Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: międzynarodowe amerykańskie prawo jazdy





Temat: Pytanie do specjalisty...

Aby prowadzić samochód na terenie Polski, obywatele USA powinni posiadać międzynarodowe lub polskie prawo jazdy; amerykańskie prawo jazdy bez zezwolenia na prowadzenie samochodu za granicą (International Driving Permit - IDP) nie jest wystarczające. Amerykanie mogą korzystać z międzynarodowego prawa jazdy (IDP) w ramach jego ważności, bez względu na datę przyjazdu do Polski.
Tak więc jeśli masz prawo jazdy międzynarodowe to możesz bez problemu poruszać się z nim po Polsce.
P.S.: Los Angeles... Moje najbardziej ulubione miasto zaraz po Olsztynie






Temat: prawo jazdy w US (raz jeszcze)

Najprościej jednak wyrobić sobie międzynarodowe prawo jazdy, tanio i prosto.
Są w tej dziedzinie porozumienia międzynarodowe. Teoretycznie masz prawo
jeździć na nim w USA. W praktyce takie prawko jest trudno czytelne dla
amerykanskiego policjanta, ale nie naruszasz amerykańskiego prawa (zdaje się
że jest ono ważne przez 6 miesięcy od wjazdu do Stanów) mam znajomych którzy
tak jeżdżą . Co do amerykańskiego prawa jazdy to np ja posiadam takowe (NY),
zrobiłem je na następujących zasadach (było to rok temu). Obowiązuje tu
system punktowy. Wmagana liczba punktów to 6.
Trzy masz za paszport z ważną wizą. Jeden za książeczkę czekową. Jeden za
kartę kredytową i jeden za coś tam, dokładnie już nie pamiętam. To dopiero
upowaznia do przystąpienia do egzaminu na prawo jazdy. Koszt tego
wszystkiego to gdzieś około 100 $. Potrzebny jest też adres w stanach. Z tym
że po 11 września to moglo się zmienić, tego nie wiem. Zdaje się że nie da
się automatecznie zamienić międzynarodowego prawa , na amerykańskie. Zresztą
miedzynarodowe powinno wystarczyć.

       Adres strony:   http://www.usamer.and.pl
       Tytuł strony:   Wschodnie wybrzeże USA




--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/







Temat: miedzynarodowe prawo jazdy


chcac jezdzic po amerykanskich drogach
to podobno musze wyrobic sobie wersje miedzynarodowa..


musisz najpierw zorientwac sie jak jest ta kwestia rozwiazana w konkretnym
stanie.
Moj chlopak jest obecnie w Stanach dokladnie w stanie Wyoming. Mial w
zwiazku z prowadzeniem auta na polskim prawie jazdy miedzynarodowym!!!
niemalo problemow z policja. Otoz takie prawo jazdy nie jest tam w ogole
respektowane! Z tego tytulu musial sie zglosic nawet do sadu, ale wybrnal z
tego tlumaczac, iz nie wiedzial, ze w tym stanie panuja takie reguly i tu
liczy sie tylko prawo jazdy amerykanskie.


ale skoro mam
juz te prawko, to chodzi tu tylko o formalnosci w postaci zlozenia wniosku
itd.
gdzie o tym wiecej poczytac, ile to kosztuje, ile trwa i czy trzeba zdawac
jakies
egzaminy?


byc moze niepotrzebnie bedziesz tracic czas i kase. Wiec najpierw zorientuj
sie jak to jest tam gdzie zamierzasz jezdzic ( kazdy stan rzadzi sie swoimi
prawami).
Najlepiej jednak zrobisz wyrabiajac sobie amerykanskie prawo jazdy. Wtedy
mozesz miec pewnosc, ze nikt go nie zakwestionuje.

Pozdrawiam
Marzka





Temat: Miedzynarodowe prawo jazdy??



| Polskie prawo jazdy _nie_ jest wazne w USA - inforamcja od pani w urzedzie

| Jakie przepisy o tym mówią? Pani z okienka?"Pan" policjant?Zdaje Ci się?A co
| wiesz na temat amerykańskich praw jazdy?Są ważne w europie?
| Poszukaj w necie konkretne przepisy (np. konwencję genewską)

Podpisana przez USA swoja droga ?


Pewnie podpisana tyklo ktora z Konwencji Genewskich mowi o ruchu
drogowym???
Jesli juz to Konwencje Wiedenska, USA nie sa jej sygnotariuszem, maja
ciezko inna konstrukcje przepisow ruchu, zupelnie odmienny system
oznakowan (w zasadzie znaki "pisane" a nie ideograficzne), prawa jazdy
czasowo uznawane sa na zasadach wzajemnosci (miedzy sygnotariuszami
Konwencji z mocy prawa - choc odnosi sie to do uprawnien a nie
dokumentu, taka np. Grecja zyczy sobie prawa jazdy miedzynarodowego z
tekstami rowniez po grecku...).





Temat: międzynarodowe prawo jazdy
witam

Znajomy chce wrócić do kraju, posiada amerykańskie międzynarodowe prawo jazdy; czy na tej podstawie może ubiegać się o wydanie prawa jazdy polskiego ?

Jak wygląda procedura ?

z góry dzięki za odpowiedzi




Temat: Wznosc prawo jazdy zrobionego w USA, w Polsce


jak dobrze pamiętam to Polacy honorują amerykańskie, ale nie
odwrotnie.

nie tylko
przyszywanym, to na amerykanskim w Polsce pojeździ.
Mogę się mylić, jeśli  chodzi o to honorowanie.


Eee panowie,ja bylem w USA rok temu przez pol roku i jeden jedyny
raz policja sie do mnie przyssała za to że ściąłem ciągłą linie skręcając
w lewo na parking.Pokazałem im nasze prawo jazdy (to nowe) i
gliniarz na nie popatrzył i nic mi nie zrobił.Jedynie mnie kulturalnie
pouczył że nie wolno ścinać.Żeby było do końca ok,pokazałem mu
jeszcze międzynarodowe prawo jazdy którego wielkość wzbudziła w nim
zdumienie.Zresztą amerykanskie prawo jazdy zrobiłem bo sie
dowiedziałem że zdaje sie po 3 miesiacach ważność polskiego u nich
sie wyczerpuje (tak mi powiedziano,nie wiem czy to prawda).Tak na
marginesie,zrobienie ichniejszego prawa jazdy jak pewnie wiadomo,to
po prostu śmiech w żywe oczy.
Pozdrawiam





Temat: prawo jazdy


| zalezy od stanu. w kazdym razie stare miedzynarodowe, jest niewiele
warte,
| bo taka ksiazeczke, to kazdy moze sobie w domu zrobic i slyszalem ze
ludzie
| maja duzo problemow z nim.

A jakie moga miec problemy, ta ksiazeczka (faktycznie kompromitujaca)
nie "kasuje" automatycznie polskiego prawka. A (przynajmniej w stanie NY)
nie spotkalam sie z problemem nieuznawanie tego prawa jazdy. Jest wazne  z
wazna wiza. I tyle.

| Co do nowego to tez jest roznie, sa stany gdzie
| nie ma problemu, a sa takie gdzie tylko na amerykanskim mozna jezdzic.

To znaczy jakie, ciekawa jestem? Turysta z Francji tez amerykanskiego
prawka
nie ma , sugerujesz, ze nie wolno mu wypozyczyc samochodu do zwiedzania?
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/

nic nie sugeruje tylko stwierdzam ze np. w stanie Filadelfia niedozwolone
jest kierowanie pojazdami dla ludzi posiadajacych prawo jazdy inne niz
amerykanskie. Moj kolega, majacy prawo jazdy miedzynarodowe, nie polskie
zaznaczam, lecz zachodnioeuropejskie, zostal pozbawiony tego pojazdu i
dostal w zamian piekny mandacik. Tak wiec chyba to jest wystarczajacy dowod.
Poza tym, ta ksiazeczka, tak na prawde jest nic nie warta, i wystarczy ze
jakiemus panu policjantowi sie nie spodobasz, i bez twojej winy, posiedzisz
sobie 24h na posterunku. Tak wiec nie neguje, ale uprzedzam, ze znam osoby
ktore, przez ta ksiazeczke, mialy duze problemy

Kasztelan





Temat: A co to za grupa? :)


Mam pytanie, ale z tzw. innej beczki. Czy wiesz moze czy respektowane
jest w NZ amerykanskie prawo jazdy? Pytam, bo planuje krotka (ok. 2
tyg.) podroz turystyczna do tego kraju i mam zamiar wypozyczyc tam auto.
Wiesz moze jak sie sprawa z tym przedstawia?


Nie powinno byc zadnych problemow. Na pobyt do roku wystarcza dowolne
prawo jazdy, pod warunkiem, ze policjant jest w stanie je odczytac.
Znajomi wypozyczali samochody na rozne prawa jazdy (choc tylko
europejskie) i nikt nigdy nie mial problemow. Jesli chesz miec calkowity
spokoj - wyrob sobie jeszcze miedzynarodowe prawo jazdy (na podstawie
amerykanskiego).

przemko





Temat: prawko z USA w POLAND

Amerykańskie prawa jazdy są w Polsce nieważne.Przed wyjazdem do Polski musisz więc się zaopatrzyć się w międzynarodowe prawo jazdy, które uzyskasz w jakimś kompetentnym organie w Stanach Zjednoczonych.
Oczywiście, że prawo jazdy jest honorowane. W jego przypadku bez żadnych ograniczeń.



Temat: ENG>PL driving license-USA


Bez przesady.  Zdecydowana wiekszosc krajow ma wielostronne umowy na temat
akceptowania swoich praw jazdy na okreslony czas (zwykle 90 dni.)  Ja
jezdze po calym swiecie i wszedzie wypozyczam samochody bez klopotu z
amerykanskim prawem jazdy (a tu kazdy stan ma inne prawo jazdy...)  W
niektorych co pomniejszych panstewkach wymagaja lokalnego prawa jazdy ale
to zwykla formalnosc i tylko po to, aby wyciagnac od czlowieka te pare
dolarow.  Nigdzie jeszcze - nawet w Polsce - nie zakwestionowano waznosci
mojego prawa jazdy.  Zreszta na co nowszych prawach jazdy w wielu stanach
w USA kody objasnone sa na odwrocie.


No wlasnie, bez przesady. Ja rowniez jezdze i latam po wielu krajach
(posidam rowniez pilota) ale zawsze mam przy sobie miedzynarodowe parwo
jazdy poza Stanami.
Zgadzam sie z toba, ze normalnie parwo jazdy wystarcza na 3 m-cy w krajach
angelskojezycznych. Klopoty zaczymaja sie kiedy sie odwiedza Bliski i Daleki
Wschod oarz ostatnio mialem klopoty z wynajeciem wozu w Belize i Gwatemali.

A zreszta:

 http://tinyurl.com/6hhxn

(...)

"The U.S. State Department recently issued a statement through their "Tips
for Foreign Travel" brochure, stating that more and more countries prefer
drivers to carry an IDL as an accompaniment to their U.S. state-issued
license.

The IDL offers authentic international translations of pertinent passport
and personal data to foreign officials"

W dalszym ciagu nie rozumiem, dlaczego osoba chce tlumaczyc prawo jazdy na
polski





Temat: ENG>PL driving license-USA


Do tego sluzy IDP (International Driving Permit) dokument, ktory nalezy zdobyc we
wlasnym kraju wyjezdzajac za granice. W tym dokumencie sa dokladnie wysweetlone
grupy pojazdow, ktore kierowca moze obslugiwac.

Sa to przepisy miedzynarodowe.


Bez przesady.  Zdecydowana wiekszosc krajow ma wielostronne umowy na temat
akceptowania swoich praw jazdy na okreslony czas (zwykle 90 dni.)  Ja jezdze po calym
swiecie i wszedzie wypozyczam samochody bez klopotu z amerykanskim prawem jazdy (a tu
kazdy stan ma inne prawo jazdy...)  W niektorych co pomniejszych panstewkach wymagaja
lokalnego prawa jazdy ale to zwykla formalnosc i tylko po to, aby wyciagnac od
czlowieka te pare dolarow.  Nigdzie jeszcze - nawet w Polsce - nie zakwestionowano
waznosci mojego prawa jazdy.  Zreszta na co nowszych prawach jazdy w wielu stanach w
USA kody objasnone sa na odwrocie.

<Uklony<eM eL<Washington, D.C.<






Temat: miedzynarodowe prawo jazdy


Witam

Mam zwykle polskie prawo jazdy i chcac jezdzic po amerykanskich drogach
to podobno musze wyrobic sobie wersje miedzynarodowa..


Do jazdy w US wystarczy polskie prawo jazdy. Przydac za to moze sie
tlumaczenie w razie watpliwosci policji. Polecam lekture archiwalnych
dyskusji na temat prawa jazdy. Do znalezienia np na
http://groups.google.com.

