak, to jest to dla
mnie zachowanie jak najbardziej naganne - dodaje.

Witold Tomczak z LPR twierdzi, że opisane przez nas praktyki nie są wcale
rzadkie. - Są posłowie, którzy wpadają do gmachu Parlamentu Europejskiego
podczas sesji tylko po to, żeby podpisać listę na podstawie której wypłacana
jest dieta (256 euro za dzień) - mówi.

DATA:9.07.2003"




Temat: Ślązacy przed Trybunałem w Strasburgu

„ty tez masz zapisane w paszporcie narodowosc (dokladnie obywatelstwo )
polskie!”
A w ktorym paszporcie, bo wiekszosc Slazakow z mocy prawa nabywa przez
urodzenie dwa? maja 2 narodowosci? Stawianie znaku rownosci miedzy
obywatelstwem i narodowoscia jest nieporozumieniem i wynikiem tego
glaiszaltowania, o ktorym pisalem wczesniej. W dojrzalych panstwach
przynaleznosc do narodu nie ma zbyt wielkiego znaczenia- dlatego np.
spoleczenstwo niemieckie jest tak proeuropejskie w federalistycznym wydaniu.
Wspomniane przez Ciebie deklaracje wiernosci przy naturalizacji dotycza
porzadku konstytucyjnego. Polak czy Turek przyjmujac niemiecki/ francuski/
brytyjski etc paszport moze byc Polakiem lub Turkiem. Na Zachodzie Europy
narod jest pojeciem konstytucyjnym, nie etnicznym!

„naturalnym jest ze w szkole urzedzie powinno sie mowic w jezyku urzedowym”
Znow naturalne to jest jedynie w Polsce po 50 latach mielenia ludziom w
glowach. Zreszta szkoly z jezykiem mniejszosci już istnieja, a mozliwosc
uzywania go w urzedach jest uwzgledniona w projekcie ustawy o mniejszosciach
opracowywanym w Sejmie.

„panstwo do ktorego wstepem jest autonomia”
komentarz jw. A czy zwal to autonomia, decentralizacja, samorzadnoscia to
naprawde jedno tak dlugo jak bedzie spelnialo swoja role

„jesli do Niemca to powinien postanowieniem o zakonczeniu wojny opusicic
polske”
chyba umknelo Ci ostatnie 20 lat- w miedzyczasie upadl w PL rezim
komunistyczny, ludzie otrzymali swobode przemieszczania sie, zostaly uznane
mniejszosci narodowe, ktorych czlonkowie sad pod ochrona prawa krajowego i
miedzynarodowego, Pl podpisala Europejska Konwencje Praw Czlowieka i poddala
się jurysdykcji Trybunalu w Strasbourgu, zostala konstytucyjnie ustanowiona
ochrona obejmujaca zaraz wydalania obywateli i zakaz pozbawiania obywatelstwa,
TK i NSA uznaly, ze pozbawienie obywatelstwa polskiego repatriantow
wyjezdzajacych do obu panstw niemieckich bylo sprzeczne z prawem i nie jest
wiazace- ludziom tym trzeba wydac polskie paszporty jesli sobie tego zycza,
RFN i PL podpisaly traktat o przyjazni obejmujacy ochrone mniejszosci, lada
dzien PL wejdzie do EU i panstwo polskie bedzie mialo OBOWIAZEK traktowac
obywateli niemieckich i czeskich tak samo jak polskich, ktory to obowiazek
bedzie mogl byc egzekwowany przez sadami wspolnotowymi, kompetencje
ustwowdawcze Sejmu zostana ograniczone...
Naprawde proponuje zrewidowac kategorie myslowe, bo po maju 2004 mozesz poczuc
sie obco w Polsce- kraju czlonkowskim Unii Europejskiej...




Temat: Po wizycie w Plocku.
> Widze, ze zadalas sobie sporo trudu, zeby przesledzic moje posty. Oczywiscie
> nic nie zrozumialas. Jesli chodzi o polskie obywatelstwo to sie go nigdy nie
> zrzekne, chociaz jak mam kontakt z niektorymi glupymi i tepymi jak but
> przedstawicielami polskiego narodu wliczajac w to glownie urzednikow i takie
> jak ty przemadrzale i glupkowate panienki, to naprawde mam ochote sie go prze
> chwile zrzec, ale nie ludz sie nigdy tego nie zrobie. Czuje sie Polakiem i
> zawsze nim sie bede czul bez wzgledu na czyjes insynuacje.
> Ponadto w Polsce nadal kontytucja gwarantuje wolnosc pogladow.
> Jesli chodzi o ortografie to sama przyjzyj sie swoim wypocinom ile w nich
> bledow gramatycznych, ortograficznych i przede wszystkim w logicznym
> rozumowaniu.

tak zadalam sobie trudu co emigrancie wypisujesz na innych forach. w
przeciwienstwie do twoich zenujaca kiepskich wypowiedzi - u mnie bledow
ortograficznych nie znajdziesz. a u ciebie bez trudu i to takie, ze chyba Twoja
polonistka rwalaby sopbie wlosy na glowie - bo tak zostala upokorzona. a ciebie
odszukac - to wystarczy w goglach wrzucic. pozwolisz wiec, ze zacytuje Twoje
wypowiedzi a moze i innym rozwieja watpliwosci z kim maja do czynienia:
pisalam, ze jestes dwulicowcem, ze szargasz Polske, Norwegie w ktorej mieszkasz
i wszystkich masz gdzies. jestes zenujacym przykladem jakiegos nieudacznika,
ktory ma jakies dziwne pretensje do swiata. ale to oto Twoje cytaty - To Ty - o
kraju w ktorym mieszkasz, o Polsce, o jezyku ojczystym, o sobie -

"Norwegia jest specyficzna, bo jest krajem hipokrytow, ktorzy uwazaja, ze jesli
o czyms sie nie mowi to tego nie ma"

"A tak na marginesie, od tego nie szanuje wlasnego jezyka trudno oczekiwac zeby
szanowal wlasny narod. "

"Problem tozsamosci? Konflikt osobowosci? Syndrom Polki z zapadlej wiochy,
ktora dorwala norweskiego wiesniaka za meza i uwaza, ze Pana Boga za nogi
zlapala - wyglada na klasyczny przypadek. A moze, na szczescie zwykla choroba
psychiczna??"

"Minelo juz 8 lat i nie mam najmniejszej ochoty na powrot do Polski. Najwyzej
zmienie kraj pobytu"

"Zieloni to komuchy tylko jeszcze glupsze i jeszcze bardziej zachlanne"

"To byl chyba konkurs na idola wsrod downow. Chlopak jest "urodziwy", zreszta
nasza reprezentatke wzieli chyba z jakiejs agencji towarzyskiej dla ubogich"

"Ten beczacy baran o wygladzie debila wygral konkurs miedzynarodowy"

"Norwegowie sa bardzo ciemnym narodem, tlumiacym swoje kompleksy szowinizmem i
nic wiecej. Gdybys porozmawiala z innymi cudzoziemcami(Anglikami, Amerykanami,
Francuzami) ktorzy tu pracuja, bez ktorych ten kraj by padl w ciagu paru dni,
dowiedzialabys sie co oni mysla o Norwegach.




