Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: miecz ninja

image



Temat: Przewodnik dlugosci ostrza miecza
Pozwole sobie odpowiedziec na to pytanie:
Nie sądze abys znalał taki przelicznik, po prostu miecze ninja sluzyły do innych celów niz Katana i wywazenie/dopasowanie do własciciela nie bylo im raczej potrzebne, poszukaj gdzies informacji na temat samych Ninja i ich mieczy - napewno znajdziesz info do czego one słuzyły, jak nie, to odezwij sie na Pw - podesle Ci linka





Temat: Musashi vs Wołodyjowski?

Jeżeli byśmy postawili do walki na miecze bohaterów z ich własną bronią:
1. Musashi Myamoto (podobno najlepszego samuraja najlepiej władającego mieczem w historii)
2. Najsprawniejszego Ninja
3. Pana Wołodyjowskiego z jego szablą
4. Zawiszę Czarnego (który zgodnie z prozą Sienkiewicza powalił najlepszych rycerzy hiszpańskich)
5. Najlepszego szermierza z bliskiego wschodu władającego szablą z Damaszku

który miałby największe szanse na zwycięstwo?

Ninja byli żebrakami, a przynajmniej nie było ich stać na wykucie katany. Walczyli prostymi mieczami z marnej stali. Walka sprowadzała się do szybkiego sztychu. I bynajmniej w walce 1 na 1 wcale nie jest powiedziane że shinobi jest stracony. Nawet Myamoto padłby sztywny, bo miecz to nie jedyne narzędzie jakim posługują sie wojownicy cienia. Bynajmniej nie mówię tu o honorowym pojedynku :]
Miecze ninja to były śmieci. . . bądź pamiątki z roboty. . . samurajowi się, który był celem taki mieczyk już sie nie przyda :]

A co do naszej wiedzy o technikach ninjitsu. . . To jest bujinkan ale jeśli ktoś wie czym jest ninjitsu to wie też, że nie istnieją tradycyjne techniki ninjitsu
Jest tradycyjne podejście do 'sprawy'





Temat: budowa fortyfikacji/Katori Shinto Ryu
Co do ninjitsu ....Ninja mial za zadanie wyciagac informacje,informowac o ruchach wojsk itp.Ninja mogla byc kobieta,kurtyzana,pijak..kazda przykrywka dobra zeby tylko wyciagnac
z goscia co sie da.Pozatym...zeby byc ninja takim jakiego mamy w naszym wyobrazeniu trzeba przejsc szkole walki wrecz i poslugiwania sie bronia,kiedy masz to opanowane,wowczas dochodza rzeczy zwiazane tylko ze szpiegostwem,medycyna...i np.magia..Choc z ta magia to ostroznie w slowach,bo wszystko powiazane bylo z bostwami shintoizmu itp.Najlepiej na ten temat wypowiedzialby sie ktos kto zajmuje sie kulturoznawstwem i dobrze sie orientuje w ezoteryce orientu.Tak samo jest z nauka walki dwoma mieczami,kiedys tez byl tu taki temat.Nie da sie opanowac walki dwoma mieczami jezeli wczesniej nie opanujesz jednego miecza.Jeden miecz atakuj, przewaznie ten w prawej(katana) a drugi paruje(wakizashi).Trzeba naprawde swietnie sie zaslaniac i miec w jednym palcu jeden miecz zeby nie zrobic sobie kuku.Facet z jednym mieczem nie musi sie rozdwajac



Temat: ..::Profesja dla wiedźmina::..
Klasa:Kensai lub Fechmistrz. Geralt nosil zbroje(skorzana, ale zawsze) i uzywal kilku podstawowych czarow(dlatego Fechmistrz).
Umiejetnosci:Mysle, ze powinien miec bieglosc w walce... JEDNA BRONIA! Przeciez on ani nie uzywal tarczy, ani dwoch mieczy, a jego miecz tez nie byl afair dwureczny... Wiec walka jedna bronia. A bieglosc? Dlugie miecze. Jego osobisty miecz raczej nie byl katana-moze i mial zakrzywione ostrze, ale katana to nie byla. Chociaz... Moze Wakizashi, lub ninja-to? Albo sejmitar... Osobiscie jednak sadze ze najlepsze(najbardziej odpowiadajace ksiazce) bylyby dlugie miecze.
Cechy:Sila-14? Geralt nie byl nadludzko silny...
Zrecznosc-max. Mieli nieludzki refleks i nieludzka szybkosc, nie?
Kondycja-max. Po eliksirach to oni mogli wieeele wytrzymac...
Inteligencja-12. Podstawowe czary mieli...(a zalozywszy ze robimy fechmistrza to int wplywa na czary)
Madrosc-12-tez debilami nie byli, no i racja-to ich czarowanie to bardziej modlitwa niz magia.
Charyzma-9. Przez swa bezdusznosc to nie mogli byc zbyt bardzo lubiani, no i te uprzedzenia rasowe...

Kto by sie podjal robienia moda 'Wiedzmin'? Questy z tym zwiazane(srogi smok Villentretenmerth pustoszy wioske;), klasa of korz no i paru NPC.

Aha, rasa, to elf, polelf lub czlowiek. To jasne;)
No i wiem ze to nie jest jakas niezwykle dobra postac, ale ma klimat;) CHyba sam se taka zrobie;P



Temat: komandosi sredniowiecza
Sprawa faktycznie trochę wyidealizowana.
Poza tym wydaje mi się,że samuraj to co innego,a ninja też co innego-to byli zdaje się roninowie,czy jeszcze jakiś inny "odłam" byłych samurajów.Dotychczas też nie spotkałem się z teorią,że ninjitsu było częścią wyszkolenia samurajów.Jak wspomniałem ninja to ninja,samuraj to samuraj.Poza tym broń samurajska została zmodyfikowana przez ninja nia ich potrzeby-mi.in.miecze.
Nie mniej artykuł ciekawy



Temat: Właśnie popłakałem się ze śmiechu.... :D
w dużej mierze dla zabawy, tyle ze widzisz, to czy on mnie olał to mam gdzieś, chodziło mi bardziej o wykazanie jaki poziom reprezentują ludzie oferujący broń na allegro. Co tego jakie odniósł wrażenia, to wydaje mi się, iż raczej dobrze wie, że potencjalny klient przejrzał na oczy, zanim kupił od niego te jego miecze ninja. Wie też że mu nie wyszło, nie ma ofert kupna, co go jednak musi wkurzać, wie też że byle łepek ze wsi, jest w stanie przejrzeć jego gierki, jak się postara... To ma być forma ostrzeżenia dla ludzi chcących kupić miecze. Już nie raz dostawałem pytania okraszone linkami czy to czy tamto to jest dobry miecz, teraz może niektórzy zaczną mysleć samodzielnie. Nie przesadzałem, pisałem w zasadzie co mi do głowy przyszło - w wielu miejscach jest coś nie do końca sensownego...



Temat: Właśnie popłakałem się ze śmiechu.... :D
Kontynuacja tego postu. Poprostu nie chciałem robić nowego tematu o tej samej nazwie. Nie będę komentował, poprostu patrzcie na to:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=52691809

hahahahahahahaha

Koleś chyba na prawdę nie wie co to jest miecz. Do tego nazywa to oryginalna repliką miecza ninja. Ale niektórzy ludzie są dziwni.



Temat: Dlaczego?

Zawsze marzyłem być wojownikiem z wielkiem mieczem, albo ninją albo jeszcze jakimś neo-rewolwerowcem. RPG mi tego dostarcza. Jestem dokładnie tym lub czym chce. Moge się wczuć i być wreszcie sobą. Świat rzeczywisty mnie ogranicza, świat fantasy wyzwala... Tyle.
no to jest dobre. Czasami jak ogladam jakies anime to pozniej rozmyslam ze chcialbym byc tym kims. A jak ogladne nastepne to jest tak samo i za kazdym razem chce byc kims zaje*istym xD



Temat: Musashi vs Wołodyjowski?
Jest ogólnie znane, że tradycje japońskiej sztuki walki mieczem są największe, że sztuka wykonywania mieczy japońskich jest tak dalece posunięta, że trudno nawet w dzisiejszych czasach przy dzisiejszych technologiach wykonać lepszy miecz itp... Dlatego zrozumiałym jest , że ten temat dominuje. Czytając to forum czuję jednak niedosyt

Proszę o odpowiedź na poniższe pytania zadane przeze mnie jako osobę nie znającą się na mieczach, ani na sztuce walki mieczem. Są to jednak pytania zadane serio na które chciałbym uzyskać rzetelną odpowiedź:

Jeżeli byśmy postawili do walki na miecze bohaterów z ich własną bronią:
1. Musashi Myamoto (podobno najlepszego samuraja najlepiej władającego mieczem w historii)
2. Najsprawniejszego Ninja
3. Pana Wołodyjowskiego z jego szablą
4. Zawiszę Czarnego (który zgodnie z prozą Sienkiewicza powalił najlepszych rycerzy hiszpańskich)
5. Najlepszego szermierza z bliskiego wschodu władającego szablą z Damaszku

który miałby największe szanse na zwycięstwo?
Pytanie bardziej jest skierowane w stronę który miecz/szabla jest lepsza z punktu widzenia możliwości stosowania technik / sztuk walki i kunsztu płatnerskiego niż umiejętności (hipotetycznych) poszczególnych bohaterów. Pozdr. Zenobee



Temat: Musashi vs Wołodyjowski?
Ninja istnieli jak najbardziej, ale profesja ta nie była tak malownicza jak to powszechnie się dziś przedstawia. Byli to zazwyczaj szpiedzy polityczni, pełniący różne funkcje na dworze u jednego daymio i kontaktujący się z innym. Mógł to być skryba robiący spis zbrojowni i donoszący o stanie broni swojemu faktycznemu panu, mogła być to podsłuchująca narady gejsza itp. Witam .A ja czytałem że ninja stwożył pewien generał Japonski który doszedł do wniosku następującej trasci;poco tracić tysiące wojowników podczas bitwy lub podczas oblężenia twierdzy?Wybrał paru sprawnych i przebiegłych zołnierzy samurai i polecił im dostać się do obozu wroga a tam skrytobujczo zabić dowodzącego i jego najbliższych współpracowników i w ten sposób zakonczył konflikt.W póżniejszym czasie pomysł został powielony przez innych przywódców.W tej praktyce podstępnego działana specjalizowało się pare klanów w różnej częsci Japoni .Jedni posługiwali się trucizną inni szpiegostwem . sabotarzem lub sztyletem czy mieczem. Atakowali z nienacka by zabić w razie niepowodzenia lub niemożnosci wycofania się zazwyczaj popełniali samobujstwo.Był czas w Japoni podczas żądów szoguna że wydano wyrok smierci na ninja w celu unicestwienia ich grupy zawodowej ktora zagrażała pokojowi i nowemu ładowi społecznemu. Niedobitki ninja ukryli się w niedostępnych górach i tam udało się odbudować szeregi wojowników ninja co znaczy -ptaki piekieł.Pozdrawiam szanownych kolegów.



Temat: Ninja-to -jak powinno wyglądać?
Nie mogę się powstrzymać....

Myślę, że ninja-to powinien być niewidzialny
Całę te bajery o ninjutsu i ninja-to to filmowe bzdury... o ile ninja to się jeszcze mógł od biedy zabijać żeby nic nie zdradzić o tyle miecza nie mógł zdezintegrować. Iluś ich tam w ten czy inny sposób pokonano - ja tam bym sobie taki miecz na pamiątkę zachował... a samurajowie nie? BZDURA którą się szkoda zajmować ale w wakacje to i taki topic dobry



Temat: techniki walki mieczem

Cytat:

Fuuton Ninpou, Sa - Kuru Kireme (Technika Ninja Żywiołu Powietrza, Cięcie Koła/sterując kataną za pomocą żywiołu wiatru, miecz tnie ze wszystkich stron przeciwnika, miecz jest wyostrzony dzięki żywiołowi powietrza, ofęsywna technika) - bez pieczęci.


Hmm bardzo silna technika mogłeś podać jakieś szczegóły jakiej rangi jest itp. W każdym razie cholernie mocne.

Cytat:

Fuuton, Katana no Tate (Tarcza Katany/wykorzystując Kage Katana No Jutsu i Fuuton:Fuuiten No jutsu (patrz wyżej), tworzy cię kilkanaście katan, które lewitują i tworzą przed nami okrąg z mieczy, które zaczynają wirować i obraniają nas przed atakiem bronią miotaną, defęsywna technika) - ręce przed siebie.


Miło że wykorzystałeś moje techniki do stworzenia swojej^^ No i znalazłeś dla nich zastosowanie i to całkiem dobre. Fajna technika przypomina to trochę arenę Byakuyi( w sumie technika w mojej głowie z tym się kojarzyła tzn. Kage Katana no ale to to jeszcze bardziej:))
Katana Senpuu
Pieczęcie:Brak
Rodzaj:Taijutsu
Rank:D/C
Wymagana natura:Brak
Opis:
Najpierw robi się Dynamic Entry Gaia(można z Shunshinem efektywniejsze), gdy już kończysz Dynamic Entry wtedy robisz obrót i uderzasz przeciwnika w bark zza jego pleców.
Plusy:
Nawet Genin może się go nauczyć
Prostota wykonania
Minusy:
-Raczej brak



Temat: techniki walki mieczem
Fuuton Ninpou, Sa - Kuru Kireme (Technika Ninja Żywiołu Powietrza, Cięcie Koła/sterując kataną za pomocą żywiołu wiatru, miecz tnie ze wszystkich stron przeciwnika, miecz jest wyostrzony dzięki żywiołowi powietrza, ofęsywna technika) - bez pieczęci.

Fuuton, Katana no Tate (Tarcza Katany/wykorzystując Kage Katana No Jutsu i Fuuton:Fuuiten No jutsu (patrz wyżej), tworzy cię kilkanaście katan, które lewitują i tworzą przed nami okrąg z mieczy, które zaczynają wirować i obraniają nas przed atakiem bronią miotaną, defęsywna technika) - ręce przed siebie.