___________________________________________________________________




 For large values of one, one equals two, for small values of two.





Temat: DL - Florida - pytanie


1. kupic auto
2. wykupic ubezpieczenie
3. pojezdzic troche nim na polskim (badz naszym pieknym miedzynarodowym)
prawku
4. Zrobic ichnia DL


To bedzie troche inaczej.
1. Zrobic ichnia DL
2. Wykupic ubezpieczenie
3. Kupic auto

Ubezpieczenie bez amerykanskiego prawa jazdy (nawet zrobionego poprzedniego
dnia) bedzie Cie kosztowac moze nawet i 2x wiecej. Tak czy inaczej nie
wyjedziesz autem od dealera jesli nie przedstawisz dowodu ubezpieczenia
(chyba, ze kupujesz od osoby prywatnej, ale wtedy rowniez radzilbym
zaopatrzyc sie w ubezpieczenie).

Poza tym prawo mowi, ze jesli zamierzasz byc rezydentem danego stanu to do
30 dni musisz oddac swoje stare prawo jazdy i uzyskac nowe. Przygotuj sie
na to, ze zabiora Ci polskie prawo jazdy. Bedziesz musial zdac egzamin
teoretyczny i praktyczny, ale to jest pestka w porownaniu do tego, co
musiales przejsc w Polsce. Zupelnie nie ma sie czego bac, po prostu pojsc i
zrobic. A tutejsze prawo jazdy tu jest uzywane jako dowod osobisty i wiele
rzeczy ulatwia (np. otwarcie konta w banku).





Temat: miedzynarodowe prawo jazdy


Witam

Mam zwykle polskie prawo jazdy i chcac jezdzic po amerykanskich drogach
to podobno musze wyrobic sobie wersje miedzynarodowa..


Ja przed wyjazdem zmienilam stare prawko na nowe i wyrobilam miedzynarodowe.
Ale z tego co slyszlam tu (stan NY) policja nie czepiala sie nawet naszego
starego prawa j. Oczywiscie , nie mieli pojecia co maja w lapach, ale
odpuszczali o ile w gre nie wchodzilo popelnienie przestepstwa drogowego.
Ja mam zamiar zrobic ich prawo jazdy, bo duzo jezdze - po co mi zastanawiac
sie, czy w Pensylwanii mnie za brak takiego ugryza?
Ale w zasadzie - jest tu jedna podstawowa prawda. Jesli NIE przekraczasz
szybkosci (no, jesli cie na tym nie zlapia) i nie spowodujesz kolizji, to
spoko.
A biorac pod uwage bardzo proste zasady przepisow ruchu drogowego w USA
zdanie testu nie powinno sprawic trudnosci nikomu.
Pozdrawiam
Bozena





Temat: miedzynarodowe prawo jazdy


Witam

Mam zwykle polskie prawo jazdy i chcac jezdzic po amerykanskich drogach
to podobno musze wyrobic sobie wersje miedzynarodowa.. ale skoro mam
juz te prawko, to chodzi tu tylko o formalnosci w postaci zlozenia wniosku
itd.
gdzie o tym wiecej poczytac, ile to kosztuje, ile trwa i czy trzeba zdawac
jakies
egzaminy?
Z gory dzieki
Przemek


Nic się nie stanie jak sobie zalatwisz międzynarodowe prawko.
Kosztuje to bardzo niewiele i możesz to załatwić w wydziale komunikacji
które wydało Ci prawo jazdy. Idziesz do nich, piszesz krótki wniosek,
dajesz zdjęcie i za godzinę masz gotowe.
Może się okazać, że jest Ci to nie potrrzebne, ale zależy w którym stanie
US,
różnie na to patrzą.
Pozdrawiam,
Ryszard





Temat: US a Polska - prawo jazdy
Z tego co wiem (wydzial komunikacji w Krakowie) to jankeskie prawo jazdy
jest honorowane w Polsce przez 6 miesiecy (ale gliniarze, ktorzy mnie
zatrzymali twierdzili, ze wogole nie jest respektowane). Mozna zrobic w USA
myk i isc do AAA (THE AMERICAN AUTOMOBILE ASSOCIATION) i wyrobic sobie
miedzynarodowe prawo jazdy (mnie to kosztowalo 10$ prawko + 12$ zdjecia).
Prawko to jest wydawane na podstawie obecnie posiadanego amerykanskiego
prawka, nie trzeba zdawac egzaminu, wypelnia sie maly blankiecik, zdjecie
robia na miejscu, wszystko trwa gora 20 min. Prawko to jest wazne tylko w
komplecie z amerykanskim. I jeszcze jedno: wazne jest przez rok od daty,
ktora sobie sam ustalisz.




Temat: US a Polska - prawo jazdy


| Potwierdzam ten fakt kiedyś z kolegą który teraz mieszka w USA i ma
| tamtejsze prawo jazdy pojechaliśmy sobie na disco oczywiście
| trochę tam popiliśmy no i o 4 wracamy do domu
| zaraz za bramą zatrzymuje nas policja .To mówię do
| kumpla ,żeby nawijał po angielsku ale on się uparł na mówienie
| po polsku. Ale jak gliniarz zobaczył jego amerykańskie prawko
| to oniemiał i stwierdził tylko z uśmiechem ,że jeszcze nigdy takiego
| nie widział
| i kazał nam jechać.


Hhehhe, moja zona tez wprawila w spore zaklopotanie policjanta, tylko ze
policjant byl amerykanski a prawo jazdy polskie miedzynarodowe.
Ogladal dlugo, wkocu sie zapytal co to jest. Kiedy mu powiedziala, mocno sie
skoncentrowal i wkoncu powiedzial:
" pierogi, czarnina, kiszka "   :)
No i mandatu nie dostala.





Temat: Prawo jazdy, samochody.

Dwa lata temu zrobiłam prawo jazdy kat. B. Czy ono ma charakter międzynarodowy? Mogłabym się nim posługiwać w USA, czy musiałbym coś jeszcze zrobić?

Wątpliwe. Kumpla wujek wrócił po 10 latach ze Stanów, gdzie jeździł na tirach. Miał wszelkie możliwe uprawnienia, mógł nawet odpady nuklearne przewozić. W Polsce nawet amerykańskie prawo jazdy na tira nie obowiązuje nie wspominając już o tych wszelkich uprawnieniach, o które starał się kilka lat.

A ja mam takie pytanie: ile w Waszych miastach czeka się na egzamin państwowy? Też jest taki natłok, że 3 miesiące przy dobrych wiatrach?




Temat: prawko z USA w POLAND
Amerykańskie prawa jazdy są w Polsce nieważne.Przed wyjazdem do Polski musisz więc się zaopatrzyć się w międzynarodowe prawo jazdy, które uzyskasz w jakimś kompetentnym organie w Stanach Zjednoczonych.




Temat: Prawo jazdy: 2 pytania


| moj znajomy dostal 6 punktow + 2000 $ za jazde na polskim prawku w US
|    wlasnie, moze ktos sie orientuje, jak jest z prowadzeniem
| samochodow w USA, taki archaizm jak miedzynarodowe prawo
| jazdy w USA jest niewazne. Czy jadac na urlop mozna zapomniec
| o prowadzeniu samochodow?

| pzr.
| bartosz bujak

Zależy od stanu, bo regulują to przepisy stanowe. W niektórych wystarcza
polskie,
w niektórych polskie i międzynarodowe, w innych samo międzynarodowe,
wreszcie bywa, że tylko amerykańskie. Ale: np. w GA teoretycznie polskie
prawko jest niewystarczające, ale samochód można wypożyczyć,
a i policja się zbytnio nie czepia (szczególnie, że zatrzymują cię tylko
w przypadku wykroczenia - "rutynowych kontroli" nie ma).


Teoretycznie w sporej czesci stanow mozesz spokojnie jezdzic
na polskim prawie jazdy przez okrez do dwoch miesiecy ( chodzi oczywiscie o
moment gdy znajdujesz sie tam turystycznie ale jak wiadomo wszyscy tam
znajduja sie turystycznie : ))))





Temat: miedzynarodowe prawo jazdy
Witam

Mam zwykle polskie prawo jazdy i chcac jezdzic po amerykanskich drogach
to podobno musze wyrobic sobie wersje miedzynarodowa.. ale skoro mam
juz te prawko, to chodzi tu tylko o formalnosci w postaci zlozenia wniosku
itd.
gdzie o tym wiecej poczytac, ile to kosztuje, ile trwa i czy trzeba zdawac
jakies
egzaminy?
Z gory dzieki
Przemek





Temat: prawo jazdy w US (raz jeszcze)


Całe szczęście że jesteś (to bez ironii) W takim razie po co w polskich
urzędach gdy zapytasz o międzynarodowe PJ mówią ci że wszystko jest jak
najbardziej ważne?.


Polskie urzedy to czesto nie wiedza co jest grane u nich samych a co
dopiero maja znac przepisy amerykanskie ;) Prawde mowiac nie slyszalam o
zadnym kraju, ktory by akceptowal miedzynarodowe prawo jazdy. Ot taki tam
swistek papieru.

___________________________________________________________________




 For large values of one, one equals two, for small values of two.





Temat: Dla tych co do New Yorku


A generalnie po co Ci prawo jazdy? .Wez z Polski
miedzynarodowe.Nie wiem czy na wizie do Work and Travel bedziesz mogl
zrobic tu D.L. Teraz jest bardzo trudno.


no ktos tu gdzies pisal ze policja mniej sie czepia jak masz
amerykanskie prawo jazdy/znasz dobrze angielski wiec pomyslalem ze
dopoki bede legalnie dobrze byloby zrobic np amerykanskie prawko
(jesli sie da) - na pewno nie zaszkodzi a przydac sie moze


No jak Ty jeszez w Polsce sie martwisz takimi rzeczami to ja dziekuje.
Zalecz sobie zeby w kraju, powymieniaj plomby itd.


nie o to chodzi ze sie 'martwie'... po prostu lubie wiedziec na czym
stoje i zebrac jak najwiecej informacji ktore pozniej mi sie
przydadza... zwlaszcza ze jade pierwszy raz wiec chcialbym jak
najmniej czasu stracic na motaniu sie co i gdzie warto zalatwic...
poza tym problem mam taki ze moja kobieta ma cukrzyce (wykryta przed 2
tygodniami) -dlatego chcialem wiedziec cos o tym jak jest z
lekarzami w usa...


ale generalnie to ludzie
stad lataja leczyc zeby do Polski...


;

Marek





Temat: MIEDZYNARODOWE PRAWO JAZDY

W Europie i tak na swoim mozesz jezdzic Moze takie sie do USA przydac choc nie wiadomo, bo tam roznie jest zalezy od stanu. Moze takie sie przyda do Azji lub afryki? Wiem, ze w Europie starcza nasze zwykle

W USA nie rtespektują naszego prawa jazdy. Chyba ze jesteś na niestałym pobycie bodajże do 3 miesięcy. Jeżeli powyżej musisz mieć międzynarodowe, lub wyrobić amerykańskie. Osobiscie jezeli miałbym okazje wyrobienia miedztynarodowego to bym zrobił



Temat: wyjazd do USA
Alexis poczytaj najpierw o agencjach posredniczacych w wyjezdzie do USA, wybierz ktoras (ktora tobie bedzie najbardziej odpowiadala ) oni wysla ci mase dokumentow do wypelnienia i do dziela musisz miec referencje przynajmniej od dwoch osob ktorych dziecmi sie zajmowalas albo z jaichs obozow czy cos, referencje od jednek niespokrewnionej z toba osoba ktora cie zna i napisze ci opinie, prawko, prawo jazdy miedzynarodowe, zaswiadczenie o niekaralnosci, swidectwo zdrowia (druczek tez przysylaja). Wypelniasz wszystkie dokumenty itp i czekasz az cie w amerykanskiej agencji zaakceptuja i wtedy rodzinki moga cie wybrac;)



Temat: Jakie dokumenty potrzeba zeby kupic samochod w Polsce?


Jakie dokumenty potrzeba zeby kupic samochod w Polsce?

Jakie sa formalnosci?

Czy sa te dane gdzies opisane na jakiejs WWW stronie?


No coz, z tego co wiem, samochod kupic mozna gdziekolwiek, ale
zarejestrowac - w swoim miejscu zamieszkania.

A zatem formalna przeprowadzka do Polski (pobyt powyzej trzech
miesiecy).
Do zarejestrowania samochodu, oprocz tego co zwykle bedzie potrzebna
wiza i dowod zameldowania w Polsce (z adresem czasowego zamieszkania w
Polsce).