Temat: Międzynarodowa Konferencja CR IT
Międzynarodowa Konferencja CR IT
160 uczestników z całego świata podczas 3 dni spotka się w sulejowskim hotelu
Dresso na Corporate Responsibility & Information Technology (CRIT) Conferences
2010. W ramach konferencji studenci będą mogli uczestniczyć w jednej, wybranej
przez siebie ścieżce tematycznej: odpowiedzialnego biznesu lub 
technologii informacyjnych. 
Uczestnicy pierwszej dowiedzą się jak budować strategię firmy w oparciu o
odpowiedzialną przedsiębiorczość oraz w jaki sposób wprowadzać rozwój
zrównoważony. Ukazane zostaną również aspekty finansowania takiej strategii. 
IT poruszy tematy związane z zastosowaniem IT w biznesie oraz z zarządzaniem
projektami informatycznymi. Jednocześnie studenci dowiedzą się o nowych
technologiach i poznają obecne trendy na rynku. 
Oprócz sesji teoretycznych prowadzonych przez profesjonalnych trenerów
z największych działających na polskim rynku korporacji, uczestnicy będą
mogli sprawdzić nabytą wiedzę także w praktyce, biorąc udział w szeregu
warsztatów umiejętności. 
Prawie wszystkie sesje, ze względu na międzynarodowy charakter
konferencji, prowadzone będzie w języku angielskim. Będzie to również okazja
ku poznaniu osób z całego świata i nawiązania nowych znajomości. 
Wszystkie szczegóły, a także informacje na temat aplikacji zostaną
wkrótce udostępnione na stronie internetowej CRIT Conferences 2010 oraz
podczas Dni Promocji. Organizatorzy projektu będą gościć w styczniu w
największych ośrodkach akademickich w kraju, aby przedstawić wydarzenie
potencjalnym zainteresowanym, odpowiedzieć na rozmaite pytania, rozwiać
ewentualne wątpliwości oraz - przede wszystkim - zaprosić studentów na CRIT
Conferences 2010 w Sulejowie. 
Informacje: www.aiesec.pl/crit/



Temat: Z wami nie ma fun. Pierwszy miesiąc w unii
STEK BZDUR-NIE WIERZCIE W TE KŁAMSTWA! MANIPULACJA
treśc tego pseudo-reportażu woła o pomstę do nieba - jest obłudny, kłamliwy i
nieprawdziwy, autor pała nienawiścią do Anglików, manipulując faktami budyje
fałszywu obraz i probuje zniechęcić ludzi do wyzwania, pracy i pięknej
przygody. W londynie jestem drugi raz, pracy jest w brud. Zarabiam niecały 1000
Ł miesięcznie - i wiekszośc odkładam, pracuję za barem na Soho - w centrum
Londynu, w świetnym miedzynarodowym zespole, poznaje ludzi, bawię się pracą,
choć potrafi być bardzo ciężko. Pracy szukałem sam (znalazłem po 2 tyg) kupiłem
angielską kartę SIM za 10 Ł i wszedzie zostawiałem numery. Do znalezienia pracy
potrzeba minimalnej znajomości angielskiego - kilkudziesięciu zwrotów których
można się nauczyć w tydzień - potem uczysz się jezyka w praktyce w tempie
błykawicznym - ludzie w londynie to mieszanka kultur, nikt nie obruszy się
jeśli mowisz do niego niepoprawnie, albo nie rozmumiesz co się do ciebie mowi
(wszyscy to rozumieją, a po czasie człowiek sam się uczy). Zostawia się zatem
nr telefonu w każdym możliwym miejscu, w pralni, kawiarni, restauracji, myjni,
sklepie itp. wszędzie się mówi że "I have expirience in..." (mam doświadczenie
w )i tu dodajsz w zależności od tematu - prace są tak proste ze nauczysz sie je
wykonywać w jeden dzień. Wszystkich gorąco zachęcam do podjęcia tego wyzwania -
to wielka przygoda, możliwość zwiedzenia kawałka świata, nauczenia się jezyka,
odłożenia trochę oszczędności i nabrania doświadczeń które przydadzą się na
całe życie. Nie wierzcie w te bzdury które wypisują pseudodziennikarzyny, które
w ten spośób próbuja leczyc swoje kompleksy (te 2.000 zł dziennikarskiej
pensyjki zarabiam bawiąc się za barem w 5 dni ;]). Za dwa tygodnie biorę urlop,
lecimy z kolegami z pracy na długi weekend na majorkę (30 Ł za lot w dwie
strony - to niecały 1 dzień pracy, a w Hiszpani dla nas taniutko). Za
kilkanaście miesięcy wracam do Polski, chcemy z moim kumplem otworzyć interes w
Polsce za zaoszczędzone pieniądze. Pomysłów mamy tysiące - wystarczy popatrzeć
jak tutaj żyją ludzie a pomysły same przychodzą do głowy. Doświadczenie już
mamy - nikt nam tego nie zabierze, pieniądze też... pozdrawiam z pieknego
Londynu



Temat: zapraszam na konferencję
Konferencja poświęcona myśli Tocqueville'a
W dniach 18-20 listopada 2005 odbędzie się w ramach święta Uniwersytetu
Warszawskiego międzynarodowa konferencja poświęcona myśli Alexisa de
Tocqueville'a i aktualności jego prac wobec wyzwań, przed jakimi obecnie staje
Europa. Organizatorem konferencji jest Stowarzyszenie Naukowe Collegium
Invisibile (www.ci.edu.pl)

Wśród zaproszonych gości są m.in.

Prof. Raymond Boudon (Sorbona), najwybitniejszy żyjący socjolog francuski, autor
wydanej ostatnio książki Tocqueville aujourd'hui, Paris, Odile Jacob, 2005.

Prof. Michael Hereth (Hamburg-Paryż), najwybitniejszy niemiecki znawca
Tocquevilla, obecnie pracuje nad wydaniem niepublikowanych dotychczas prac
Tocqueville'a.

Prof. Irena Grudzińska-Gross (Boston), autorka klasycznej, tłumaczonej na wiele
języków książki Piętno rewolucji Custine, Tocqueville, Mickiewicz i wyobraźnia
romantyczna.

Prof. Marcin Król (Warszawa), historyk idei, publicysta, redaktor naczelny pisma
"Res Publica", autor wielu książek dotyczących polskiej i zagranicznej myśli
politycznej.

Prof. Paweł Śpiewak (Warszawa), historyk idei, socjolog, publicysta. Przez wiele
lat zajmował się myślą zachodnią (liberalizm, konserwatyzm, komunitarianizm).

Prof. Jerzy Kłoczowski (Lublin), jeden z najwybitniejszych polskich historyków,
wykładowca m.in. College de France, Oxfordu, Sorbony, Princeton, dyrektor
Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej.

Konferencja organizowana jest przede wszystkim z myślą o doktorantach i
studentach. Osoby chcące wziąć udział w konferencji proszone są o przesłanie do
30 października CV oraz liczącego ok. 600 słów abstraktu planowanego
wystąpienia. Zgłoszenia należy nadsyłać na adres conference@ci.edu.pl Językiem
konferencji jest angielski.