Temat: Walka 2 broniami, mieczem i tarczą lub obu- lub jednoręczną
Wiadomo że Krasomir jest najlepszym oburęcznym, mieczy długich dobrych jest od cholery i ciut ciut, półtoraków umagicznionych właściwie nie ma (chyba?), krótkie miecze... sytuacja analogiczna do półtoraręcznych, katany :) mniam 8) Furia nawet bez ulepszenia no i z Tactisa Sanchuudoku +4, semitajry oprócz Drizztowych które są "takie sobie" najlepszy oczywiście to Szkarłatne Ninja-To.

Dawno nie grałem więc nie jestem pewien tych półtoraków i nie pamiętam które krótkie są dobre ale tych ja praktycznie nie uzywałem więc mogę niepamiętać ;)

hmmm... Kensai z oburęcznym jakos mi to trudno sobie wyobrazić bo poza Longinusem Podbipietą nie znam żadnego innego goscia który by oburecznym potrafił wywinać "młynka" :twisted: jak dla mnie Kensai pwinen być szkolony w dwóch broniach... katany i długie miecze - w lewą rękę Furia Niebios w drugą w zależności od sytuacji Dzienna Gwiazda, Płomienne Ostrze lub jakikolwiek inny a tych jaki już pisałem jest w bród



Temat: Unikatowe jednostki
Reavolt., co to ninja mam lepszy pomysl:

kazdy ninja przez 1,2runde ma 50% ze zabije lucznika/kusznika
ale wtedy niemoze juz zaatakowac juz nic innego wiec np.

100 ninja ma 50% szansy na zabicie 100 lucznikow/kusznikow lub po trochu kazdych

zobmi, szkielet-sztraly z lukow/kusz nie zadaja im obrazen bo co umarlakowi wbije sie sztrzala w ramie i co wykrwawi sie nie tylko mieczem mozna go posiekac lub ogniem spopielic

karawana,woz,grabarz-+20% przy ataku,zbieaniu przy eskorcie innych jednstek
tak. pon. wozy itp. sa ztylu za wojskami i trudno do nich dojsc (oprocz kawaleri)

kawaleria u gory
te dwie rzeczy powinny byc gdzies w temacie
armaty u gory

edit1:

hades nie zbilyzbys sie na 10m taki husarz to 10m w 2sek. przejezdza to faktycznie wycelujesz



Temat: Zabawa w ninja

albus napisał/-a:

niewiem co ludziom przeszkadza w tym że się na drewniane miecze rypiecie :)

ludziom przeszkadza cała masa różnych rzeczy. A tak w ogóle to czepiać się lubią. Ja jak chcę powygłupiać się ze znajomymi, drewaniane miecze, rzucanie do celu, przebieranie i udawanie ninja to tylko niektóre możliwości, to muszę już uważać na samym początku. Mam taką moherową sąsiadkę, która wszystkich obserwuje, a potem rozpowiada wszystkim co kto robił. Szlag mnie trafia jak ją widzę. Czasem mam ochotę wziąć shurikena i sprawdzić czy trafię. No ale jak już wydostanę się z domu niezauważona (ciężko to zrobić, normalnie misja A) i spotkam ze znajmomymi to jest fajnie i nikt się generalnie nie czepia. Ale też nie urzędujemy z tym na środku ulicy.



Temat: The Last Samurai - Historia Ostatniego Samuraja
obejrzałem i film mi się ogólnie podobał. Jeżeli chodzi o walki ot było dobrze, skoków i tym podobnych pierdół nie było, ninja ginęłi w walce z samurajami bo dobrzy w walce na miecze to oni nie byli, bynajmniej nie tak jak samurajowie. Wnerwiło mnie tylko to że Tomasz tak machał branią jakby się od dziecka nią posługiwał, szczególnie w scenie przed pojmaniem. Denerwujące też było jak dobywał miecza, zresztą nie tylko, słychować było świst, ostrzegający wszystkich w okolicy, że ktoś dobywa miecza. No ale wiadomo gwiazda w filmie to musi coś takiego być. Łuki i strzelanie z łuków miodzio, to nieźle pokazali. Najlepsza scena jak dla to na początku filmu, jak samuraje atakują tą chłopko armię, wynurzają sie z mgły niczym jakieś demony! Coool!!

Scenografia niezła, kilka widoczków ala holyłód, scenariusz banalny, zakończenie w stylu romansu i Dnia Niepodległości, bieda straszna.

Dobre jest akcja szybko dochodzi do sedna, nie ma chrzanienia o niczym przez 15 minut. kilka małych błędów też było. Tomasz w bitwie rzuca kataną w gościa, trafia, katana w gościu a on ma drugą, tak ni z gruchy, ni pietruchy. Drugie to na początku, jak się Tomasz ubrał w kimono, jak wcześniej tego nie robił, jak związał kokardkę przy hakama? Trochę się tych szczegółów czepiam.

Brak przestojów akcji, to najważniejsze, nie ma momentów, że ma się ochotę zobaczyć która godzina. Jak dla film dobry, tylko za bardzo zrobiony na modłę holyłódu. Chodzi mi tu o scenariusz, motyw złego i dobrego faceta oraz schematu kumpel - kumpel tak obecnego w filmach amerykańskich.



Temat: Wioski w Naruto, wasze i prawdziwe. Proszę odwiedźcie
W Naruto każda wioska jest w miarę ok,bo w każdej jest jakiś wypasiony ninja.Ja bym chciał, żeby była Wioska Białej Chmury.Ninja z tej wioski specjalizowali by się w walce bronią białą(po prostu mieczami),ich znienawidzeniem byłoby genjutsu;taijutsu mieli by wolne lecz potężne,wszyscy byli by ubrani cali na biało w lekkie tuniki w stylu assasin,z maskami w stylu Kakashiego;każdy ninja miałby swój miecz,który był by jego najwiękrzym plusem;wioska unosiła by się w powietrzu,a żeby do niej wejść,trzeba by było skakać po takich małych,białych,puszystych chmurkach xxxD.
PS:I nie chodzi mi tu o wioskę obłoków...



Temat: I jeszcze raz ninjitsu ;-)
Z tego, co mi wiadomo, to obecnie prawdziwe, realne i wiecznie żywe ninjitsu ćwiczone jest w... Norwegii.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Oczywiście żartuję, ale swoją drogą sami spójrzcie (artykuł pochodzi z dzisiejszego "Metra"):

Cytat: Ninja napada

Złodziej przebrany za japońskiego wojownika ninja obrabował stację benzynową w norweskim Arendal. Inspektor policji David Stamnes powiedział, że zeznania świadków są bardzo dokładne:
-Widzieli, jak zamaskowany osobnik w pełnym rynsztunku ninji groził obsłudze długim japońskim mieczem i żądał wydania pieniędzy. Po ich otrzymaniu uciekł na rowerze. Zrabował kilka tysięcy koron.

I co myślicie o takim "przedstawieniu"
A swoją drogą jestem ciekawy, dokąd skieruje teraz kroki norweska policja...



Temat: Moja Księga podpisano Nauczyciel
Byli w pokoju ninja z najdalszych zakamarkow swiata . Wszyscy wygladali bardzo groznie . Mieli przedziwne bronie . Jeden z nich mial nawet kusze . Nagle wszyscy jak jeden maz rzucili sie w strone Zabuzy i jego podwladnych . Zabuza podbiegl do okna wybil sie od parapetu . Pobiegl po suficie zeskoczyl zlapal sie lampy . Rozhustal sie i zaczepil nogami o klamke drzwi otworzyl . Nagle jeden z ninji wyskoczyl przed Zabuze ten puscil sie lampy i wyladowal na ziemi . Nagle ninja wyjal miecz Zabuza wyjal swoj tasak juz zdarzyli okrarzyc Zabuze . Podskoczyl zrobil obrot i ...
-W wodzie ukrycie technika wodnej kuli .
Nagle woda przewalila wszystkich a Zabuza uciekl z swymi kompanami . Zaczeli szybko uciekac do lasu . Nagle przed nimi wielka brama sie zamknela . Straznicy wybiegli i zaczeli strzeklac do nich z lukow . Zabuza szybko dorwal sie do tasaka podbiegl odbil sie od ziemi . Ciachnal jednego z nich w tetnice podobojczykowa ten umarl od razu . Straznicy zaczeli uciekac . Zabuza pobiegl w jakas ciemna uliczke skrecil do pierwszych otwrtych drzwi . Okazalo sie ze to byla gospoda . W tym czasie bylo tu durzo ludzi . Zabuza podszedl do karczmaza .
-Prosze pokuj na noc !
-Dobrzeee...
Weszli szybko na gore tam sie rozgoscili i poszli spac .

koniec 12

[ Dodano: 30-03-07, 11:34 ]



Temat: Zabawa w ninja
Ja wczoraj z nudów zrobiłam ze szczot na kiju swoich przeciwników dodam że pochodzili z tej samej wioski co Pein, oczywiście mieli różne jutsu jak kage bunshin, i dysponowali kunaiami w formie widelców. Ja za to byłam wdzięcznym ninja z Konohy, wymiotłam ich z mojego pokoju za pomocą moich samurajskich miecz które musiałam przywołać.
A wszystko nagrałam aparatem.



Temat: Zabawa w ninja
Czy się bawięw Ninja? Zawsze siuę bawiłem. Byłem wychowany na wszelakich bajkach o bijatykach i na Mortal kobmat z Amigi. To były czasy. Wyrywaliśmy chwasty i atakowaliśmy drzewa xD. A jak kto miał metalową rurkę to był szpan. [tak więc ja miałem] Teraz już nie ale w pierwszej i drugiej klasie to z kumplem byliśmy wstanie stanąć na przeciw siebie i przez 10 minut wymyślać pieczęcie do technik tylko po to żeby później przejść do rękoczynów. Aktualnie trenuje Taekwon-Do więc mam sięgdzie 'wyżywać' Czasem jednak tęsknie za tymi latami gdzie byłem ubazgrany błotem i biegałem z kijem [który ofc był gigantycznym mieczem +666 do siły] tłuc kolejne tajemnicze i niezidentyfikowane stworki którymi były niczemu nie winne chwasty. W zeszłym roku na Wakacjach jakiś dziadzio wrzucił mi złotówkę bo 'wydurniałem się na plaży xD'



Temat: Na udeptanej ziemi

logos:


Wszystkich ktorym zalazlem albo zaleze za skore, tudziez nadepne na
odcisk i zapalaja z tego powodu atawistyczna animozja do mojej skromnej
osoby zapraszam na udeptana ziemie, na miecze albo topory (albo kije
bilardowe :)), do ostatniego tchu.


Na odcisk jeszcze nie nadepnęłam, ale trzeba być przewidującą. Zapobiegliwą.
Tak sobie myslę, że warto by pomyśleć o pojedynku w klimatyzowanym
pomieszczeniu, inaczej ostatni dech nastąpi bardzo szybko (całe szczęście,
że godzinę temu rzuciłam palenie).
Kije, miecze i topory odpadają - nie lubię widoku krwi.
Pomyslałam o 'otwartej dłoni'. Mam gdzieś w szafie zapomnianą piżamkę do
karate, kilka książek  (daj mi 3 dni i  będę ninja)! Tobie skombinowałabym
drugą (uśmiechnę się do brata), żebyś nie wyglądał głupio.
Jednakże nim udepczemy ziemię zaproponawałabym podjęcie próby zakopania
wojennego topora.
Jam pacyfistka...w gruncie rzeczy ;)
Może spokojna rozmowa...? Zakrapiana  kubełkiem odstresowującego
'rozweselacza' ? (gdybyś nalegał postarałabym się o kuloodporną szybę
oddzielającą nas, a jeśli nadal miałbyś cykorię, to jestem skłonna zgodzić
się, aby drugi sekundant trzymał mi ręce jednocześnie pomagając w piciu -
dostarczając długą słomkę).
Co Ty na to...?

fata





Temat: Wszystkich fillerów subiektywna ocena własna
Mnie fillery się zbytnio nie podobały oprócz paru tam wyjątków, do których należały:

Prawdziwa twarz Kakahiego- naprawde niezły ubaw. - To nie jest filler, był mini-chapter w mandze o tym ;) // Kejmur

Raiga- całkiem ciekawy, wymyśli fajnego bohatera (szkoda tylko, że troche głupia twarz), oprócz tego nie podobał mi się motyw Ranmaru (kopia Haku). Zaletą tego fillera była obecność osoby z Siedmiu Mistrzów Miecza

Śmiejący się Shino- ojjj...ten filler też był bardzo fajny.

Kucharze Ninja- Ramen w Stylu Ninja :D, naprawde niezły. Też śmieszny.

I to chyba byłoby na tyle. Największym dnem był filler z tym duchem, który rzekomo nawiedzał wioskę. Kompletnie bez sensu



Temat: Zabawa w ninja
OMG... Odpały typu zabawa w ninja? O matko, ile tego było *.*
Zaczynając... Okolice piątej - szóstej klasy podstawówki: A dwoma kumpelami biegałyśmy po boisku szkolnym i wrzeszczałyśmy intro z "Atomówek". xD Jakiś tydzień później wrobiłyśmy kolegę z zabawę w "Laboratorium Dextera" w sali do chemii... A w zimę skakałyśmy z zasp, twierdząc, że jesteśmy klonami Spidermena... Ogólnie ten czas wspominam jako fazę na Cartoon Network... O___o
Potem były jakieś pomniejsze zabawy, głownie na szkolnych korytarzach, no i Udawanie Odlotowych Agentek na koloniach. ganiałyśmy z suszarkami w dłoniach. Haha... Było bosko ^^ na tych samych koloniach odgrywaliśmy drugą wojnę światową. Moja wychowaczyni była Hitlerem, koleżanka z pokoju Mussolinim, a ja... Psem Hitlera, Sabą *.*
Zawsze w wakacje siedzieliśmy całą paką z osiedla w lesie albo nad jeziorem, budowaliśmy bazy i odgrywaliśmy różne bitwy, albo robiliśmy oblężenie Troi. XD
A w tym roku na koloniach była faza na... Gwiezdne Wojny. Ja byłam LOrdem Vaderem, koleżanka Lukiem. Odgrywałyśmy scenę, w której Lord Vader wyznaje, że jest ojcem Luka. Obie miałyśmy w dłoni miecze świetlne, pożyczone od takich dwóch młodszych kolesi. Ja z wiadrem na głowie podchodzę powoli, wycharkując: "Luuuk... Ajm jor faaader...", koleżanka z ręką zgiętą w pół i wysmarowaną keczupem krzyczy z przejęciem "Nooooł!", po czym... Spada z pięciometrowej wydmy, umierając ze śmiechu.