Nie wiem jak dlugie sa Twoje pobyty w Polsce, ale jesli krotkie i
nieczeste (parotygodniowe) to lepiej jest brac samochod z wypozyczalni.
Oprocz drogich duzych wypozyczalni jest duzo mniejszych, w ktorych mozna
dostac samochod taniej i na dluzszy okres ze znizka. Mozna nawet byc
nieoficjalnym stalym klientem i dostawac zawsze to samo auto.

Od Amerykanow wymagane jest w Polsce miedzynarodowe prawo jazdy (od
polowy 1999, przedtem nie bylo wymagane). Nie wiem jak od Kanadyjczykow.

Pozdrowionki

Ewa





Temat: SSN


chcialam tylko powiedziec, ze jak juz koniecznie chcesz zabrac glos na
forum, to staraj sie odpowiadac na pytanie i dawac rzetelne i pelne
informacje a nie ze cos tam slyszales, ok ? szanujmy swoj czas kochani.
pozdrawiam, Anna


Mozesz mi wierzyc, lub nie, ale poza paszportem z wpisem i pieczatka, ze
wjazd nastapil na takiej a takiej podstawie, ze "przyjecie" jest w zalatwianiu,

i uprawnia do pracy nic wiecej nie zadano. A niby jakie inne amerykanskie
dokumenty mialby miec swiezy immigrant?

PS. Zycze powodzenia w poslugiwaniu sie dokumentem, w ktorym
zdjecie przymocowane jest zszywaczami biurowymi, tak to
wygladalo w przypadku miedzynarodowego prawa jazdy wystawianego
kiedys w Polsce-zmienilo sie cos?





Temat: ENG>PL driving license-USA


No wlasnie, bez przesady. Ja rowniez jezdze i latam po wielu krajach
(posidam rowniez pilota) ale zawsze mam przy sobie miedzynarodowe parwo
jazdy poza Stanami.


ja nie.


Zgadzam sie z toba, ze normalnie parwo jazdy wystarcza na 3 m-cy w krajach
angelskojezycznych. Klopoty zaczymaja sie kiedy sie odwiedza Bliski i Daleki
Wschod oarz ostatnio mialem klopoty z wynajeciem wozu w Belize i Gwatemali.


tam jeszcze nie byłem. Ale jak już pisałeś, popatrzeć trzeba na
odpowiednie strony www i już wiadomo czy tam, gdzie jedziesz jest
potrzebne międzynarodowe prawo, czy nie.


The IDL offers authentic international translations of pertinent passport
and personal data to foreign officials"

W dalszym ciagu nie rozumiem, dlaczego osoba chce tlumaczyc prawo jazdy na
polski


też nie wiem, ale mogę sobie wyobrazić. Kolega z pracy pojechał na
studia do USA i tam zrobił prawo jazdy. Po studiach wrócił do Niemiec i
musiał w ciągu 6 miesięcy zdobyć niemieckie prawo jazdy. Do tego celu
musiał to amerykańskie przetłumaczyć. Jak ja przyjechałem do Niemiec
mając polskie prawo jazdy, też je musiałem przetłumaczyć na niemiecki.

Waldek





Temat: Prawo jazdy w USA


Ok myslisz ze jak policjant w USA zatrzyma cie np. za przejechanie
czerwonych swiatel a ty mu pokazesz polskie prawo jazdy w ktorym ani jedno

$140 , poinformuje cie o zdobyciu 6 punktow i pozwoli ci odjechac???
Zycze szczescia!!!


O, mialam szczescie? Nie przejechalam wprawdzie czerwonego swiatla, ale
policja nie miala zadnych zastrzezen co do mojego polskiego prawa jazdy.
Nie chcieli widziec ani miedzynarodowego, ani zadnego tlumaczenia, choc
oczywiscie gdybym je miala to pewnie sprawdzenie moich dokumentow trwaloby
krocej. Polskie prawo jazdy jest na podstawie dekretu UN z bodajze 1949
uznawane w USA, i to niezaleznie od stanu. Jak zlamiesz przepisy to
dostajesz mandat. A nowojorskie punkty mam gdzies nawet jezdzac na
amerykanskim prawie jazdy. To jak to jest?

___________________________________________________________________




 For large values of one, one equals two, for small values of two.





Temat: prawo jazdy


| witam szanownych grupowiczow! chcialbym sie dowiedziec czy polskie prawo
| jazdy jest chonorowane w USA. czy na podstawie naszego prawa jazdy trzeba
| zdawac tam jakis egzamin. mam prawko A,B,C,D,E

zalezy od stanu. w kazdym razie stare miedzynarodowe, jest niewiele warte,
bo taka ksiazeczke, to kazdy moze sobie w domu zrobic i slyszalem ze ludzie
maja duzo problemow z nim.


A jakie moga miec problemy, ta ksiazeczka (faktycznie kompromitujaca)
nie "kasuje" automatycznie polskiego prawka. A (przynajmniej w stanie NY)
nie spotkalam sie z problemem nieuznawanie tego prawa jazdy. Jest wazne  z
wazna wiza. I tyle.


Co do nowego to tez jest roznie, sa stany gdzie
nie ma problemu, a sa takie gdzie tylko na amerykanskim mozna jezdzic.


To znaczy jakie, ciekawa jestem? Turysta z Francji tez amerykanskiego prawka
nie ma , sugerujesz, ze nie wolno mu wypozyczyc samochodu do zwiedzania?

Bozenna





Temat: Prawo jazdy w USA
z ttego co ja sie orientuje w tej chwili nikt nie moze zrobic prawka
amerykanskiego(illinois) bedac tu na wizie turystycznej.robilo sie to na
takij zasadzie ze :idziesz do uzedu social security i mowisz ze musisz miec
social security numer bo bez tego nie mozesz wyrobic prawa jazdy.wypelniasz
papiery i czekasz do 14 dni na numer (praktycznie potem mozesz na niego
pracowac,mimo iz znajduje sie tam pieczatka ze nie mozesz).ppotem idziesz z
tym numerem i robisz prawko.po 11 wzesnia to sie skonczylo.mozesz jezdaic na
miedzynarodowym .





z tego co wiem to mozna takie prawo jazdy wyrobic w Stanach majac wize
turystyczna. podobno podrecznik jest tez po polsku. trwa to pare godzin i
kosztuje podobno 20 dolcow.
pozdrawiam
Michal

| Czy polskie prawo jazdy jest ważne w USA.
| Jak wygląda wyrobienie takiego dokumentu w USA.






Temat: pomocy
czesc!
jestem od prawie trzech miesiecy w usa i mysle o zmianie rodziny bo moja host mom nie pozwala mi jezdzic samochodem mimo ze zdalam tutaj prawo jazdy, o co ona mnie prosila.I mam teraz trzy prawa jazdy-polskie, miedzynarodowe i amerykanskie i nadal musze zaprowadzac dziecko do szkoly wozkiem (jest jeszcze drugie dziecko ktore przy okazji tez marznie).No i nie wiem co zrobic.Ona ciagle zmienia zdanie ale zanim zrobilam tu prawo jazdy powiedziala za jak zdam to bede mogla jezdzic a teraz robi mi jakies zakazy, no i w ogole nie jezdze:(Mam pytanie- czy jest to mozliwe ze au pair moze sobie kupic samochod?oczywiscie stary i niedrogi ale samochod...i jeszcze jedno-czy zanim np. powiem mojej host mom ze chce re match,moge jakos zgadac sie z inna rodzina i potem powiedziec o re match?jak to zrobic????poradzcie



Temat: prawo jazdy


witam szanownych grupowiczow! chcialbym sie dowiedziec czy polskie prawo
jazdy jest chonorowane w USA. czy na podstawie naszego prawa jazdy trzeba
zdawac tam jakis egzamin. mam prawko A,B,C,D,E


zalezy od stanu. w kazdym razie stare miedzynarodowe, jest niewiele warte,
bo taka ksiazeczke, to kazdy moze sobie w domu zrobic i slyszalem ze ludzie
maja duzo problemow z nim. Co do nowego to tez jest roznie, sa stany gdzie
nie ma problemu, a sa takie gdzie tylko na amerykanskim mozna jezdzic.
Wyrobic prawko to tez zalezy od stanu, w tennesie wyrabialem i jest to w
sumie dosc latwe, w innych stanach podobno jest wiecej problemow.

Pozdrawiam

Kasztelan





Temat: USA a polskie prawo jazdy
Co jest banalne?? prawo jazdy w USA?? powiedz mi jak to zrobić  w np. NY
STATE na wizie turystycznej, a obsypię cię złotem. Zasada jest taka: masz
międzynarodowe ważne, nikt się nie przyczepia.

| W jakich stanach jest honorowane polskie prawo jazdy?  I jak to w ogóle
| jest z tym tematem?

ponoć możesz jeździć na polskim przez pierwsze 3 mce- potem musisz zrobić
sobie amerykańskie co jest ponoć banalne.

Adamski






Temat: Wznosc prawo jazdy zrobionego w USA, w Polsce


Eee panowie,ja bylem w USA rok temu przez pol roku i jeden jedyny
raz policja sie do mnie przyssała za to że ściąłem ciągłą linie skręcając
w lewo na parking.Pokazałem im nasze prawo jazdy (to nowe) i
gliniarz na nie popatrzył i nic mi nie zrobił.


Polskie prawko jest prakiem międzynarodowym a amerykańskie nie ponieważ USA
nie podpisało konwencji genewskiej.
Ich "stanowe" prawka są bezwartościowe.Wyjeżdżając za granicę muszą w
urzędzie "kupować" międzynarodowe.

Pozdr
Leszek





Temat: Gdzie zrobić tanio prawo jazdy?



Dziwne. Jak ja się dowiadywałem, to można było jeździć bez problemu (ale
to parę lat temu było). Nie można tylko bezproblemowo wymienić
amerykańskiego na polskie, trzeba zdać egzamin (ale tylko teorię, bez
jazdy) - poniekąd słusznie, bo np. znaki drogowe to tam zupełnie inaczej
wyglądają.


Też się zdziwiłem. Po prostu polskie straciło ważnośc podczas pobytu
za granicą. No to do czasu wydania jeździła z amerykańskim bo na
miedzynarodowym się doczytała ze nie obowiązuje na terenie Polski. No
i podczas kontroli drogowej policjant ją uświadomił że jako obywatelka
polska na terenie Polski nie może posługiwać się amerykańskim tylko
wyłacznie polskim. Okazał wyrozumiałość i nie wlepił kary.


A to akurat standard - międzynarodowe PJ zawsze ważne jest tylko w
komplecie z oryginalnym z kraju wydania. I nie można się nim posługiwać w
kraju, z którego pochodzi Twoje PJ. Tak jest wszędzie.


Co samo w sobie jest paranoją. Bo żeby wyrobić międzynarodowe trzeba
mieć już swoje. Innej możliwości nie ma. Czyli posiadając dokument
potwierdzający że masz ten pierwszy w świetle prawa nie masz nic.

Zdrówko





Temat: pytanie
MS, TN, FL, GA, NJ -w tych stanach działało moje nowe polskie prawo jazdy.
Stare raczej ciężko przechodziło, na widok międzynarodowego pytali się mnie
czy napewno w Polsce są samochody i drogi... Mam tez amerykanskie z MS. Ale
z racji mandatow lepiej pokazywac nowe polskie, i zapominac angielskiego.
Dzialalo zawsze!
Pozdr,
janekbo






| Wlasnie z tym jest problem bo jak masz juz te nowe to kapa bo w urzedzie
| uwazaja ze to jest miedzynarodowe i Ci nie wydadza tej szar3ej
ksiazeczki
,

| policjanta to rownie dobrze moze byc karta biblioteczna. Takich mamy

tylko
| po francusku. To trza byc debilem na maxa.

| pozdrawiam

A te miedzynarodowe uznaja w stanie NY ? Bo ponoc teraz jest ciezko
wyrobic
sobie amerykaniskie prawo jazdy na wizie turystycznej ?





Temat: Gdzie zrobić tanio prawo jazdy?


Daleko nam do rozwiązań w innych krajach. Moja siostra w USA musiała
zdać prawko bo na polskim mogła jeździć do 90 dni. Egzamin zdawała
samochodem którym przyjechała - zresztą na rzeczonym polskim prawku.


To standard akurat.


Po czym z kolei po powrocie do Polski okazało się że amerykańskim
prawme jazdy nie może się u nas posługiwać.


Mozna. O ile nie jestes rezydentem PL.


Zresztą międzynardowym też


j.w. przez kilkadziesiat dni.


nie. To zresztą paranoja: Aby wyrobić międzynarodowe PJ trzeba
posiadać polskie.


 Jak wyrobisz to mozesz posługiwać się


miedzynarodowym w wielu krajach ale nie w kraju wydania czyli w
Polsce. Jak nie masz przy sobie polskiego - bo zapomnisz czy zgubisz -
traktują Cię jakbyś w ogóle go nie miał.