Więcej szczegółów na stronie www.conference.ci.edu.pl , gdzie pojawiały się
również będą wszelkie dalsze informacje dotyczące konferencji.




Temat: Oferta pracy: Szef Kuchni / Culinary Chef
Oferta pracy: Szef Kuchni / Culinary Chef
Dla naszego klienta, międzynarodowego koncernu z branży FMCG poszukujemy
kandydata na stanowisko:

SZEF KUCHNI
Miejsce pracy: Kalisz

Opis stanowiska:

- Opracowywanie receptur produktów kulinarnych w proszku (przy uwzględnieniu
takich wymagań jak: smak, zapach, konsystencja, komponenty, wartości
odżywcze, wymagania technologiczne i produkcyjne, sposób przygotowania itp.)
- Przygotowywanie, prowadzenie oraz analiza wyników degustacji nowych oraz
zmodernizowanych wyrobów kulinarnych
- Przygotowywanie próbek produktów na potrzeby badań marketingowych
- Asystowanie w próbach produkcyjnych nowych oraz modernizowanych produktów

Oczekiwania:

- Doświadczenie w pracy na stanowisku szefa kuchni lub samodzielnego kucharza
w restauracji lub hotelu - doświadczenie międzynarodowe stanowi dodatkowy atut
- Wykształcenie min. średnie, preferowany kierunek gastronomiczny,
technologia żywienia lub zbliżony
- Bardzo dobra znajomość języka angielskiego
- Zamiłowanie do gotowania, znajomość kuchni polskiej, europejskiej,
orientalnej itp.
- Umiejętność kompozycji potraw, opracowywania nowych receptur i ich
kalkulacji
- Inicjatywa i kreatywność
- Wrażliwość sensoryczna
- Znajomość przepisów dotyczących higieny oraz bezpieczeństwa produktów
- Umiejętność aktywnej współpracy w zespole

Wszystkich zainteresowanych prosimy o pilne przesłanie CV oraz listu
motywacyjnego, z zaznaczeniem nr ref. AB/SZK, na adres:
e-mail: ab@sam-int.com
Skontaktujemy się tylko z wybranymi kandydatami.

Prosimy o dopisanie następującej klauzuli: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie
moich danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy przez firmę SAM
International Polska Sp. z o.o., dla potrzeb niezbędnych do realizacji
procesu rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych
Osobowych Dz.U. nr 133 poz. 883)." Jednocześnie informujemy, że zgłoszenia
bez powyższej klauzuli nie będą rozpatrywane




Temat: KSIĘGOWY/A Z J.CHORWACKIM
KSIĘGOWY/A Z J.CHORWACKIM
Aktualnie dla naszego Klienta- międzynarodowej firmy konsultingowej- poszukujemy osób chętnych do pracy w Centrum Usług Outsourcingowych w Warszawie na stanowisku:

KSIĘGOWY/A Z J.CHORWACKIM
Nr ref: KS/CHOR/WAW/09

OBOWIĄZKI:
• Bezpośrednia współpraca z Asystentem Kontrolera Finansowego;
• Księgowanie przedpłat, tworzenie rezerw, korekty pozycji bilansu oraz rachunku wyników, przygotowywanie raportów Cash Flow, uzgadnianie kont księgi głównej;
• Asystowanie przy sporządzaniu raportu wyników analizy bilansu oraz pozycji kosztowych na rachunku wyników;
• Przygotowywanie innych raportów na zlecenie Asystenta Kontrolera Finansowego;
• Odpowiedzialność za podstawowe procesy zamknięcia miesiąca;
• Przestrzeganie zgodności procesów z przyjętymi standardami księgowymi klienta zewnętrznego za granicą.

WYMAGANIA:
• Bardzo dobra znajomość języka: chorwackiego oraz angielskiego;
• Wykształcenie wyższe w zakresie księgowości, finansów lub ekonomii;
• Chęć doskonalenia swoich umiejętności zawodowych;
• Dodatkowym atutem będzie: doświadczenie na podobnym stanowisku w międzynarodowej organizacji, znajomość systemu SAP oraz dobra znajomość procedur i standardów kontroli finansowej, w tym SOX;
• Wysoki poziom umiejętności interpersonalnych;
• Doskonałe zdolności komunikacyjne oraz wysokie kompetencje w zakresie obsługi klienta.

KLIENT OFERUJE:
• Ciekawą i stabilną pracę w profesjonalnym i międzynarodowym środowisku, w dynamicznie rozwijającym się Centrum Usług Outsourcingowych w Warszawie;
• Możliwość rozwoju zawodowego, dostęp do najlepszych praktyk, zaawansowanych technologii i nowoczesnych procesów;
• Doskonałą atmosferę pracy;
• Atrakcyjne wynagrodzenie oraz pakiet socjalny.

Osoby zainteresowane prosimy o przesyłanie CV i listu motywacyjnego w j. polskim i angielskim na adres: k.dziubicka@intemporis.eu

In Temporis Sp. z o.o.
ul. 1 Maja 16A
20-410 Lublin
tel: 081 532 24 32/ fax: 081 532 24 33
www.intemporis.eu

Zastrzegamy sobie prawo do kontaktu z wybranymi osobami.
Aplikacje bez numeru referencyjnego lub nazwy stanowiska nie będą brane pod uwagę.
Prosimy o dopisanie klauzuli: Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr 133, poz. 883)




Temat: STARSZY/A KSIĘGOWY/A Z J.TURECKIM
STARSZY/A KSIĘGOWY/A Z J.TURECKIM
Aktualnie dla naszego Klienta- międzynarodowej firmy konsultingowej- poszukujemy osób chętnych do pracy w Centrum Usług Outsourcingowych w Warszawie na stanowisku:

STARSZY/A KSIĘGOWY/A Z J.TURECKIM
(Asystent Kontrolera Finansowego)
Nr ref: AKF/TUR/WAW/09

OBOWIĄZKI:
• Bezpośrednia współpraca z klientem zewnętrznym za granicą;
• Raportowanie finansowe i zarządcze do kontrolera finansowego, analiza bilansu i rachunku wyników, pomoc w przygotowaniu i kontroli budżetów;
• Kontrola usług księgowych świadczonych dla klienta w obszarach: kosztów, zobowiązań, środków trwałych, podatków, banków i rozliczeń w ramach grupy kapitałowej;
• Przygotowanie sprawozdań finansowych, deklaracji podatkowych i statystycznych;
• Zarządzanie pracą zespołu księgowego i raportowanie wewnętrzne;
• Kontrola jakości i zgodności procesów z przyjętymi standardami.

WYMAGANIA:
• Bardzo dobra znajomość języka: tureckiego oraz angielskiego;
• Wykształcenie wyższe w zakresie księgowości, finansów lub ekonomii;
• Doświadczenie w zakresie analizy finansowej, księgowości, controlingu lub audytu - minimum 2 lata;
• Doświadczenie na podobnym stanowisku w międzynarodowej organizacji;
• Bardzo dobra znajomość procedur i standardów kontroli finansowej, w tym SOX;
• Dodatkowym atutem będzie znajomość lokalnych GAAP i przepisów podatkowych kraju klienta;
• Wysoki poziom umiejętności interpersonalnych; elastyczność.