Wiek się nie liczy, liczy się to, żeby dobrze się bawić! Schować godność do kieszeni i poczuć się dzieckiem :)



Temat: Zabawa w ninja
Ja mam zawsze tak ze jak oglądnę jakiśc film albo bajkę lub anime to zaraz musialem (i musze) sie przebrać za jakas postać...
zaczelo się od woodiego i buzza z "toy story" to byli moi idolowie w wieku 3-7 lat...wiec dlugo...potem byl zorro, spider-man (uszylem wlasny stroj...ale znak mial plakatówkami namalowany to po 2 tygodniach smierdzial gorzej niż hmm..skarpety mojego kuzyna) potem batman, matrix, rycerze z gry "stronghold crusader" (zrobilem wlasna fortece, bo mieszkam na wsi i mam troche desek...to przez kilka dni ukladalem je i srobilem sobie 50 cm mury na ktorych można bylo chodzic i biegać i co 4 m wierza z pnia drzewa...a na srodku glowna budowle...nawet manekina zrobilem do nawalania mieczem i toporami...) potem byl "gothic" (taka gra), yugioh (do dzis mam samorobne milenijne puzle) a teraz ninja...mam takie spodnie co zamkniecia od kieszeń wsadzilem w kieszenie i kunai (ktore sam zrobilem) świetnie tam wchodzi...wzialem sobie też taka cienką czarna bluze i kamizelke prawie taka jak maja chuninowiei juninowie...nosze tez maske zrobiona z kominiarki i opaske (samorobna lepsza od orginalu)...i tak sobie chodze



Temat: Rozkład sił w `Naruto´ cz. IV
a ja zażuce TOP 10 w/g mnie :

0 - Minato Namikaze / Madara / Shodaime / Nidaime / Sandaime / Mr. Host / Pein / Zetsu - mało wiemy o ich mocy a w domysły sie nie bawie....
1 - Itachi Uchiha - zbijcie mnie jeśli trzeba ale nie zostało pokazane w mandze nic co przebiłoby Susanoo... Oprucz tego świetnie rozwiniety MS , ogromna szybkość , mistrzowskie gen , poteżne nin
2 - Sasori - może nie dokońca zasłużone miejsce ale jego typ walki jest baardzo nie wygodny dla wiekszości ninja.... 300 lalek , 3 kazekage , mistrz trucizn itp.
3 - Jiraya - HM , ogromne ilości chakry , uber gen , mistrzowski Summoning , dobre tai , zabójcze nin
4 - Sasuke - MS , ogromna szybkość , świetnie rozwiniety Sharingan , wiele poteżnych technik nin , mistrzowskie gen
5 - Deidara - gdy juz przygotuje glinianego ptaka i wzbije sie w powietrze jest bardzo trudny do trafienia , wielka siła rażenia , daleki zasieg , wiewygodny styl dla wiekszosci shinobi
6 - Orochimaru - chciałem dać tutaj Kakuzu ale ten nie dałby rady ani Mandzie ani technice Hydry Ora... oprucz tego Oro ma silne tai , ciekawe i poteżne nin , wiele zakazanych technik
7 - Kakuzu - dałbym go wyżej ale na solo przegrałby z wszystkimi wyzej.... 5 natur chakry , 5 żyć , niesamowicie silka ofensywa , defensywa trudna do przebicia
8 - Kisame - ogromna ilość chakry , miecz Samehada , poteżne Suitony , duża siła
9 - Kakashi Hatake - 1000 technik , copy ninja , MS , duża szybkośc , nieprzecietna inteligencja
10 - Maito Gai - doskonałe tai , bramy chakry ( na 6 bramie jest w stanie stawić czoła prawie każdemu w tym shinobi TOP 10 ) Asa Kujaku , nun-chaku



Temat: Zabawa w ninja

demonicznyWiatr napisał/-a:

Macie czasami takie odchyły?



w wieku 15-16 lat mialem.

tylko nie zadne ninja-srinja, a star wars!
kroilismy kije narciarskie, okrecalismy je kolorowymi tasmami i dorabialismy miedziane elementy, aby w pelni imitowaly wyglad mieczy swietlnych ;d
do tego farbowane na czarno przescieradla jako "szaty" ;]

dobrze, ze malo ktory z sasiadow to pamieta, bo wies byla spora (ale wprost proporcjonalna do ilosci phunu) ;s



Temat: Zabawa w ninja

ogar napisał/-a:

tylko nie zadne ninja-srinja, a star wars!

nie no XD w star wars to bylo w wakacje ^^'' kolega przywiozl ze stanow dwa miecze swietlne - swiecace - jeden na czerwono, drugi na niebiesko. Wydawaly dzwieki. I zamiast grac w rpg to wyszlismy na dwor (a byla noc) i chlopcy zaczeli sie bic. Kolega donucil melodie do tla XD (szkoda, ze czarnych/brazowych kocow nie mielismy vv')

(czy przebieranie sie do larpow i kazanie ludziom odgrywac sceny (rzadko sama gram, glownie prowadze) zalicza sie do "odchylow"? bo jezeli tak, to mam bogate konto ;])



Temat: Nowy chapter - komentarze II.
chapter mi się podobał-sporo walki i interesująca treść

Niestety denerwuje mnie że Akatsuki to juz kompletny cyrk z armią dziwolągów, chciałbym zobaczyć chociaz jedną postać która jest silna dlatego że doprowadziła ninjutsu do perfekcji a nie dlatego że jest nieśmierteklna czy też potrafi wyrzygać samą siebie.
Tak naprawde Akatsuki to istne Zoo
1. Uchiha Itachi -ten to jeszcze ujdzie
2. Kisame- człowiek rekin no ale chociaż jego styl walki ( używa suitonów i miecza ) ratuje go w moich oczach
3. Zetsu-człowiek chwast- no ale jego wygląd akurat mi się podoba:)
4.Orochimaru- no comment
5. Sasori - z tego co pamietam to on sie chyba wkoncu okazal duszą zapieczętowaną w jakimś 10cm kawałku drewna
6. Hidan i Kakuzu - ci to już z shinobi nie mieli dosłownie nic wspólnego
7. Deidara- niby wporządku no ale te zęby na łapie
8.Tobi miałem nadzieje że on będzie tym prawdziwym shinobi a tu sie okazuje ze kolejny człowiek ze stali którego miecze sie nie imają
9.Lider i flower- chan- mam nadzieje że chociaż oni będą normalni

Podkreślam że nie czepiam się tutaj charakterów danych postaci bo to akurat bardzo mi się podoba jednak ich wyglądu/ skłonności do nieśmiertelności juz znieść nie mogę.
Marzy mi się taki ninja jak Zabuza- może psychol ale chociaż człowiek z krwi i kości



Temat: pomoc w ninjitsu
Żeby być pewnymi w 100% trzeba by dorwać jakiegoś NINJA. Ale się kryja
A DO to cóż....DOskonałość
nawet do j polskieg pasuje
Droga wojownika w Japonni to doskonalenie się w walce.
Więc do o element doskonalenia siebie i swojego umysło.
A jitsu to już walka.
Ciężko to opisać :/
Bo DO może istnieć bez JITSU ale JITSU nie może bez DO.
Oczywiście DO jest trochę inne dla każdej kultury.
DO ninja było wykonać misję, zginąć lecz nie zawieść.
Samuraja honor i doskonała walka mieczem. Umierać za honor. Być doskonałem szermierzem
(trochę na wyrost, ale dobra. Szermierka to szabla przy której katana to wykałaczka)



Temat: Star Wars Force Unleashed
Dla mnie ta gra jest porażką straszną. Nadaje się do recenzji przez Angry Video Game Nerda.
TFU jest wręcz policzkiem dla fanów Gwiezdnych Wojen. Oprócz masy bugów i faktu, że jest to prymitywna nawalanka dla bezmózgowców (coś w stylu DMC), ta gra nie pasuje do uniwersum SW.
Jakieś prymitywne istoty z Felucji zadają większe obrażenia niż Moc, czy miecz świetlny Jedi.
Rzut mieczem wyczerpuje bardziej niż błyskawica.. WTF!!?
Księżniczka Leia wygląda jakby miała 50 na karku.
Niektórych szturmowców trzeba ciąć kilka razy, żeby zabić. Co to ma być? Wojownicze żółwie ninja??!!
Droidy używające Mocy to już w ogóle klapa...
No i pewien fakt z fabuły, którego nie napiszę publicznie, aby nie spojlerować...



Temat: Ninja Gaiden 2
A mi sie udało przejśc tego drugiego bossa zaczołem gre od nowa znalazłem szpony kupiłem ulepszenie drugiego stopnia do miecza i szponów i przeszłem go za pierwszym razem

Edit:Mam znowu problem zatrzymałem sie na 3 etapie w podziemiach zaraz na początu jest taka dziura próbuje tam przeskoczyć po ścianie ale spadam na dół do wody i nie moge z tamtąd wyjśc leży tam martwy ninja zabieram notatke i chce wyjśc do góry ale schody są rozwalone.Raz są potem potem są rozwalone to przechodze po ścianie na następne potem znowu prubuje ale nie daje rady



Temat: Ninja
Potrzebuje grafikę Ninja lub Shoguna.
Animacje:
- Stojący
- Chodzący
- Skaczący
- Cięcie mieczem

http://img69.imageshack.u...ogyryuhakh0.png - coś w tym rodzaju, styl może przypominać trochę grafikę z NES, ale niekoniecznie.

15$ za postać, a będę potrzebował ich kilka (ile jestem w stanie maksymalnie zapłacić, każdy widzi).
Wysokość postaci: 32 lub 64 px.



Temat: Shuriken
Bo to tak naprawdę są shurikeny- szpikulce i coś jakby strzałki. "gwiazdki" zostały wymyślone na długo po prawdziwych shurikenach. A niewiele osób o nich słyszało bo nie używały ich żólwie ninja i im podobni.
手裏剣 - しゅりけん - shuriken
手 - ręka, dłoń
裏 - wnętrze, wewnątrz dłoni
剣 - ostrze, miecz
Shuriken oznacza ostrze, które można ukryć ściskając w dłoni; w domyśle takim ostrzem można tylko rzucać, inne sposoby użycia mają inne nazwy i inne znaki. W którymś z Budojo jest ciekawy artykuł o shurikenach. Popularne "gwiazdki", stosowane przez ninja na filmach, to zaledwie jeden z rodzajów takich ostrzy.



Temat: Sword of the Stranger - Mukoh Hadan (movie)
Tak oto "Ninja Scroll" zostaje zepchnięty na niższe miejsca. Pora ustąpić miejsca młodszym. Fabuła jest w porządku, jak przystało na taki film. Układ filmu dzięki któremu poznajemy poszczególne części historii również nie pozostawia wiele do życzenia. Muzyka śliczna zaś same walki po prostu MISTRZOWSKIE. Nie ma tutaj walk na miecze w których samurajowie tłuką się katanami jak średniowiecznymi bastardami. Zaś gdyby do czegoś takiego doszło to miecze zaczynają pękać i kruszyć się. Niezwykła dbałość o szczegóły powinna zadowolić wymagających widzów. Wspaniała, niezwykle żywa animacja (chociaż czasami za szybka przy niezwykle brutalnych scenach) cieszy nasze oko od początku do końca.

Kreska również nie odstaje :D . Boże, ile miałem radości jak na końcu widziałem każdą małą rysę i bruzdę na ich mieczach.

Za was się nie wypowiadam. Co do mnie zaś... daje zasłużone 10/10 :D bo właśnie takie anime uwielbiam...

zasłużone 10/10



Temat: Nin-jitsu
Znalazlem
Sztuki i walki dalekiego wschodu - allegro KLIK

Aha, zeby bylo jasne - nikt Cie nie nauczy jak byc ninja szczegolnie w 3miescie chyba nie bedziesz biegal z mieczem po miescie, co? wspolczesna wersja ninja to glowny bohater filmu 'ghost dog' Jarmusha. Polecam!



Temat: MNICH - Zręczność czy Mądrość?
Już pamiętam.
Chodziło mi o klasę The Ninja of the Crescent Moon przetłumaczoną przez ISA jako Ninja Półksiężyca (Księga Miecz i Pięść).
Jako ciekawostkę dodam że ta klasa miała być standardowo w NWN2, ale niestety została wycięta z braku czasu. Zatem możliwe że ta klasa pojawi się wraz pierwszym dodatkiem do nwn2.