Nie paranaoja. Przyklad - siostra jechala po pijaku i traci prawo jazdy.
Na drugi dzien jedzie sobie do Niemiec poslugujac sie duczkiem
miedzynarodowym. I co wowczas?

Jacek





Temat: Prawko w USA


czy potrzebne jest międzynarodowe ??
Może ktoś się już z tym spotkał??
Czekam na odpowiedź


z relacji
prawo (ich a takze miedzynarodowe) mowi ze wystarczy prawko miedzynarodowe
natomiast jesli trafisz na kontrole to masz 99,9999% pewnosci ze dostaniesz
mandat za brak prawa jazdy
dlaczego? ano dlatego ze jesli imbecyl ma sprawdzic prawko to on szuka
takiego prawka jakie zna a nie jakiegos prawka. a jak wiemy spoleczenstwo
amerykanskie sklada sie z: imbecyli, kretynow, debili, i turystow (vel
imigrantow ponizej kilku lat stazu)
mozesz taki mandat
a) olac
b) odwolac sie do sadu celem wygrania sprawy

bolo





Temat: USA a polskie prawo jazdy


| W jakich stanach jest honorowane polskie prawo jazdy?  I jak to w ogóle
| jest z tym tematem?

ponoć możesz jeździć na polskim przez pierwsze 3 mce- potem musisz zrobić
sobie amerykańskie co jest ponoć banalne.

Adamski


Wiele zalezy od regulacji Stanowych

nie jestem pewien jak gdzie jest ale ja
w Illnois ja jezdzilem 6-mcy na polskim + miedzynarodowe
i nikt mi nic nie mowił
zas amerykanskiego nie mogłem zrobic
bo trzeba miec social security
ktorego nie moglem sobie wyrobic





Temat: Syria wspiera Irak ?


okrety to juz sa one zwarte i gotowe do boju. Chodzi tylko o to ze
amerykanie nam DALI te okrety a to ze musimy kupic do nich
amunicje/pociski
rakierowe i nauczyc sie ich obslugiwac to chyba normalne.


Oczywiście, że normalne. Tylko, że tajemnicą poliszynela jest iż
przynajmniej pierwszy OHP dotarł do nas w fatalnym stanie technicznym,
niezdolny do służby. Warto zwrócić uwagę, że pierwsze ćwiczenia
międzynarodowe w których wziął udział polski OHP odbyły się ponad dwa lata
po wprowadzeniu go do służby. To oddaje skalę problemów.


Wiesz, to jest tak jak by ktos dal ci mercedesa E klasy a ty bys mial do
niego prenetsje ze nie dal ci na kurs prawa jazdy, paliwo, i nowe pokrowce
oraz opony. Rzeczywiscie to jest powod do tego zeby go wyzwac i powiedziec
ze wykorzystuje mnie. :-/


Raczej to wygląda tak: masz zbudować swój samochód do swoich potrzeb, a ktoś
daje Ci złom i wypada wyremontować go, wystartować w międzynarodowych
zawodach i jeszcze szczerzyć zęby w uśmiechu.





Temat: Z PAPa - kto znajdzie haczyk?
Taka dziwna mentalnosc. Policja broni ostatniego bastionu, ktory pozwoli ich okreslac jako wladze. Kiedys sie mowilo - panie wladzo. Nie protestowali. Dawali prawa jazdy. Meldunki robili. Paszporty! I co z tego zostalo? Pozwolnia na bron. Wiec wylom ze istniej bron bez pozwolen to jest sygnal ze zostana sluzba publiczna a nie wladza! A ze spoleczenstwo jest zindoktrynowane to tez prawda. Cale lata byla taka sytuacja. Bron ma pan wladza. Jesli ktos inny ma bron to jest to bandyta. A jak ma wiatrowke to chuligan. Jest inny watek o strzelnicach w roznych miejscach. Ale to byl czas kiedy jeszcze indoktrynacja nie osiagnela apogeum. I tak sie bardzo broni nie bali. Poza tym byl to czas kiedy sie zakladalo ze bedzie jakas wojna niebawem i dobrze zeby obywatele umieli sie bronia posluzyc. Teraz przed bandytami broni (?) nas policja a konflity miedzynarodowe na pewno Amerykanie rozwiaza. Wiec oni maja bron a my nie powinismy. :-). A w widomosciach dobrze brzmi ze ostrezlal z broni. Kiedys jechalem samochodem i sluchalem radia. W Krakowie brygada antyterrorystyczna ujela przestepce ktory sie bronil przed nimi z broni srutowej gladkolufowej. Pompka sobie mysle. W kalibrze 4.5mm dodal ten od wiadomosci.... Myslalem ze z wrazenia do rowu wjade. To byl czas kiedy Lysy Komnados chcial zlatwic cos dla siebie i wprowadzil pojecie wiatrowek gladkolufowych. Bo chcial zeby paint ball byl bez pozwolen ale wszystko inne tak. I wyszlo ze sam wylom zrobil. Pojawily sie wiatrowki Gl. W konsekwencji potem nowalizajca z normalnymi wiatrowkami a przy okazji bronc czarnoprochowa. Ilez razy slyszalem z ust policjantow - Sejm sie pomylil. To nie moze byc bez pozwolen. Cos z tym trzeba bedzie zrobic.

MarekP



Temat: Prawo jazdy miedzynarodowe


Bredzisz. Miedzynarodowe oficjalnie nie jest honorowane
w USA.


Niniejszym donosze, ze USA podpisala, a nastepnie ratyfikowala kilka
konwencji o ruchu drogowym min. wiedenska "Konwencje o ruchu drogowym" z
dnia 8 listopada 1968 roku. 'Owocem' tejze umowy sa wlasnie owe
Miedzynarodowe Prawa Jazdy wydawane w RP. Strony owej konwencji zobowiązały
się min.do uznawania krajowych dokumentów takich jak:
- dokument stwierdzający zarejestrowanie pojazdu,
- prawo jazdy (krajowe lub międzynarodowe)
Kazdy kraj bedacy strona konwencji sam decyduje o tym ktory z tych
dokumentow uzna za wiazacy. Najczesciej podstawa jest krajowe prawo jazdy,
MPJ zwykle sluzy jako dokument dodatkowy, pomocny np. policjantowi w
Paragwaju, by mógł sobie poczytac po hiszpansku co ten gringo ma w tym swoim

Wladze USA rowniez zachecaja swoich obywateli wybierajacych sie za granice
do wyrobienia International Driving Permit takim oto haslem:
"When You Really Need To Speak Their Language...Let the IDP Speak for You !"
Oto dwa rozne przyklady traktowania amerykanskich praw jazdy za granica:
 "There are some countries that do not recognize a drivers license from the
United States, but officially recognize an IDP (e.g. Hungary). There are
other countries that honor a United States drivers license, but require a
local language translation (e.g. Spain)."
Calosc FAQ:
http://www.aaamidatlantic.com/travel/travelertools/IDPFAQ.html

Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze w praktyce moze byc tak ze policjant z
drogowki np. w Ohio moze nic nie wiedziec o jakiejs tam Konwencji (moze
nawet nie znac takiego slowa :D), nie wspominajac juz o Pyrlandii jako
takiej, ktora na dodatek jest zdolna do wydania dokumentu uprawniajacego do
jazdy po JEGO drogach i skonfiskuje ten wytwor Polskiej Wytworni Papierow
Wartosciowych S.A. :)))

Pozdrawiam
Piotrek





Temat: Czy jedzie ktoś do USA bez prawka??
Znalazlam przydatna informacje dla tych, ktorzy jada bez prawka do USA.
Jesli sie wyrobi amerykanskie prawko, mozna je pozniej wymienic na polskie w PL. Jednakze traci sie to amerykanskie.
Tutaj info:

Warszawa ( http://www.wom.warszawa.pl/index_karta. ... 213&kat=30 )

Wymagane dokumenty:
Wniosek o wymianę prawa jazdy wydanego za granicą przez państwo-stronę Konwencji o ruchu drogowym.
Dowód uiszczenia opłaty za wymianę prawa jazdy wydanego za granicą przez państwo-stronę Konwencji o ruchu drogowym.
Wyraźna fotografia o wymiarach 3,5 x 4,5 cm, przedstawiająca osobę bez nakrycia głowy i okularów z ciemnymi szkłami w taki sposób, aby ukazywała głowę w pozycji lewego półprofilu z widocznym lewym uchem, z zachowaniem równomiernego oświetlenia twarzy.
Kserokopia posiadanego prawa jazdy.
Tłumaczenie na język polski, przez tłumacza przysięgłego zagranicznego prawa jazdy.
Świadectwo lekarskie, w przypadku upływu terminu ważności zagranicznego prawa jazdy.
Do wglądu:
Dokument tożsamości: dowód osobisty lub inny dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość wraz z zaświadczeniem o zameldowaniu na pobyt stały w Warszawie.
Zagraniczne prawo jazdy do depozytu przy odbiorze dokumentu.
Opłaty:
70 zł – za wymianę prawa jazdy wydanego za granicą przez państwo-stronę Konwencji o ruchu drogowym.
Opłat można dokonać w kasie lub na konto Urzędu.
Znaki opłaty skarbowej:
a. 5 zł – za wniosek.
b. 0,50 zł – za każdy załącznik do wniosku.
1 zł – opłata ewidencyjna za wydanie dokumentu stwierdzającego uprawnienie do kierowania pojazdem.
Uwagi:
Kierujący może posiadać tylko jedno ważne prawo jazdy.
Jeżeli prawo jazdy wydane za granicą zawiera ograniczenia terminu ważności, ograniczenie ze względu na stan zdrowia lub inne należy to ograniczenie uwzględnić w wydanym prawie jazdy.
Wymagane dokumenty należy również przedstawić w przypadku ubiegania się o wymianę prawa jazdy wydanego za granicą, jeżeli z umów międzynarodowych wynika wzajemna wymiana prawa jazdy bez wymogu sprawdzenia kwalifikacji.

Zielona Gora ( http://www.umzielonagora.bip.doc.pl/ind ... ad=630&t=2 )

Wymagane dokumenty:
Wniosek o wymianę prawa jazdy.
(Druk jest tylko wzorem do zapoznania. Ze względu na przekaz dokumentów drogą satelitarną, oryginalny wniosek należy pobrać w Wydziale Komunikacji)
Zagraniczne prawo jazdy wraz z tłumaczeniem na język polski przez tłumacza przysięgłego (tłumaczenie prawa jazdy tylko w przypadku, gdy prawo jazdy wydane za granicą nie jest określone w konwencjach o ruchu drogowym).
Zdjęcie o wymiarach 3,5 x 4,5 cm bez nakrycia głowy i ciemnych okularów, lewy półprofil z widocznym uchem.
Dowód opłaty za wydanie prawa jazdy.
Dowód uiszczenia opłaty ewidencyjnej w wysokości 1 zł.
Dowód osobisty, karta stałego lub czasowego pobytu.
Opłaty:
5 zł - znaczek skarbowy za podanie.
50 gr - znaczki skarbowe za każdy załącznik.
70 zł - za prawo jazdy
1 zł - opłata ewidencyjna za wydanie prawa jazdy
Uwaga: zdjęcie do dokumentu można wykonać nieodpłatnie na miejscu w Wydziale Komunikacji.
Uwagi:
Zagraniczne prawo jazdy jest ważne na terenie RP przez sześć miesięcy od rozpoczęcia stałego lub czasowego pobytu w Polsce.
Jeżeli prawo jazdy wydane za granicą nie jest określone w konwencjach o ruchu drogowym, dodatkowym warunkiem otrzymania polskiego prawa jazdy jest zdanie części teoretycznej egzaminu państwowego.
Wykaz państw, których krajowe prawa jazdy są ważne na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej i mogą być wymienione bez sprawdzania kwalifikacji: Albania, Austria, Bahamy, Bahrajn, Białoruś, Belgia, Bośnia i Hercegowina, Brazylia, Estonia, Federacja Rosyjska, Filipiny, Finlandia, Francja, Grecja, Gruzja, Gujana, Iran, Izrael, Jugosławia, Macedonia, Kazachstan, Kuba, Kuwejt, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Maroko, Monako, Mongolia, Niemcy, Niger, Norwegia, Pakistan, Republika Czeska, Republika Korei, Republika Mołdowy, Republika Południowej Afryki, Republika Środkowoafrykańska, Rumunia, San Marino, Senegal, Seszele, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria, Szwecja, Tadżykistan, Turkmenistan, Ukraina, Urugwaj, Uzbekistan, Węgry, Włochy, Wybrzeże Kości Słoniowej, Zair, Zimbabwe.