KLIENT OFERUJE:
• Ciekawą i stabilną pracę w profesjonalnym i międzynarodowym środowisku, w dynamicznie rozwijającym się Centrum Usług Outsourcingowych w Warszawie;
• Możliwość rozwoju zawodowego, dostęp do najlepszych praktyk, zaawansowanych technologii i nowoczesnych procesów;
• Doskonałą atmosferę pracy;
• Atrakcyjne wynagrodzenie oraz pakiet socjalny.

Osoby zainteresowane prosimy o przesyłanie CV i listu motywacyjnego w j. polskim i angielskim na adres: k.dziubicka@intemporis.eu

In Temporis Sp. z o.o.
ul. 1 Maja 16A
20-410 Lublin
tel: 081 532 24 32/ fax: 081 532 24 33
www.intemporis.eu

Zastrzegamy sobie prawo do kontaktu z wybranymi osobami.
Aplikacje bez numeru referencyjnego lub nazwy stanowiska nie będą brane pod uwagę.
Prosimy o dopisanie klauzuli: Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr 133, poz. 883)




Temat: SUNNY VILLAGE - Rodos
SUNNY VILLAGE - Rodos
cytat:
Autor: ~anart 02-11-2005 15:07
Autor: ~anart 30-10-2005 16:18

Byłem w lipcu 2005 było świetnie. Duży ośrodek z kilkoma basenami , kilkoma
restauracjami , prywatną plażą z leżakami i parasolami. Polecam

Pobyt w tym obiekcie był dla mnie sporym zaskoczeniem , ponieważ wybierając
się na wakacje celowałem w mały i skromny o�rodek o niezbyt wygórowanej cenie.
Byłem tam z biura Neckermann , które tak mi go przedstawiło.
Zaskoczenie nr 1 � 3 restauracje ( w tym jedna tematyczna np. chińska ,
meksykańska )
Zaskoczenie nr 2 � 4 bary z przekąskami i drinkami
Zaskoczenie nr 3 � 4 baseny i kilka brodzików
Zaskoczenie nr 4 � Wyżywienie i napoje dobrej jako�ci
Zaskoczenie nr 5 � Drinki w dużym wyborze i w ogóle nie chrzczone
Zaskoczenie nr 6 � Bar na plaży
Zaskoczenie nr 7 � Leżaki i parasole na plaży i przy basenach bezpłatnie
Zaskoczenie nr 8 � Klimatyzacja sterowana indywidualnie
Itp.

Sam o�rodek chociaż spory , oferował dużo spokoju. Animacje dla dzieci
organizowane były w ciągu dnia na placu zabaw po Polsku a wieczorem przy
muzyce w małym � amfiteatrze� w oprawie Międzynarodowej. Animacje dla
dorosłych w ciągu dnia i wieczorem w kilku językach , w tym i po Polsku. Do
pełni szczę�cia brakowało jedynie piaszczystej a nie żwirowej plaży , chociaż
nie narzekam.

Ogólnie pobyt upłyną miło i przyjemnie i wydaje mi się że do mojego bardzo
pozytywnego wrażenia przyczyniły się trochę małe wymagania z którymi jechałem
, co zdecydowanie kompensowało małe niedociągnięcia o których nawet nie pamiętam.



Temat: Jaki wzrost gospodarczy powoduje wzrost bezrobocia
oto fragmenty artykułów Hndelsblattu z dnia 11.06.2004 dotyczących tworzenia
się nowej władzy gospodarczej świata wokół stale zwiększających swoje
inwestycyjno-technologiczne nakłady międzynarodowych koncernów
mikroelektronicznych, oni decydują i będą decydowali w coraz większym stopniu o
profilu międzynarodowego podziału pracy,i otym czy w tępej Polsce wśród
rozpijaczonych i bluzgających karczemnym powszednim językiem Polaków będzie
jeszcze bardziej narastało bezrobocie technologiczno-naukowe(jest polska siła
wysokowykwalifikowana robocza zarówno robotnicza,managerska czy inżynieryjna -
brak jest wysokorowiniętego technologiczno-softwareowego kapitału "nowej
trzeciej fali":

Die Anbieter von Speicherchips ruesten ungehemmt weiter auf.Der japanische
Halbleiterproduzent ELPIDA(Joint Venture HITACHI NEC)kuendigte an, in den
naechsten drei Jahren bis zu 4,5 Mrd Dollar in ein neues Speicherchip- Werk zu
investieren.Es waere die welweit groesste Fabrik der Branche.

Erst Ende April hatte der Muenchener Chiphersteller Infineon angekuendigt, 1
Mrd.Dollar in den Ausbau seiner Fabrik in Richmond/USA zu stecken.

Zudem haben die Muenchener zusammen mit ihrem Partner NANYA erst kuerzlich fuer
2,2 Mrd.Euro eine Fabrik in Taiwan gebaut, in der jetzt die ersten Chips
hergestellt werden.

Im geplanten neuen Werk von ELPIDA(Japan) im japanischen Hiroshima werden die
Maschinen vermutlich erst im Jahr 2007 voll laufen.Der Zeitpunkt ist
moeglicherweise geschickt gewaehlt, denn der Industrieverband WSTS(Japan)
rechnet fuer 2007 bereits wieder mit zweistelliger Wachstumsraten der
Halbleiterindistrie.

ELPIDA(Japan) und IFINEON(Deutschland)sind nicht die einzigen, die momentan
investieren.Vor allem aufstrebene chinesischen Hersteler wie der Infineon-
Partner SMIC(China Volksrepublik) gebe viel Geld aus fuer neue Fabriken.Selbst
angeschlagene Produzenten wie der koreanische HYNIX- Konzern wollen jetzt
wieder investieren.Mit weitem Abstand Marktfuehrer bei Speicherchips(DRAM-
Chips) ist der koreanische SAMSUNG Konzern vor US-Firma Micron, Hynix und
Infineon.

Die Japaner verwenden eine komplett andere Produktionstechnologie als Infineon
(D) und koennten deshalb fuer die Deutschen interessant sein, wurde spekuliert.



Temat: PRACA W KIELCACH !!!
Grupa: pl.praca.oferowana
Nadawca: Bigram media
Data: 8 października 2003 08:05
Temat: PRZEDSTAWICIEL MEDYCZNY (Kielce)

Firma F. Hoffmann-La Roche Ltd. z siedzibą w Bazylei (Szwajcaria) jest jedną z
wiodących firm farmaceutycznych na świecie. Firma zatrudnia 64.000 pracowników
w 80 krajach, a jej roczne obroty wynoszą ponad 29 miliardów franków
szwajcarskich. Główne dziedziny medycyny, będące polem działania firmy, to:
choroby zaka˘ne, choroby metaboliczne (np. problemy otyłości, osteoporoza,
cukrzyca), hematologia, kardiologia, nefrologia, onkologia, psychiatria,
wirusologia i
transplantologia.

W związku z intensywnym rozwojem firmy poszukujemy

PRZEDSTAWICIELA MEDYCZNEGO
w Kielcach

Zakres obowiązków: promocja leków wśród lekarzy i farmaceutów.

Wykształcenie: wyższe medyczne, paramedyczne.