EDIT: Niestety nie widzę tej klasy na spisie klas w aktualnym buildzie PRC dla NWN2



Temat: cudze chwalicie .... (miecze)
jeszcze raz sobie pozwolę na wtrącenie się
ktoś tu wspominał też o użyciu przeciwko rycerstwu shurikenów...
z całym szacunkiem za dużo filmów o ninja
shuriken dosyć płytko się wbija więc może skaleczyć ale żeby zabić trzeba by mieć nieprawdopodobne szczęście (bo przy rozważanym trafieniu w gościa w zbroi pędzącego na koniu można mówić tylko o szczęściu) nawet w Japonii shurikenem rzucano w potencjalnego przeciwnika (np. w twarz) aby odwrócić jego uwagę na moment od miecza(czasem zamiast shurikena używano kozuka)
acha i jeszcze jedno w zależności od źródła informacji shuriken jest terminem używanym zamiennie z shaken przy czym jedno oznacza "gwiazdki" a drugie ostrza do rzucania



Temat: Humor ze zgłoszeń

Ich pszywódca Shreder,

LOL za duzo zolwi ninja


mojim Domem,ojciec stawił im czoła,kiedy
już chciał atakować,Ja wyszłem z domu i dołączyłem do Ojca w tym bardzo trudnym pojedynku,


Fajnie ojciec jeszcze nie walczyl ale pojedynek byl juz trudny


 Pojedynej się zaczoł ojciec i jeden z Icerów zniknoł,potem na niebie zaczeły się tworzyć tysiące fal dzwiękowych,kiedy się patrzyłem jak ojciec i Icer walczą nie zauważyłem jak drógi do mnie podleciał i mnie z Bara walnoł w głowe,Odleciałem

Odlecial jak superman z Bara!!


Wstałem zacisnołem pięść i podbiegłem do tego Icera i
z całej siły uderzyłem go w Morde,nawet się nie poruszył,złapał mnie i i zaczoł lać mnie po Mordzie



iedy się odcnołem,nad demną stali ci właśnie Changeling-i,chwycili mnie i życili w dom,rozleciał się,nagle zauważyłem miecz w jakimś dziwnym pokoju który zawsze był zamknięty,chwyciłem miecz i wstałem,zastanowiłem się w tedy czy atakować czy wiać,lecz kiedy się zjawili przed demną,zaczełem ich nawalac


i po zabijałem reszte

Lol it ROX!!! xD. Przytoczylem ciekawe momenty xD. Najdziwiniejsze jest dla mnie to, ze ktos to chyba zaakceptowal , nawe zdjecie mu wladowali.



Temat: co to za miecz ?
To jest bron kolekcjonerska? Chyba ze jakis 12 latek ninja po zobaczeniu Last Samuraj zaczyna kolekcje bez zadnych info o mieczach.

To ze ten "miecz" ma przeciac cos innego niz papier, to mocno w to watpie. A jesli gosciu opowiada takie bajki, to znaczy ze nie nalezy miec do niego zaufania.



Temat: Artykuł z Nexusa


| Poniekąd ma rację ale mówienie np. że "miecz samuraja to igła
| akupunkturowa społeczeństwa" to lekka przesada. Autor przedstawia
| samurajów jako prawie że nadludzi, pięknych, wspaniałych, moralnych i
| tak dalej. Taki sobie obraz idealny -  coś jak "ideał rycerza
| średniowiecznego".

O ninja? Nie.


Niekoniecznie Ninja. Samuraje najmowali się do różnych
robót - często zmieniali pracodwaców...

mjk





Temat: Realia Broni a NWN i D&D
Wakizashi to nie nóż. Tanto jest odpowiednikiem noża. Wakizashi to miecz pomocniczy. Ponoć samuraje nigdy się z nim nie rozstawali, nawet do snu. Aha - ninja nie używali broni samurajów, gdyż ta była za droga. Ninja najczęściej pochodzili z niższych warstw społecznych.

Te informacje pochodzą od kolegi, która interesuje się kulturą japońską.

EDIT down: Może i da się wakizashi zaklasyfikować jako długi nóż.



Temat: The Last Samurai - Historia Ostatniego Samuraja
Zacząłem dyskusje o bronii, a nie podzieliłem sie swoimi wrażeniami z filmu.

Udało mi sie spędzić, ponad dwie godziny, w wygodnych fotelach w dobrze nagłosnionym kinie, w miłym damskim towarzystwie, i przy publice która nie żarła popcornu. Oglądając bardzo dobry film.
Film jest ładnie zrobiony, scenograficznie, dobrze zagrany aktorsko, choć bez jakis fajerwerków, i z dobrze dobraną muzyką autorstwa Hansa Zimmera. Do tego humor jest tam gdzie powinien być. Film nie nudzi i moim zdaniem nie ma w nim momentów dłuzyzny w których spogląda się na zegarek sprawdzając ile to juz czasu mineło. Kilka scen wręcz takich które na pewno zapadna na długo w pamięć i to nie bynajmniej z powodu komputerowych animacji.
In minus zaliczam zbyt cukerkowe zakończenie, w rozmowie z cesarzem. Ale bitwa i scena powrotu Algreena do wioski moim zdaniem jak najbardziej na miejscu.
Walki mieczem - zdaniem laika w tej kwestii - zrobione dobrze i cieszące oko widza, sekwencje z ninja i ta w zaułku bardzo fajne. Na szczęscie z postaci kpt. Algreena, nie zrobiono mistrza od miecza, co aktorowie i całemu filmowi wyszło na zdrowie.



Temat: Katana vs. długi miecz
No ale skoro trenujesz dziadku szermierke to w moich oczach jestes jednym z nich...
Niema sprawy-jak dlugo dziadku juz trenujecie? bedziemy na tym samym poziomie doswiadczenia to nie ma sprawy -zawsze fajnie pojsc na duelik...A i jeszcze ktos musi mi dwa krotkie miecze kupic bo sam nie bede wydawal kasy na pierdoly

A co do musashiego-tak walczyl katanka i wakizashi w 60 pojedynkach pokonal oprocz samurajow,Hozoin Kakuzenbo In-ei -buddyjskiego mnicha z dzida,Shishido Baiken -wladajacego kama z przyczepionym lancuchemi i jakas panienke -ninja wladajaca Wachlarzem...



Temat: Realia Broni a NWN i D&D
Ja powiem że w BG były używane puklerze =p
Wolał bym żeby Obsydian wprowadził puklerze jak by co. nie wszystkie klasy mają biegłość w tarczach więc sens jakiś by był... puklerz chyba się tak łatwo nie zakłada jak bierze małą tarcze więc dlaczego łucznicy korzystali z puklerzy?

W japońskich szkołach walki jak mi się zdaje walka na dwa miecze była zakazana jako nie honorowa czy coś w tym stylu. Zbroje się nie nosiło bez potrzeby(głównie wojsko i policja nosiła) a miecze zawsze jako ukazanie między innymi swej pozycji społecznej.

Kama i Sai to bronie wykorzystywane przez Ninja. Policja chyba tylko na Okinawie(wyspa-miasto) wykorzystywali Sai



Temat: The Darkest Day - pytania i porady dla początkujących
Hej, tak myśle, że jak wyszło spolszczenie, to pewnie znajdą się osoby chcące w tego moda popykać. Piszcie tu jakie podklasy polecacie, wszak na bladesingerze świat się nie końćzy, piszcie w jaką warto dawać broń, jakie czary, i jacy npc warci są przyłączenia.

Na dobry początek ja sam o coś spytam. Otóż stworzyć chcę sobie squad bazujący na postaciach, których wcześniej nie mialem. Avaunis, Anomen(tia kiedyś trzeba przejść jego romans buehehe), Visanae czy jak tam miala ta wodna druidka, Robilard. Tia jak widać squad bardziej dla dobrej postaci więc główna powinna w zasadzie być złodziejką, do tego Valygar. Tak mniejwięcej ma mój squad wyglądać, podklasy złodzieja, no właśnie ciekaw jestem jakie byście polecili, raczej niestety odpadają dwie bronie. Myślałem nad ninją z krótkim mieczem w dłoni i stylem na jedną broń, bez tarczy.

Jak byście mi radzili? Może olać złodziejkę i lepiej stworzyć inną postać?, jaki w jaką broń dać im biegłości?



Temat: [Budynek] uniwersytet
mam pomysł
może by dodac nowy budynek był by nim uniwersytet w którym by się robiło badania

wymagania: zamek 7 koszary 5 akademia 3
koszt: 40k kamienia 30k drewna i 40k zlota

przykładowe badania :
musztrowanie zwiększa szybkość o 10 % wymagania zamek 7 koszary 6
hartowane ostrza zwiększa atak jednostek uzywających mieczy (mongoł, uruk, ninja,) o 10% wymagania zamek 8 kuźnia 5
czarna magia zwiększa atak i obrone szieletów i zombie o 10 % wymagania zamek 10 gildia magów 6
strzelectwo zwiększa atak jednostek strzelających (łucznik kusznik armata )o 10% wymagania koszary 7 strzelnica 8

pomysł pewnie już był ale oceńcie



Temat: Wielki Survivor nr 2!!!!!!!!!!

II rundę czas zacząć!!!!!!!!!

Grupa A:
Gatts (Berserk)
InuYasha (InuYasha)
Itachi (Naruto)
Kyo (Fruits Basket)
Len Tao (Shaman King)
Seiji (Midori no hibi)

Kogo my tu mamy?? Wielkiego (dosłownie) wojownika z jeszcze większym (też dosłownie ) mieczem, potężnego pół-demona z niepozornymi psimi uszami, potężnego i złego ninja, faceta zamieniającego się w kota, "wielki niszczyciel", oraz koleś zwany Mad Dogiem.

PRZYPOMINAM, ŻE TYM RAZEM MAMY DO DYSPOZYCJI TYLKO PO DWA GŁOSY




Temat: Wiosenny Kwiat Wiśni i Dzika Świnia z Głębi Gór
Imie Znaczenie

Anko słodka pasta z fasoli
Choji motyl
Gaara "kocham śmierć"
Gekkou jaszczurka
Gama Bunta szef ropuch
Haruno wiosna
Hatake suche pole
Hinata słońce
Hokage ho- ogień, kage- cień
Hyuga słońce
Ino świnia
Iruka delfin
Jiraiya postać z japońskiej legendy
Kabuto hełm
Kakashi strach na wróble
Kazekage kaze- wiatr, kage- cień
Kurenai "robi się ciemno"
Mitarashi rodzaj cukierków
Naruto nazwa miasta, wiru wodnego, mostu i cieśniny w Japonii
Orochimaru postać z japońskiej legendy
Sakura kwiaty wiśni
Sasuke imię pewnego legendarnego ninja, postać prawdziwa
Shikamaru jeleń
Tsunade postać z japońskiej legendy Tsunami wielka fala przypływu
Tsurugu miecz
Uchiha wachlarz
Umino morze, ocean
Uzumaki rodzaj ciastka z ryby
Yoroi zbroja
Yuuhi wschodzące słońce



Temat: Nowy chapter - komentarze II.
Spoiler się sprawdził, a Saske jak widać rozwija swoje zdolności walki mieczem.Ostatnia scenka rozwaliła mnie kiedy spojrzała na mase ninja leżących, a wśród nich jednego z kunai'em w pośladku XD

edit.: Wszyscy po wrażeniem Shippudena, że nikt nie chce chaptera komentować :>



Temat: Nowy chapter - komentarze II.

Cytat:

Dlaczego trochę? Na jakiej podstawie tak wnioskujesz?



Bo jako jedyny ninja poza nim może wykonywać shunshin no jutsu w takim tempie i bez żadnego rodzaju medium (np. Kakashi używał liści a Gaara piasku).

Cytat:

Zależy jak na to patrzeć. Ma jedną dobrą technikę, której Kakashi nie zna - miecz chidori. Niby bardzo dobra technika, ale nie bazuje się na jednym tricku. Kłóciłbym się o to, kto ma lepsze ninjutsu



No nie wiem... Emo manipuluje Raitonem jak chce (vide nagashi, igły) a Kakasz ogranicza się do jednej techniki. Uwzględniam w swojej ocenie fakt, że Kakashi zna przysłowiowe tysiąc jutsu, ale w końcu jego naturalną kompozycją jest Raiton.

Cytat:

Niekonieczne lepsze. Ale z sharinganem mógł blokować cudze iluzje.



No dobra, napisałem to tylko dlatego, żeby opis był pełny; tak naprawdę tak nie sądzę, ale inni tak pisali wcześniej. IMO Saske jednak jako już "nie-mhoczna postać" nie będzie używał genjutsu (gena z prawdziwego zdarzenia użył tylko jak był mhocznym cieniem na Saiu)

Pocieszę was: jeśli Emo God będzie zmuszony użyć jakiegoś pałer apa, oznacza to, że przynajmniej dostanie jeszcze trochę po pysku :D.

Ale poważnie: to, że wygra było do przewidzenia od początku :/



Temat: Nowy chapter - komentarze II.
Ha! Po 10 tygodniach ludzie zorientowali sie, że Sasuke prócz koloru włosów nie ma nic wspólnego z Emo...:) Jesteśmy na dobrej drodze xD.

Aż się ździwiłem, że ktoś stanął w jego obronie:). W końcu dotychczas większość chyba za nim nie przepadała.

Zawsze jakaś postać musi być "cool". Na początku to strach na wróble był taki fajny. Jak wołali na niego Sharingan Kakashi.;) Lubie to wykrzosywac w sesjach RPG, że ktoś taki overpowered;p.

Ogólnie walka dość ciekawa, bardzo podobało mi sie C4. Właściwie to w czasie walki Sasuke nie pokazał żadnych miażdżących technik, czyli będziemy mieć niezłe widowisko w walce z Itachim. Żałuję trochę, że Tobi nie włączy się do walki... To trochę dziwne, od początku wpajano nam że bycie nindża polega głównie na pracy zespołowej... A tu co? <.<''
To samuraje byli honorowi i może nie pozwaliliby się wtrącić komuś do walki, ale ninja? Oni zawsze szli po najsłabszej lini oporu, najkrótszą drogą do zwycięstwa.

W każdym razie podobało mi się. Teraz czekam aż Juugo pokaże na co go stać. Po Hinacie nie spodziewam sie wiele. Shino cały czas te same nudne robaczywe techniki... Myślę, że Karin mnie nie zaskoczy niczym ciekawym, podobnie jak wodny koleżka, który zapewne będzie znacznie przypominał Zabuze w stylu walki (Suitony i machanie mieczem).