No i teraz:

"Jeżeli prawo jazdy wydane za granicą zawiera ograniczenia terminu ważności, ograniczenie ze względu na stan zdrowia lub inne należy to ograniczenie uwzględnić w wydanym prawie jazdy" - przydaloby sie to sprawdzic w 'swoim' Wydziale Komunikacji - ale pewnie to zasada ogolna, stosowana w calej Polsce.

"Wykaz państw, których krajowe prawa jazdy są ważne na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej i mogą być wymienione bez sprawdzania kwalifikacji: ...." - kurde, jest Zair, Zimbabwe, Uzbekistan, Urugwaj, Mongolia, Korea - a nie ma USA i trzeba zdawac teorie



Temat: prawo jazdy - tak to się robi za wielką wodą... ;-)
Moje wrazenia z egzaminu w Atlantic City (NJ): jak się ma zwykle polskie
prawo jazdy i zwykle polskie miedzynarodowe prawo jazdy to nie trzeba nawet
zdawac jazd, tylko egzamin z przepisow, na dodatek mozna wybrac jezyk
polski, pytania podobne w trudnosci do opisanych w pierwszym poscie. Koszt
25$. Całosc (od wejscia do urzedu do wyjscia z prawem jazdy) zajela mi ze 3
godziny, ale tylko dlatego ze bylem z kumplem, a oni mieli tylko jedna kopie
polskiego egzaminu (komputerowe byly tylko testy po angielsku) i nie
moglismy pisac naraz. Dobre jest tez to ze jak sie jezdzi samochodem to nie
trzeba miec prawka przy sobie wystarczy ksero, to samo z dowodem
rejestracyjnym.

Pozdrawiam
MS


Użytkownik "-ZED-"

| Potem 3 minuty jazdy z panem Murzynem (swoim
| samochodem), zdjecie, odcisk kciuka i prawo
| jazdy w kieszeni. Za wszystko $24, w tym
| jak sie nie zda to mozna 3 razy powtarzac
| kazda czesc egzaminu. Fajnie, nie?

Zglos sie do mnie, to Ci pokaze test kalifornijski, $12, 3 podejscia do
obu
czesci, odcisk, zdjecie, badanie wzroku, ale reszta sie nie zgadza, az tak
latwo nie jest.

Czy siejesz ZEDzie niefajna a popularna w naszym zacofanym kraiku
propagande, ktorej haslem jest 'Amerykanie to debile'?

Amerykanskie prawo jazdy ma zupelnie inna historie, niz nasze. Tam jest
ono
traktowane jako przywilej nalezny kazdemu, dlatego jego uzyskanie jest
wzglednie latwe. Gdy je dostaniesz, w Twoim interesie jest dbac o to, by
go
nie stracic. W USA (za wyjatkiem miejsc takich jak Mannhattan) bez prawa
jazdy jestes jak kowboj bez konia, jego utrata moze miec oplakane skutki.

Zgadzamy sie z tym, czy nie, Amerykanie jezdza bardzo bezpiecznie i ich
podejscie dziala.
Zupelnie inna polityka obowizuje w Niemczech, gdzie prawo jazdy kosztuje
calkiem spore pieniadze i w Polsce, gdzie sa jeszcze inne tradycje,
zazwyczaj przypisywane krajom Ameryki Poludniowej.

--
Pozdrawiam,

Rafalski
http://eryk.i.pl






Temat: GDZIE KUPIC PRAWO JAZDY!!!
POtrzebuje pilnie kupic PJ!!! Miedzynarodowe lub POlskie lub
Amerykanskie!!!
jesli ktos ma jakies info!!! please....

Bardzo Pilne!!!





Temat: Prawo jazdy w USA
Co do prawa jazdy w USA.
Nasze - polskie- jest akceptowane w Europie a w Stanach - coz, mozemy je
sobie schowac. Nie honoruja naszego prawa jazdy. Potrzebne jest
miedzynarodowe, tzn - ten wielojezyczny opis naszego prawka. W teorii mozesz
na miedzynarodowym jezdezic w Stanach do 2 lat, natomiast w praktyce wyglada
to troche inaczej. Zalezy to od stanu, jak np.: w Pln. Karolinie masz 3
miesiace na wyrbienie sobie ich prawka. Cala reszta nie ma znaczenia. Co do
tego, ze zobacza nasz polskie prawko i im to wystarczy. To zalezy chyba od
tego czy chce mu sie ciebie sprawdzac. Mnie jak zatrzymali i zobaczyli
polskie to niezle sie zdziwili i chcieli widziec cos co moga zrozumiec.
Pozdrawiam

Art


| Ok myslisz ze jak policjant w USA zatrzyma cie np. za przejechanie
| czerwonych swiatel a ty mu pokazesz polskie prawo jazdy w ktorym ani
jedno

na
| $140 , poinformuje cie o zdobyciu 6 punktow i pozwoli ci odjechac???
| Zycze szczescia!!!

O, mialam szczescie? Nie przejechalam wprawdzie czerwonego swiatla, ale
policja nie miala zadnych zastrzezen co do mojego polskiego prawa jazdy.
Nie chcieli widziec ani miedzynarodowego, ani zadnego tlumaczenia, choc
oczywiscie gdybym je miala to pewnie sprawdzenie moich dokumentow trwaloby
krocej. Polskie prawo jazdy jest na podstawie dekretu UN z bodajze 1949
uznawane w USA, i to niezaleznie od stanu. Jak zlamiesz przepisy to
dostajesz mandat. A nowojorskie punkty mam gdzies nawet jezdzac na
amerykanskim prawie jazdy. To jak to jest?

___________________________________________________________________

 For large values of one, one equals two, for small values of two.






Temat: Sales Representative
Międzynarodowa grupa kapitałowa działająca na rynku irlandzkim, szkockim, polskim, ukraińskim oraz amerykańskim w branży budowlanej, turystycznej, deweloperskiej oraz informatycznej poszukuje do jednej ze swoich spółek kandydatów na stanowisko:

Przedstawiciel Handlowy

Miejsce pracy: Glasgow

Obowiązki:

* sprzedaż usług budowlanych w zakresie elewacji budynków komercyjnych i mieszkaniowych
* rozwój rynku usług budowlanych w Wielkiej Brytanii poprzez poszukiwanie nowych projektów oraz technologii wykonania
* budowanie pozytywnego wizerunku grupy PolConstruct
* współpraca z generalnymi wykonawcami oraz architektami
* analiza posunięć konkurencji w zakresie użytych systemów dociepleń elewacyjnych i wykorzystywanych materiałów

Wymagania:

* wykształcenie wyższe (preferowane handlowe, budowlane, techniczne)
* bardzo dobra znajomość języka angielskiego
* umiejętność budowania długofalowych relacji z Klientem
* doświadczenie nabyte na podobnym stanowisku
* mile widziane doświadczenie w branży systemów dociepleń oraz stolarki okiennej
* komunikatywność oraz duża kultura osobista
* znakomita organizacja pracy i zorientowanie na osiąganie założonych celów
* zdolności do pracy pod presją czasu i stresu
* prawo jazdy kat. B

Oferujemy:

* niebagatelne doświadczenie w międzynarodowym środowisku
* stabilne i atrakcyjne warunki zatrudnienia w dynamicznie rozwijającej się firmie
* udział w szkoleniach podnoszących kwalifikacje

Zainteresowanych prosimy o wypełnienie formularza aplikacyjnego na stronie: http://www.polconstruct.com



Temat: Office Assistant - Miami (Floryda)
Nowo tworzony oddział międzynarodowej grupy kapitałowej PressItOn Group, podbijającej rynek amerykański, irlandzki, szkocki, polski oraz ukraiński w branży budowlanej, developerskiej, turystycznej oraz informatycznej poszukuje osoby na stanowisko:

OFFICE ASSISTANT
(miejsce pracy: Miami, Floryda)

Co możemy Ci zaoferować?
    stabilne i atrakcyjne warunki zatrudnienia w dynamicznie rozwijającej się firmie
    pracę w międzynarodowym środowisku


Czego będziemy od Ciebie wymagać?
    wykształcenia wyższego (preferowane z zakresu administracji, zarządzania, ekonomii)
    biegłej znajomości języka angielskiego i polskiego
    doświadczenia w pracy na podobnym stanowisku
    pozwolenia na pracę w Stanach Zjednoczonych
    prawa jazdy kat. B
    dobrej organizacji pracy własnej
    rzetelności i solidności w wykonywaniu powierzonych obowiązków
    umiejętności pracy pod presją czasu i stresu


Jaki będzie Twój zakres obowiązków?
    organizacja nowo tworzonego biura międzynarodowej firmy
    wprowadzanie i archiwizacja dokumentacji
    przygotowanie korespondencji oraz zarządzanie obiegiem dokumentów
    dokonywanie zakupów, rozliczanie wydatków biura, nadzór nad budżetem firmy
    w dalszej perspektywie organizacja spraw pracowniczych (ewidencja podatkowa, ubezpieczeniowa, sprawy socjalno-bytowe, referencje i zaświadczenia)
    utrzymywanie stałych kontaktów wewnętrznych z pozostałymi spółkami grupy PressItOn oraz z instytucjami zewnętrznymi


    Zainteresowane osoby prosimy o wypełnienie formularza aplikacyjnego na stronie www.wpi-management.com (zakładka Kariera) oraz załączenie swojego Cv i listu motywacyjnego.


APLIKUJ TERAZ



Temat: Jamajka - kilka pytań przed wyjazdem

witam, w przyszlym roku wybieram sie w podroz na jamajke, jezeli ktos mogl by mi dac jakies wskazowki bylbym wdzieczny

Ważne informacje dla podróżnych z Polski (wg globtroter.pl):

Obywatele polscy podróżujący na Jamajkę muszą mieć wizy pobytowe. Nie istnieje pojęcie wizy tranzytowej. Koszt wizy wynosi 20 USD. Turyści mają możliwość uzyskania wizy na granicy. Wymagany okres ważności paszportu przy wjeździe wynosi sześć miesięcy. Istnieje obowiązek okazania biletu powrotnego lub do innego państwa. Nie została określona kwota pieniędzy na dzień pobytu. Turyści nie mają obowiązku meldunkowego. Wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy (obowiązuje ruch lewostronny). Uznawane są wyłącznie ubezpieczenia firm międzynarodowych wystawione w języku angielskim. Ubezpieczenia polskich firm nie są honorowane. Turyści nie mają prawa przywozu swoich pojazdów, mogą natomiast wynajmować samochody na miejscu. Nie są wymagane i zalecane żadne szczepienia. Prywatna wizyta lekarska kosztuje ok. 30 USD, wizyta u specjalisty - 45 USD. Nie występują większe zagrożenia przestępczością. Nie ma ograniczeń w podróżowaniu po kraju. Istnieje zakaz wywozu dewiz powyżej 10 000 USD oraz zakaz przywożenia roślin, owoców i zwierząt.

Konsulat RP w Kingston
Konsul Honorowy: Irena Cousins (polski, angielski)
35 Millborough Crescent, Kingston 6, Jamaika, W.I.
tel. (0-01 876) 927-63-06; fax 978-92-13
e-mail: kmrlmc@toj.com

KILKA CIEKAWOSTEK/PORAD DLA TURYSTÓW WYJEŻDŻAJĄCYCH NA JAMAJKĘ /¬ródło: strona internetowa biura podróży TUI - www.tui.pl/

Energia elektryczna

Napięcie w gniazdkach wynosi 110 lub 220 wolt, radzimy zwrócić uwagę na informacje w Państwa hotelu. Konieczne są płaskie wtyczki typu amerykańskiego; łączniki pośrednie, pozwalające korzystać z wtyczek europejskich, można dostać w recepcji większości hoteli.

Klimat i ubiór

Na Jamajce panuje klimat tropikalny: temperatury wahają się między 27o i 32o C, nocami w górach jest dużo chłodniej. Jamajczycy są pogodni i z pewnością nie pruderyjni, ale także na Jamajce nie jest dobrze widziane chodzenie w bikini czy kąpielówkach po ulicach ani przebywanie na plaży bez biustonosza.

Odległości

Podawane są w milach (1 mila = 1,6 km) lub w kilometrach.

Pamiątki

Rzeźby z drewna, kawa, wyroby z wikliny, obrazy, ozdoby ze złota i markowe zegarki oraz lokalne alkohole, jak rum czy Tia Maria są typowymi pamiątkami z Jamajki.

Poczta

Opłata za przesyłki lotnicze: pocztówka 40,- JA$. Do Europy list idzie zwykle ok. 2 tygodni.

Różnica czasu

W lecie różnica między Jamajką i Europą wynosi 7 godzin, w zimie 6 godzin.