Idealny kandydat/kandydatka powinien:
być ambitny, pracowity, samodzielny, chętny do ciągłego
podnoszenia kwalifikacji, a przede wszystkim posiadać silną
motywację do pracy;
być dyspozycyjny, przygotowany do poświęcenia pracy
swojego czasu i energii;
posiadać prawo jazdy i telefon domowy;
posługiwać się językiem angielskim w mowie i piśmie.

Oferujemy interesującą pracę w międzynarodowym koncernie, w którym rozwój
kariery zależy od Twoich zdolności i ambicji.

Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV (wraz z aktualnym zdjęciem) oraz
odręcznie napisanym
listem motywacyjnym do dnia 17 pa˘dziernika 2003 r. pod adresem:

Roche Polska Sp. z o.o.
Al. Jerozolimskie 146B
02-305 Warszawa

Przedstawiciel Medyczny - Kielce

Na aplikacji prosimy o dopisanie klauzuli: Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich
danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do
realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.97 o ochronie
danych
osobowych, Dziennik Ustaw Nr. 133 Poz. 883)




Temat: "OBYŚ NIGDY NIE TRAFIŁ NA POLAKA ZA GRANICĄ"
"OBYŚ NIGDY NIE TRAFIŁ NA POLAKA ZA GRANICĄ"
Te słowa powtarzało mi wielu, którzy pracowali za granicą.
Mówili mi, że można pracować dla żyda, murzyna, włocha, a nawet dla chińczyka
i hindusa. Ale zawsze przestrzegali mnie, abym nigdy nie spotkał polaka na
swojej drodze.
O słuszności tych słów przekonałem się dopiero, kiedy wyjechałem za granicę
pracować w "międzynarodowym" towarzystwie.
Było nas wielu, z wielu państw: z Litwy, Łotwy, Czech, Słowacji, Rosji, a
nawet z Niemiec. Z Polski byłem tylko ja. Praca nie była ciężka, dobrze
płatna, a poza tym większość czasu wszyscy solidarnie ściemniali.
Statystycznie połowa czasu pracy, to było obijanie się, spanie po kątach,
picie, pykanie w karty, wypady do sklepu itp.
Od chwili wejścia Polski do UE zaczeli przyjeżdżać moi rodacy.
Pierwsze (i najgorsze ), co wszystkich trafiło, to ich chęć wykazania się i
pokazania swojej pracowitości.
Od pierwszego dnia nie patrząc, że są w cywilizowanym kraju, gdzie pracuje
się " normalnie " zaczeli udowadniać szefowi, że potrafią tą samą pracę
wykonać w dwukrotnie któtszym czasie niż inni, za tą samą stawkę.
Potem, kiedy szef miał jakaś " akcję " i pytał się, kto zgłasza się na
ochotnika, oczywiście " las rączek " podnosili polacy. To samo działo się w
przypadku prośby szefa o zostanie po godzinach.
Doprowadziło to do tego, że wszyscy robili cztery dniówki w 8 godzin,
zostawali po godzinach, a dodatkowo szef pododawał każdemu obowiązków.
I mogłoby się wydawać, że już gorzej być nie może ( Czesi i Niemcy zostawili
tą robotę i poszli dalej ), a tu nagle przyjechali polacy ( nie znający
języka )z karteczkami, że zgadzają się pracować... za połowę stawki.
Efekt był łatwy do przewidzenia. Albo to samo, co teraz - za połowę stawki,
albo do widzenia.



Temat: PILNE! Dzieci uzdolnione wokalnie....
PILNE! Dzieci uzdolnione wokalnie....
Witam wszystkich!

Pamietacie włoski chór dziecięcy Piccolo Coro dell'Antoniano? Ostatnio był w
Polsce w 2001 roku. Ale na początku lat '90 był w Polsce prawdziwym hitem -
chyba wszyscy znają piosenkę "Nella vecchia fattoria" - "W starej farmie ija,
ija, o" w której dzieci nasladują zwierzątka...
Ten chór działa w Bolonii juz od 40 lat. Oprócz tego kazdego roku pod koniec
listopada w Bolonii jest oragnizowany międzynarodowy festiwal piosenki
dziecięcej ZECCHINO D' ORO.

Z radością pragne poinformować, że w tym roku , po 15 latach przerwy, do
udziału w tym festiwalu zostało zaproszone POLSKIE DZIECKO.
Pojedzie ono ze swym opiekunem ZA DARMO do Bolonii na 2 tyg. we wrześniu i na
2 tyg. w listpadzie 2004 roku w celu uczestniczenia w festiwalu.

Festiwal polega na tym, że prezentowane jest 14 piosenek (7 włoskich i 7
zagranicznych). Część chórową śpiewa zawsze Piccolo Coro a część solową
dzieci z różnych stron świata oraz Włoch, które wygrały wczesniejsze
eliminacje. Festiwal jest przez 5 dni transmitowany przez RAIUNO na cały
swiat.
Dziecko z zagranicy uczy sie piosenki ze swojego kraju, jedną zwrotkę śpiewa
w swoim jezyki a inne uczy sie po włosku ( w czasie 2 tyg. we wrzesniu).
Efekt jest murowany! Festiwal niedługo bedzie obchodził 50 lecie..

PRZESŁUCHANIA DO FESTIWALU odbędą się w Łodzi
13.III. 2004 o godz. 14
w Centrum Duszpasterstwa Ojców Franciszkanów, przy ul. Krasickiego 2a.

ZAPRASZAMY dzieci w wieku od 3 do 9 lat (ukończone po 30. XI. 2004)
które sa UZDOLNIONE WOKALNIE ORAZ ŚMIAŁE I NIE BOJACE SIĘ ŚPIEWAĆ PUBLICZNIE.

więcej informacji:
www.serca.ofmconv.opoka.org.pl
www.franciszkanie.pl

lub mozna tez zadawć pytanie na adres:
kasiaszaraniec@poczta.onet.pl
z dopiskiem w temacie "Bolonia"

Katarzyna Szaraniec.



Temat: Gdzie jest Port Lotniczy ??? Czy ktoś go widział ?
Gdzie jest Port Lotniczy ??? Czy ktoś go widział ?
Drodzy forumowicze !!!
Miłośnicy i sympatycy Portu Lotniczego Łódź Lublinek !!!
Otwieram mapę, pierwszą lepszą, np: "Polska Atlas samochodowy Wydanie
pierwsze PPWK Edycja 2001" na stronie 140, gdzie jest Łódź. Patrzę i nie
widzę !!! Chdziałbym zobaczyć po zachodniej stronie miasta Port Lotniczy, ale
widzę tylko mały znaczek pt. lotnisko, chciałbym zobaczyć chociaż Lublinek,
niestety, widzę Charzew ! Skąd Charzew wylądował na Lublinku, tego po dzień
dzisiejszy pojąć nie mogę ! Jadę w Łodzi ulicą Politechniki i na skrzyżowaniu
z ulicą Obywatelską widzę przy światłach jakąś niewielką tabliczkę, domyślam
się, że to chodzi o Lublinek, ale to wiem ja, a jak ma znaleźć lotnisko ktoś
kto tu nie mieszka, podobnych sytuacji można by mnożyć i przykładów podać
wiele, choćby znaki na ulicy Obywatelskiej, Pabianickiej, Włókniarzy -
wszystkie małe, nieczytelne dla podróżujących samochodem, a w dodatku bez
wskazania,że prowadzą do Portu Lotniczego i to w dodatku międzynarodowego.
Tak dalej być nie może !!!
Dlatego uważam, że należy podjąć działania zmierzające do nowego, czytelnego
i widocznego oznakowania lotniska, terminalu oraz dróg dojazdowych, i to z
uwzględnieniem informacji co najmniej w języku angielskim, jak jest to
praktykowane na całym świecie.
Zapewne bardzo ważnym aspektem promocji byłoby także ustawienie czterech
dużych bilbordów wzdłuż Alei Piłsudskiego po dwa w każdym kierunku ruchu w
centrum miasta, ale przede wszystkim zainstalowanie stałych reklam Lublinka
na drogach wjazdowych do Łodzi z kierunków: Gdańsk, Katowice, Rawa
Mazowiecka, Tomaszów Mazowiecki, Pabianice, Sieradz oraz Aleksandrów Łódzki.
Zapewne koszty takich bilbordów okazałby się niewspółmiernie niskie do
korzyści wynikających ze zwiększenia ruchu pasażerskiego na Lublinku.
Poddaję powyższe myśli i spostrzeżenia wszystkim, którym dobro i rozwój
Lublinka i Łodzi nie są obojętne !!!
Pozdrawiam,
Michał