Temat: Nowy chapter - komentarze II.

ano777 napisał/-a:

Być może ale pomimo swoich chorych męskich ambicji jest w stanie ocenić sytuacje i pewnie wiedział, że pomoc Tobi'ego w pewnym stopniu jest mu potrzebna. Zresztą jedyne co zrobił swirl to podłożył bomby więc taka pomoc myśle że mieści się w zakresie dumy Deidary. Gorzej by z nim było jakby go uratował przed jakimś ostatecznym ciosem czy coś w tym stylu, pewnie zaraz jak by stanął na nogi zatłukł by Tobi'ego XD"


Masz racje Deidara zatłukł by tobiegoxD bo gdyby tobi nawet chciał by mu oddać to by nie zdołał ;) zresztą jak Sasuke zaatakował go wtedy z tym mieczem to nawet nie zdążył zauważyć a co dopiero od skoczyć, Deidara jest typem ninja walczącego w dystansie, słabym raczej w taijutsu i zdążył uniknąć ciosu... Ja nie mówię że Tobi jest słaby ale to nie poziom że tak powiem senina typu sasek, dei i inni ziomków akatsuki



Temat: Suigetsu

Cytat:


Mnie zastanawia czy jak on by się zmienił w wodę w walce z Kisame to czy jego wodnym ciałem rybek mógłby manipulować jak zwykłą woda;) jeżeli tak to ta zmiana to samobójstwo.



heh to by było ciekawe jakby Kisame zaczoł nim manipulować ale nie mam pojęcia czy to jest możliwe ;p

Cytat:


Inna kwestia jakby walczył z raiton userem to po zmianie w wodę efekt uderzenia byłby zwielokrotniony czyli wcale taki niezniszczalny nie jest.



w walce z hostem widzimy że nasz wodny ninja nie daje rady z raitonem
http://www.onemanga.com/Naruto/412/014/ - tu chyba oberwał
- dlatego IMO Suigetsu jest słabszy od Saska i poniekąd musi sie mu podporządkować ;p

mnie ciekawi inna kwestia - co teraz zrobi nas sui skoro stracił swój miecz
http://www.onemanga.com/Naruto/417/07/

raczej po niego nie będą wracali... czyli co teraz??? Jakieś propozycje?????



Temat: Nowy chapter - komentarze V

Mr. Despair napisał/-a:


Ogólnie ta postać murzyńskiego wojownika mnie mocno rozczarowała, "przykumaj te kocie ruchy YO!" co to ma być? Do tego ta jego technika pozostawiająca w tyle Zoro z ONE PIECE, trzy miecze ha! ja ninja nigga umiem siedmioma i kąsam was niczym wściekła pszczoła! (lol)
A Sasuke wcale nie oberwał, tylko się oczywiście okaże że użył iluzji piku-miku szaringana i



o to właśnie chodziło, w tym drewniackim świecie, nareszcie pojawił się jakiś wojownik wyjęty prosto z murzyńskiego getta :D.



Temat: Wiosenny Kwiat Wiśni i Dzika Świnia z Głębi Gór
Hinata Hyouga - "słońce" i "słońce", jedno i drugie oznacza słoneczko ^o^ No prosze a mówią że to taka p[onura dziewoja ^o^
Neji Hyouga - Nejiego nie znalazłam, ale wiemy że nazwisko oznacza "słońce"
Anko Mitarashi - słodka pasta z fasoli i cukierki jakiegoś rodzaju, nie wiem jakiego
Choji - "motyl" ^o^
Gaara - no tu znalazłam cos takiego "kocham śmierć" ale może to byc żart fanów więc wiecie ^o^
Gekkou - "jaszczurka"
Gama Bunta - "bos ropuch"
Hatake Kakashi - "suche pole" i "strach na wróble"
Iruka Umino - "delfin" i "morze/ocean"
Kabuto M- cos tam (nigdy tego nie zapamietam ^^') "hełm" a nazwisko "medyk"
Kurenai - to zabrzmi troche głupio ale "zciemnia się/zapada zmrok"
Sasuke Uchiha- tu imię od prawdziwego ninja, nie znalazłam znaczenia, nazwisko "wachlarz"
Shikamaru - "jeleń", a tak przyokazji to układ kart w grze zwanej hanafuda i co najlepsze jest tam układ InoShikaCho ^o^ No i wszystko jasne
Tsunami - to chyba jasne co
Tsurugu - "miecz"
Yuuhi - "wschodzące słońce"
Yoroi - "zbroja"
Itachi Uchiha - "łasica" i no "wachlarz"

No to ja mam tyle ^o^



Temat: Klasy prestiżowe
Jeśli chodzi o klasy prestiżowe to jest ich dużo więcej i jeszcze ciekawszych od tych standardowych z kampanii NWN, SoU czy HotU. :D Wystarczy, że wejdziecie na tą stronę http://nwvault.ign.com/ i w tabelce po lewej na górze wpiszecie PRC. Jest tu sporo plików zależnie od wersji patcha i dodatków jakie macie. Jest nawet wersja spolszczona, ale jak na razie stara: http://nwvault.ign.com/Vi....Detail&id=4625
a tu niektóre z nich:
-samuraj
-szermierz
-demilisz
-kapłan bitewny
-zabójca(z nowymi mozliwosciami)
-arcymag
-czarownik miecza
-wyznawca Mefistofelesa
-zmiennokształtny
-mistrz Iajitsu
-smoczy adept
-hierofanta
-władca grzmotów
-szalony berseker
-mistrz wirujących ostrzy
-mistyczny sztukmistrz
-legendarny żołnierz
-zaklinacz żywiołów
-opiekun serc
-tefflamarski władca cienia
-pięść Raziela
-wasal Bahamuta
-wyznawca Belzebuba
-strażnik Tempusa
-mistyczny rycerz
-adept obserwatora
-mistrz harfiarzy
-niezrównany łucznik
-znawca magii
-szpieg ninja
-szałajownik
-mag harfiarzy
-zabójca magów
-mistrz żywiołu
-mistrz całunów
-rycerz zakonu uzdrowicieli
-czempion Bane'a
-mistrz śluzu
-szkarłatny mściciel
-rycerz kielicha
-akolita skóry



Temat: Nowy chapter - komentarze V
Pominę milczeniem tą kolorową stronę nastawioną na film promującą wisiorki dla 5 latków.
Ogólnie ta postać murzyńskiego wojownika mnie mocno rozczarowała, "przykumaj te kocie ruchy YO!" co to ma być? Do tego ta jego technika pozostawiająca w tyle Zoro z ONE PIECE, trzy miecze ha! ja ninja nigga umiem siedmioma i kąsam was niczym wściekła pszczoła! (lol)
A Sasuke wcale nie oberwał, tylko się oczywiście okaże że użył iluzji piku-miku szaringana i wszystkich zahipnotyzował, nawet swoich towarzyszy.
Zabrakło Naruto w tym chapie, nawet dobrze bo jak bym zobaczył jeszcze jedną żabę to bym chyba puścił pawia.

Ogólna reakcja na chapa:
Okrzyk jastrzębia (lol wut?) xD



Temat: Ulubione i Znienawidzone postacie.
A ja tam lubię trójkę głównych bohaterów (chodzi o Naruto, Sasuke i Sakure) Sama nie wiem dlaczego.
- W Naruto podoba mi się jego determinacja i wytrwałe dążenie do celu.
- U Sasuke lubię... hmmm... właściwie nie wiem za co, jest od początku fabuły więc można się do niego przyzwyczaić. Czasami jet wkurzające, że zawsze gada tylko o tej swojej zemście i na nic innego nie zwraca uwagi, ale i tak go lubię.
- u Sakury podoba mi się to, że wzięła się za siebie i została medycznym ninja. Chociaż, często wkurza mnie je zachowanie względem Naruto. Mogłaby czasami sobie odpuścić.
Oprócz tego lubię:
Kakashiego, Tsunade, Iruke, TenTen, Temari Shikamaru (za jego podejście do życia ;)) Hinate (chociaż ta jej nieśmiałość też często jest wkurzająca), Njliego,
Nie lubię:
Konohamaru ;D (a wraz z nim Megi i tego jeszcze jednego;P )
Orochimaru - wkurza mnie jego osoba i jego styl walki ( ten długi język, i ten miecz co mu z buzi wyłazi... ble ;/ ! )
Gai - za to co zrobił z Lee xD Dał mu ten okropny strój, i w ogóle to od niego Lee zmałpował tą okropną fryzurę! Chodź mam z niego często niezły ubaw ;D
Kabuto - jakoś tak mnie wkurza

Do reszty nic nie mam (chyba, że o kimś zapomniałam ;))



Temat: Nowy Odcinek - komentarze
Bleach 175
Nawet nie wiem jak skomentować po prostu płacz, żal, zgrzytanie zebami i chęć mordu dla człowieka który wymyślił ten filler. Uber ninja i jego banda z cyrku żal+kaleczność jedyny plus za jego zbroje pod koniec, do tego było parę scen z ładna kreska (Rukia i pare z Ichim). W ogóle teraz to takie pieperzenie kotka za pomocą młotka Rukia pokazuje tańce gości nie ma Ichigo gość który przegonił menosa bez uwolnienia naklepał Byakuye, Ken-chana, Grimm, zapewne sklepie i Ulqa oraz Aizena musi odpalać Bankai na takiego śmiecia któremu się zachciało przyspawać do miecza <rotfffffffffllllll> Co oczywiście zapewne dostanie baty (nie daj żeby to sie stało w hollowie) od niego, nie wspomnę o przyplątaniu się tej głupiej wielkocycej baby która znów zapoda swoje gorzkie żale na temat *nieee Ichi aaaaa a nie hollowa aaaa nie bądź taki zły nieeeee aaaa aaaaaaa martwie się o ciebie wygraj !*, zabiorą smarkule a on znów będzie biegł na ratunek. To jest dno dno dno dno i jeszcze raz dno prawdziwy Ichi raz getsuga i nie ma gościa ew Bankai (bo już nie mówie +hollow) dobra getsuga i niema gościa jego wesołej gromadki (jak komuś mało niech dorzuci pół miasta). tak w ogóle to powinien pokazać swoją czystą krew *:D* zmieść tych cieniaków wybrać sie do tej "posiadłości" wyrżnąć wszystko co jest złe i tyle a nie robią z niego takiego kaleko-łamago-nieudacznika. Jedyne co ratuje fillery to muzyka.
Ode mnie 2/10



Temat: Zapomniałem nazwy gry
Szukam takich gierek, kiedyś były na salonach gier, może są na jakiś emulator..

Widok z boku, chodziło się ninją z psem, można było rzucać gwiazdki, albo z bliska walić mieczem, czasem pies się na kogoś rzucił albo walnąć "czar" - takiego kombosa

Druga, to była plansza w tle z jakimś charakterystycznym widokiem, chodziło się ludzikiem, który strzelał w górę, i rozbijał kule, które po każdym strzale dzieliły się na dwie mniejsze, aż w końcu malutkie znikały, kule się odbijały od podłogi i trzeba było je omijać...

jakby się odnalazły było by super..



Temat: Manga i Anime
Don Zen, to na czym opiera sie Twoja opinia ? Ciekawi mnie to, bo sam tak o anime myslalem, dopoki znalem tylko to co wtedy w tvp lecialo (czyli 'czarodziejka z ksiezyca' -sailor moon -bleeeeee.....) ale jak obejrzalem te pozycje ktore wymienilem w poprzedniej wypowiedzi, i dodalem do tego 'Ghost in the shell' , 'Mononoke hime' , i cos tam jeszcze, to mi sie zapatrywania o 180 stopni zmienily....

Kapral,Do Hoang Viet - co do Usagi to w sumie ja sie nie znam, nie wiem nawet jakie sa wyznaczniki tego czy komiks jest manga czy nie Ostatecznie niewazne jak sie gatunek nazywa tylko wazne czy sie podoba...ja zawsze myslalem ze Usagi to manga w ktorej zamiast ludzi sa te zwierzaki, ale ogolnie to wlasciwie nie wiem co to za gatunek i nie zalezy mi na tym zeby wiedziec :] Wystarczy ze mi sie podoba

Z mangi z tematyki samurajskiej to proponuje 'Sword of the immortal' ('Miecz niesmiertelnego' -w kazdym empiku znajdziesz)...
Anime samurajskie to jeszcze 'Ninja ressurection'...

Z 'kenshina' serialu (anime, mangi nie czytalem) to dla mnie do strawienia jest zaledwie gdzies tak z 25% tego (dla tych co widzieli-podoba mi sie watek Sishio, i prawie wszystkie odcinki z Saito ), reszta jest dla mnie wlasnie zbyt przeslodzona i w sam raz dla przedszkolaka...a manga, o ile wiem, to sie opiera na serialu wlasnie (cos z 80 odcinkow mniej wiecej , jesli dobrze pamietam...)

GrafRamolo, co okreslasz mianem 'ogolna kiczowatosc' ? i kiedy jest uzasadniona ? ;]



Temat: Ile kto ma lat?

Suna no Temari napisał/-a:

Właśnie dlatego m.in. nie polubilam Bleach'a :) > jakis taki zbyt 'młodzieżowy' >< mi sie wydał. ^Ale i po obejrzeniu pierwszych odcinkow > ogolnie do mnie nie trafil (bossowie shitowi totalnie i jeszcze ta nachalna panna łażąca za glownym bohaterem i zarzucająca w kólko teksty o jakims stowarzyszeniu dusz <mega lamerkim, moznaby wnioskowac po jej wypowiedziach>. ^Nie wciekac sie fani Bleacha :D to tylko >moje spojrzenie< :) na te serie. ^Nie przeszkadza mi, ze ktos uwaza inaczej :) :P



Oj to blad ze poprzestalas na 1szym odcinku. Bleach ma duzo ciekawsza fabule i fajniejsze walki niz Naruto (po 14styn odcinku z tego co pamietam sie zaczyna):) Mozna znalesc odzwierciedlenie wielu bohaterow, poza tym mnie jakos bardziej rkeci walka na miecze, łuki, magie niz jutsu ninja:P Fabula belach zacyzna sie od przybycia na ziemie Kuhiki Baykuya i Abarai Renji, rozpoczynaja sie fachowe walki i swietne zwroty akcji. Ale to nie temat o tym:) (mimo wszuytsko naruto BARDZO mi sie podoba) przepraszam za offtopa xD



Temat: Bojowa :) katana Hanwei na Allegro
To u mnie jeszcze taniej

Dla przykładu:

Practical Katana Hanwei (Paul Chen): ok. 900 zł.
Practical Wakizashi Hanwei (Paul Chen): ok. 750 zł.
Practical Ninja Sword Hanwei (Paul Chen): ok. 900 zł

Wszystkie miecze wykonane do cutting exercises

Niedługo wrzucę ofertę na allegro.