Taxi

Dopuszczone urzędowo do ruchu taksówki i minibusy mają namalowane czerwone litery “PP”. Inne pojazdy, które także kursują po wyspie, nie mają oficjalnego zezwolenia i ich pasażerowie nie są ubezpieczeni. Ponieważ taksówkarze nie mają taksometrów, cenę przejazdu trzeba ustalić koniecznie przed rozpoczęciem kursu.

WIĘCEJ NA RRR!



Temat: studia w us


witam

krotkie pytania na ktore nie znalazlem odp w necie , a na ktore moze ktos z

1. czy aby zmienic wize turystyczna na status  F-1  bedac juz w US
koniecznie musze na lotnisku powiedziec iz moze bede szukal szkoly - bo
slyszalem iz nie ma to znaczenia czy wbija mi do paszportu - "mozliwy
student"


nie musisz powiedzieć.
Jeśli już wiesz, że jedziesz do szkoły to załatwiaj wszystko z polski i
wjeżdzaj od razu na F1.
Jeśli jedziesz na wizie turystycznej to morda w kubeł bo chęc pójścia do
szkoły to mało turystyczny cel przyjadu i możesz wrócić tym samym samolotem.


2 czy dostajac status   F-1 w US i chodzac do szkoly dostaje SSN , podobno
dawniej tak bylo  a teraz ?   jesli dostaje to po jakim czasie jesli nie to
jak mam zrobic sobie prawo jazdy , zalozyc konto w banku itp


nie dostajesz.
jako student masz prawo pracować na campusie 20h tygodniowo.
jeżeli taką pracę dostaniesz to wówczas możesz z papierkiem z uczelni,
że masz prace i potrzebujesz SSN iść do IRS. Wówczas ci SSN dadzą.

Do otworzenia konta w banku i zrobienia prawa jazdy nie jest ci
potrzebny SSN.


3. jesli dostaje SSN to czy pracujac ( oczywiscie poza uczelnia )  odklada
mi sie na  emeryture ?


Nie wolno ci pracować na F1 po za uczelnią.
Jest to złamanie prawa imigracyjnego i automatycznie z dniem podjęcia
takiej pracy twój status F1 wygasa i zaczynasz być nielegalnie.
Możesz sobie niezłych kłopotów przez to narobić jak będziesz kiedyś
chciał zmienić status na rezydenta i sprawa się wyda. A wyda się na pewno.
Jak się wyda wcześniej to może się to skończyć nawet deportacją.


4 i co z ubezpieczeniem medycznym na studiach - sa jakies znizki dla
studentow


pytaj na uczelni. Jako student miedzynarodowy musisz mieć ubezpieczenie
medyczne i zwykle uczelnia takie ubezpieczenie oferuje.
Zwykle jest ono tańsze dla studentów. Jakieś kilkaset dolarów na semestr.


5 kwestia ostatnia - jak wyglada sprawa jesli tu w PL mam ukonczone
technikum elektroniczne  ( dypolm  mojej z uczelni raczej nic w US
nieznaczy ) o czy moge dorobic sobie jakies amerykanskie wyzsze
wyksztalcenie w tym kierunku, oczywiscie nie zaczynajc od pocztku czyli np
odpowiednik polskiego licencjatu


Pytaj na uczelni, czy ci jakiekolwiek przedmioty uznają.
Oczywiście z technikum zaczynasz na undergraduate.
Pytaj w dziale dla studentów międzynarodowych albo od razu szukaj osoby,
która jest student advisor. Przedstaw jej przedmioty z krótkim ich
opisem i dowiedz się czy cokolwike ci uznają.
W 99% nie, bo nie są to studia, czyli równoważnik uczelni. Gdybyś w
polsce jakieś studia zaczął, wówczas przedmioty z tych studiów uznaliby
ci raczej bez problemu. Technikum ci nie uznają.





Temat: JGP w Budapeszcie i 1szy Figure Skating Fan Meeting
Wyglada na to, ze wybieram sie do Budapesztu na JGP (2-5 wrzesien).
Wokol tej imprezy, paru wegierskich fanow probuje zorganizowac wielkie, miedzynarodowe spotkanie fanow lyzwiarstwa figurowego. Zobaczymy czy sie uda, ale brzmi interesujaco
O spotkaniu przeczytacie wiecej tutaj:
http://fsmeeting.atw.hu/

Niezaleznie od tego, ja chetnie spotkam kogokolwiek kto by chcial pojechac do Budapesztu na ten weekend I chetnie pomoge w organizacji tego jesli jest taka potrzeba Niestety troche pieniazkow trzeba miec, ale nie musza to byc zupelnie astronomiczne ceny. Najdrozsza sprawa to dojazd, chyba ze ma sie samochod i prawo jazdy. Osoby ponizej 26 roku zycia maja znizki na pociagi i autokary. Ruszyly tez juz tanie linie lotnicze miedzy Polska a Wegrami, ale z tego co sie orientuje to albo naprawde juz wszystkie bilety wyprzedano (tak mnie informuje strona linii lotniczych SkyEurope) albo jeszcze nie zaczeto sprzedawac. W takim wypadku nalezy czyhac bo im wczesniej sie kupi tym sa tansze.
Z reszta jest latwiej - 10EUR za noc kosztuje w Budapeszcie najtansze zakwaterowanie o jakim wiem, wyzywienie w podobnych cenach jak u nas. Costam jeszcze trzeba miec na transport publiczny - tez porownywalnie jak u nas (no w kazdym razie jak w W-wie). Nie jestem pewna jak jest z kempingami w/pod Budapesztem. Mozliwe, ze bylaby to tansza opcja, ale dojazdy stamtad na lodowisko moglyby skomplikowane.
Generalnie to kto ma pieniadze, zeby jezdzic po Polsce, ma pieniadze, zeby byc w Budapeszcie na pare nocy, musi tylko wymyslec jak u licha tam dojechac tak zeby bylo tanio (jakby sie zebralo pare osob zainteresowanych, jedna z nich mialaby prawo jazdy i samochod, to i tani dojazd bylby mozliwy).
Jesli chodzi o same JGP, to wszystkie JGP na jakich bylam (dokladnie dwa ) mialy bezplatny wstep i spodziewam sie tego samego w Budapeszcie. Poziom na nich jest bardzo rozny. I trudno cos przewidywac, ale medalisci to zawsze lyzwiarze wysokiej klasy i jak dla mnie to jest co ogladac Wystarczy powiedziec, ze JGP w Gdansku w ubieglym sezonie wygrala Viktoria Pavuk (ale wcale nie tak pewnie bo mimo ze pojechala czysty SP, to w SP uplasowala sie ponizej Jessicy Dube z Kanady). Zapewniam wiec, ze najlepsi lyzwiarze JGP u solistek i solistow to naprawde swiatowa klasa Przyznam, ze z parami i tanecznymi i sportowymi bywa gorzej, ale tez nie jest zle Jest to na pewno lyzwiarstwo na przyzwoitym poziomie.

Na razie znam tylko zawodnikow wyslanych przez federacje czeska i amerykanska:
Solistki
CZE: Petra Lukacikova jesli uplasuje sie w pierwszej 5tce na JGP w Courcheval. Jesli nie, to zostanie wyslana Jana Sykorova (subs. Wojtovicova and Krausova)
USA: Katy Taylor (brazowa medalistka MSj), Shannell Noji

Solisci
CZE: Pavel Kaska, Michal Brzezina
USA: Jordan Brauninger (brazowy medalista MSj), Tommy Steenberg

Tance
CZE: Pachlova/Knoth (subs Hajkova - Vincour) - 10te miejsce na MSj, 19ste na Mistrzostwach Europy
USA: Pratt/Gilles, Koob-Doddy/Antonelli

Pary sportowe
CZE: Zoubkova/Verner (starszy brat Tomasa Vernera)
USA: Schmidt/Pottenger, Seitz/Seitz



Temat: Dlaczego tak powoli w USA ?
Witam !

        Dylemat dotyczy chyba prędkości na tychże autostradach. O ile w
Niemczesz jest dosyć liberalnie to w USA można jechać max. 80 mil tj. ca 110
km/h a głupim stanie NY tylko 50 tj. jakieś 80 km/h.
Co do jakości to owszem, wschodnia część jest trochę zużyta, ale i tak
uważam lepsza od niektórych niemieckich. Pasy są z reguły 2, tylko w
aglomeracjach typu Megalopolis (Boston, NY, Filadelfia, WDC) ciągnie się
sporo pasów, a prze Out'ach dochodzi czasami do 6. Nie ma natomiast ucieczki
przed Policją, która jest okrutna i ściga za niewielkie przekroczenia.
Dotakowo mają łączność bieżącą i jeśli nawet w innym stanie przekroczyłeś
sumę mandatów o 500$ to Twoje prawo jazdy jest już nieważne i ponownie
musisz zdawać egzamin. Dobra rada, w USA warto zrobić praaawko, ale jeżdząć
pokazywać należy międzynarodowe wyrobione u nas w kraju. Tak łatwo go nie
zabierają i wtedy spokój.
Pozdrowionka
                        by Relifex




|

| Polska powinna budawac takie autostrady jak sa w Niemczech tam sa
one o
| niebo lebsze od Amerykanskich, i wtedy bedzie sie czym chwalic, ale
to
| jeszcze potrwa.

| Może chodzi ci o autostradę Szczecin - Berlin? No to jest naprawdę
| suuuuper
| trasa - jak masz plomby w zebach zalozone juz jakis czas temu to
lepiej
| uwazaj bo na polaczeniach plyt betonowych latwo moga ci wypasc.
Takich
| autostrad jak w USA to wg mnie Niemcy nie maja. Nie mowie tylko o
jakosci
| nawierzchni ale np. jak dojezdzasz do Atlanty z kierunku Florydy to
przez
| miasto masz czasami do 7 (!!!) pasow w jednym kierunku - w Niemczech
| takiego
| czegos nie widzialem. Tak ze stwierdzenie, ze niemieckie autostrady
sa
_o
| niebo_ lepsze od amerykanskich to gruba przesada.
| Nie chodzilo mi o ilosc lini a o jakosc samej nawiezchni, pod tym
wzgledem
| Niemcy sa sie do pobicia.

| Nie ma Pan racji. W Niemczech jest sporo autostrad o kiepskiej
nawierzchni
| tak jak w USA i na odwrot, w USA a szczegolnie w Nowej Anglii jest sporo
| autostrad dorownujacych lub przewyzszajacych jakosc niemieckich.

| A co do Atlanty to i te 7 pasow jest czasami malo bo sa korki, nie
mowiac
| juz o zjezdzied z 7 pasa na exit zwlaszcz jezeli podlaczamy sie z lewej
| strony.

| Kiedys stalem pod Hannowerem 4 godziny w korku. Miejscowi mowili, ze tam
| tak codziennie.

| Grzesio P

| Uklony
| --
| +-------------------------------------------------------+
| | Anna i Jacek Marchel |
| | |

| | WWW: http://www.eaglequest.com/~marchel |
| +-------------------------------------------------------+






Temat: Druga wojna tankowców. Gdybanie.
Chodzi o dolara, (Trawestując ponownie clintonowskie hasło wyborcze)

Dolar amerykański jest fundamentem dominacji tego kraju nad światem. Federal Reserve Board - Zarząd Rezerwy Federalnej - wbrew nazwie bynajmniej nie federalna (państwowa) lecz prywatna instytucja bankowa, jako jedyna na świecie, ma prawo drukować tyle zielonej waluty, ile jej potrzeba, bez jakiegokolwiek związku z czymkolwiek. Na straży tego ekstremalnego przywileju finansowych (prywatnych) elit świata, żeby nie było wątpliwości, stoi Biały Dom, Pentagon (z budżetem sięgającym 500 mld dolarów, nie licząc bieżących kosztów wojen), a także CIA, FBI, NSA, HSD i setki innych krajowych, a także międzynarodowych instytucji, które za nic mają wolność, prawdę, demokrację i prawa człowieka, a których jedyną rolą jest koncentracja bogactwa i wpływów na naszej małej planecie w rękach coraz mniejszej garstki ludzi.

No dobrze, a jaki do cholery ma to związek z ropą naftową i tą nieszczęsną duńską flagą. Ano taki, że siła waluty amerykańskiej, polega na tym, że jest ona "obowiązkową" walutą rezerw banków centralnych wszystkich państw (banków centralnych nie posiada dziś na świecie tylko kilka krajów, w tym Korea Płn. i parę innych z "osi zła"), a także, a może przede wszystkim, na tym, że jest to waluta rozliczeniowa na międzynarodowych rynkach towarowych, w szczególności na rynku ropy naftowej i gazu (docierają do Was zapewne doniesienia o tym, ile to dolarów na światowych giełdach kosztuje baryłka ropy; pamiętacie też zapewne ceny gazu z konfliktu rosyjsko-ukraińskiego - 230 UDS za 1000 m&sup3;).