Temat: Zapraszam na 47 Zecchino d'oro :0)
Zapraszam na 47 Zecchino d'oro :0)
Drogie mamy!
Czy pamietacie wloski chór dziecięcy "Piccolo Coro del'Antoniano"?Piosenki
tego chóru były w Polsce b.popularne, często okazywało je 5-10-15.
Międzynarodowy Festiwal Piosenki Dziecięcej istnieje do tej pory, w tym roku
będzie już 47 lat. Odbywa się w Bolonii, jest transmitowany na żywo przez
włoską TV RAIUNO. Zapraszam do wspólnego oglądania!
Na festiwalu jest prezentowanych 14 piosenek: 7 włoskich i 7 zagranicznych.
Odbywają się eliminacje (we Włoszech i krajach zaproszonych na dany rok)-
zostają wybrani soliści. Solistom w wieku 4-9 lat towarzyszy chór "Piccolo
Coro dell'Antoniano". Dzieci z zagranicy spiewają piosenkę w której jedną
zwrotke spiewają w swoim ojczystym języku. Uczą się też zwrotek po włosku. W
tym roku bedzie spiewać także POLSKA DZIEWCZYNKA, 6-letnia Asia z Łodzi.
Zaśpiewa piosenke "Patataj", która jest skomponowana przez franciszkanina
o.Piotra Kleszcza z Łodzi, który prowadzi chór dziecięcy "Mały chór wielkich
serc", w którym Asia spiewa już 2 lata. Asia została wybrana na eliminacjach
krajowych jako reprezentantka naszego kraju.

47 Zecchnino d'oro będzie transmitowane przez RAIUNO od 16 listpada (wtorek)
do 20 listopada (sobota). Od wt do pt - 17.00 (lub 17.15) do 18.45, a w
sobotę od 17.00 -
20.00 (finał). Kto ma satelitę lub cyfrówke - zapraszam na oglądanie.
uprzedzam tylko,ze włoska telewicja często spóźnia się z nadawaniem parę
minut - tacy są luzacy . Parę słów żebyście wiedzieli co się będzie działo:

Wtorek 16 XI - ANTEPRIMA czyli prezentacja wszystkich 14 piosenek w albo
calej wersji, albo skróconej, to taka zapowiedź festiwalu.

Środa 17 XI - ZECCHINO D'ARGENTO piosenek włoskich czyli prezentacja 7
włoskich piosenek w całej wersji, wybór "Srebrnego Cekina", nagrodę dostaje
zawsze autor piosenki a nigdy dziecko, dzieci nie są oceniane lecz piosenki.
Prezentacja zagranicznych piosenek w wersji skróconej- zapowiedź na następny
dzien.

Czwartek 18 XI - ZECCHINO D'ARGENTO zagranicznych piosenek czyli ich
prezentacja w pełnej wersji i wybór "Srebrnego Cekina", przypomnienie
włoskich piosenek w wersji skróconej.

Piątek 19 XI - pół finał, prezentacja pełnych wersji wszystkich piosenek z
wyjątkiem "Srebrnych" które mają juz apewnione wejście do finału, wybór
finalistów.

Sobota 20 XI - finał, wybór ZECCHINO D'ORO czyli "Złotego Cekina", finał jest
uroczysty, często zapraszani sa wybitni goście.

Głosowanie: głosują dzieci z różnych szkół, zaproszone na Zecchino, w wieku 8-
12 lat, codziennie inne.

Asi z Łodzi będzie towarzyszyła dziennikarka z TV z programu 5-10-15 .
jakie piosenki pisze w cz.2




Temat: Nowy megaabonament TP SA zablokowany
Do 'jurek7" [Nie korzystaj internetu TPZlodziei!]
Pisze Pan mądrze o podziale. Były minister Wąsacz TYLKO za TPSa powinien
dostać dożywocie. Ale Polska jest krajem afrykanskim, tu kultura europejska
za sto lat może dotrze. Na razie trafiają do nas tylko najwięksi na świecie
międzynarodowi oszuści, bankruci, defraudanci i złodzieje (hiper-bankrut
France Telekom, Daewoo, itd. itp. - tysiące). Uczciwe firmy omijają Polskę
szerokim łukiem. Dlaczego? Mamy gorszy pieniądz czy głupki nami rządzą?
Ma pan rację że jest to prawnie nieetyczne rozwiązanie. Ale czy zna Pan
inną metodę na CHAMÓW którzy po dziś dzień nie stosują się do OBOWIAZKOWYCH
ustaleń Komisji Europejskiej na obszarze całej EU:
- o bezpłatnych bilingach, nadal pobierają ok. 5 NZŁ za arkusz - bezprawnie!
- o uwolnieniu "ostatniego kilometra" (przyłącza abonenckiego) które spora
większośc klientów budowała za swoje pieniądze (np. ja) a które złodzieje
z TP prawem kaduka uważają ZA SWOJE, choć odmawiają ich konserwacji ;
Dzięki temu mam zerowe poza odłączeniem szanse na uwolnienie się od tych
bandytów, na których juz nawet "język Czabana" przestał robić wrażenie
(kiedyś rwali się do.. bijatyk z klientami, co ochoczo nagrywałem i słałem
do Zarządu:) bo prezesiki i inne wszy ukryli się na zastrzeżonych komórkach,
ostrzegajac w BOKach że "za podanie numeru do mnie zwolnienie dyscyplinarne"
(zapis autentyczny).
Jak Pan określi całokształt, łącznie z szaleńczym słynnym z najwyższych cen
świata cennikem?
Czy nie jest to zwykła przestępcza działalnośc zorganizowana czyli TeleMafia?
Którą należy tępić - prawnie i pozaprawnie. Do czego głośno namawiam.
Oni łamią Prawo stale. Czy my mamy być bezsilni?..