Temat: Ninja Gaiden Black
Witam
Nie wiem co tzreba zrobic w Hyaubusa Village, jest tam wielki głaz z znakiem piorunu i blokuje on wejście do domu jakiegos. Jest tez w tej wiosce jakis krag z kamieni.
Jesli ktos grał w ta gre poprosze o pomoc bo ladna gierka, a stanalem w miesjcu.
gg: 2618881
Pozdrawiam

Edit: Uderzam kijem, mieczem i zadnych efektow, z napisu z kamienia zrozumialem ze tzreba uderzyc czms tempym wiec kij?



Temat: Star Wars Force Unleashed
prawde mowiac spodziewalem sie czegos lepszego, jak narazie po demie wnioskuje ze to taki typowy sredniak, grafika jest dobra lecz nie jakas znowu wybitna, fizyka miala powalac z nog a tu kolejny pokaz kukielek i klockow , walka mieczem niezbyt skomplikowana (1 przycisk) a przez to i nudna...
poki co to jestem zawiedziony ale to chyba dlatego, ze spodziewalem sie czegos w stylu jedi knight a dostalem cos bardziej jak uproszczony ninja gaiden czy dmc.

no ale na pelny osad to poczekam do pelnej wersji choc juz bez jakiegos specjalnego zniecierpliwienia



Temat: Sport Blowgun



noża, że
ninja ćwiczyli latami bardziej szybkość rzucania kolejnych niż
celność.
:) Poza tym służyły nie do zabijania tylko do odwracania uwagi i
ranienia przeciwnika. Taka gwiazdka to niezwykle słaba broń.


Gwiazdka po pokryciu trucizną była już bardziej skuteczna, bowiem
wystarczyło trafić w cokolwiek. Poza tym, zawsze po gwiazdce można
było "poprawić" mieczem.




Temat: Artykuł z Nexusa
Witam!



| Poniekąd ma rację ale mówienie np. że "miecz samuraja to igła
| akupunkturowa społeczeństwa" to lekka przesada. Autor przedstawia
| samurajów jako prawie że nadludzi, pięknych, wspaniałych, moralnych i
| tak dalej. Taki sobie obraz idealny -  coś jak "ideał rycerza
| średniowiecznego".


O ninja? Nie.

Pozdrawiam,
K.





Temat: Kill Bill vol.1, bez spoilerow


| Jakieś przykłady
| Choćby "Śmiertelny pojedynek", reż. Ching Siu-Tung, Hong Kong 1982.
| Był w niedzielę na TV4.

Nie oglądałem. Mam rozumieć, że tam głównym bohaterem był był
japończyk z kataną?


Tak. Jednym z głównych bohaterów. Drugim był Chińczyk z chińskim
mieczem. Takich filmów jest więcej, na przykład "Shaolin versus Ninja"
z Gordonem Liu i Yasuaki Kuratą w rolach głównych. No przecież trzeba
ustalić, czyje kung-fu jest lepsze, nie? Poza tym są jeszcze te
wszystkie chińskie/hongkońskie filmy o ninjach. No i biorąc pod uwagę,
że oba kraje odnotowują w swej historii lekkie spięcia między sobą,
Chińczykom dość dobrze robi się bad guyów z Japończyków.


| takiego, z pewnością niezwykle reprezentatywnego i wywierającego
| ogromny wpływ na twórców filmowych na całym świecie, nurtu kina
| azjatyckiego?
| A to skąd?

Z kontekstu, którt wyciąłeś. Przecież mowa była o azatyckim kinie
sztuk walk, które mogło inspirować Tarantina.


Widzę sporą różnicę między tymi stwierdzeniami. Pamiętaj, że QT
jest miłośnikiem i znawcą azjatyckiego kina sztuk walki, więc
zainspirować mógł go właściwie byle który film.

Jeszcze jedno: ja nie twierdzę, że QT wziął katany z chińskich
filmów, tylko sprzeciwiam się twierdzeniu, że w chińskich filmach nie
ma bohaterów machających katanami.





Temat: Czy ktoś ogłupiał, czy to

[...]


Wiesz, jak przeciwnik skorupiaka przypomina i w tempie skorupiaka sie
porusza to mozna i o takich sztuczkach myslec.


Tylko że przeciwnik nie porusza się w tempie skorupiaka.

A tak w ogóle, to skorupiaka przypomina raczej samuraj w swojej
drewniano-bambusowo-lakowej zbroi. :Wbrew temu co można przypuszczać
na podstawie różnych filmów w rodzaju Amerykańskiego Samuraja w Tokio
czy Niemieckiego Ninja w Pekinie samuraje nosili zbroje. Tylko że
ich kiepska metalurgia i niewielka ilość surowców oznaczała, że
większość samurajów nosiła zbroje wykonane z drewna i laki, o takiej
sobie skuteczności.


I ciagle widze w dyskusji blad podstawowy - katana nie jest po
prostu poltorakiem, katana ma zupelnie inne wywazenie i znacznie
dluzsza rekojesc...


A widziałeś ty kiedyś półtoraka z bliska? Katana nie ma znacznie
dłuższej rękojeści, wyważenie jest inne ale nie drastycznie
różne. Największą różnicą jest to, że półtorak jest przeznaczony do
rozrąbywania, jak wszystkie miecze, a katana, która jest tak naprawdę
przerośniętą szablą jest przeznaczna do rozcinania (czyli cięć
ciągnionych).


Rownie dobrze mianem poltoraka mozna nazwac naginate - bron ktorej
odpowiednika w broni europejskiej nchyba nie da sie znalezc.


A o halabardach słyszałeś? Naginata to taka krótka halabarda którą
stosowano do walk indywidualnych, a nie walki w szyku (np. pollax).


Darek


Leslie





Temat: "Naruto" w pytaniach i odpowiedziach
w epku 79, Przekraczanie limitu. Światło i cień. jest w minucie 10:16 pokazana dziewczyna o fioletowych włosach z mieczem na plecach (należy do anbu i chyba dowodzi oddziełęm) jest ona przy płycie upamiętniającej poległych ninja na misjach bądź w obronie kanochy. mowie dotykając płyty mówi " pomszczę ciebie" a potem wymienia imię Hayate.

wiec do tego motywu mam 2 pytania:

1 Kim jest ta dziewczyna?
2 Kto jest tą osoba którą chce pomścić?
3 Czy kiedykolwiek potem jest pokazana?
4 jeśli tak w jakich okolicznościach i jaki związek ma z fabułą?

zarazie mam tylko tyle pytań jak przyjdzie mi namyśl jeszcze jakieś to dorzucę
z góry dzięki za odpowiedzi:D



Temat: Uczę się Combatu i nikt mi nie podskoczy !

Nie ma co. Poszedłem na super zabójcza sztukę walki. Nie daj Boże ktoś na mnie wskoczy. Mam już kilka treningów za soba, to pewnie nie dość że napastnika zmasakruję, to jeszcze przy okazji poprzewracam jakieś samochody i zrównam kilka bloków z ziemia.

Dawno temu, bodajże na starym Gorinkan chyba Szczepan napisał
"Najgroźniejszą sztuką walki było ninja tao explosive wing tsung. Ręce adeptów tego stylu, były najgroźniejszą bronią znaną ludzkości, deklasującą miecz i włócznie. Niestety obecnie nikt nie zna tego stylu, bowiem wśród jego adeptów był wysoki odsetek samouszkodzeń, osobliwie przy oddawaniu moczu "



Temat: Lista głupich rzeczy w filerach
Raiga i curry życia (no comment)
Dwaj wnerwiający kolesie przebrani za Gaia i Lee
Pierd Naruto w misji Bikochu (nie czytałem wówczas mangi i myślałem, że coś z tego będzie)
Ninja na Dzikim Zachodzie (koleś ma miecz co wygląda jak strzelba :/), nie lubię westernów
Naruto, który wstrzymuje śmiech na pogrzebie (beznadzieja) i obłąkany Shino



Temat: Trening z Jirayą
Podpisuje sie pod przedmowca. HugoN wlasnie sam sobie przeczy:p Sasuke zaskakujac jounina i czlonka ANBU, zmuszony do powstrzymania sie przez samego Oro i wzbudzajacy strach u Kabuto(!!!TEN SAM LVL CO KAKASHI!!!!) swiadczy o tym ze Sasuke na rowni to moglby powalczyc chyba tylko z Nejim<mowiac o naszych "młodych"> (co i tak by sie skoncyzlo porazka Baukugana....Saske ma napewon lepszego Sharingana) Naruto narazie moze mu naskoczyc, swoim sharinganem powstrzymal Kjubjego, sam jest bezwgledny oraz opanowa taijutsu mieczem. Lee z pewnoscia troche by go zlal jednak dostal by sromotny wpier***l, Naruto na 2 lvlu jest szybki (o ile nie szybszy) od Lee i Sasuke z pewnoscia uzywa Sharingana bna tyle dopracowanego ze zadne taijutsu (poza junkenem) nic mu nie zrobi.... Jestem teraz jak najbardziej obiektywny bo to nic dziwnego ze treing u Sanina, Orochimaru (pragnacego ciala Sasuke wiec trenujego maxymalnie jak moze), posiadacza Sharingana oraz geniusza z akademi...Oro jest NAPEWNO lepszym naucyzicelem jesli chodzi o wszykolenie smiercionosnego ninja niz Jiraya(ten to na baby patrzy, napewno czesto zgrzewal go naruto) czy Tsunade...Zdaje mi sie ze Sasuke moze spokojnie startowac do walki z jouninami a naszym chuninkom i geninkom to z glowki zrobil by popielniczke... mysle ze nie ma co do tego watpliwosci...



Temat: Kishimoto magikiem; analiza postaci Naruto i Sasuke
No moze i Sasuke jest faworyzowany.....ale mysle ze chodzi o to ze np w walce z Gaara nie mial praktycznie szans uwazali ze przegra odrazu i byl slabszy na bank a wygral dzieki swojemu charakterkowi i przyzwoitej sile.........w walce z Neji'm tez bylo zalozone ze przegra i tez wygral dzieki charakterkowi i sile Kyubiego......i napewno w ostatecznej walce z Sasuke pokazano by ze Naruto wygral by z nim poniewaz ma charakter i przyzwoita sile......a nie ze jest jakims super uber ninja......choc nie mozna pominac jego mocy Kyubiego choc Sasuke mogl by sobie z nia poradzic.......no to tyle a co do udoskonalenia Naruto.....to fajnie by bylo jak by dostal jeszcze jedna nature czakry.......najlepiej SuItOn.......bo jak by udalo mu sie polaczyc te dwa rodzaje FuTtOn i SuItOn robil by moze jakies techniki lodowe;p czy cos........bo nie chcial bym aby mial tak jak Sasuke RaItOn lub KaToN jakos chcial bym zeby byl inny niz Sasuke.....no i mogli by mu dac jakis mieczyk......ale z jednej strony to miecz wogole do niego nie pasuje;p ale chociarz mzoe taka katane jak ma Sai :P



Temat: Naruto w polskiej TV - Ogólnie

neji_niisan napisał/-a:

zeby te postacie miały troche wiecej emocji w głosie;


Przydałoby to się WSZYSTKIM postaciom (no może z wyjątkiem Sakury która jak narazie najlepiej wypadła).

Plusy:
+ całkiem niezłym tłumaczeniem (choć w niektórych miejscach nie)
+ sporym poziomem zachowania oryginalności (czyli imiona, nazwy, rangi ninja, nie pominięci sufiksu "sensei")

Minusy:
- kiepska obsada dubbingerska, ma się wrażenie, że została wyselekcjonowana "na szybciora" (SasUke najbardziej poraża, ma głos starego dziadka)
- rażąca cenzura (czepiają się takich szczegółów jak przypadkowy 'pocałunek' Naruto i Sasuke, krew z nosa, albo jak Naruto wstawał z sedesu - w oryginale przez ułamek sekundy było mu widać kawałek pośladka z profilu xD

Odnośnie cenzury... ciekawe jak genialna ekypa Jetixa poradzi sobie z motywem kiedy to Sarutobi miał wbity miecz w brzuch - przez cały odcinek i kilka innych... Jak dla mnie po prostu nie ma rozwiązania.
Albo wspomnienia Gaary, Sasuke...
Założę się, że Tsunade będzie miała "spłaszczony" biust tak jak w przypadku pewnej postaci z pokemonów. Zapewne Haku będzie w Polsce jako dziewczyna.

Tyle na dziś... Ogólnie jestem nawet mile zaskoczony dlatego, iż spodziewałem się gorszego.

Moja ocena to 6/10



Temat: Co chcielibyście zmienić
Ja bym zrobił niezły remont mangi czyli:
- Przestać dopakowywać, a zaczął osłabiać Sasie i Sharingana,
- Wprowadziłbym kilku ninja z Mgły (najlepiej Mistrzów Miecza) i Kamora,
- Przywrócił do wydarzeń Hidana i Kakuzu pozwalając im na rewanż ;p oraz Deidarę i Sasoriego (Ci, którzy nie mieli żałosnego końca mogą zostać trupami),
- Chciałbym kozackiej postaci, która skopie Sasia (KillerBee jest dobry, ale autor nie pozwolił mu wygrać >.<).