Każde państwo, chcąc zapewnić swoim obywatelom komfort jazdy samochodem lub komfort włączenia kuchenki gazowej, musi najpierw postarać się o parę ton zielonych banknotów, by sprostać wciąż rosnącemu kosztowi importu ropy i gazu. Dopóki trwa monopol na rozliczenia finansowe w dolarach amerykańskich, dopóty Stany Zjednoczone Ameryki będą jedynym supermocarstwem.

Zagadnienie hegemonii dolara jako głównego narzędzia hegemonii USA w świecie obejmuje także z konieczności praktycznie niezauważane zjawisko "dolarowej hiperinflacji", czyli prostego faktu, że skoro dziś ropa kosztuje 60 dol. za baryłkę, to oznacza, że za te same pieniądze państwa mogą jej sobie kupić dwa razy mniej niż 3 lata temu, kiedy to baryłka ropy kosztowała 30 dolarów. Jeśli zatem Rzeczpospolita (państwo, nie gazeta) ma ochotę nabyć ropę naftową, to dziś za "te same" pieniądze, co 3 lata temu - powiedzmy miliard dolarów - kupi tylko pół tankowca ropy a nie cały tankowiec. Na deprecjacji dolara, poprzez relatywny spadek wartości obowiązkowych rezerw dolarowych, tracą wszyscy, oczywiście poza Ameryką.

Manipulacja kursem dolara wykracza jednak znacząco poza ramy niniejszego tekstu, choć - jak widać - pomaga zrozumieć sens wielu globalnych procesów gospodarczych.

OK. Jeszcze chwila cierpliwości. Jest rok 2000. Saddam Hussein postanawia obalić odwieczny obowiązek rozliczania transakcji naftowych w dolarach. Przechodzi na euro. W ten sposób podpisuje na swoją dyktaturę wyrok śmierci.

Komentatorzy, na których analizach się opieram, słusznie zauważają, że nawet tak oczywisty, acz przemilczany powszechnie w mainstreamowych mediach, wątek przejęcia kontroli nad polami roponośnymi Iraku przez Amerykanów, nie dawał Bushowi uzasadnienia do operacji "zmiany reżimu" w Bagdadzie. W końcu za drukowane w dowolnej ilości dolary mógł i tak kupić sobie całą iracką ropę. Dlatego prawdziwa przyczyna inwazji stała się jasna dwa miesiące po jej rozpoczęciu, kiedy to okupacyjne władze amerykańskie w Bagdadzie przywróciły jako walutę naftowych rozliczeń "wszechmogącego zielonego". Bush mógł wtedy spokojnie wylądować na lotniskowcu i ogłosić "zakończenie misji".



Temat: Łowcy nagrod?
LOWCY NAGROD C. D.

Ich działalności sprzyja specyfika amerykańskiego systemu prawnego, w którym tymczasowe aresztowanie jest podstawą postępowania wobec każdej osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa. Za oceanem osadzenie w areszcie jest wręcz obligatoryjnym postępowaniem w większości wykroczeń: czy to za znieważenie policjanta, jazdę samochodem po pijanemu, czy też posiadanie przy sobie narkotyków – w każdym z tych przypadków sprawca zakuwany jest w kajdanki i osadzany za kratkami. Z reguły w ciągu 24. godzin po zatrzymaniu odbywa się wstępne rozpoznanie sprawy oraz wyznaczana jest odpowiednio wysoka kaucja, która zależy od stopnia przewinienia i zamożności podejrzanego. Jeżeli delikwent nie posiada przy sobie gotówki lub karty kredytowej (wymiar sprawiedliwości akceptuje tylko cztery, najpopularniejsze rodzaje „plastikowego pieniądza”), aresztant może prosić o pozwolenie na jeden telefon do rodziny lub przyjaciół (na koszt rozmówcy, według stawek przewyższających opłatę za połączenie międzynarodowe). Jeśli aresztowany nie pamięta żadnego numeru albo nikt nie wniesie za niego kaucji, to z błahej przyczyny może przesiedzieć za kratkami kilka miesięcy.

Po pierwszym tygodniu aresztowania podejrzanego przewozi się do zakładu karnego o średnim rygorze. Tam odbywa się kolejna rozprawa, w trakcie której sędzia wyznacza obrońców i ewentualnie zmienia wysokość kaucji. Takich rozpraw może odbyć się jeszcze kilka i jeśli na końcu sąd uniewinni podejrzanego – niestety nie może on liczyć na jakiekolwiek odszkodowanie od wymiaru sprawiedliwości za bezprawne pozbawienie wolności.
Trzeba dodać, że traktowanie aresztowanych (a tym bardziej skazanych) w Stanach Zjednoczonych wyraźnie różni się od europejskich standardów. Niezależnie od statusu (podejrzany lub skazany) osadzeni po drugiej stronie muru traktowani są w bardzo brutalny sposób: skuci łańcuchami, transportowani są w obskurnych pojazdach, zaś brutalność strażników i tolerowanie przemocy ze strony współosadzonych jest na porządku dziennym. Nic dziwnego, że dla przeciętnego, spokojnego Amerykanina wizja pobytu w więzieniu jawi się jako jeden z najokrutniejszych koszmarów w życiu.

Wprawdzie w USA oficjalnie zarejestrowanych jest ok. 6 tys. „łowców nagród”, jednak przeważająca większość to amatorzy, dla których jest to zajęcie weekendowe, pozwalające zarobić kilka razy w roku po kilkadziesiąt - kilkaset dolarów. Według szacunków zaledwie co dziesiąty „łowca” to prawdziwy zawodowiec – taki, który ma doświadczenie i wprawę w wykonywanym rzemiośle. Profesjonaliści ścigają wszystkich: od kierowców zalegających z zapłatą mandatów za parkowanie samochodów w niedozwolonych miejscach, po handlarzy bronią i narkotykami, kidnaperów, zabójców. Ich zarobkiem jest prowizja od kaucji zapłaconej wcześniej przez poszukiwanego zbiega.

– Naszą branżą rządzi prosta zasada: jeśli złapiesz, to masz co włożyć do garnka. Jeśli nie złapiesz, to nie jesz – stwierdził na łamach „Newsweeka” Pat Salerno, filadelfijski „łowca głów”, specjalizujący się w poszukiwaniu nielegalnych imigrantów.

„Łowcy nagród” nie narzekają na brak zleceń. W Stanach Zjednoczonych około 700 tysięcy osób przebywa na wolności dzięki wpłaconym kaucjom. To przede wszystkim sprawcy drobniejszych przestępstw, zaś wpłacone przez nich pieniądze są gwarancją terminowego stawiennictwa przed obliczem Temidy. Co najmniej kilka procent z nich nie ma ochoty wrócić na salę sądową, a w dalszej perspektywie dostać się za więzienne mury. „Łowcom nagród” nie brakuje więc zleceń!

Ich podstawowym narzędziem pracy jest dobry pistolet, na który posiadają zezwolenie, ważne z reguły we wszystkich stanach. Kiedy idą „na akcję”, zakładają kamizelkę kuloodporną, a do kieszeni zabierają ponadto kajdanki do ewentualnego skucia zbiega. I choć ryzyko towarzyszy im każdego dnia - bo chwytanie zbiegów jest zajęciem bardzo niebezpiecznym - to jednak większość czasu spędzają przy biurku. Zanim wyruszą „w teren”, muszą przede wszystkim uprzedzić o tym policję, aby stróże prawa nie wzięli ich przypadkiem za przestępców.

Pozdrawiam.




Temat: Czy ceny mieszkań w Warszawie będą rosnąć?
Witam:
Wieszkam w U.S.A. juz 27 lat. Tu ceny nieruchomosci 5 lat temu poszly dramatycznie w gore. Banki dawaly kredyty prawie kazdemu i sie zarznely. Prawie 1 milion domow do przejecia przez banki od niewyplacalnych, co jest nie notowane nawet w przyblizeniu w histori U.S.A. i na swiecie. Nastapil krach bankowy, ktory czesciowo ciagnie caly swiat! Teraz jest tu zastoj na rynku nieruchomosci. Zaczyna sie stopniowy spadek cen, gdyz zastoj w normalnych warunkach logicznie wymusza spadek! To oczywiste prawo ekonimii. Jednakze to, ze w Polsce panuje glupawa (pomimo wskazan Polski jako kraju bedacego juz w "Europie" i tym samym o sporej, potencjalnej mozliwosci szybkiego rozwoju, jak rowniez duzym popycie mieszkaniowym z racji dotychczasowego niedostatku mieszkaniowego na rynku) - swiadczy fakt, iz dla przykladu cena 2 pokojowego mieszkania w U.S.A na parterowym poziomie o powierzchni 110 metrow kwadratowych, w prywatnej dzielnicy mieszkaniowej o ilosci 160 mieszkancow, z basenem do dyspozycji i placem zabaw, zazielonej i z parkingiem pod samym oknem oraz tarasem, a w miasteczku oddalonym o zaledwie 15 minut jazdy samochodem od stolicy stanu tj. Hartford (stan Connecticut), ktore to miasteczko znalazlo sie na liscie bardziej atrakcyjnych miasteczek w U.S.A - kosztuje obecnie 120 tysiecy dolarow. Tak: 120 tysiecy dolarow, a mozna w rejonie kupic i taniej. Nie wspominam tu juz nawet o srednich zarobkach amerykanskich! Tak wiec polityka na rynku nieruchomosci w Polsce to efekt zwyklego podniecenia i szalu, wsparty dotychczasowym niedostatkiem mieszkan mozliwych do zakupu. Pamietac jednak nalezy, iz takie zjawisko, pomimo, ze trwa juz dlugo nie bedzie trwalo wiecznie. Polska bardzo szybko wchodzi glebiej do Europy, zbliza sie szybko do jej cen, ale tym samym bedzie normalniec i stabilizowac sie niezwlocznie. Przybywa i bedzie proporcjonalnie przybywac bardzo szybko inwestycji budowlanych, dramatycznie zmieniajac relacje popyt-podaz, co juz zaczyna sie stopniowo obserwowac. Obserwowany stopniowo zwiekszony zastoj, chocby z racji niemozliwosci nabywczej konsumenow w Polsce bedzie logicznie wymuszal tez spadek cen na rynku, ktory moim zdaniem osiaga juz apogeum. Naplyw Polakow, ktorzy zwiezli do Polski do tej pory jakies pieniadze z zagranicy sie juz dokonal, dla wielu nawet majetniejszych ceny zaczynaja byc niedostepne, kredyty drozeja, a indywidualni zagraniczni inwestorzy zaczynaja tez powoli widziec, iz ceny zblizaja sie do cen w ich krajach, wiec powoli nietworza dla nich zbytniej atrakcyjnosci inwestycyjnej w inwestowaniu w tym sektorze i tym kraju. To z kolei wymusza stopniowy spadek i poczatki konca sztucznego, polskiego tworu czyli nielogicznej rynkowo i ekonomicznie glupawy w standartach miedzynarodowych na cywilizowanych rynkach zagranicznych, od lat obserwowanej w Polsce, gdzie srednia zarobku jest nizsza znacznie od zachodniej, ogol jest biedny, a mieszkania w wielkiej plycie sa drozsze od super apartamentow z basenem w Ameryce i wrozy rychle zmiany na rynku nieruchomosci. Wielu, biorac powyzsze pod uwage powinno sie wiec dobrze zastanowic czy warto czekac dluzej ze sprzedaza. To jest "gielda" i nie caly czas, zawsze idzie w gore i sie kreci! Kto w pore nie wyczuje - temu i najlepsze nawet sie popsuje!!!
Pozdrawiam.
 



Temat: Dyskusje przyjaciół
Aby lepiej rozumieć świat.

Max Kolonko : obawa przed Obamą
Co czeka Amerykę prezydenta Obamy? Amnestia dla nielegalnych, międzynarodowy konflikt na miarę kryzysu kubańskiego, brak szans na zniesienie wiz dla Polaków? - pisze Mariusz Max Kolonko.

1 - Amnestia dla nielegalnych

Ameryka ma 35.5 mln imigrantów obecnie, niemal tyle ile wynosi cała ludność Polski. Według różnych szacunków, mamy od 10 do 20 milionów nielegalnych. Wybory 2008 są przykładem na dalsze zmienianie się mapy wyborczej Ameryki, oparte o rosnący elektorat mniejszości narodowych faworyzujący Demokratów. Świadczy o tym choćby przegrana McCaina w tradycyjnie republikańskiej Wirginii, gdzie dzisiejsza mapa demograficzna pokrywa się z wyborami politycznymi głosujących. Murzyni stanowią tam ok 20 % populacji, prawie dwa razy więcej niż w skali kraju. W stanie tym, od prezydentury Clintona do Busha, liczba ludności o latynosko-hiszpańskiej proweniencji, potroiła się. W efekcie, republikańska od 1968 roku Wirginia, w 2008 roku oddała głosy elekcyjne na Obamę. Jeśli ta teoria jest słuszna, w wyborach 2012 republikanie stracą Texas, obecnie już trzeci stan w Ameryce (poza Californią i Nowym Meksykiem), w którym biali stanowią mniejszość. W sukurs pójdą stany Nowy Meksyk, Colorado, Nevada i Arizona, jeszcze bardziej zmieniając wyborcze oblicze Ameryki na niebiesko.