Temat: Marsz Żywych
Marsz Żywych
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3304395.html
W kolejnym symbolicznym przemarszu pomiędzy dawnymi obozami KL Auschwitz i
Birkenau przejdą młodzi Żydzi z całego świata oraz Polacy.
O godzinie 13.00 uczestnicy marszu wyruszą z byłego obozu KL Auschwitz tak
zwaną drogą śmierci do obozu Auschwitz II - Birkenau. Tam przed
Międzynarodowym Pomnikiem Ofiar Obozu odbędzie się uroczystość ku czci
pomordowanych. Uczestnicy marszu głośno wymienią imiona swoich bliskich,
którzy zostali zamordowani przez hitlerowców. Śpiewane będą pieśni w języku
hebrajskim, które upamiętniają ofiary Holocaustu, a na zakończenie
uroczystości odmówiony zostanie kadisz - żydowska modlitwa za zmarłych.
Marsz odbędzie się w Dniu Pamięci o Ofiarach Zagłady. Weźmie w nim udział
przede wszystkim żydowska młodzież, która przyjedzie do Oświęcimia z całego
świata. W marszu wezmą udział także Polacy - będzie ich około półtora tysiąca.
W uroczystościach wezmą też udział byli więźniowie z Auschwitz. Uczestnicy
marszu chcą w sposób symboliczny oddać hołd wszystkim ofiarom holocaustu, a
szczególnie tym zamordowanym w Auschwitz-Birkenau
W tegorocznym spotkaniu weźmie udział Simon Peres, izraelski dyplomata i
laureat pokojowej Nagrody Nobla. Chce przekonywać młodych Żydów, że Polska to
nie tylko kraj Holocaustu, antysemityzmu i cierpienia, jak uczą się w
szkołach. Nie udało nam się natomiast potwierdzić plotki, o której wczoraj
można było usłyszeć od niektórych osób związanych z organizacją Marszu -
według nich na dzisiejszej uroczystości pojawi się Arnold Schwarzenegger. -
Nic nam o tym nie wiadomo, a trudno sobie wyobrazić, żeby gubernator
Californii przyleciał jak zwykły turysta - usłyszeliśmy wczoraj w krakowskim
konsulacie USA.




Temat: bisc / aisc przedszkole
Przedszkola wydaja sie super dlatego ze mozesz zapewnic dziecku codzienne
otoczenie anglojezyczne wsrod native speakerow. Tylko... no wlasnie - trzeba
sprawdzic, na ile faktycznie panie przedszkolanki sa native'ami. Wydaje mi sie
ze w aisk panie byly po prostu po anglistyce... To jest raczej minus,
aczkolwiek mozesz zwlaszcza na poczatku docenic ze w sytuacji podbramkowej
panie sa w stanie zwrocic sie do dziecka (i zrozumiec je) po polsku.

Mam corke w podobnym wieku (2 latka i 3 mies.). Wlasnie przeprowadzilismy sie
do USA i dzis byl jej 2 dzien w przedszkolu. Nie jest lekko, placze prawie
przez caly czas kiedy mnie nie ma (na razie zostawiam ja na 2 godziny). Nie
wiem, na ile ciezsza jest ta sytuacja przez nieznajomosc jezyka, tzn. czy
byloby sporo lepiej gdyby panie przedszkolanki mogly sie z nia dogadac.

Za to komunikacja z dziecmi jest super, one rozumieja ja, a ona je. Czasem to
jest smieszne, np. czarna dziewczynka pyta Marysie "what's that?", a Marysia
odpowiada: "to jest moj plecaczek dziewczynko", i dokladnie o to chodzi.

Nie wiem czy przy tak malym dziecku nie zrobilabym tak, zeby najpierw poslac je
do normalnego przedszkola (np. klubu dzieci czy jakos tak w Montessori na os.
podwawelskim), a po 6 mies.-roku do anglojezycznego. Aczkolwiek moze lepiej jak
dziecko od poczatku wie, ze w przedszkolu mowi sie inaczej?

Moja Marysia chodzila przez rok na zajecia dla dzieci w Beniaminku, ale rodzice
tez uczestniczyli. W pewnym sensie to pomoglo, bo ona juz zna instytucje
przedszkola i "przedszkolne" obyczaje, ale z drugiej strony przyzwyczaila sie,
ze mama jest w poblizu.

Aha, fajna tez w przedszkolach miedzynarodowych jest roznorodnosc dzieci pod
wzgledem ras, kultur... Gdybym mieszkala w PL to pewnie zdecydowalabym sie na
takie przedszkole, ale - jak mowie - pewnie nie od samego poczatku.

pozdrawiam
K.



Temat: Kampania na bazarach
Kampania na bazarach
Podoba Wam się pomysł prowadznia kampanii wyborczej na bazarach?
Ja na bazarze w Markach jesienią 2002 r. prowadziłem kampanię na burmistrza
przez kilka dni, a dziś po te same sposoby promocji sięga Samoobrona. Mi to
jednak nie przynisoło sukcesu.

Pozdrawiam

Jerzy Krajewski

Kampania Samoobrony: Spotkania na bazarach
Taktyką wyborczą Samoobrony w wyborach do Parlamentu Europejskiego będzie
bezpośredni kontakt z wyborcą "na bazarach, targach i giełdach" -
zapowiedział szef partii Andrzej Lepper. Jak podkreślił, celem Samoobrony
jest wygranie wyborów "jak najwyżej".

Przed konferencją odbyła się Konwencja Wyborcza Samoobrony, która opracowała
założenia organizacyjno-programowe kampanii wyborczej i przyjęła wytyczne dla
osób, które zostaną wybrane do PE. W Konwencji uczestniczyło ponad 800
delegatów, posłów, senatorów, kandydatów partii do europarlamentu oraz
członków rad wojewódzkich i powiatowych Samoobrony.

Zgodnie z przyjętymi przez Konwencję wytycznymi, przyszli eurodeputowani
Samoobrony utworzą jednolity klub pod nazwą Klub Posłów do PE Samoobrona RP.
Będą także musieli przestrzegać w swojej pracy parlamentarnej założeń
programu społeczno- gospodarczego Samoobrony oraz "wykazywać wrażliwość
społeczną i dbałość o interesy Polski".

Lepper poinformował, że Samoobrona wystawiła 128 kandydatów do PE (w 11
okręgach po 10 kandydatów, w okręgach: śląskim i zachodniopomorskim po 9).
Jak dodał, wszyscy kandydaci są członkami Samoobrony, mają wykształcenie
wyższe (z wyjątkiem dwóch osób, które studiują) i znają przynajmniej jeden
język obcy.

Lepper uważa, że wybory do PE "są jednym z kroków do celu, którym są wybory
do parlamentu krajowego". W jego ocenie, Samoobrona dzięki swojemu programowi
społeczno-gospodarczemu wygra wybory parlamentarne w Polsce.

"Program Samoobrony to program stawiający przede wszystkim na bardzo głęboką
reformę finansów państwa, w tym finansów publicznych, rozwój małej i średniej
przedsiębiorczości, stawianie na budownictwo, rolnictwo" - powiedział Lepper.
Jak dodał, w polityce międzynarodowej Samoobrona chce renegocjacji traktatu
akcesyjnego.