To tyle :D



Temat: Openigi i Endingi
Nie wiem co się innym nie podoba ale dla mnie ten ending 2 shipuudena jest skrajnie świetny i zajebisty. Po prostu odbieganie na chwile od konwencji ninja dodaje świeżości. I za przeproszeniem tyle to ma wspólnego z Bleachem co Kaczyński z siatkarzem. Jak już można go do czegoś porównać, to do starych dobrych szkolnych mang z dawnych lat typu shonan junai gumi... Co mi jak już mówiłem bardzo ale to bardzo pasuje. Sorry.. Buehehehe.. Bleach? Co, Naruto miecz sobie dopierniczył, A Sakura sobie włosy malnęła na czarno i przechrzciła na Rukia? Hyhyhyhy XD.. Pardon nie mogłem się powstrzymać.

PS. A i co do antyfanów Bleacha. Mi nie smakują śliwki w oleju ale nie wychodzę na balkon coby oświadczyć o tym całemu światu.




Temat: Doujutsu
Do Byakungan nie trzeba używać pieczęci. Hilu doskonale to opisał ze ten znak służy tylko koncentracji chakry a pozniej gdy ta umiejętność rozwinie sie w śród członków Hyuuga już jej nie muszą w ten sposób przy pomocy znaku.

Nie wiem czy ktoś już to tak porownywał ale spróbuje.

Tai - wygrywa byakugan ze względy na jego większe możliwości widzenia i ze względu jakie techniki ze sobą niesie. Po za tym Hyuuga maja dużo większą kontrole chakry i potrafią ją emitować z każdej części ciała ( oczywiście nie każdy raczej Geniusze choć nie tylko ). ( +++ dla Byak )

Nin - Sharingan wygrywa. Szczerze mówiąc ze wygrywa przez to iż może kopiować techniki a to nie jest specialnym arg. Duzo ninja zna silne i potężne jutsu nie mając sharingan czemu członkowie klanu Hyuuga nie mieli by sie nauczyć w normalny sposób Technik nin. ( + dla shar )

Gen - bezapelacyjnie wygrywa Sharingan ze względu na hipnotyzujące właściwości. ( ++ dla shar ).

Ale było by to niedopatrzenie bo przecież jest jeszcze MS. MS dodaje wiecej do umiejętności Gen i nin po jednej super technice.

Ogólnie wygrał chyba MS ale to tylko niektórzy aktywują. Ja Osobiście sądze ze byakugan Jest trochę lepszą techniką chodz sharingan jest bardziej praktyczny i wielozadaniowy.

Sharingan Byakugan - wygra ten lepiej wyszkolony i lepiej przygotowany.

MS vs byakugan - ( trzeba pamiętać ze to będzie walka Elitarnych wojowników ) MS ma na pewno przewagę ale wcale nie powiedziane że wygra po zatym MS to obosieczny miecz :).



Temat: Naruto na Jetix?
A ja jestem coraz bardziej zadowolona, o ile mogę tak w ogóle o polskiej wersji powiedzieć, z nowych odcinków. Ostatnio tekst Hinaty wywarł na mnie wielkie wrazenie, że na jetix'ie ludzie czasami coś fajnie przetłumaczą. Mówie tutaj o tekście: "to jest moje nindo". Wiem co to kendo (droga miecza) czyli nindo - droga ninja;P i spodobało mi sie to nawiązanie do japońskiego:D
Zato ścierpieć wciąż nie mogę, że zmienili głos Sakurze w tych nowych odcinkach i zniewieściałego pisku Sasa...



Temat: Trening z Jirayą
Ja was ludzie nie rozumiem narzekacie ze zna malo technik itp nie liczy sie ilosc ale jakosc ;p jak dotad 4th pokazal nam pare silnych technik Rasengan ktorego zna naruto Hirashin i do tego Shiki fujin nie mowie o summonach ktore oczywiscie naruto tez ma ; p z koleji naruto ma kyuubiego ,setki KB ktore sprawdzaja sie w wielu sytuacjach a do tego ma FRS ktory jest narazie lepszy niz shiki fujin ;p bo
a) po frsie sie nie umiera ..przynajmniej nie odrazu ; D
b) frs to one shot one kill ;p taki orochi zdolal przelamac np shiki przez to ze uderzal mieczem w emerytowanego ninja ;p owszem gdyby stary byl mlodszy powiodlo by sie ale... ; p
Tak wiec jeszcze raz NARUTO tak trzymac ; p popraw umiejetnosc poslugiwania sie KB do tego FRS no i summony



Temat: Nowy Odcinek - komentarze
Jak na filler, odcinek całkiem niezły. Drużyna z Piachu wychodzi w nim niestety na półgłówków (to nie błąd w tym słowie są 3 U kreskowane :)), którzy zbyt szybko oceniają sytuację i nie doceniają swoich przeciwników (samo to, że są to, o ile się nie mylę, Jounini oraz to, że jednak doświadczenia mają więcej niż brzdące z Piachu powinno im dać do myślenia). Są zbyt pewni siebie, może na takich chcą ich kreować autorzy fillerów.

TenTen nieobecna z kilku prostych powodów. Drużyna Shikamaru to 6 osób, które dzielą się na 3 podgrupy (nazwijmy je uderzeniowymi). Miejsca w tych podgrupach zabrakło dla siódmej osoby (chociaż IMO TenTen lepiej nadawałaby się do grupy uderzeniowej niż Ino, której techniki nie są tak bardzo ofensywne). Do drugiej drużyny kwalifikowały się osoby, które mają umiejętności zwiadowcze (Shino, Neji, Hinata). Osobnym elementem tej drużyny jest Sakura, wciśnięta trochę na siłę, jako lekarz. Z poprzedniego fillera wiemy, że o jej obecność zabiegał osobiscie Shikamaru, więc odegra zapewne jakąś rolę w tej historii. TenTen nie potrafi leczyć, ani nie posiada zwiadowcczych jutsu, dlatego nie było dla niej miejsca i w tej drużynie.

Jak na przystało na shinobi z Wiochy Rzemieślników, wrodzy ninja używają "magicznych" mieczy i innych artefaktów. Chociaż dla mnie pokonanie jutsu Gaary przez zbroję pochłaniającą chakrę to już lekka przesada.

Motyw z Naruto i Lee wykrzykujących "To my shinobi z Konohy!" był druzgocący :)

Ogólnie ocena pozytywna, chociaż fabuła trochę naciągana.



Temat: Dlaczego?
Zawsze marzyłem być wojownikiem z wielkiem mieczem, albo ninją albo jeszcze jakimś neo-rewolwerowcem. RPG mi tego dostarcza. Jestem dokładnie tym lub czym chce. Moge się wczuć i być wreszcie sobą. Świat rzeczywisty mnie ogranicza, świat fantasy wyzwala... Tyle.



Temat: Zabawa w ninja
no nie wiem czy można to nazwać zabawą w ninja ale rodzice kupili mi miecz pod choinkę i ostatnio wziełam i rzuciłam się na siostre z słoami "ninja atakuje' teraz mi wstyd bo mam 15 lat i właśnie to pisze i wszyscy to zobaczą



Temat: Koryu Bujutsu
Ale największym realnym Ninją był Hattori Hanzo.

Dobry był z nieog ninja...kuł swietne miecze...naprawde był dobry...



Temat: Anime - jakie polecić? ver. 2
No to jeszcze z brutalnych:
Souten no Ken, Bastard!, Miecz nieśmiertelnego (Blade of the Immortal), Ninja Resurrection, Shigurui, Kurozuka... Od groma tego jest. Jeśli chcesz żeby nie powtarzać tego co widziałaś to przedstaw swoją listę anime.



Temat: Problem / Katana / Allegro / 30 zl / tępa ;)
Na miecz z odpustu szkoda takiej ostrzałki, lepiej dokupcie mu równie tanie sztylety ninja i będzie mial komplet do powieszenia na scianie......



Temat: KZK WOŚP 2009

Załapałem się na "15" focie

ba tej focie to ja celowo tak skadrowalem zebys byl widoczny, wygladasz tam jak jakis przyczajony ninja ktory zaraz wpadnie i wszystkich pokroi mieczem



Temat: Realia Broni a NWN i D&D
Nie-a wakizashi to nóż a nie miecz I nie jest bronią ninja...



Temat: Ninja-to -jak powinno wyglądać?
Nie znalazłem nigdzie tematu który by opisywał problem ludzi ćwiczących ninjutsu. A wiem że jest takich w polsce nie mało.
natomiast: jakie ninjato kupic?
Można kupić krótkie ninjato hanwei. Jest lekkie, poręczne, łatwo się je wyjmuje zza pleców.
Ostre, nadające się do cieć... ALE - jest to miecz z serii "practical" a więc bardzo niskiej wytrzymałości. Miecz nadaje sie do cięć.. ale do niczego innego.
Alternatywą jest miecz z allegro. Znajduje się tam wiele ninjato - ale prawie żadne nie jest prawidłowo zbudowane i są wątpliwej jakości.
Jest ninja-ken KOTO http://www.midgar.pl/product/9153ebd2-c69d-4997-b248-1e9f2dab3fcc.aspx który różni się diametralnie od innych mieczy tego typu. Jest długi. Ma długą tsuke - co nie jest złe. Za czasów gdy ćwiczyłem ninjutsu dopytywałem się o wiele rzeczy. Jedno z pośród rzeczy które mnie zaciekawiły to fakt, że istniało wiele rodzaji mieczy ninja-to. Słyszałem np o mieczu, który mial długie habaki.. pełne i ciężkie. Miecz taki był trzymany w sposób "odwrócony" i to ZA tsuba. (za to właśnie habaki)
Innym mieczem o jakim słyszalem bylo ninjato o długości większej niż katana, lecz właśnie o znacznie wydłużonej rączce. Ten miecz z www.midgar.pl odpowiada temu opisowi. Podobno jest kopią miecza historycznego. Jakie zastosowanie w praktyce miałby taki miecz? Czy może miecz Hanwei jest lepszy do treningu?
Prosze o wypowiedź każdego kto miał styczność z mieczami ninja-to i/lub trenuje ninjutsu (dowolna szkoła)

p.s. czemu wszystkie ninja-to mają "kwadratową" rączkę, gdy w rzeczywistości powinny mieć rączkę w kształcie "rąbu"? (przekręcenie o 45%)

Przepraszam za pisownię. Mam nową klawiaturę, a nie mam teraz czasu poprawiać wszystkie błędy.



Temat: Nin-jitsu
A wracając do tego co napisałeś o Izraelu to nie sądzisz, że to nie było zbytnio on topic ?

Pisałeś, że chcesz się uczyć Sztuki pokrewnej do tej którą uczyli się Ninja. Więc Ci napisałem że najlepszą pokrewną szkołą uczącej wsółczesjnej Sztuki Ninja jest Np Izraelski "Instytut"

bujinkan to nie dlatego, że chce się nauczyć "zabijać" tylko pragnie poznać kulture, metodyke, zwyczaje poza oczywistą chęcią poznania technik walk, którymi walczyli ninja.

Ale celem nauczania się technik i zostania Ninja było nauczenie zabicia "celu" za wszelką cene i wszelkimi sposobami nie dadząc się przy tym złapać żywcem. To byli zawodowi mordercy zamachowcy. Specjalizowali się w mordowniu ludzi na zamównienie. Nie było w tym za wiele kultury czy fizlozofi podobnie jak w działaniach Izraelskich Kidonów.

zapominasz o katanie, która stanowi ducha walki ninja
Obawiam się że to jak napisałeś medialny mit. Ninja zabił by Cię kataną widłami, bejsbolem czy umyalką byle byś tylko padł trupem. W Japoni "techniki" którymi posługiwali się Ninja były uznawane za rażąco haniebne i nie godne.
Samych technik gryzienia w Ninpo jest kilka tysięcy.
A czcili miecz bo byli Samurajami tyle że z podwójną jaźnią.
Używali mieczy bo to była w tamtych czasach najskuteczniejsza broń ręczna.
Gwarantuje Ci, że dzisiaj użwali by np MP5 z tłumikiem.

Reasumując proponuje w przyszłości odróżnić Mitczyczną Postać Ninji od Komercyjnego współczesnego nie mającego nic z nią wspólnego Ninjitsu.

Ps Co do Shuriken to Ninja rzucali wszelkaiej maści szpikulcami i wszytkim co zabijało lub ciężko raniło itp. Z tego co wiem shuriken to czysto wymysł medialny i filmowy.

Podobnie jak Grecki taniec Zorba - Okazało sie że Anthony Quinn nie radzi sobie zupełnie z Greckimi tańcami, to na poczekaniu wymyślono mu Zorbe żeby można było nakręcic scene.



Temat: Czy ktoś ogłupiał, czy to

A tak w ogóle, to skorupiaka przypomina raczej samuraj w swojej
drewniano-bambusowo-lakowej zbroi. :Wbrew temu co można przypuszczać
na podstawie różnych filmów w rodzaju Amerykańskiego Samuraja w Tokio
czy Niemieckiego Ninja w Pekinie samuraje nosili zbroje. Tylko że
ich kiepska metalurgia i niewielka ilość surowców oznaczała, że
większość samurajów nosiła zbroje wykonane z drewna i laki, o takiej
sobie skuteczności.


Uj, niezupełnie. Zbroje były owszem z surowców naruralnych, ale
raczej z bambusu. I niekoniecznie wynikało to z braku metalu
(przecież wtedy możni nosiliby zbroje stalowe) ale z chęci
zapewnienia wojownikowi mobilności i zwinności. Jak będziesz miał
okazję obejrzyj kiedyś taką zbroję - jej konstrukcja jest bardzo
pomysłowa, zbroja jest dość lekka i naprawdę fajna.
Nie jest też prawdą taka sobie skuteczność - zbroja działała na
innej zasadzie (sprężystość zamiast twardości).
Zresztą na marginesie stąd inna ewolucja broni siecznej - mieczem
europejskim można taką zbroję rąbać z dużym zacięciem bez
większych efektów.


| I ciagle widze w dyskusji blad podstawowy - katana nie jest po
| prostu poltorakiem, katana ma zupelnie inne wywazenie i znacznie
| dluzsza rekojesc...