Ten mechanizm powoduje, że w interesie Demokratów i prezydenta-elekta Obamy leży dalsze poszerzanie bazy wyborczej partii poprzez legalizowanie i naturalizowanie milionów nielegalnych imigrantów przebywających w Ameryce. Najszybszym sposobem na to jest ogłoszenie amnestii dla nielegalnych, do której wstępem byłoby umożliwienie im posiadania prawa jazdy, co zresztą Obama obiecywał w kampanii wyborczej. Za prezydentury Obamy, dotychczasowy trend faworyzujący imigrację z Meksyku i Krajów Trzeciego Świata powinien zostać utrzymany, gdyż również leży to w interesie Partii Demokratycznej posiadającej większość w Kongresie. 41% latynosów w Ameryce uważa Partię Demokratyczną za lepszą dla nielegalnych imigrantów (Pew Hispanic Center). Polacy nie powinni spodziewać się przychylności w zniesieniu wiz przez Kongres Demokratów, gdyż polski elektorat wyborczy, tradycyjnie preferujący Republikanów, jest dla Demokratów politycznie nieproduktywny.

2 – Pogłębianie się kryzysu ekonomicznego w USA.

Giełda na Wall Street przywitała prezydenta-elekta Obamę kolejnym spadkiem. Dow Jones stracił dzień po wyborach 486 pkt., co oddaje nastroje inwestorów wobec spodziewanej strategii ekonomicznej przyszłej administracji Obamy. Obecnie Ameryka traci siłę roboczą w tempie pół miliona ludzi tygodniowo. Choć rząd obciął stopy procentowe do poziomu z epoki Einsehowera, banki nadal nie pożyczają ludziom pieniędzy, grając na przeczekanie. Rekordowe zakupy, jakie dokonywały dzieci baby boom generation żyjące przez ostatnie dwie dekady nad stan, skończyły się. Wydatki konsumentów odpowiedzialne za 2/3 amerykańskiej gospodarki spadły w trzecim kwartale do poziomu z czasów Nixona.

Zapowiadane przez Obamę ulgi podatkowe dla 95 % społeczeństwa, opodatkowanie „górnych” 10 % generujących 60 % zysków podatkowych i wspomożenie zasiłkami 40% społeczeństwa nie płacącego podatków w ogóle, nie prognozuje ożywienia gospodarki, a wzmaga tendencje deficytowe w budżecie. Pokrycie rządowych czeków dla nieproduktywnej części społeczeństwa i wydatki na wprowadzenie powszechnej opieki medycznej, zapewnić może, faworyzowane przez Demokratów, obcięcie wydatków na wojsko. Spowoduje to w następstwie zmianę strategii militarnej Stanów Zjednoczonych i zastąpi agresywną doktrynę Busha pasywnym izolacjonizmem Obamy, stwarzając potencjalne zagrożenia dla stabilności świata.

3 – Możliwość wystąpienia napięć i konfliktów w świecie

Cięcia w budżecie wojskowym wywołane wydatkami na społeczeństwo odbiją się na obecności Ameryki w zapalnych punktach świata. Słabość Ameryki dostrzega już Rosja. Dzień po wyborach Miedwiediew zapowiada umieszczenie w obwodzie kaliningradzkim systemów rakietowych Iskander i systemu radarowego zagłuszającego amerykański radar w Czechach. Warto zaznaczyć, że Rosjanie nie obawiają się tarczy antyrakietowej w Polsce. Niepokoi ich właśnie radar w Czechach, zdolny podsłuchiwać rozmowy na Kremlu i infiltrować sieci telefonii komórkowej rosyjskiego B to B(Business to Business).

Jest to, pierwszy sygnał testowania siły przyszłej administracji w trudnym „okresie przejściowym” (zmiany prezydenta), który potrwa do stycznia, a w którym Ameryka jest najbardziej odkryta na ciosy. Obietnica wyborcza Obamy wycofania wojsk z Iraku dokonać się powinna przed 2012 dla zbalansowania negatywnego sentymentu związanego z brakiem natychmiastowych skutków interwencji rządowej w gospodarkę. Przed tygodniem reprezentant Barney Frank (Demokrata) zapowiedział cięcie budżetu wojskowego o 25% i stopniowe podniesienie podatków. Pieniądze uzyskać można przez eliminację części z 750 amerykańskich instalacji wojskowych rozlokowanych w ponad 100 krajach świata. Możliwe będzie wycofanie 35 tys. wojsk amerykańskich w półwyspu koreańskiego.

Przyłączenie Gruzji do NATO pozostanie wyborczym snem. Prezydent Obama nauczony przykładem Busha, dla którego Irak okazał się politycznym grobem, nie odważy się zamienić Afganistanu w wyborczą pułapkę. Mimo obietnic wyborczych, wycofa Amerykę militarnie z osi Eurazji, zostawiając negocjacje z reżimami trosce Departamentu Stanu. Pozbawienie rejonu jedynego policjanta, jakim była dotąd Ameryka, umożliwi Iranowi kontynuację planów konstrukcji bomby nuklearnej. Zagrożony Izrael unilateralnie zbombarduje nuklearne reaktory pod Teheranem, tworząc kryzys dwóch cywilizacji: zachodniej i wschodniej o którym przypuszczalnie mówił sen. Biden, wiceprezydent-elekt w swojej przepowiedni: nie minie pół roku nim świat przetestuje młodego prezydenta sztucznie generowanym konfliktem.

Czy taki scenariusz jest możliwy? Wiadomo, że na taką ewentualność szykuje się Izrael. Według informacji agencyjnych, piloci izraelscy od roku ćwiczą nocne loty do Gibraltaru, ok. 2000 mil na zachód od Tel Awiwu. 1000 mil na wschód jest Teheran.






Temat: Dolar jako fundament potęgi USA pogrązy to państwo
Chodzi o dolara, głupku! (Trawestując ponownie clintonowskie hasło wyborcze)

Dolar amerykański jest fundamentem dominacji tego kraju nad światem. Federal Reserve Board - Zarząd Rezerwy Federalnej - wbrew nazwie bynajmniej nie federalna (państwowa) lecz prywatna instytucja bankowa, jako jedyna na świecie, ma prawo drukować tyle zielonej waluty, ile jej potrzeba, bez jakiegokolwiek związku z czymkolwiek. Na straży tego ekstremalnego przywileju finansowych (prywatnych) elit świata, żeby nie było wątpliwości, stoi Biały Dom, Pentagon (z budżetem sięgającym 500 mld dolarów, nie licząc bieżących kosztów wojen), a także CIA, FBI, NSA, HSD i setki innych krajowych, a także międzynarodowych instytucji, które za nic mają wolność, prawdę, demokrację i prawa człowieka, a których jedyną rolą jest koncentracja bogactwa i wpływów na naszej małej planecie w rękach coraz mniejszej garstki ludzi.

No dobrze, a jaki do cholery ma to związek z ropą naftową i tą nieszczęsną duńską flagą. Ano taki, że siła waluty amerykańskiej, polega na tym, że jest ona "obowiązkową" walutą rezerw banków centralnych wszystkich państw (banków centralnych nie posiada dziś na świecie tylko kilka krajów, w tym Korea Płn. i parę innych z "osi zła"), a także, a może przede wszystkim, na tym, że jest to waluta rozliczeniowa na międzynarodowych rynkach towarowych, w szczególności na rynku ropy naftowej i gazu (docierają do Was zapewne doniesienia o tym, ile to dolarów na światowych giełdach kosztuje baryłka ropy; pamiętacie też zapewne ceny gazu z konfliktu rosyjsko-ukraińskiego - 230 UDS za 1000 m&sup3;).

Każde państwo, chcąc zapewnić swoim obywatelom komfort jazdy samochodem lub komfort włączenia kuchenki gazowej, musi najpierw postarać się o parę ton zielonych banknotów, by sprostać wciąż rosnącemu kosztowi importu ropy i gazu. Dopóki trwa monopol na rozliczenia finansowe w dolarach amerykańskich, dopóty Stany Zjednoczone Ameryki będą jedynym supermocarstwem.

Zagadnienie hegemonii dolara jako głównego narzędzia hegemonii USA w świecie obejmuje także z konieczności praktycznie niezauważane zjawisko "dolarowej hiperinflacji", czyli prostego faktu, że skoro dziś ropa kosztuje 60 dol. za baryłkę, to oznacza, że za te same pieniądze państwa mogą jej sobie kupić dwa razy mniej niż 3 lata temu, kiedy to baryłka ropy kosztowała 30 dolarów. Jeśli zatem Rzeczpospolita (państwo, nie gazeta) ma ochotę nabyć ropę naftową, to dziś za "te same" pieniądze, co 3 lata temu - powiedzmy miliard dolarów - kupi tylko pół tankowca ropy a nie cały tankowiec. Na deprecjacji dolara, poprzez relatywny spadek wartości obowiązkowych rezerw dolarowych, tracą wszyscy, oczywiście poza Ameryką.

Manipulacja kursem dolara wykracza jednak znacząco poza ramy niniejszego tekstu, choć - jak widać - pomaga zrozumieć sens wielu globalnych procesów gospodarczych.

No dobrze, ale może wreszcie jakiś związek z Danią, z Mahometem, z wolnością słowa??

OK. Jeszcze chwila cierpliwości. Jest rok 2000. Saddam Hussein postanawia obalić odwieczny obowiązek rozliczania transakcji naftowych w dolarach. Przechodzi na euro. W ten sposób podpisuje na swoją dyktaturę wyrok śmierci.

Komentatorzy, na których analizach się opieram, słusznie zauważają, że nawet tak oczywisty, acz przemilczany powszechnie w mainstreamowych mediach, wątek przejęcia kontroli nad polami roponośnymi Iraku przez Amerykanów, nie dawał Bushowi uzasadnienia do operacji "zmiany reżimu" w Bagdadzie. W końcu za drukowane w dowolnej ilości dolary mógł i tak kupić sobie całą iracką ropę. Dlatego prawdziwa przyczyna inwazji stała się jasna dwa miesiące po jej rozpoczęciu, kiedy to okupacyjne władze amerykańskie w Bagdadzie przywróciły jako walutę naftowych rozliczeń "wszechmogącego zielonego". Bush mógł wtedy spokojnie wylądować na lotniskowcu i ogłosić "zakończenie misji".

Chodzi o Iran, głupku!

No, i powolutku zbliżamy się do sedna całej sprawy, albowiem identyczny, jak Hussein, pomysł, lansuje nowy prezydent Iranu, Ahmadineżad. To nie rzekomy irański program nuklearny, w który wątpi cały aparat szpiegowski USA z CIA na czele; to nie irańskie "bluźnierstwa" dotyczące Izraela, czy wreszcie kwestionowanie przez Ahmadineżada tzw. mitu Holokaustu, są powodem, dla którego już w marcu tego roku wybuchnie wojna amerykańsko-irańska. Tym powodem jest próba obalenia hegemonii dolara - próba być może nawet ze strony irańskiej nie do końca uświadomiona, ale która sprowadza się do zachwiania amerykańskim imperium poprzez pozbawienie go głównego narzędzia kontroli i opodatkowania podległych mu prowincji. Ten niewybaczalny grzech musi, z punktu widzenia Ameryki, zostać skarcony nie mniej brutalnie i nie mniej konsekwentnie, jak odstępstwo Saddama Husseina, w końcu długoletniego współpracownika CIA i jednego z największych klientów amerykańskiego sektora zbrojeniowego w swoim czasie.

Oficjalnie USA nie są imperium, lecz kochającym wolność państwem równym pośród równych. Dlatego inwazja na Iran, czy to w wykonaniu własnym, czy za pośrednictwem Izraela, czy wreszcie - jak ostatnio słychać - w wykonaniu NATO, nie może zostać przeprowadzona ot, tak sobie, jak jakiś mecz bejsbolowy. Taką inwazję trzeba umiejętnie "sprzedać" na międzynarodowym "rynku", a robi się to głównie poprzez środki masowego przekazu, w tym w 90% przez telewizję.

źródło: [http://www.lepszyswiat.home.pl/]





Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 60 wyników • 1, 2
Szablon by Sliffka