Temat: Dlaczego rząd nie opublikował Traktatu akcesyjnego
I tu Ci musze oszlomomie, chociaz z bolem serca, przyznac racje - nie chce byc
krzykaczem i zgadzam sie z toba calkowicie ze brak publikacji traktatu
akcesyjnego powoduje ze jest on nieskuteczny, na dowod prosze bardzo takie oto
ciekawe wywrywki z ustaw:

USTAWA
z dnia 20 lipca 2000 r.

o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych

Art. 1.
2. Zasady i tryb ogłaszania umów międzynarodowych, a także układów zbiorowych
pracy określają odrębne ustawy.

A ta odrębna ustawa to:

USTAWA

z dnia 14 kwietnia 2000 r.

o umowach międzynarodowych.

(Dz. U. Nr 39, poz. 443)

Interesuje nas w niej rozdzial 5 "Ogłaszanie umowy międzynarodowej", ktory
przytaczam w calosci:

Art. 18. 1. Ratyfikowana umowa międzynarodowa wraz z dotyczącymi jej
oświadczeniami rządowymi oraz umowa międzynarodowa, o której mowa w art. 13
ust. 2 pkt 1 oraz pkt 2 i 3, o ile stanowi umowę wykonawczą w stosunku do
ratyfikowanej umowy międzynarodowej lub zmienia ratyfikowaną umowę
międzynarodową, jest ogłaszana niezwłocznie, wraz z dotyczącymi jej
oświadczeniami rządowymi, w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, zwanym
dalej "Dziennikiem Ustaw".

2. Ogłoszenie innej niż ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie
umowy międzynarodowej, o której mowa w ust. 1, zarządza Prezydent
Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek ministra właściwego do spraw zagranicznych.

3. Umowa międzynarodowa, inna niż wymieniona w ust. 1, jest ogłaszana wraz z
dotyczącymi jej oświadczeniami rządowymi niezwłocznie w Dzienniku Urzędowym
Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", zwanym dalej "Monitorem Polskim".
Ogłoszenie zarządza Prezes Rady Ministrów na wniosek ministra kierującego
działem administracji rządowej właściwego do spraw, których dotyczy ta umowa.

4. Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra kierującego działem administracji
rządowej właściwego do spraw, których dotyczy umowa międzynarodowa, może w
wyjątkowych przypadkach, ze względu na istotny interes państwa, w szczególności
interes obronności, bezpieczeństwa państwa i obywateli, odstąpić od obowiązku
ogłoszenia tej umowy w Monitorze Polskim.

5. W uzasadnionych przypadkach, odpowiednio, Prezydent Rzeczypospolitej
Polskiej lub Prezes Rady Ministrów mogą odstąpić od ogłoszenia w Dzienniku
Ustaw lub Monitorze Polskim dołączonego do umowy międzynarodowej aneksu lub
załącznika, jeżeli zawierają one szczegółowe przepisy o charakterze
specjalistycznym, niezastrzeżone do regulacji ustawowej, dotyczące niewielkiej
liczby podmiotów i nieodnoszące się do praw obywateli. W takim przypadku
oświadczenie rządowe, ogłoszone wraz z umową międzynarodową w Dzienniku Ustaw
lub Monitorze Polskim, zawiera informację o miejscu udostępniania lub
publikacji tekstu aneksu lub załącznika.

Art. 19. Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady
ogłaszania i przechowywania umów międzynarodowych, mając w szczególności na
uwadze udostępnienie umowy międzynarodowej w języku polskim oraz w jednym z
języków, w których został sporządzony tekst autentyczny.

i niech teraz ten tłuk 'ciekawy' sie odczepi !

Samoobrona - walczymy o lepsza Polske !




Temat: Traktat akcesyjny - dla barana oszoloma
Oszolom ma tutaj racje !!
I tu Ci musze oszlomomie, chociaz z bolem serca, przyznac racje - nie chce byc
krzykaczem i zgadzam sie z toba calkowicie ze brak publikacji traktatu
akcesyjnego powoduje ze jest on nieskuteczny, na dowod prosze bardzo takie oto
ciekawe wywrywki z ustaw:

USTAWA
z dnia 20 lipca 2000 r.

o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych

Art. 1.
2. Zasady i tryb ogłaszania umów międzynarodowych, a także układów zbiorowych
pracy określają odrębne ustawy.

A ta odrębna ustawa to:

USTAWA

z dnia 14 kwietnia 2000 r.

o umowach międzynarodowych.

(Dz. U. Nr 39, poz. 443)

Interesuje nas w niej rozdzial 5 "Ogłaszanie umowy międzynarodowej", ktory
przytaczam w calosci:

Art. 18. 1. Ratyfikowana umowa międzynarodowa wraz z dotyczącymi jej
oświadczeniami rządowymi oraz umowa międzynarodowa, o której mowa w art. 13
ust. 2 pkt 1 oraz pkt 2 i 3, o ile stanowi umowę wykonawczą w stosunku do
ratyfikowanej umowy międzynarodowej lub zmienia ratyfikowaną umowę
międzynarodową, jest ogłaszana niezwłocznie, wraz z dotyczącymi jej
oświadczeniami rządowymi, w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, zwanym
dalej "Dziennikiem Ustaw".

2. Ogłoszenie innej niż ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie
umowy międzynarodowej, o której mowa w ust. 1, zarządza Prezydent
Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek ministra właściwego do spraw zagranicznych.

3. Umowa międzynarodowa, inna niż wymieniona w ust. 1, jest ogłaszana wraz z
dotyczącymi jej oświadczeniami rządowymi niezwłocznie w Dzienniku Urzędowym
Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", zwanym dalej "Monitorem Polskim".
Ogłoszenie zarządza Prezes Rady Ministrów na wniosek ministra kierującego
działem administracji rządowej właściwego do spraw, których dotyczy ta umowa.

4. Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra kierującego działem administracji
rządowej właściwego do spraw, których dotyczy umowa międzynarodowa, może w
wyjątkowych przypadkach, ze względu na istotny interes państwa, w szczególności
interes obronności, bezpieczeństwa państwa i obywateli, odstąpić od obowiązku
ogłoszenia tej umowy w Monitorze Polskim.

5. W uzasadnionych przypadkach, odpowiednio, Prezydent Rzeczypospolitej
Polskiej lub Prezes Rady Ministrów mogą odstąpić od ogłoszenia w Dzienniku
Ustaw lub Monitorze Polskim dołączonego do umowy międzynarodowej aneksu lub
załącznika, jeżeli zawierają one szczegółowe przepisy o charakterze
specjalistycznym, niezastrzeżone do regulacji ustawowej, dotyczące niewielkiej
liczby podmiotów i nieodnoszące się do praw obywateli. W takim przypadku
oświadczenie rządowe, ogłoszone wraz z umową międzynarodową w Dzienniku Ustaw
lub Monitorze Polskim, zawiera informację o miejscu udostępniania lub
publikacji tekstu aneksu lub załącznika.

Art. 19. Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady
ogłaszania i przechowywania umów międzynarodowych, mając w szczególności na
uwadze udostępnienie umowy międzynarodowej w języku polskim oraz w jednym z
języków, w których został sporządzony tekst autentyczny.

i niech teraz ten tłuk 'ciekawy' sie odczepi !

Samoobrona - walczymy o lepsza Polske !





Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 79 wyników • 1, 2, 3
Szablon by Sliffka