A widziałeś ty kiedyś półtoraka z bliska? Katana nie ma znacznie
dłuższej rękojeści, wyważenie jest inne ale nie drastycznie
różne. Największą różnicą jest to, że półtorak jest przeznaczony do
rozrąbywania, jak wszystkie miecze, a katana, która jest tak naprawdę
przerośniętą szablą jest przeznaczna do rozcinania (czyli cięć
ciągnionych).


A mi się wydaje że krytyczną różnicą jest masa/bezwładność - żeby
przerąbać zbroję/skruszyć tarczę/przełamać zastawę miecze z
natury były raczej ciężkie (przynajmniej te które miałem w ręku,
robione na X-XV w.), natomiast trzymaną oburącz kataną bez
kłopotu można machać 2-3 razy szybciej. To raczej klasa
rapier/szabla niż miecz :-).

Pozdrawiam

AN





Temat: Shadows Club Ninjitsu
6. odnośnie ważności tematu - to nie jest kwestia: ważne - nieważne... po prostu temat ninja został bardzo spłycony i sprowadzony do emocjonalnego stanu super killera w czarnym stroju, koniecznie z ninja-ken + kwadratową tsuba .

Jak to spłycony ? Ninja czy raczej Shinobi specjalizowali się w mordowaniu ludzi na zamówienie.... zgadzam się, że czarne stroje i kominarki to wymysł filmowy i że mordowali nie tylko przy pomocy miecza- Także używali dmuchawek.. truli...dźgali szpikulcami...podkładali bomby...zakradali się i dusili poduszką ...i czym tam jeszcze.

A ich "Shinobiość" polegała na tym, że atakowali z partyzanta i znikali...
Tak wynika z podań w japoni...

Układał taki plan...Przebrał się za żebraka podkuśtykał do gościa dziabnął go w nere i dał dyla...
...za winklem zdjął łachmany i tyle go widzieli...
coś jak ten kiljent http://www.youtube.com/watch?v=cc-ClutaN_I

...na pytanie, skąd mam takie informacje odpowiedź jest jedna - z wielu różnych materiałów, książek, rozmów i osobistego szperania w ciekawych miejscach przez min. 20 lat... .

..i pod 20latach , rozmów, osobistego szperania w ciekawych miejscach i czytania książek odkryłeś że to byli spece od wywiadu i kontrwywiadu

mimo iż powszechnie wiadomo, iż jedne co wiadomo o Ninja to to, że istnieli.
W podaniach przetrwały szczątkowe informacje i legendy, że byli profesjonalnymi najemnymi zamachowacami, dywersantami, i że mieli swoje klany z tradycjami....i tyle

Cała reszta to już są nic nie warte spekulacje domysły, cudze wizjie...i pierdoły wssane z palca (jednego z drugim) entuzjasty który najprawdopodobniej źle zniósł ten film http://www.youtube.com/watch?v=PAtrYgNut1E



Temat: Ninja Gaiden 2
W koncu znalazłem troche czasu i skończylem ta gre...
Jest banalna (jesli ktoś łoił w NGB)
problem mialem tylko o przed ostatnim bossem...nie moglem go rozpracowac, usiadlem na nastepny dzien i za 1 razem go stuknalem...a ostatniego bosa za 1 razem...

Gra jest poprostu skopana w porównaniu z NG 1
- mało CHAPTEROW ( 14 )
- CHAPTERY BARDZO KRÓTKIE !
- Skopane bronie (vigorian)
- Eclipse Synthe - na level 3 kroi bossów jak sałatę...
- próba nawiązania mieczem GENSHIN do DOKU mega nieudana...
miecz doku był MEGA KOZACKI, ten jest...eh
- niektórzy bossowie dla mnie są qwa importowani z pokemona chyba...
ŻÓŁWIE ? jaja jakies chyba ktos sobie zrobił, wilkołak ? kolejna PORAŻKA...
-przeciwnicy nieciekawi i zrobieni zupełnie nie w stylu NG
-muzyka za którą obniżyłbym ocenę całości o 30% bo jak w NG budowała wspaniały
klimat, tutaj go NISZCZY!

Cóż z tego ze od 10 chaptera jest ciut ciekawiej...skoro chaptery są SUPER KRÓTKIE!
Ale to jest tylko ciut ciekawiej...nic nadzwyczajnego

Mam wrażenie ze twórcy poszli na łatwiznę i wkładali bossów jak leciało, nikt
nad nimi nie pracował , w DMC4 bossowie są DUŻO bardziej przemyślani i urozmaiceni.
Tutaj jest to porażka.
A porównania do bossów z NG1 nawet nie ma co robic ...

- ogólnie gra nie wymaga NAJMNIEJSZEGO MYŚLENIA, w NG1 trzeba było cos pokombinowac czasami...napracować się żeby mieć jakąś broń na 3 levelu...tutaj
leci jak po maśle...

Mówcie co chcecie, klnijcie na mnie itp ale jestem MEGA FANEM NG1 i NGB...
jesli nie graliscie w pierwsze części to polecam...NG2 nie jest warta tych pieniędzy!

A największą karą dla twórców są oceny jakie dostaje w serwisach z grami...
Sorry ale dla następcy NINJA GAIDEN oceny 8.x TO KLAPA NA CAŁOŚCI!
I myślę że wiedzą to doskonale...tyle lat i taka wtopa...

POZDRAWIAM
Marek

Ps. Pozostaje czekac...5 lat na NG 3 ?



Temat: Star Wars Force Unleashed
Powiem krótko - wg mnie Jedi Academy było zdecydowanie lepsze od Force Unleashed.

Załatwiłem sobię grę na dłużej, i zauważyłem, jeszcze kilka bardziej rażących błędów - np. tak chwalona fizyka - uderzysz kogoś mieczem świetlnym i leci on i turla się przez 50 metrów. Nie wiem kto to programował, ale z fizyki to miał chyba 2.

Kolejna sprawa - pojedynki z Jedi. Bardziej nijako, monotonnie, i wolno chyba nie dało się tego zrobić. Powinna być szybka wymiana ciosów, bloki. A tak to jest walka w stylu Jade Empire, czy innych bijatyk. Podchodzisz i naciskasz B wymierasz kombosy mieczem świetlnym przenikającym ciało przeciwnika i czekasz na koniec walki. Taka uproszczona walka to może być właśnie w RPGu ale nie w grze w której to jest cały sens tego. Ważniejsze było np, zrobić tak, żeby listki się wyginały w kierunku wiatru, niż dopracować walkę.

Pozatym moc - zupełnie nie czuć jej potęgi, przecież takie błyskawice to powinny mieć ogromną moc. Duszenie - jeden wielki skrypt, tak samo się dusi tak samo reaguje postać, tak samo się ją odrzuca, a czasem ona już w locie znika. Tak samo z rzutem mieczem świetlnym - co to w ogóle jest, jakby zwalniał czas, zawsze leci tak samo, pozatym dziwnie rozmywa się w locie. Denerwują także liniowe mapy, i niewidzialne ściany, mimo, że np twój Starkiller może skoczyć na 30 metrów do góry, nie przeskoczy płotka co ma 40 cm, ściana jest i koniec gadki.

Pozatym taki system którego byłem wielkim zwolennikiem, był w poprzednich grach w stylu Jedi Knight, i ludzie do dzisiaj się nim jarają, grają klany itd.

Piszę tak, bo na grze zawiodłem się naprawdę bardzo ( brak multiplayera, w takiej grze ?!, to tak jakby pić whiskhy w shotach ). Jak się nastawiasz na kontynuację Jedi Knight to odpuść. Jak szukasz urposzczonego i spowolnionego Ninja Gaiden to trafiłeś.



Temat: Rodzaje ninja i technik!
Cóż... HiJutsu = techniki tajemne. Wiemy, że pozwalają one tworzyć nowe żywioły - jak nic włąściwość ABLowa.
Wśród przykładowych technik możemy zauważyć Sensatsu Suishou (Tysiąc Śmiercionośnych Igieł Wody), która, moim zdaniem, prezentuje poziom Shuriken Kage Bunshin - czyli prawdę mówiąc, nic nadzwyczajnego. Jaki z tego wniosek? Każda technika ABL zalicza się do HiJutsu <jednak tylko na 99%, w definicji nic nie wspomniano o innych Więzach Krwi>. Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi, jeśli Sharingan uznam za technikę Tajemną ;)
Dalej:

Ich tajniki zgłębiają jedynie osoby, posiadające do tego odpowiednie zdolności. W większości są to członkowie starych klanów, gdzie używa się nieznanej nikomu sztuki(...)
Pozwalają one na rzeczy, których normalny ninja nigdy nie byłby w stanie dokonać bez wkładu ogromnej pracy i wysiłku.

Czy to warunkuje Więzy Krwi? Nie. Z tej definicji, do HiJutsu jak najbardziej można zaliczyć np. Garougę, Kage Nui <tu nie jest to tak oczywiste, więc wytłumaczę - podstawową techniką Nara Ichizoku jest Kage Mane - po złapaniu przeciwnika cieniem daje pewną kontrolę nad jego ciałem; dalej - Kage Kubi Shibari - pozwala na ściskanie przeciwnika cieniem po złapaniu <gdy ten dojdzie do szyi, można dusić>; ostatecznie Kage Nui - pozwala podnieść cień z ziemi i wykorzystać go jako miecze. Sparować się tego za bardzo nie da, gdyż jest to zwykły cień, do tego nie ma ograniczeń pod względem możliwości manewrowania>, Shinranshin <dla przypomnienia - przejmuje kontrolę nad przeciwnikiem bez pozostawiania własnego ciała bezbronnym <w przeciwieństwie do podstawowego Shintenshina>>, etc.
Możemy też być bardziej tolerancyjni i wszystkie techniki klanów Nara, Yamanaka, Akimichi, Aburame, Inuzuka uznać za Tajemne. Na pewno nie jest to jakiś Katon Goukakyuu, który jest oczywistą techniką żywiołu Ognia.

Co do klasyfikacji tecnik:
Cóż, nie da rady każdemu jutsu przyporządkować jednej kategorii. Takie Susanoo jest jednocześnie Ninjutsu, Doujutsu i Hijutsu <Genjutsu nie, bo to wykorzystuje już sama technika, tak jak Kuchiyose zalicza się do Ninjutsu, mimo że wiele summonów walczy tyulko wrecz>. Podobnie z wieloma innymi technikami ;)
Jak określić co jest HiJutsu? Z tego co na razie wiadomo, nie ma jasno ustalonej granicy.



Temat: O wyposażeniu słów kilka
Wrzucam tu opis ekwipunku i uzbrojenia mojego ZZ ale ogólnie te przedmioty, które tu wypisałem są naprawdę cool

Zbroje:
- Zbroja Valygara (z UAI... może i niskie KP ale jakie odporności!!) lub
Zbroja z łusek Białego Smoka (to już w ToB, ale jaka KP!!)

Coś na głowę:
- Kamienie Ioun... Bladozielony rulezz (z UAI)
- Dar pokoju (UAI i już mamy koło 100% odporności jak dodamy te ze
zbroi Cortalyów)

Pierścienie:
- Pierścień regeneracji (kradniemy Ribaldowi na samym początku) lub
Pierścień Gaxxa (ja go daję Magowi chyba, że okradnę Demi i mam dwa :o)
Ale żeby podnieść sobie charyzmę a czasami warto:
- Pierścień wpływu na ludzi (charyzma do 18 i zauroczenie raz dziennie)
- Pierścień odporności na ogień (zawsze!! Z poprzednimi przedmiotami,
odporność na ogień mamy już na pewno na poziomie ponad 100%!)

Amulety:
- Amulet odporności na magię (jest ich kilka nie pamiętam, kiedy gdzie i
które się dostaje)
- Amulet mocy (na polowanie na wampiry niezastąpiony ja się nim wymieniam
z Kapłanem... bo zmniejsza czyli zwiększa prędkość rzucania czarów;o) )

Rękawice:
- Rękawice Niezwykłej Specjalizacji (zawsze i tylko!! +2 do thacO i 5,5
ataku na rundę!!)

Pasy:
- Pas Bezwładnej Bariery (rzuty obronne!!)

Obuwie:
- Buty szybkości (chyba każdy je nakłada :o) )

Płaszcze:
- Płaszcz kanałów (na początek... natomiast moim ulubionym płaszczem jest
Płaszcz, Baldurana, który otrzymujemy po zabiciu pewnego Licha, ale
najpierw trzeba zainstalować „Tactis moda”)
- Płaszcz Montolio (UAI daje to samo, co wdzianko Baldurana tyle, że
dopiero w ToB)

Uzbrojenie... Najpierw prawa ręka, potem lewa:
- Dzienna Gwiazda (długi miecz można jej nawet nie używać, ale pod ręką
być musi dla Promienia słońca na nieumarłych); Płomienny miecz (zawsze
na trole) Wyrównywacz (sam go raczej nie używam, ale w ekwipunku noszę
z... sentymentu. Natomiast znów się kłania, „Tactis mod”, który daje nam
katanę... Sanchuudoku +4 re-we-la-cja!! Regeneracja, odporność na kwas
a jak nas ktoś trafi dostaje Kwasową strzałę, no i jeszcze +4 thacO!!)
- Furia Niebios (tą katanę zawsze trzymam w lewej łapie... ogłusza, rzuca
błyskawicę i poraża prądem) Natomiast, jeżeli ktoś inwestuje „*” w semitajry
to koniecznie Szkarłatne Ninja-To (dodatkowy atak na rundę + trucizna)




Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 117 wyników • 1, 2
Szablon by Sliffka